-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
Dziubalko mam od x czasu dość silne bóle brzucha, jajników, sama nie wiem co tam boli. Gin kazała to skontrolować, choć w sumie nie dopatrzyła się niczego, ale jakiś lęk jest...
-
kwiaciarkajestem, na prv napisalasmEla po szczepieniu ok, plakala, ale teraz sladu nie ma a Ela juz zapomniala. Dobrze, że już po
-
Dziubala Gratuluję zamówienia projektu, to już pierwszy krok zrobiony Super domek, choć myślałam, że ma więcej metrów kw. nie, ktoś to musi sprzątać to już i tak nie mało
-
DziubalaIsa – a jakie masz dziś usg? narządów rodnych
-
Też jestem ciekawa co gin powie Kwiaciarce
-
Lema mam nadzieję, że pediatra da coś skutecznego, żeby ulżyło Franiowi i żebyście mogli się oboje wyspać
-
kwiaciarkaJa sie zaraz szykuje do gin. nie chce mi sie. Trzymam kciuki za dobre wieści daj nam znać co i jak tak szybko jak będziesz mogła
-
Lemaisa32takie puzzlePuzzle baby - ZwierzÄ�tka afrykaĹ�skie (587697365) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla kaĹźdego. Super Ile jest tych zwierzatek? 4. Naprawdę fajnie sobie radzi. Poza tym jest to coś, co zajmuje moje dziecko na chwilę
-
takie puzzle Puzzle baby - ZwierzÄ tka afrykaĹskie (587697365) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla kaĹźdego.
-
Lema współczuję nocki Biedny Franuś Pediatra dała jakieś leki na tą wysypkę? Urlopu na razie nie ma w planach. Może dzień czy dwa przed świętami wezmę. Jeszcze nie wiem. Poza tym moja mama chciała wolne i w ogóle nie mogę tego wszystkiego sama ogarnąć D. urlopu przed świętami nie dostanie, więc sama radość... Moja mama musi zrobić badania. Mówię, żeby zaplanowała, powiedziała co i jak to wtedy zorganizuję teściową do Ali, a ona jakieś wywody snuje i znów nie wiem na czym stoję Ja wiem, że ona dużo pomaga, cenię to bardzo. Ale czasem wolałabym kogoś obcego, od którego mogłabym czegokolwiek wymagać i zwrócić uwagę. Bo niestety mojej mamie się nie zwraca uwagi, bo się od razu obraża nerwicy dostanę o ile już jej nie mam
-
Renata dla Mikołajka. Ale się biduś przestraszył Babeczko rywanolem przemywaj Oliwce ranę dla niej. Mam nadzieję, że szybko się zagoi. Asia cieszę się, że spokojnie przeszła spowiedź. Widzisz strach ma wielkie oczy
-
Kajoszko dobrze, że już zdjęte. Niech się szybko goi
-
Alutka7912Cześć dziewczyny Gdyby sie ktos pytał to żyję tylko jestem zawalona robotą Odezwę się po południu. Buziole Hej ależ my pytałyśmy o Ciebie Uwijaj się z papierzyskami i zaglądaj do nas.
-
Cześć Pogoda u nas wymarzona na spacer a nie na siedzenie w biurze... nocka w miarę, oczywiście znów coś się Ali śniło i płacz nieziemski Mam dziś usg i jestem przez to trochę niespokojna. Poza tym relacje z mamą mnie osłabiają... czy nie może być normalnie?! Chodzę poddenerwowana i Alunia na pewno to odczuwa wczoraj po południu było w miarę dobrze, ale dała mamie popis jak wracały ze spaceru. Kupiłam jej fajne puzzle i super układa
-
kwiaciarkaczyli taras bedzie od frontu domu tak? Faktycznie slup stoi tam. No ja bym chyba nie robila wlasnie tego balkonu, po co :) jakiś podciąg musimy zrobić i będzie ok. Tylko wejście do salonu trochę niżej będzie, ale to w sumie żaden problem.
-
Uciekam. Miłego popołudnia Ja muszę koniecznie na zakupy, a tak mi się nie chce przy tej pogodzie... papa
-
kwiaciarkaczyli taras bedzie od frontu domu tak? Faktycznie slup stoi tam. No ja bym chyba nie robila wlasnie tego balkonu, po co :) tak, wjazd i taras od frontu. W sumie to nawet nam pasuje. W ogóle nam pasuje koszt dachu mnie przerażał, ale porozmawiałam wczoraj z kolegą z pracy, który właśnie się buduje, przesłałam mu projekt i stwierdził, że nie będzie źle, tzn. oczywiście drożej niż dwuspadowy, ale bez przesady. I jak będziemy systemem gosp. budować to nie zbankrutujemy I że dom fajny. On wybudował 300m (z garażem i częściowo podpiwniczony, sam dom pewnie 220) ma 3 córki, więc i miejsca więcej potrzebuje
-
moja za P. za nasze miejsca na ziemi
-
kwiaciarkaIsa super projekt :) Ja bym tam nic nie zmienila, idealny :) Gdzie masz poludnie? tzn z ktorej strony domu bedzie? salon będzie wydłużony o 1m w stronę tarasu niezadaszonego; dodatkowe okna na strychu i okno połaciowe zamiast trójkątnego w łazience; obniżony sufit garażu, przez co zwiększy się powierzchnia strychu, a chcę tam mieć pralnię, bo w miejscu pralni garderobę; likwidacja słupa w salonie. To tyle na dzień dzisiejszy. Może jeszcze zlikwidujemy balkon w tych dwóch pokojach a zostawimy tylko w sypialni. Trwa dyskusja. Wjazd na działkę mamy od południa (musieliśmy zmienić ze względu na służebność drogową, a raczej jej brak) więc do garażu będzie się wjeżdżać prosto, nie po łuku.
-
Po przeanalizowaniu wszelkich za i przeciw wybraliśmy ostatecznie ten, który od początku był naszym faworytem projekty domĂłw HG Atelier - Dom jednorodzinny HG-I3 będą niewielkie zamiany, ale generalnie prawie tak jak jest
-
Fajne zjeżdżalnie. Muszę zakupić i postawić u dziadków piaskownicę moj tata zrobił Ali drewnianą Jak już się przeprowadzimy to będzie miała plac zabaw z prawdziwego zdarzenia bo mamy wystarczająco dużo miejsca na działce. Choć teraz byliśmy i wydaje mi się taka mała ciekawe czy to samo powiem jak przyjdzie kosić trawę i zajmować się ogrodem
-
Asia trzymam kciuki, postaraj się nie denerwować
-
U nas też taka piękna pogoda, że aż żyć się chce mam lenia pracowego i tak mi się tu nie chce siedzieć, że obłędu dostanę. Zjadłam pół czekolady i wcale nie jest mi lepiej
-
Kwiaciarko Ala to chyba śpi ze mną, bo ma mnie za mało siedzę i główkuję dlaczego ona taka zbuntowana ostatnio i doszłam do wniosku, że chyba tęskni za nami, za D. to już w ogóle i nie umie sobie poradzić z tymi emocjami. Innego wytłumaczenia nie znajduję. Szczególnie, że ona raczej grzeczna była, tzn. można było wszystko jej wytłumaczyć, teraz tylko nie i nie i na dodatek odpycha mnie od siebie, a jak odchodzę to krzyczy mama i tak w kółko... Zamówiłam właśnie projekt domu
-
Ale miałam dziś akcję w nocy Ala śpi ze mną, więc co jakiś czas zaglądam, czy się za bardzo nie przemieściła. Do łóżka jest dostawione łóżeczko z wyjętymi szczebelkami, więc może tam wchodzić (służy jej głównie do zabawy ). Idę wczoraj do łazienki, zaglądam, młoda śpi ładnie, więc ok. Wchodzę później do pokoju patrzę na łóżko dziecka nie ma no więc szukam, na podłodze, bo już raz spadła. Nie ma. A ten mały smyk wszedł przez sen do łóżeczka i tak cichutko spała, że w ogóle nie było jej słychać. Później w nocy przeszła znów do mnie, ale pospała trochę sama