Skocz do zawartości
Forum

ronia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ronia

  1. ronia

    Sierpień 2009

    współczuje i boję się takich nieprzedwidzianych sytuacji z pewnością byli poza ryzykiem albo ryzyko stosunkowo niewielkie prawda ? Chyba drugie po śmierci dziecka jest patrzenie jak choruje i jak się męczy. To straszne
  2. ronia

    Sierpień 2009

    madziaasNo hej brzuszki Dziękuje Wam bardzo. U mnie burza i leje a u mnie nic nie pada ... a chciałabym żeby lało ...
  3. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaJa się napatrzyłam na takie biedne dzieci w pracy, strasznie mi ich szkoda a czasami bardziej rodziców bo dzieciaczki nie zawsze sobie zdają sprawę ze swojej niepełnosprawności szczególnie jesli chodzi o psychiczne uszkodzenia. Osatnio znajomemu urodził się synek z zespołem downa, do tego wcześniak i jak patrzę na jego żonę jaka jest zmęczona wiecznymi pobytami w szpitalu to szkoda mi ich strasznie. ale wiedzieli wcześniej że mały będzie chory ? ja poprzednio wiele razy z młodym do logopedy do Centrum Zdrowia Dziecka jeżdziłam tam też takie piękne małe chore ...
  4. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaMyśle, że się nie masz co stresować, ze to przez twoje jedzenie. Tak ma być widocznie ja ważyłam 2900 jak się urodziłam a dziś jestem kawał kobiety 174 cm i porządnej budowy, więc kruszyną nie zostałam a tak mi wszyscy wróżyli. ja też nie byłam jakaś wielachna a teraz ale w sumie chodzi też trochę i o mnie wyciskałam niunia 4800g i to dość ciężka sprawa jest i pęknięcie II stopnia. Boje się czy dam radę ? Nie mam wyjścia pewnie dam a pani położna znowu wyląduje z łokciem na moim brzuchu przygniatając mnie .. scena rodem z zapasów eh... ale powiem tak przeżyje już i szycie tej dupy oy zdrowe innych marzeń nie mam dzisiaj byłam na zakupach do lodówki widziałam w markecie dziewczynkę z zespołem downa później inną niepełnosprawną trzesącą rączkami nie cierpie takiego widoku i nie dlatego że nie lubie dzieci chorych tylko coś we mnie pęka i serce mi się kraje jak widzę takie maluchy
  5. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaNie brałabym sobie do serca moich obliczeń, ale skoro teraz już jest sporawa to faktycznie cztery może mieć. Chociaż ja uważam, że jest bardzo duza granica błędu u ciebie prawie 400 gram więć gdyby się pomylili o te 400 gr to już wale nie jest tak duzo. ale biorąc średnio z pierwszego dzieciaczka 3600g i drugiego 4800g to średnia taka wyjdzie 4kg z groszami ja po prostu mimo że dużo niby nie jjem ale jakoś mam wyrzuty że może ja spase czy coś.
  6. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaNa moje mało wprawione oko wychodzi jakieś 4200gr tak liczyłam że ze 4kg będzie miała na bank
  7. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaWg tego wykresu mój mały w okolicach 40 tyg. będzie ważył 3 kg. Jak mi podasz tyg i wagę twojej córci to spróbuje odczytać z tego wykresu jaka może być przy porodzie. strach się bać już patrzę Tydzień ciąży: 34,1 waga z wymiarów:2713g +/-396g
  8. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaJa za to zjadam za innych, podwyzszając statystyki spożycia chłodnika. U nas to danie kultowe w domu. Babcie jeszcze jako dzieciak jak na Litwie mieszkała to się jadało i tak przechodzi z pokolenia na pokolenie. tato też mówił że kiedyś się tym zajadano :) szukam w necie jakiego wykresu czy kalkulatora żeby sprawdzic przewidywaną wagę dziecka przy porodzie ale nic znaleść nie mogę
  9. ronia

    Sierpień 2009

    AgathaNo to ja po usg, zadowolona i uspokojona. Mały ma wszystko na miejscu, gotowy do wystrzału głową w dół, waży ok 2035gr, pani dr powiedzała, że wielki nie będzie ale w normie. No i dobrze, będzie go łatwiej wycinąć chłopaka.Tak Roniu chłodniczek znów ja mogę codziennie jak robię to cały gar zawsze! Basia ogóry takie normalne zielone sałatkowe To serdecznie gratuluje. Znaczy się położenie nietoperkowe potwierdzone :) i 34tc zaczęty a co do chłodnika kiedyś w wawie jak byłam z ojczulkiem zamówił mi i zjadł moją porcję ja niemogłam a on bardzo lubi. Mój junior nie jadł jeszcze nigdy i mżonek też chyba nie.
  10. ronia

    Sierpień 2009

    Cześć babeczki Oczywiscie jak ja jestem to towarzystwo się zmywa ... ale cóż życie madziaa tulam mocno mocno agaa fajnie że na wizycie wszystko ok kaja mnie też rano bywa niedobrze. Życze by minęło jak najszybciej mpearl i co rzeczoznawca był? Macie to już za sobą ? abarko ja swojego oddaje babci już w sobotę. Może trochę odpocznie. Napewno będą dobrymi starszymi braciszkami. A zazdrość to chyba ludzki odruch, trzeba będzie im dać dużo dużo miłości justyna a ty co wywoływać będziesz ? :) aganiecha no niefajny ten lekarz od usg. Ja w poprzedniej ciąży miałam z jednym przejście co na koniec kazał nam iść w diabły rozumiesz? Okropne współczuje agahta dzisiaj też chłodniczek ? Ja kurcze buraków nie lubię... kasiunia nie fajnie być odciętym ale już dobrze prawda? Burza była ? Qlczak ja także czekam na fotki i mam nadzieję że zakupicie wymarzoną wanne. Swoją drogą dała kontakt do siebie ??? basia wstawaj śpiochu ty !!! anikadn jak dzisiaj samopoczucie ? aliss tak możliwe że urosną o 1 rozmiar. Zalecają kupowanie o rozmiar większych bucików w ciąży. aga ania jakiś czas temu pisała jak mi się wydaje że będzie rzadziej na necie bo z małżonkiem spędza czas. Ale mogłaby się pokazać na chwilkę
  11. ronia

    Sierpień 2009

    witam i ja i uciekam do wawy niestety przynajmniej nie spocę się w samochodzie na maxa w taką pogodę teraz dla odmiany mogę zmoknąć na całego no nic noce coraz gorsze chyba ....
  12. ronia

    Sierpień 2009

    basia681Tosia ej to zdasz relacje co i jak ? wstrzymaj się w TV obejrzymy a co na bogato
  13. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27roniaTosia27T też zarobił stówkę:) za pomachanie ręką przez szybę:) ja zbieram teraz na radio do auta więc zawsze sie przyda... a co do żywotności Mody?! hmmm nie pomyślałam o tym... muszę to przemyśleć Tosia tak sobie pomyślałam i przypomniałam sobie że WIEM już wiem Czytałam o tym serialu na PUDELKU to Sex w wielkim mieście Zgadza sie ? Tam gra mój małż mówiłam że łazi za mną jak pies.... znaczy się wszystko jasne
  14. ronia

    Sierpień 2009

    basia681roniabasia681 nie w erotyku jakimś my np "różówy pitolek" widać że się nie znasz w Różowej Landrynce kochana oj znam znam ... ja już bardziej zaawansowana jestem ;) tak pamiętam o kapciach z kuśkami
  15. ronia

    Sierpień 2009

    NikularoniaTeż mogłabym zagrać w Trędowatej albo 4 pancernych ... Ronia no co ty:) w 4 mogłabym grać ... lufę czołgu np
  16. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27T też zarobił stówkę:) za pomachanie ręką przez szybę:) ja zbieram teraz na radio do auta więc zawsze sie przyda... a co do żywotności Mody?! hmmm nie pomyślałam o tym... muszę to przemyśleć Tosia tak sobie pomyślałam i przypomniałam sobie że WIEM już wiem Czytałam o tym serialu na PUDELKU to Sex w wielkim mieście Zgadza sie ?
  17. ronia

    Sierpień 2009

    basia681roniaTeż mogłabym zagrać w Trędowatej albo 4 pancernych ... nie w erotyku jakimś my np "różówy pitolek" widać że się nie znasz w Różowej Landrynce kochana
  18. ronia

    Sierpień 2009

    Też mogłabym zagrać w Trędowatej albo 4 pancernych ...
  19. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27o nieee, do Mody na Sukces to ja sie nie piszę miała byś angaż do końca życia zapewniony to jedna z tych co nigdy się nie kończy
  20. ronia

    Sierpień 2009

    Tosia27to jakiś nowy serial TVNu co wejdzie dopiero na wiosnę:) ja nawet nie wiedziałam że mój T wysłał moje zdjęcia i zgłoszenie... w sumie nie chciało mi sie ale za 10 min na planie wpadła stówka więc chyba warto:)a mój T był dziś na planie samego życia:) będzie w odcinku 13131 hihihi rodzina na planie no tak i jest już na waciki obrotny ten Twój małżonek
  21. ronia

    Sierpień 2009

    Nikularonia oby nie Moda na Sukces bo się z tego nie wywyniesz HEJKA ! Tosia ma "modową urodę" to i może , hi hi ... aa jak dobrze trafiłam dobrze
  22. ronia

    Sierpień 2009

    basia681Tosia uuu w filmie garsz fiu fiu a jakim ? oby nie Moda na Sukces bo się z tego nie wywyniesz HEJKA !
  23. ronia

    Sierpień 2009

    NikulaSiedzę, sobie w ramach relaksu po leżeniu:) na balkoniku, to w sumie sobie myślę, zajrzę co tam na sierpniówkach ...a tu takie buty...wariatki jedne, naśmiałam się jak głupi do sera i teraz mi brzuchol twardnieje ... relaks po leżeniu ... no weź proszę Cię ... znęcacie się nade mną ?
  24. ronia

    Sierpień 2009

    kaja09roniawidzę że druga zmiana już jest ja tu haruje w pocie czoła a basia śle mi smska że sobie kurna leży ... gdzie tu sprawiedliwość ?? się pytam gdzie ? ktoś musi robić,żeby leżeć mógł ktoś ;) ...a myślisz,że pisanie smsa jak się leży to nie harówka? w pocie czoła już niejednego pisałąm...az kciuki bolą! robie czasem takie ćwiczenia tyle że nie z komóraskiem (bo wibruje )tylko ćwicze na pilocie od TV
  25. ronia

    Sierpień 2009

    kaja09A Tośka jaka cicha dzisiaj..na bank po palmach łazi i kokosy rozrywa i postanowiła sama zrobić ten materac kokos-gryka bo w Smyku nie było ;)....Ronia dzierga buciki, to Tośka nie chciała być gorsza i sama materac zrobi ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...