-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Żana
-
Inkaaaana27InkaaaA kuku ana a jaki zasiłek będziesz dostawała? Siemka na razie zasiłek docelowy, później może jakiś bardziej stały Rozumiem, a jakie są zasady otrzymywania takiego zasiłku docelowego? Nie wiem dokładnie. U nas we dwoje jesteśmy bezrobotni i jeszcze dziecko do tego dochodzi itd...
-
InkaaaA kuku ana a jaki zasiłek będziesz dostawała? Siemka na razie zasiłek docelowy, później może jakiś bardziej stały
-
Heyka. Ja dzisiaj rano dostałam tel z opieki od miłej pani, ze jestem na liście do wypłat zasiłków i żebym dzisiaj przyszła po pieniążki i odebrać od razu decyzję :) Udało się ;)) Jeszcze nie wiem ile ale zawsze to coś :) Blondi widzę zero wytchnienia :) U mnie spokojnie. Planuję dzisiaj okna pomyć i poprać firanki o ile pogoda dopisze. Jak na razie jest ładnie ale kto to wie co przyniesie dzień. Miłego dnia Monia hop, hop ...
-
agaa875hej kobietki! ja wlasnie koncze gotowac zupke ogorkowa, jedno pranie juz schnie, drugie sie pierze, suche poprasowalam i poukladalam, takze teraz czas na odpoczynek. Pozniej prysznic i na autobus do pracy.... jak mi sie nie chce.... Hej Aga No to pracowity dzień za i przed Tobą :)
-
My byliśmy z małym w tesco na małych zakupach, teraz grzeję mu rosołek, zje i pojdziemy na dwór. Kurcze coś mi pralka baardzo słabo pranie odwirowała... jeszcze tego mi brakuje, zeby się popsuła...
-
Hehe no świetne są te Wasze Alany :) Mój udaje,z ę ma na balkonie sklep do którego przychodzi po pieniążki i daje tacie jak jest w Pl zeby nie jechał do pracy bo on ma przecież pieniążki ze sklepu :) Wiecie, coś w tym jest, bo mam koleżankę co klnie jak szewc a jej dzieci wcale... Córka ma 3 latka a syn 5. Moze się boją żeby nie dostać po dupsku.. nie wiem...
-
Dzień dobry. Piękna pogoda się zapowiada dzisiaj. W nocy jedno zasikanie a tak to git. Blondi moja teściowa by chętnie przez pierwszy tydzień popilnowała a poźniej już tylko jej rządy. Coś Monia nie zagląda...
-
Oopsy DaisyNasz Alan też podłapał swego czasu niezłe słówka.Do mojej mamy jak coś mu nie chciała dać to szmatka, chu**ówka , itd.Do ojca to samo.Najgorsze było w tym wszystkim że oni się śmiali , a mały myślał że widocznie tak ma być.W końcu zaczęli ignorować i małemu przeszło Oopsy to moja teściowa tak ma. Jak Bartuś był malutki i ją klepał to buzi to się śmiała, teraz zdarza się że dostanie w twarz i jest zdziwiona ale dalej się śmieje. Tłumaczyłam jak głupiemu, ze tak nie można ale niestety nie poskutkowało i tylko ją mały potrafi po twarzy walnąć bo babcia się cieszy. Jak coś brzydko powie to też się śmieje że wnusio tak ładnie wszystko powtórzy... ręce opadają.........
-
Rori ja jestem strasznie sklęta i czasami mój mały słyszy to co mówię. Zdarza mu się powtórzyć. Np. jak mam nerwa krzyknę do psa wypier%^& stąd to on następnego dnia do psa to samo powie ale jak zapytam co to znaczy to nie wie i skoro nie wie to po co mówi?? i więcej raczej nie powtarza albo jak coś mu nie pasuje to słychać kuwa lać, czyli wszystko jasne... a ja wtedy zapytam o co chodzi i dlaczego się denerwuje i brzydko mówi skoro nie wiemy co to znaczy.... Teraz w tym wieku dzieci wszystko podchwycą, nie da się uniknąć. Nawet jak w domu nie przeklinasz to z podwórka wezmą...
-
Witam. Aga fajnie, ze macie takie festyny dla dzieci, u nas niestety to rzadkość ... dziewczyny co do kasy to zgadzam się. My też mamy kredyty do spłacania i za mieszkanie też nie wszystko jeszcze spłacone, ale powoli jakoś tam wyjdziemy z tego. Ja nie mam możliwości pójścia do pracy bo choćbym nawet chciała z teściową się nie dogadam a wegług mojego T niania nie wchodzi w grę bo jego mamusia jest... Skoro tak, to tak...... W naszych przedszkolach podostawały się w pierwszej kolejności dzeci matek samotnie wychowujących a pozniej dzieci nauczycieli i już nie ma więcej miejsc....
-
U nas z sikaniem nie ma problemu, gorzej właśnie z kopą... No sra w majty i tyle... W nocy różnie, raz wstanie na siku raz nie, czasami 2 razy musze go przebierać, ale wolę teraz go oduczać jak jest ciepło to nawet jak popiorę przescieradła czy piżamy to szybko poschnął i nie jest mu bardzo zimno jak się zaleje. Mój T teraz planuje pod koniec lipca przyjechać
-
roritaCiiiiicho dzisiaj kupa z rana na kibel była ,nie chce zapeszać Witam niedzielnie :) nocka u nas szok jaka piękna boszzzzzzzzzz moje najmłodsze 9h ciągiem spało o 6 dopiero matkę na cycka budził :) ja jeszcze w piżamie Mój A już z rana dryndał ,bo o 4 na ryby szedł z kolegą ,ale zły bo same płotki brały haha teraz kima i dopiero później na gg popiszemy ... pogoda ładna ,ale dupa nie wiedziałam że dzisiaj święto i sklepy pozamykane a ja nie mam mięsa na obiad tacie listę dałam żeby mi pakę piersi kupił i duuupaaaaaaaaaaaa no mój stoi w łazience i wyje bo narobil w majtki i ma karę. No ilez można! U nas nocka nie bardzo bo oduczam syna spania z pampersem i zalał się dzisiaj więc musiałam go przebierać i łóżeczko prześcielić. Coś mi dzisiaj net szwankuje i nie moge się na skypie z T połączyć. Albo on mnie nie słyszy a;bo ja go nie widze i tak w kółko. Rori no to kiepsko z obiadkiem. Ja pamiętałam i zakupiłam sobie żarełko na dziś
-
roritaasiczek boooszzzzzzzzzzz szacun ! masakra ,że na ąz tyle jenyyyy to ja narzekam ,że na 1,5 miecha wybywa a gdzie aż tyle :( nie dalibyśmy rady z A ,no na bank musiałby szukać innej robotyana kochana jak Ty sobie radzisz ? 4tyg to byłoby dla mnie super ,leci jakoś .. u mnie pierwszy tydz najgorszy żeby się przestawić Kochana u mnie pierwsze kilka dni to masakra... nie wiem co ze sobą zrobić i ciągle mam nerwa...dobrze, ze ktoś się zlitował i wymyślił skypa... Teraz jak jest ciepło to i tak lepiej. Można małego wziąć do sklepu czy z psem na spacer a nie to co w zimie, -20 i głów się kobieto co z psem zrobić jak już leży pod drzwiami i dziwnie się na Ciebie patrzy
-
roritaSTO LAT mamuśki :*mi moje dziecię od rana dzień matki super zgotował ... wstał o 5.20 ,nasrał mi na dywanik w łazience i zajebał mi samochodem pod oko i mam śliwę Amen Roritka no to piekny prezencik :) A mój właśnie jak zawsze robi w majty kope tak na Dzień Matki zrobił w sedes :) Ale za to dzisiaj już powrócił do codzienności ;/ Co do lima... współczuję... biedactwo...
-
Dzień dobry. Jakaś nie wyspana dzisiaj jestem... Nic mi się nie chce... Zaraz wstawie rosołek, później udka na parze ugotuje i obiad z głowy a po obiedzie na dwór. Miłej niedzieli
-
Smutno mi... Jakos tak pusto bez T w domu....
-
Witam. W mojej sytuacji i ja mogę się do Was przyłączyć. Mój mąż pracował w polsce do listopada ubiegłego roku a od listopada pracuje w niemczech. Przyjeżdża co miesiąc mniej więcej. teraz był w domu po 1,5 miesiąca nieobecności na 2 tygodnie z przymusu, bo kawałek palca uciął i musiał mieć urlop. Dzisiaj znowu pojechał i przyjedzie może pod koniec lipca. Też jestem sama z małym i z piesem na głowie.. Tutaj swojej rodziny nie mam. Teściowa mieszka blok dalej ale odwiedza mnie wtedy jak T ma akurat przyjechać lub jak już jest w polsce. Jedynie jego siostra i jej syn mi czasami pomogą żebym sobie coś pozałatwiała, ale tez nie zawsze. Pozdrawiam Was wszystkie. Roritka silna z Ciebie kobieta :) I wszystkiego najlepszego z okazji Naszego Święta
-
Karkówka zapiekana w zupie cebulowej i sosie grzybowym, młode ziemniaki z koperkiem, sałata z rzodkiewką, szczypiorkiem i jogurtem naturalnym
-
Mamusie wszystkiego najlepszego z okazji Naszego święta!!!!!
-
Dzień dobry. Właśnie odprawiłam T do Niemiec... Aga cudny prezent :)
-
Dzień dobry. Dzisiaj trochę cieplej mamy niż wczoraj. Idziemy niedługo do miasta dla T zakupy na wyjazd porobić. Ale szybko minęło... Teraz moze w lipcu przyjedzie.. Blondi a Ty sama je robisz czy tylko sprzedajesz? powodzenia w sprzedaży ;)
-
A dzisiaj nie mam pomysłu na obiad..... Wczoraj miałam warzywa na patelnię z ryzem i kurczakiem + sos czosnkowy a dzisiaj nie mam pojęcia...
-
Inkaaaana27InkaaaU nas wczraj wieczorem wiało, zapowiadało się na deszcz, ale nie padało. Właśnie piekę biszkopt na sobotnie ciasta dla mamusi na Dzień Mamy Moja dopiero w lipcu jak przyjedzie dostanie jakiś prezent na urodziny i na Dzień Matki wiecie co ja mam chyba jakieś zboczenie z tym pieczeniem ciast nic bym nie robiła tylko ciągle coś piekła Ja nie lubię piec niestety. Gotować owszem :)
-
InkaaaU nas wczraj wieczorem wiało, zapowiadało się na deszcz, ale nie padało. Właśnie piekę biszkopt na sobotnie ciasta dla mamusi na Dzień Mamy Moja dopiero w lipcu jak przyjedzie dostanie jakiś prezent na urodziny i na Dzień Matki
-
Mama_Monikau nas ciepło, ale wieje. U nas wczoraj po południu tak było, ze zaczęło mocno wiać,ale ciepło było pomimo tego a dzisiaj ziąb...