Skocz do zawartości
Forum

ronia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ronia

  1. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83spadam buźka buzi buzi
  2. ronia

    Sierpień 2009

    ferinkaroniaferinka bo u mamy na kolanach najwygodniej :) p.s. ja nie lubiałam nocników. Zimno w pupę, plastik, podwiewało i nie wygodnie było :P to ty pamiętasz ? ja nic a nic teraz pewnie masz uraz i w domu wucet stoi z podgrzewaną deską sedesową radio wbudowane w kompakt wiesz, ja sklerozy jeszcze zaawansowanej nie mam :):):):) Ja późno poszłam na nocnik. Bo moja matka zaczęła od normalnego klopka :) a na wsi trzeba było albo w pole albo na nocnik :) nie oskarżam Cie ciotka o skleroze bo tak już dzieci małe mają że dopiero po którymś roku zaczynają pamiętać na tyle żeby później móc sobie przypomnieć a i mnie nie obce jest robienie w wucet prowizorke z desek z wielkim otworem na zad wiec looz
  3. ronia

    Sierpień 2009

    ja patrze na piaskownice i baseny i tu zaznaczam że nie chodzi o takie do sikania coś z serii siostra poda basen
  4. ronia

    Sierpień 2009

    ferinkaania_83dzięki dziewczyny choć nie miałam zamiaru młodego godzine trzymac na nocniku i pieluchy nie zakładać, raczej kupiłam go żeby się oswoił i tak jak pisałam rano być może tam nasikał, ale jak widać, po minucie spędzonej na nocniku wolał się zesikać na mamy kolana bo u mamy na kolanach najwygodniej :) p.s. ja nie lubiałam nocników. Zimno w pupę, plastik, podwiewało i nie wygodnie było :P to ty pamiętasz ? ja nic a nic teraz pewnie masz uraz i w domu wucet stoi z podgrzewaną deską sedesową radio wbudowane w kompakt
  5. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83mój szkrab zdecydowanie wolę uśmiech :) więc chyba na kolanach matuli lepiej się zesikać i jak fajnie trzyma nocnik za uchy super !
  6. ronia

    Sierpień 2009

    ferinkaferinkaWarto poczytać :Czas na nocnik:-) - BabyBoom O widzę że dałam to samo co mpearl :) tak tak xero czytacie te same artykuły
  7. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83dzięki dziewczyny choć nie miałam zamiaru młodego godzine trzymac na nocniku i pieluchy nie zakładać, raczej kupiłam go żeby się oswoił i tak jak pisałam rano być może tam nasikał, ale jak widać, po minucie spędzonej na nocniku wolał się zesikać na mamy kolana aniu spokojnie każdy uczy się na błedach nocnik Ci się napewno przyda :) a i nauka korzystania z niego nie jest łatwa :) będzie dobrze a co kilka głów to nie jedna
  8. ronia

    Sierpień 2009

    ferinkampearlronia i jak młoda się w nim czuje ?Starsza nie chce tam do niej wchodzić bo mój czasem ma faze że by chciał :) Wiesz co jeszcze go nie używałam w domu, na razie do spania w podróżach ( mam od tapicera mały materacyk do niego) ale znając Nastuśke to na bank bedzie chciała tam wchodzic:)) Nastuska to nawet chciała mleko z butelki i smoczek do buzi brała - 9 lat dziewczynka!! A mój stary koń (kochany mąż) bawił się grzechotkami jak mały spał i pił herbatkę z butelki. Więc Nastusię jeszcze rozumiem :) Nie pamięta tych czasów i chciała spróbować :) To mój junior chciał possać Olki gryzaka poclamkać go sobie
  9. ronia

    Sierpień 2009

    ferinkaania_83mpearl Fajnie z tymi firankami:) I fotelik fajny! My już wozimy Hanie w większym foteliku, ale mamy po Nastusi chicco, stary model ale w dobrym stanie:) Ale można zmienac pozycję na półleżącą. Hanka jest przeszczęśliwa, że widzi nas w czasie jazdy i ogląda sobie świat:) Co do nocnikw to ja jestem przeciwnikiem tak wczesnego sadzania na nocnik. Trochę poczytałam i wiem, że dziecko nie jest fizjologicznie i psychiczne gotowe na nocnik wcześniej niż jak skonczy 1,5 roku. Oczywiście są dzieci które można szybko wyszkolic do załatwiania się wcześniej ale nie jest to z korzyścią dla nich...to mnie przestraszyłaś z tym aspektem sadzania na nocnik, ja na razie chciałam go rano sadzać, bo codziennie jestem obsikana przy zmianie pieluszki, ale mówisz że krzywdę można zrobić, to ja chowam ten nocnik Ja też właśnie troszkę poczytałam o tym siadaniu na nocnik. I jednak poczekam. ty to jesteś już duża dziewczynka i możesz na kiibelek siadać
  10. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83mpearl Fajnie z tymi firankami:) I fotelik fajny! My już wozimy Hanie w większym foteliku, ale mamy po Nastusi chicco, stary model ale w dobrym stanie:) Ale można zmienac pozycję na półleżącą. Hanka jest przeszczęśliwa, że widzi nas w czasie jazdy i ogląda sobie świat:) Co do nocnikw to ja jestem przeciwnikiem tak wczesnego sadzania na nocnik. Trochę poczytałam i wiem, że dziecko nie jest fizjologicznie i psychiczne gotowe na nocnik wcześniej niż jak skonczy 1,5 roku. Oczywiście są dzieci które można szybko wyszkolic do załatwiania się wcześniej ale nie jest to z korzyścią dla nich...to mnie przestraszyłaś z tym aspektem sadzania na nocnik, ja na razie chciałam go rano sadzać, bo codziennie jestem obsikana przy zmianie pieluszki, ale mówisz że krzywdę można zrobić, to ja chowam ten nocnik jeszcze ci się przyda zobaczysz jak szybko zleci
  11. lusterko Lech czy Jarosław K ?
  12. ronia

    Sierpień 2009

    mpearlDzień dobry:) MamaMonika bedzie dobrze:) przynajmniej lakarz obejrzał Małą, a już dzisiaj piątek:)) Ronia fajny kojec, ja mam taki prostokatny, jak Ty na zdjęciu na nk. Ania jak tam Miko? Wczoraj Hanka była strasznie marudna popołudniu, chyba idą jej w końcu te zęby i jak młoda się w nim czuje ? Starsza nie chce tam do niej wchodzić bo mój czasem ma faze że by chciał :)
  13. ronia

    Sierpień 2009

    ania_83dzień dobry w ogóle u nas nocka w miarę, 2 pobudki, na picie i na jedzonko, Miko obudził się o 6 i zasnął o 7.30 i na razie śpi co jest dziwne o tej porze, ale niech śpi, ja z kawusią i po śniadanku życzę miłego dniaMpearl firanki skończone, babka zadowolona, ma jeszcze mi przywieźć firanki na drugą salę restauracyjną, ale musi je dopiero kupić, czyli jej pasowało. A w ogóle to jest właścicielka restauracji gdzie mieliśmy wesele a teraz koleżanka koleżanki dała jej namiary na mnie bo potrzebowała szybko uszyć, bo ktoś wystawił ją do wiatru widzę, że temat kojców rozpoczęty ja też się zastanawiałam, właśnie jak Mpearl napisała, że jak dziecko już chodzi i na chwilę chcemy żeby było w bezpiecznym miejscu to wtedy do kojca, bo na chwilę obecną to zostawiam na podłodze na macie i wiem że krzywda sie nie stanie, ale potem już tak prosto nie będzie, ja chyba taki jak Ronia bym chciała, oglądałam w sklepach, jako kojec najfajniejszy, jako łóżeczko średnio, zależy o co komu chodzi i na czym zależy wczoraj kupiłam nocnik, ale sukcesów jeszcze nie ma, Mikołaj siedzi na nim dosyć przestraszony a siku zrobił jak go zsadziłam z niego oglądałam też foteliki samochodowe i zdecydowałam się na ten ESPIRO OPTIMA PRO FOTELIK SAMOCHODOWY 9-25KG SUPER (955140030) - Aukcje internetowe Allegro polecam, w rzeczywistości wygląda fajniej niż na zdjęciach, fajny materiał, dziecko takie otulone, bezpieczne i jest do 25kg czyli nawet do 5 lat, ja na razie jeszcze nie kupiłam, Miko jeszcze się mieści w starym, ale kupimy tamten, mały ma skarbonkę i jak babcie dają jakąś kasę to idzie do skarbonki, myślę ze jak obskoczymy babcie w święta to już się uzbiera na fotelik ciotka ale żesz wczesnie z tym nocnikiem zaczęła :) Kojec spoko a i do spania nie jest źle wyłożyliśmy gąbką grubą i naprawde spanie rewelka ale moja młoda tak się kręci że i tak potrafi ułożyć się kończynami na siatce
  14. nie lubie Lubisz szybką jazde samochodem ?
  15. ronia

    Sierpień 2009

    Majeczko Antosiu buziaki dla was od e-ciotki
  16. ronia

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaDzień dobry. Zdaję raport z wczorajszej wizyty pediatry: - gardło czyste -uszy w porządku -płuca, oskrzela, nosek czyste - brzuszek mięciutki - węzły niepowiększone - dziąsłe nieczerwone, nierozpulchnione Jednym słowem: okaz zdrowia! Lekarka stwierdziła, ża najprawdopodobnie to będzie ta 3-dniówka, ale tu diagnozę się stawia wstecz, czyli jak wysypie po 3 dniach to na 100%będzie można powiedzieć. Kazała jeszcze dla pewności dzisiaj mocz do analizy dać, bo często u małych dzieciaczków zapalenie układu moczowego jest bez żadnych innych objawów oprócz gorączki. Kazała podawać na zbicie temperatury jak wyskoczy a dzisiaj zobaczymy, czy ja wysypie i ten wynik z moczu, a jak to nie będzie ani to ani to a goraczka będzie się utrzymywać to w poniedziałek na morfologię, bo na dzień dzisiejszy antybiotyku nie ma na co dać, a w ciemno dawać nie będzie. Powiedział żeby jej dawać wit. C 10 kropli 2xdziennie i czopeczek Viburcol, skoro jest niespokojna i marudzi. I czekamy. dziisaj nocka była tragiczna czyli płacząco-pobudkowa. Rano złapałam jej mocz do tego badania, zmierzyłam temperaturę i było 36,8 i przebierałam ją, a tu na karku i pleckach wysypka! Mam nadzieję że to ta 3-dniówka i że koniec już będzie, bo się wykończę. tak czy tak mam mi zaniesie siusiu do badania bo jak jest skierowanie to warto sprawdzić, poza tym ma być wynik koło południa i lekarka będzie go patrzyc i mam do niej dzwonić, żeby sie skonsultować. Będę dzwoniła do niańki, żeby sprawdzała temperaturę i jak się mała czuje żeby zdać relacje lekarce. Kurcze najlepiej jakbym w domu była. No nic, jestem dobrej myśli. nie uwierzysz ale tak właśnie wczoraj pomyślałam wpadm mi w ręce nr Maluszka i tam o 3 dniówce jest i sobie pomyślałam czy czasem Twoje dziecko nie przechodzi. Buźka dla Was
  17. ronia

    Sierpień 2009

    Nikulano tak Roniu taki wyjazd = się komunia praktycznie my też chcemy się zmieścić w trybie oszczędnościowym bez szaleństw...a Gdynia drugi dom nasz mam tam szwagra więc często jeżdzimy :) ale i tak się cieszę bo jak morze może się znudzić:)a w karkonoszach byłam w 2007 foteczki... wodospad cudny na co się wspinałaś?
  18. ronia

    Sierpień 2009

    Nikulapięknie a i z dzieckiem damy radę na Tatry nasze kochane z małym nie mamy odwagi. cudne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...