Skocz do zawartości
Forum

justynka1984

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez justynka1984

  1. jak cos to nie czytajcie moich wywodów :36_2_27::36_2_27::36_2_27:
  2. a moze rozpisze sie jeszcze troszke, wczoraj wieczorem przypomnialo mi sie jak ja to rodzilam mowie wam az wszystko zaczelo mnie bolec, cala ciaza mi sie nawet przypomniala...przejscia to troszke mialam.... najpierw okazalo mi sie ze mialam rwe kulszowa ale zamin to zdiagnozowali to jeszcze mnie nastraszyli ze moze to zapalenie zyl wewnetrznych i beda dawac bardzo mocne zastrzyki, ale na szczescie tylko i az rwa kulszowa, a potem mnie polozyli do szpitala w sierpni bo ja glupia najdlam sie ostrych rzeczy i wyrostek podraznilam znowu mi grozili zabiegiem ale rozeszlo sie po kosciach no i jak mnie wypuscili to chyba dwa dni pochodzilam a tu rozwarcie na palec i znowu lezec do szpitala ale sie nie zgodzilam i lezalam w domu bo stwierdzilam ze musialabym lezec az do polowy pazdziernika bo termin mialam na 17 pazdziernika wiec jednak sie na to nie pisalam.... a porod byl super dzieciak sie pospieszyl... pamietam jak dzis wstalam rano w poniedzialek cos mnie tam pobolewalo ale nie za bardzo poszlam sobie po buleczki i zrobilam herbatke i mezowi kawe poszlam go obudzi i muwie mu ze chyba sie cos zaczyna a on na to ze chyba sobie zartuje wiec ja nie myslac poszlam sobie pojesc ale mi nie przechodzilo tak wiec po dwoch godzinach zebralam sie i poszlam sie pakowac maz mnie zawiozl do szpitala bo mialam juz skurcze co 10 minut, a tak mi mowia ze bedzie cesarka ale przyszla moja pani doktor i pyta sie czy jadlam wiec ja mowie ze tak to ona zacierala rece i mowi kroplowka na powstrzymanie wiec dostalam pierwsza zadzialala nawet jesc dostalam popoludniu, moja mama miala akurat dyzur wiec mnie pilnowala, wieczorem poszla do domu ale mowila ze maja mnie pilnowac i jak cos maja dzwonic do niej o kazdej porze....i jakby cos wykrakala....zaczelo sie po 24 cos mnie zaczelo bolec i to nawet mocno ale rozwarcie bylo takie samo a zreszta moj dzieciak sie nie odwrocil wogole wiec i tak miala byc cesarka....tak o 2 w nocy po ciezkich bolach polozna sprawdzala rozwarcie a tu krwotok lozysko sie odklejalo wiec szybko lekarz i ordynator a ten debil przyjechal i mi mowi ze mam sama rodzic bo jak nie chcialam przyjsc do szpitala wczesniej lezec to mam sobie sama radzic co za konowal ale na szczescie lekarz ktory mial dyzur powiedzial ze on nie bedzie czekal az ja urodze zreszta lozysko sie odklejalo wiec on nie bral za to odpowiedzialnosci wiec ordynator nie mial wyboru i tak o 3,30 urodzil sie moj skarbek, ale co sie nawkurzalam to naprawde.... a moja mama pod sala siedziala a potem malego pilnowala i nawet nas wypisywala ze szpitala :) to tyle mojej skromnej opowiesci ale sie rozpisalam jak cos to przeprasza :36_4_10:
  3. no nadrobilam zaleglosci ufff.... ale wy duzo piszecie ostatnio veronika wygladasz super... agucha pisz jak najwiecej... i dodaj zdjecia dawidka. dobra nadrobilam popisalam troszke wiec zmykam. moze wpadne wieczorem jak dziecko pozwoli mi na to... milego popoludnia zycze papa
  4. witam sie popoludniowo u nas nadal chorobowo i najgorsze jest to ze oleczek tez juz podlapal od nas kaszeleg i ma goraczke, mam nadzieje ze bedzie to lzej przechozil niz my bo ja to sie nawet z lozka nie moge zwlec, wieczorami mam 40 stopni goraczki niech szlag wezmie te wszystkie choroby.... i znowu spoznione zycze nia dla Juleczki. anouk mam nadzieje ze z Julka bedzie wszystko dobrze.. cafe, kasioleg, magda dzieciaczki swietne caluski dla przystojniaków :* prosiaczek zoska swietna ze tez tak zainteresowana ta bajka :) wszystko dobrego dla mercelka och jak ja wam zazdroszcze tych fryzjerów i solarium tez bym sie z mila checia wybrala no to narazie na tyle musze teraz doczytac zaleglości...aha wstawilam zdjecia malego
  5. ide do lozeczka sie kurowac....milej nocy dziewczeta
  6. oj dziewczynki masakra wam mowie chora jestem i moj s tez dziecko siedzi u tesciow zeby go nie zarazic. grypa dopadla wszystko boli glowa miesnie i do tego ta cholerna goraczka mowie wam nie polecam zycze wszystkim dzieciaczkom 4 miesiecznych spoznione dla michalka i dzisiejsze dla amelki caluski dzieiaczki
  7. witam wieczorowo alek juz spi i S tez bo cos go pobiera ma temp. i kasle kicha i wogole....och tylko zeby nas nie zarazil bylimy dzisiaj z oleczkiem u lekarza bo nam sie te wyniki jego nie podobaly ale okazalo sie ze nie jest tak zle i mamy juz dawac mu zupki, a ten klocek wazy juz 6900 i mierzy 68 cm. jest co nosic ja tez mam juz dziury w mozgu musze jak najszybciej wrocic do pracy bo przestane myslec gosia gratuluje kilograma mniej rena bartus sliczny anielinka jakie twoja corcia ma dlugie wloski.... i znowu pozapominalam co mialam napisac ojjjj trzeba zaczac myslec
  8. och ale zaskoczenie rano jak tak weekendowo sie rozpisalyscie jak nigdy andzia koleda niezla u nas nawet ksiadz to nie zaglada bo tescie nie przyjmuja ksiedza gosia podxziel sie ciasteczkiem bo tak chce mi sie sodkiegodzisiaj chce isc do lekarza skonsultowac wyniki olka ale nie chce go brac ciekawe czy sie tak zgodza zobaczymy.... ide na sniadanie bo tescie cos tam pichca....moze sie podziela tak samej to nie lubie jest zreszta tylko dla mnie to nie chce mi sie robic....
  9. witam sie porannie. no moj oleczek spi ale lobuz wstal dzisiaj o 7, pobawil sie ze mna w lozku i byl troszke na hustawce a teraz sobie lula.... cafe ty sie kladlas w nocy a moj olek to sie obudzil i nie chcial isc spac musialam go wziac do lozka i bawil sie moja reka w koncu zdecydowal sie na cyca i zasnal po ponad godzinie wiec szybko do lozeczka i spac.....cos mu sie ostatnio poprzastawialo przedwczorajto mial taka akcje juz nad ranem jak S wstawal do pracy czyli o 4 zaczal gadac i sie bawic i mojemy bylo zal isc do pracy...
  10. klaudia synek swietny jak wysoko trzyma glowke moj len to nawet nie chce jej podnosic moze dlatego ze taki grubiutki jest
  11. klaudia no moj w dzien to nawet co godzinke ciagnie wiec najlepiej byloby nie chowac cyca a w nocy to czasdem spi naweet 6 do 7 godzin a wczoraj to tylko 4 to dziecko wie kiedy mama jest zmeczona i musialam chlopa budzic zeby mi go dal bo tak mnie palec bolal...
  12. kasioleg no moje dziecko tez jada niespokojnie ostatnio ale nie zawsze...czasami lezy spokojnie a czasmi jakby wpadl w niego diabelek szczypie drapie i czasmi potrafi chwycic mi sutka i go wykreca
  13. witam wieczorowa pora...w koncu udalo mi sie do was dostc, caly dzien cos bylo do zrobienia, s. w pracy a ja z dzieckiem sama i jeszcze ten palec niech go szkag....boli jak cholewcia kuleje i oczywiscie o wiele woniej sie poruszam wiec dlatego czasu mialm malo :) andzia dobrze ze z dziewczynkami dobrze a co do serca to moze jakies nerwobole bo w koncu ostatnio mialas ciezko ale lepiej sie wybrac do lekarza... kasioleg kacperek swietny a jakie ma duze oczka :) gosia podziwiam ze chce ci sie jeszcze piec jak mas diete... zosienka kubus najlepszego duzo zdrowka....ale ten czas leci juz 4 miesiace.... klaudia witamy serdecznie pisz dziewczyno jak najwiecej....zobaczysz sama sie wkrecisz i nie bedziesz mogla bez nas zyc :):)
  14. aha olek mial pobierane z glowy krewke bo na raczce zyly nie bylo widac a z palca pobieraja do jakiejs godziny no a my sie spoznilismy... aha mam pytanko myslalyscie juz o tym aby zapisac szkraby do przedszkola??? bgo0 w koncu jest teraz wyz demograficzny a u nas praktycznie wszytskie pozamykali....
  15. czesc dziewczyny andzia dobrze ze z dziewczynkami juz lepiej gosia no moj olek tez za bardzo nie chcial jesc lyzeczka ale z dnia na dzien jest coraz lepiej.... cafe jak tam sie bawisz tez bym gdzies sie wybrala nie powiem juz wariuje w tym domku my dzisiaj z oleczkiem bylismy u siostry mojej mamy i niezle sobie poradzila z nim a ja wyskoczylam na male zakupy....oczywiscie nic sobie nie kupilam :( ale moze za tydzien cos sobie kupie dziewczyny co ja dzisiaj przezylam poprostu smiac mi sie ze mnie chce a to wcale nie jest przyjemne.... rano karmilam olka na lozku i jak z niego schodzilam to uderzylam malym palcem u nogi w rant lozka klenlam pod nosem bo tak bolalo ale sie zebralam i pojechalismy do cioci ocywiscie ja mam tylko buty na szpilakch wiec noga troche bolala....wiec jak wrocilam do domu zdejmuje skarpetke a tam palec opuchniety i siny no masakra spakowalam sie i pojechalam z tesciowa na pogotowie ale na szczescie tylko stluczony ale cholewcia coraz bardziej boli no i krwaik sie zrobil do tego...niech zyje niezdarnosc....tak wiec teraz mam sie oszczedzac i najlepiej jak najmniej chodzic i wogole nie obciazac tej nogi a przy dziecku to troche ciezko bedzie ohhh ja durna....
  16. no a teraz napisze wam co robilismy przez dwa dni wczoraj mielismy badanie bioderek i wszystko w porzadku to nasze trzecie badanie i ostatnie....bylismy tez na pobraniu krwi, pobierali mu z glowki ale plakal maluszek ale za chwilke zapomnial i jeszcze sie do pielegniarek usmiechal i zaczal z nimi rozmawiac......wyniki sa jakies dziwne musze jechac do lekarza na konsultacje w poniedzialek bo ma duzo ponad norma wrocilismy wczoraj i w sumie nie mialam juz ochoty siadac do komputera a dziaiaj od rana olek jakis taki spokojny, odezwala sie domnie kolezanka z ktora lezalam w szpitalu i urodzila miesiac temu wiec umowilysmy sie na spacer, wiec spakowalismy sie do auta i pojechalismy do niej, o wiele lepiej jak sie spaceruje we dwojke tak jakos razniej u mnie na wsi to sie nie chce samej tak jezdzic....dlatego tez dziadek zawsze wychodzi na spacerki.... jak wrocilismy to olek sie zrobil markotny nie chcial isc spac tylko kwekal i ani nosic ani bawic sie nie chcial w koncu poszedl sie kapac i jak reka odjal posiedzial w wanience i bawil sie zabawka, kupilam mu taka swiecaca po wplywem wody ale mial ubaw jak nie wiem co az zaczal do niej gadac i chcial ja zjec....a teraz spi od dwoch godzin wiec ja moglam was poczytac.... ale sie rozpisalam zmykam spac bo jutro ide z mama na zakupy a olek jedzie do cioci zaoferowala sie ze sie nim zajmnie (siostra mojej mamy) zobaczymy jak sobie poradzi :) milej nocy zyczymy jutro juz postaram sie nie zaniedbywac was :):) papa
  17. kubus i kacperek wszytskiego najjj. od cioci justynki i oleczka
  18. och nareszcie przebrnelam przez zaleglosci, faktycznie duzopiszecie a nie bylo mnie tylko dwa dni... anouk sukienka swietna prosiaki ale mieliscie sesje zdjeciowa jak sie tak chwalicie to ja tez sie pochwale moimi zdjeciami ze slubu a co... ale to w nastepnym razem... kasiolegg kacperek super wyglada w tych okularach cafe olus sliczny gosia marchewkowy potworek super, kogos mi przypomina... andzia zdrowka i jeszcze raz zdrowka, oby nocka byla w miare spokojna.... beatka to dobrze ze biegunka juz minela byle sie nie rozchorowal na ferie teraz synek
  19. witam ponownie, olek sobie chyba pomylil i po basenie jak przyjechalismy to spal ponad 2 godziny i poszlismy go obudzic zevy w nocy pospal, pobawil sie, posiedzial w hustawce i poszedl sie kapac a teraz juz spi padl jak nigdy chyba duzo wrazen dzisiaj mial dosc ze sie hustal ( bo wczoraj mu sie nie podobal samolot) to jeszcze ten basen i dziecko sie zmeczylo.... zobaczymy jaka bedzie nocka czy ja ladnie przespi.... andzia trzymaj sie bidulko, zdrowiej....
  20. aniu moj oleczek tez tak czasmi ma wiec podejrzewam ze to moze cos mu sie sni i dlatego tak placze.... w sumie co do muzyki to nawet sie nie zastanawialismy z mezem.... dzisiaj bylismy z oleczkiem na basenie i nawet mu sie podobalo, chyba zaczniemy znim jezdzic....
  21. veronika gratulacje szybko poszlo z ta chusta....ooo no to moze popracujecie nad fasolinka jak rozejm :) andzia wracaj do zdrowia szybciutko, ale na szczescie dziewczynki daja ci odpoczac troszke i dobrze ze siostra ci pomaga... beatka zdrowia dla synka zeby sie izunia nie zarazila... anielinka u mnie tez olek bardzo lubi sie kapac musze mu jakas zabawke juz kupic do kapieli, bo narazie to sie interesuje termometrem....wczoraj jak go wyciagnelam z wanienki to plakal strasznie glosno widocznie przerwalam mu zabawe....ale ile mozna siedziec bo sie caly odmoczy, ale dzisiaj to sobie odbil jak nic.... gosia ja to musze sobie jakies ciasto jutro upiec bo az mi smaka zrobilas....
  22. witam musze sie wam pochwalic ze wybralismy sie dzisiaj z oleczkiem na basen i co wazne chyba mu sie spodobalo a jakie zainteresowanie nim bylo na tym basenie :) kupilismy mu takie kulko dmuchane co jest od 3 miesiaca ale nie chcial w nim siedziec bo sie bal wiec trzymalismy go caly czas na raczkach, a teraz siedzi u dziadkow i bawi sie w pilota :)
  23. andzia kuruj sie dziewczyno i nie szalej tam w domu lepiej sobie odpocznij. rena wspolczuje no moje dziecko dzisiaj obudzil sie dopiero o 4 na karmienie ale za to od 7 juz nie spal, al teraz znowu padl i chyba bedzie dzisiaj czesto spal bo pogoda jakas nijaka....tak szaro na dworze.
  24. gosia ja tez polecialam do lekarza jak dostal katarku wolalam nie ryzykowac w koncu to moje pierwsze dziecko i nie wiedzialam co i jak a lepiej skonsultowac, okazalo sie ze to zwykly katarek ale dostalismy odpowiedni lek i szybko przeszedł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...