Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19Mama_Monikai bardzo dobrze, widzisz, dobre intencje mamy hihi ;)taaaaaaaa hehe;) pewnie, że tak ;)
  2. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19nie dam sie hehe. mam silną wole nawet P to zauważył jak sie odchudzam ;) super :)))
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikataaa.. trenujemy twoją silną wolę Blondi ;) otóż to :)
  4. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19ja tu na diecie a wy mi piszecie o czekoladach batonach hehe sadystki;) a tam od razu sadystki :)
  5. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19Mama_Monikano połupałam sobie orzeszków ziemnych , dokończyłam Pawełkiem z advocatem i jak tu ma brzuch nie bolec hehe mniam batoniki ja juz od 2tyg nie jadłam słodyczy;/ ja tak sobie za słodyczami przepadam ;/ tylko przed okresem mam jazde :) ale mam zapas czekolady białej z chrupkami :)
  6. Żana

    Sierpień 2009

    Byłam z tymi moimi wariatami na dworze. Fajnie to musi wyglądac, z jednej strony dziecko za rękę a z drugiej pies na smyczy ;) I zakupy zrobiliśmy ;) Teraz czekam aż moje dziecie się zrobi senne bo jakiś wrednowaty jest ;/ Chyba przez tą nie ciekawą pogode ;/
  7. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikahehe zana Ty pieronie hi ;) zawsze do usług
  8. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19Mama_Monikaśmiejcie się śmiejcie ...;)e tam my sie nie śmiejemy;)) pewnie, że nie ;) Zawsze dobrze życzymy ;)
  9. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikano połupałam sobie orzeszków ziemnych , dokończyłam Pawełkiem z advocatem i jak tu ma brzuch nie bolec hehe Hahahahah no tak ;) Pfe, watroba ;) tak sobie tłumacz ;)
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikaja to nawet przytyłam ostatnio tak mi sie cos wydaje i wogóle jakis apetyt mam wiekszy...:/ Oooo ;)) Czyżby W coś zmajstrował ??
  11. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19zana27Blondi19wczoraj był u nas brat P z narzeczona i nas zaprosili na ślub i mój P odrazu potwierdził ze idziemy ;) a na prezent chca dostac ksiazke z dedykacja . he bede teraz szukac czegoś ciekawego i ładnego ale lepsze to niz kwiatyo i u nas wczoraj byli znajomi z zaproszeniem i też chcą książkę z dedykacją zamiast kwiatów ;) Ja pomyślałam, ze zrobimy taki zarcik i kupimy książkę Pan Tadeusz co jak sie ją otwiera to jest miejsce na mała buteleczke wódki i wsadzimy tam butelke Pana Tadeusza ;) no widziałam takie książki fajne są. A tu brat P jest filozofem he musze pomyśleć co by tu kupić ;) a kiedy macie te wesele? bo my 14sierpnia my 13 ;) i też fajnie zrobili, że nie ma żadnego błogosławieństwa i tak na ,, styl amerykański,, Pan Młody czeka przed ołtarzem na Pannę Młodą a tą prowadzi ojciec do ołtarza ;)
  12. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Blondi19fajny ten strój kąpiekowy szkoda że nie mój rozmiar ;) no i właśnie nie mój ;) kiedys T mi kupił ale ja nie chcodzę w biustonoszach nez usztywniaczy i też był za mały. Tam jeszcze chyba 2 sa stroje. Turkusowy jest super. Gdyby nie to, że mam rozstępy na brzuchu i już nigdy nie założe 2 częściowego stroju to bym sobie go zostawiła..... miałam raz na sobie ;/ zana ja mam rozstepy i na brzuchu i w innych fajnych miejscach ale nad morzem always dwu-częściówka, trzeba flacka opalać hehe kochana ja mam okropne rozstepy.... a mój flak to flaczysko i nie nadaje się na pokazanie ludziom ;/
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19zana27Aaa moje aukcje. Nic specjalnego, ale już trochę osób obserwuje strój kąpielowy, nie używany, bez metki, rozm S (1685098009) - Aukcje internetowe Allegrofajny ten strój kąpiekowy szkoda że nie mój rozmiar ;) no i właśnie nie mój ;) kiedys T mi kupił ale ja nie chcodzę w biustonoszach nez usztywniaczy i też był za mały. Tam jeszcze chyba 2 sa stroje. Turkusowy jest super. Gdyby nie to, że mam rozstępy na brzuchu i już nigdy nie założe 2 częściowego stroju to bym sobie go zostawiła..... miałam raz na sobie ;/
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19wczoraj był u nas brat P z narzeczona i nas zaprosili na ślub i mój P odrazu potwierdził ze idziemy ;) a na prezent chca dostac ksiazke z dedykacja . he bede teraz szukac czegoś ciekawego i ładnego ale lepsze to niz kwiaty o i u nas wczoraj byli znajomi z zaproszeniem i też chcą książkę z dedykacją zamiast kwiatów ;) Ja pomyślałam, ze zrobimy taki zarcik i kupimy książkę Pan Tadeusz co jak sie ją otwiera to jest miejsce na mała buteleczke wódki i wsadzimy tam butelke Pana Tadeusza ;)
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Mama_Monikapewnie, że nie ale T załozył swoja rodzinę i trzeba pepowinę przeciąć i teraz powinien sie liczyc przede wsystkim z twoim zdaniem i potrzebami., jasne, że tak. Czytałas na offie??? Nie, ale juz pędzę. Akcja z ciastem bezcenna, miałam podbną tyle, że w ręku butelka z winem była Ooo to też trezba było chronic ;)
  16. Żana

    Sierpień 2009

    Aaa moje aukcje. Nic specjalnego, ale już trochę osób obserwuje strój kąpielowy, nie używany, bez metki, rozm S (1685098009) - Aukcje internetowe Allegro
  17. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19zana27Mama_MonikaBlondi witaj w klubie antyfanów skrzydlatych hehe kurde a ja tyle lat myslałam, ze tylko ja mam "nadziobane" w głowie hehehea widzisz, nie jesteś sama ;) Pisałaś, że Twój W by się z Ciebie śmiał, mój T pewnie tez by się pokładał ze śmiechu ;) Przypomniało mi się, nie adekwatne do tematu ;)) Kiedyś kupiłam sobie nowe buty na wysokich obcasach i poszliśmy do znajomych blok dalej. Oni mieszkają na 3 pietrze. Wychodząc od nich dostalismy w siateczkę ciasto i jakies mięsiwo. Schodząc ze schodów noga mi się wywineła i po wszystkich schodkach zjechałam na brzuchu ;/ Jak już sie zatrzymałam to leżałam i śmiałam się a mój T biegiem za mną czy ja żyję a ja rechotałam na cały blok, ale siatkę z ciastem trzymałam w górze i nic się nie uszkodziło ;))) Po jakiejś godzinie T dopiero zaczął się z tego śmiac, że wałówe do domu doniosłam ;) hehhehe nieźle to wyglądało ;) zapewne tak ;)))) I jeszcze ta ręka z siatką w górze ;/
  18. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Mama_Monikazana no to też próba dla Twojego T, co jest dla niego wazniejsze, a i dla Ciebie będzie to sprawdzian, upewnisz sie w jedna czy druga stronę.wiesz, ja nie mam zamiaru go skłócac z jego rodziną, sama bym sobie tego nie życzyła, ale z ta małpą, jedną i drugą ja nie chce miec już nic do czynienia. Jeżeli znajdę pracę, niech pilnuje małego bo mnie nie stac na opiekunkę, ale tylko dzień dobry, to i to do jedzenia i do widzenia. Ja niestety nie mam tutaj rodziny.. pewnie, że nie ale T załozył swoja rodzinę i trzeba pepowinę przeciąć i teraz powinien sie liczyc przede wsystkim z twoim zdaniem i potrzebami., jasne, że tak. Czytałas na offie???
  19. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Blondi19to ja jak byłam mała to mieliśmy kury i zawszw co tam wchodziłam do nich to mnie dziobały w palce i tez nie lubie teraz tych ptaszysk he a jak byłam ostatnio u tesciowej totam sa tez kaczki i jak chciałam pójsc do ubikacji tej na dworzu to ta kaczka staneła i na mnie syczała to tez zaczełam sie drzec do P zeby ja wziął ode mnie he ;) to u mojej koleżanki gasior żył 26 lat nie mieli żadnych dowodów jego wieku, ale był starszy o rok od kumpeli i też jak do niej zajeżdżaliśmy to go chowała bo dziwnie sie na mnie patrzył a poza tym to był taki ,,awanturny,, kurde to moze jakiś mamut był a nie gąsior, albo gąsior jaskiniowiec hehe nie wiem, ale na starośc już zaczął łysiec. Wyrywał sobie pióra
  20. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaBlondi witaj w klubie antyfanów skrzydlatych hehe kurde a ja tyle lat myslałam, ze tylko ja mam "nadziobane" w głowie hehehe a widzisz, nie jesteś sama ;) Pisałaś, że Twój W by się z Ciebie śmiał, mój T pewnie tez by się pokładał ze śmiechu ;) Przypomniało mi się, nie adekwatne do tematu ;)) Kiedyś kupiłam sobie nowe buty na wysokich obcasach i poszliśmy do znajomych blok dalej. Oni mieszkają na 3 pietrze. Wychodząc od nich dostalismy w siateczkę ciasto i jakies mięsiwo. Schodząc ze schodów noga mi się wywineła i po wszystkich schodkach zjechałam na brzuchu ;/ Jak już sie zatrzymałam to leżałam i śmiałam się a mój T biegiem za mną czy ja żyję a ja rechotałam na cały blok, ale siatkę z ciastem trzymałam w górze i nic się nie uszkodziło ;))) Po jakiejś godzinie T dopiero zaczął się z tego śmiac, że wałówe do domu doniosłam ;)
  21. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi19Mama_Monikazana27 ja jak byłam mała to mnie kogut podziobał. Wskoczył mi na plecy i walił dziobem gdzie popadło. Dobrze, że ojciec był to go zrzucił i na widły od razu ;/ no właśnie ja miałam takie samo przezycie za dzieciaka i do dzisiaj pamietam i od tamtej pory wszelkie skrzydlate stworzenia to dla mnie trauma, moze to dla kogos głupie, ale sie boje od tamtej pory i już :/ to ja jak byłam mała to mieliśmy kury i zawszw co tam wchodziłam do nich to mnie dziobały w palce i tez nie lubie teraz tych ptaszysk he a jak byłam ostatnio u tesciowej totam sa tez kaczki i jak chciałam pójsc do ubikacji tej na dworzu to ta kaczka staneła i na mnie syczała to tez zaczełam sie drzec do P zeby ja wziął ode mnie he ;) to u mojej koleżanki gasior żył 26 lat nie mieli żadnych dowodów jego wieku, ale był starszy o rok od kumpeli i też jak do niej zajeżdżaliśmy to go chowała bo dziwnie sie na mnie patrzył a poza tym to był taki ,,awanturny,,
  22. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana no to też próba dla Twojego T, co jest dla niego wazniejsze, a i dla Ciebie będzie to sprawdzian, upewnisz sie w jedna czy druga stronę. wiesz, ja nie mam zamiaru go skłócac z jego rodziną, sama bym sobie tego nie życzyła, ale z ta małpą, jedną i drugą ja nie chce miec już nic do czynienia. Jeżeli znajdę pracę, niech pilnuje małego bo mnie nie stac na opiekunkę, ale tylko dzień dobry, to i to do jedzenia i do widzenia. Ja niestety nie mam tutaj rodziny..
  23. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikapefka, na bank! no to czekamy ;) Kurczę u nas zimno, ale muszę wziąc małego i z psem wyjśc. T dzwonił i mówi no to zadzwoń do matki niech przyjdzie a ja mu na to, ze się do niej nie odzywam i jej łaski nie potrzebuje. Zrozumiał. W ogóle postanowiłam się odizolowac od jego rodziny... szkoda tylko, że jego brat przyjeżdża.. znowu się zacznie...
  24. Żana

    Sierpień 2009

    roniaMM ale wrzucisz zdjęcie młodej posiadaczki z opalonym wytrzeszczem dla mnie ? :) ja tez chcę zobaczyc, ja też ;))
  25. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikapierza będę fruwać, tyle Wam moge obiecać hehehe wierzę Ci na słowo ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...