-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Żana
-
Izak1979wypiłam kubeł gorącego mleka i idę się m. zajać....paaaaaaa I jeszcze ma kobita siłę . Paaaaa
-
Izak1979jęzor zwisa mi do pasa, sprzątnęłam generalnie dom, pomyłam okna, poprałam firany, za każdą szafką i w każdej szafce lśni...strach otwierać, żeby nie oślepnąć...dzieciaki już lepiej i proszę mnie na ołtarze wynieść bo tylko 2 razy dzisiaj straciłam cierpliwość i krzyknęłam na maluchy... Q to nie przywleczone...to nabyte na miejscu... Izak kobieto, podziwiam Cie. Jak Boga kocham.........
-
basia681DZIEWCZYNY 'ŻEGNAM' SIĘ Z WAMI NA TYDZIEŃ ... OBY POGODA DOPISAŁA ... wszystkim przyszłym solenizantom życzę wszystkiego naj ... Udanego, spokojnego wypoczynku :))))))
-
hehe i poszedł skacowany do pracy :))) Moje dziecko właśnie sobie grzecznie zasypia, a ja coś marnie sie czuje. Chyba mnie cos bierze ;/
-
A dziekuje Madziaas. Już troche lepiej. Moj T stwierdził że on nie pamięta że mówił coś takiego No i weź z takim dojdz do porozumienia ;/
-
slim_ladyWitam się weekendowo :)Sierpień zbliża się WIELKIMI krokami :) ...czyli Kochane mamusie - porody czas zacząć KLAUDIA - SERDECZNE GRATULACJE Z OKAZJI NARODZIN DZIDZIUSIA! Karolineczka - lipcówki stosowały do dezynfekcji i gojenia krocza saszetki Tantum Rosa, bardzo dobre - polecają je również w szpitalach. Rozpuszczasz w 0,5 l wody saszetkę i podmywasz się np. po wizycie w toalecie. Dziewczyny wpadły na super pomysł - rozpuszczały w butelkach po wodzie mineralnej z dziubkiem i starczało im na dzień. Idea - jak tam skurcze? Popuściło, czy na porodówce leżysz? :) Hej. Ja jestem sierpniówka 2009. Troche Was podczytałam i chce doradzic, że tantuum Rosa jest genialne!!! Ja też wsypywałam do butelki i po wizycie w wc moczyłam wkładkę laktacyjną, bo akurat to mi podpasowało, i moczyłam krocze. Baaardzo szybko sie wszystko pogoiło!!!!!!!!!! A swoją drogą to wszystkiego dobrego dla wszystkich sierpniówek 2010 i ich wyczekiwanych pociech :)))))
-
Kiniulka wszystkiego najlepszego!!!
-
qlczakalisssqlczakoj nie zawsze łatwiej, nie zawsze. Bo trzeba mieć albo twarde de, albo plecy. Czy twardzielka, nie wiem, ale czasami ostro bywa Teraz może troche mniej, odkąd jest synek na świecie. Oj latwiej latwiej, mam znajoma skubana, uparta i pyskata, wszedzie sie wepchnie o wszystko wykloci i zawsze zamierzony cel osiagnie, nawet po trupach.... Nie przejmuje sie niczym, ludzi wykorzystuje jak sie da, traci znajomych po czasie ale ma to gdzies wazne, zeby jej bylo dobrze... Mnie to wkurza, ale czasem tez bym tak wolala..... Alisss, mam nadzieję, ze to opis mnie a tak serio, to do mnie pasuje tylko skubana, uparta, pyskata, nie przejmuje się niczym i jka traci znajomych to ma to gdzieś. Tyle. Na szczęście reszta to nie ja zana27qlczak podobno..... opisują jakby Cię piorun trafił , mnie to sie przyjemnie nie kojarzy spokojnej czyli jest nas więcej Żałujcie że nie wiecie o co kaman. Jak sie chodzi razem po bułki do sklepu :) po bułki powiadasz? to chyba czerstwe chybea do domu donosiliscie Oj nie Q, Swierzutkie, jędrniutkie:)) A jak przeczytałam Twój opis samej siebie, to tak jak bym siebie widziała, Tyle że mój T mnie stopuje.............Ale ja sie nie dam :)))))))))))))))
-
qlczakmadziaasUciekam spać dziewczynki Miłych snów Dobranoc kolorowych zana27taaa.. siedziałyście w książkach i w miedzy czasie barbi wyciągałyście oj....... skąd wiesz co robiłam z Barbi? a ja tak sprawdzałam czy nikt nie podgląda... sie wie :))) Big sister patrzy
-
qlczakalisssO rany a co to?????? Jest cos takiego??? podobno..... opisują jakby Cię piorun trafił , mnie to sie przyjemnie nie kojarzy zana27Kochane spadam puniac. Dobrej nocki. Buziole :*** spokojnej madziaasalissshehe wole nie sprawdzac, choc pewnie byloby smiesznie :) No ja tez w tym wieku nie mialam pojecia o co kaman... Ja też czyli jest nas więcej Żałujcie że nie wiecie o co kaman. Jak sie chodzi razem po bułki do sklepu :)
-
madziaasUciekam spać dziewczynki Miłych snów Dobranoc Dobranoc :)
-
qlczakalisss Q a Ty w zyciu to taka twardzielka jestes???? Kurcze ja to zazdraszczam takim ludziom, latwiej w zyciu maja.... ja sie niestety nie zaliczam, ale sie staram, twardnieje z dnia na dzien :) oj nie zawsze łatwiej, nie zawsze. Bo trzeba mieć albo twarde de, albo plecy. Czy twardzielka, nie wiem, ale czasami ostro bywa Teraz może troche mniej, odkąd jest synek na świecie. zana27Oj tam dwunastu, ja 14 wrzesnia 24 koncze, wiec trzynastu ,,Miłośc,, od pierwszego wejrzenia :)))) alissshehe wole nie sprawdzac, choc pewnie byloby smiesznie :) No ja tez w tym wieku nie mialam pojecia o co kaman... ufff, nie jestem sama taaa.. siedziałyście w książkach i w miedzy czasie barbi wyciągałyście
-
Dobrej nocki. Papapapapappapaaa :))))
-
madziaasalisssqlczaka to juz widzę, głębsza sprawa. ciekawe, czy ktos by Cię budził no ja myslę, że nie miała, ale bym była zacofana chocoaż ja w wieku 12 lat to nie wiedziąłm po co dziewczynkom chłopcy hehe wole nie sprawdzac, choc pewnie byloby smiesznie :) No ja tez w tym wieku nie mialam pojecia o co kaman... Ja też Taaaa to teraz fajnie o mnie myślicie ;/ Spadam bo rano musze do synusia wstawac :)
-
alissszana27qlczaka to juz widzę, głębsza sprawa. ciekawe, czy ktos by Cię budził no ja myslę, że nie miała, ale bym była zacofana chocoaż ja w wieku 12 lat to nie wiedziąłm po co dziewczynkom chłopcy Oj tam dwunastu, ja 14 wrzesnia 24 koncze, wiec trzynastu ,,Miłośc,, od pierwszego wejrzenia :)))) O rany a co to?????? Jest cos takiego??? Na moim przykładzie wnioskuj że zdarzają sie takie ,,cuda,, :)))
-
Kochane spadam puniac. Dobrej nocki. Buziole :***
-
qlczakzana27Q ja wiem że taki tekst nie jest pretekstem do rozwodu. Ale naprawdę nie chce sie kompromitowac i pisac co jeszcze słysze z Jego ust.... a to juz widzę, głębsza sprawa. alisssWrocilam, skonczyla sie laba..... juz po pierwszym dniu w pracy po urlopie, ciezko bylo.... myslalam ze usne na siedzaco ok 14... ciekawe, czy ktos by Cię budził zana27 tak Q On to wszystko sam rysuje. Kiedys w liceum na lekcjach sama byłam świadkiem jak karykatury nauczycieli rysowal :)))))AAA co do prokuratora to w tedy jeszcze nie miał o co sie czepiac no ja myslę, że nie miała, ale bym była zacofana chocoaż ja w wieku 12 lat to nie wiedziąłm po co dziewczynkom chłopcy Oj tam dwunastu, ja 14 wrzesnia 24 koncze, wiec trzynastu ,,Miłośc,, od pierwszego wejrzenia :))))
-
qlczakzana27qlczak Zana, ja wiem, ale skoro napisałas tu a nie na off, to napisałam co o tym myślę. Ja Cię teraz nie chcę bardziej zdołować, bo nie o to chodzi, tylko czasami to jest potrzebny konpiak a nie głaskanie. Na mnie głaskanie zazwyczaj nie działa. Czasami musi ktos z boku napisac co "widzi" a nie dalej zamydlać oczy. Jak dla mnie nie jest to tekst, który jest początkiem do rozwodu, ale nie jest nic przyjemnego usłyszeć cos takiego od bliskiej osoby. Miedzy innymi po to tu jesteśmy, żeby się wyżalić jak jest potrzeba,a le trzeba mieć świadomość, że nie zawsze usłyszymy co chcemy. Dobra, bo odbiegłam od tematu. Tak jak napisałam, mnie jest przykro, że cos takiego usłyszałaś, a dobrze zrobiłaś ze nie wdałas sie w dyskusję bo nie miałoby to sensu. Q bardzo dobrze że napisałaś to co miałaś na myśli. Na offie też byś to samo napisała, a ja już przestałam sie wstydzic że mam takiego, a nie innego męża. Co do zamydlania oczu to nie ze mną takie numery. Ja Staram sie twardo stąpac po ziemi i jak na razie wszystko przyjmuję na klatę ( pewnie dla tego mi cycki oklapły ;) ) Ja jutro porozmawiam z T . Ale to pewnie nic nie da....Wtedy albo wóz albo przewóz. Bo ja jestem młoda, i moge sobie jeszcze życie ułozyc, a nie życ w toksycznym związku. Nie powiem, bo synkiem sie zajmuje, jest to jego oczko w głowie.. Ale ja mam dosyc wysłuchiwania jego wywodów za każdym razem jak popiwkują ;/ No i o to mi chodziło, wiem komu kopa, a komu przemilczeć Na offie, czytam, ale jak ostatnio wolę sie nie wypowiadać, ja nie owijam w bawełne i jak ktos mnie zapyta, to zawsze szczerze odpowiem.... do bólu szczerze. Powiem tam.... po dupsku Ci sie oberwie od życia, za to twarde stąpanie, ale jak to mówią trzeba byc twardy a nie miętkim. Q ja tez nie owijam w bawełne tak ja to Ty napisałas co faktycznie nie zawsze jest na moją korzyśc, ale olac to i jeszcze dodam ze nie dam sobie w kasze dmuchac ; Mój T czesto mi powtarza, że ja nie mam przyjaciół przez to że jestem zbyt dosłowna, a ja mu na to że ja mam jedną przyjaciółkę która mi nigdy wała nie wkręca i jesteśmy wobec siebie szczere a nie wkręcamy sobie wała zeby sie sobie na wzajem podlizac
-
qlczakzana27Witaj na nk.pl - miejscu, w którym znajdziesz swoich przyjaciół!zerknijcie kochane jakiego mam utalentowanego kolegę Zana On sam? śliczne to jest, ja juz sie bałam, że jakieś mordercze zdjęcie będzie. Super. Bardzo, bardzo mi sie podoba. alissskochana, ja mam 23 lata, a z 5 lat na żadnej!!! dyskotece nie byłam..... A jestem z moim T już 11 lat a 2 po ślubie......... oh my god Zana to ty z nim od 12 roku zycia, a ja myslalam ze to my tak razem od gowniarza :)my tez juz 11 lat razem, tyle, ze slubu nadal nie mamy... Mi zaraz stuknie 27 uhhh i odkad zaszlam w ciaze to tez nic... jakies 2 lata juz... wczesniej czesto smigalismy, dlatego tak nam brakowalo.... Alisss ja to Cie chyba myślami ściągnęłam, bo sie dzis zastanawiałam czy już wróciłaś. I też mało z krzesła nie spadła, jak przeczytałam... Zana od 12-ego roku życia!!!!! że Was prokurator nie ścigał tak Q On to wszystko sam rysuje. Kiedys w liceum na lekcjach sama byłam świadkiem jak karykatury nauczycieli rysowal :)))))AAA co do prokuratora to w tedy jeszcze nie miał o co sie czepiac
-
Suuper!!! Gratulacje!!!!!!!!!!!!
-
qlczakzana27qlczakłoj Zana, przykro mi, ja jestem zdania, że jak człowiek pijany to niestety czasami za duzo powie, ale jest w tym ziarnko prawdy. Przepraszam, że tak Ci piszę, ale nie będę Cie głaskac po główce, bo nie jesteś już małym dzieckiem. Może mu teściowa cos nagadala i mu sie pomieszało w łepetynie pod wpływem piwska. Q ja tu nie pisze po to żeby ktoś mnie głaskał po główce. Wiem doskonale, że człowiek pijany zawsze powie prawde. A on sam zaczą rozmowe i sam ją zakonczył, bo ja z pijanym nie mam zamiaru konwersowac. Z moją kochana teściową sie nie widział odkad ja sie z nią pokłuciłam. Bo wiesz, niby mi obiecał że z nią pogada i opieprzy za jej zachowanie.....Ja poprostu nie mam z kim o tym pogadac........ Zana, ja wiem, ale skoro napisałas tu a nie na off, to napisałam co o tym myślę. Ja Cię teraz nie chcę bardziej zdołować, bo nie o to chodzi, tylko czasami to jest potrzebny konpiak a nie głaskanie. Na mnie głaskanie zazwyczaj nie działa. Czasami musi ktos z boku napisac co "widzi" a nie dalej zamydlać oczy. Jak dla mnie nie jest to tekst, który jest początkiem do rozwodu, ale nie jest nic przyjemnego usłyszeć cos takiego od bliskiej osoby. Miedzy innymi po to tu jesteśmy, żeby się wyżalić jak jest potrzeba,a le trzeba mieć świadomość, że nie zawsze usłyszymy co chcemy. Dobra, bo odbiegłam od tematu. Tak jak napisałam, mnie jest przykro, że cos takiego usłyszałaś, a dobrze zrobiłaś ze nie wdałas sie w dyskusję bo nie miałoby to sensu. Q ja wiem że taki tekst nie jest pretekstem do rozwodu. Ale naprawdę nie chce sie kompromitowac i pisac co jeszcze słysze z Jego ust....
-
alissszana27alisssCzesc :)Znowu ominelam co nieco... Wszystkiego naj dla nowych roczniaczkom!!!!!! Super, ze imprezki urodzinowe sie udaly Zana przykro mi :(, mi tez sie zdarzylo uslyszec pare razy takie przykre slowa, ale mielismy kryzysik maly i oboje zarzucalismy sobie wiele.... nam pomogl krotki odpoczynek od Natanka (1 dzien i 1 noc), porozmawialismy szczerze, pobawilismy sie (strasznie dawno nigdzie nie bylismy i to tez na to wplywalo, takie uwiazanie...) teraz jest o niebo lepiej... Ł wiecej zajmue sie maluszkiem, chetniej pomaga mi w domu i ogolnie jest przyjemniej... Mam nadzieje ze Wam tez sie ulozy :) Ania ty to zdolniacha jestes, ogorki???? sama???? Ja to mamie zawsze przy okazji zabieram wszystko jak leci, sama nigdy nie robilam i chyba ngdy nie zrobie, brak drygu :) Blondi wiem o czym mowisz, my jak na spacer idziemy w wozku to jest ok, ale jak puscimy brzdaca, zeby sobie pochodzil to juz koniec, wozek beee, a najlepsze ze mozemy go sobie wolac, my w jedna a on w druga.... i probuje uciekac jak chcemy go zawinac.... sie zaczyna..... kochana, ja mam 23 lata, a z 5 lat na żadnej!!! dyskotece nie byłam..... A jestem z moim T już 11 lat a 2 po ślubie......... oh my god Zana to ty z nim od 12 roku zycia, a ja myslalam ze to my tak razem od gowniarza :)my tez juz 11 lat razem, tyle, ze slubu nadal nie mamy... Mi zaraz stuknie 27 uhhh i odkad zaszlam w ciaze to tez nic... jakies 2 lata juz... wczesniej czesto smigalismy, dlatego tak nam brakowalo.... hehe tak sie ułożyło :) Ale chyba szczęśliwej drogi już czas....
-
qlczakzana27qlczakłoj Zana, przykro mi, ja jestem zdania, że jak człowiek pijany to niestety czasami za duzo powie, ale jest w tym ziarnko prawdy. Przepraszam, że tak Ci piszę, ale nie będę Cie głaskac po główce, bo nie jesteś już małym dzieckiem. Może mu teściowa cos nagadala i mu sie pomieszało w łepetynie pod wpływem piwska. Q ja tu nie pisze po to żeby ktoś mnie głaskał po główce. Wiem doskonale, że człowiek pijany zawsze powie prawde. A on sam zaczą rozmowe i sam ją zakonczył, bo ja z pijanym nie mam zamiaru konwersowac. Z moją kochana teściową sie nie widział odkad ja sie z nią pokłuciłam. Bo wiesz, niby mi obiecał że z nią pogada i opieprzy za jej zachowanie.....Ja poprostu nie mam z kim o tym pogadac........ Zana, ja wiem, ale skoro napisałas tu a nie na off, to napisałam co o tym myślę. Ja Cię teraz nie chcę bardziej zdołować, bo nie o to chodzi, tylko czasami to jest potrzebny konpiak a nie głaskanie. Na mnie głaskanie zazwyczaj nie działa. Czasami musi ktos z boku napisac co "widzi" a nie dalej zamydlać oczy. Jak dla mnie nie jest to tekst, który jest początkiem do rozwodu, ale nie jest nic przyjemnego usłyszeć cos takiego od bliskiej osoby. Miedzy innymi po to tu jesteśmy, żeby się wyżalić jak jest potrzeba,a le trzeba mieć świadomość, że nie zawsze usłyszymy co chcemy. Dobra, bo odbiegłam od tematu. Tak jak napisałam, mnie jest przykro, że cos takiego usłyszałaś, a dobrze zrobiłaś ze nie wdałas sie w dyskusję bo nie miałoby to sensu. Q bardzo dobrze że napisałaś to co miałaś na myśli. Na offie też byś to samo napisała, a ja już przestałam sie wstydzic że mam takiego, a nie innego męża. Co do zamydlania oczu to nie ze mną takie numery. Ja Staram sie twardo stąpac po ziemi i jak na razie wszystko przyjmuję na klatę ( pewnie dla tego mi cycki oklapły ;) ) Ja jutro porozmawiam z T . Ale to pewnie nic nie da....Wtedy albo wóz albo przewóz. Bo ja jestem młoda, i moge sobie jeszcze życie ułozyc, a nie życ w toksycznym związku. Nie powiem, bo synkiem sie zajmuje, jest to jego oczko w głowie.. Ale ja mam dosyc wysłuchiwania jego wywodów za każdym razem jak popiwkują ;/
-
Witaj na nk.pl - miejscu, w którym znajdziesz swoich przyjaciół! zerknijcie kochane jakiego mam utalentowanego kolegę