Skocz do zawartości
Forum

isa32

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez isa32

  1. Babeczko bodziak z krótkim (na noc)
  2. Ale widać różnicę w klockach. Wcześniej też mówiłam, po co jej takie drogie. A odkąd dostała to jestem zachwycona nie wiem czy dostanie taki drogi zestaw, ale na pewno jakiś porządny będzie
  3. asia78Isa u mnie to samo. Jak kupie wczesniej to zawsze sie znajdzie jakis pretekst zeby dac wczesniej. A to pogoda brzydka a to humor dziecko ma sredni bardzo lubię dawać Ali prezenty tak bez okazji troszkę rozpieszczać też muszę
  4. asia78isa32Asia moja Ala ma taką ciężarówkę, tylko bez wiaderka itd. Dostała na dzień dziecka - ubaw po pachy Zabawki WADER Gigant wywrotka z kompletem 5el. (667029347) - Aukcje internetowe Allegro No cos takiego musze poszukac, tylko jak sie bede z tym tachac na plaze to pewnie mi sie odechce też by mi się odechciało wywrotka stoi przy piaskownicy, dziadek tylko na noc do domu wnosi
  5. takie bym chciała, ale może poczekam ile dostanie kasy na urodziny i wtedy zakupię LEGO DUPLO 5635 DUĹťE ZOO NOWOŚĆ 2009 JoyToys (666777970) - Aukcje internetowe Allegro
  6. Dla Alci lego na urodziny obowiązkowo Dzisiaj kupiłam jej rodzinę misiów do przebierania, taką jak Alutka pokazywała, ale pewnie nie wytrzymam i dostanie w sobotę rano
  7. Asia moja Ala ma taką ciężarówkę, tylko bez wiaderka itd. Dostała na dzień dziecka - ubaw po pachy Zabawki WADER Gigant wywrotka z kompletem 5el. (667029347) - Aukcje internetowe Allegro
  8. Kwiaciarko moja Ala się boi elektrycznej szczoteczki podobnie jak suszarki, za odkurzaczem też nie przepada... Do rodziców mam 40km. Codziennie nie chce mi się jeździć, ale co drugi dzień jest ok. Tylko ten tydzień taki zwariowany, że na nic czasu nie mam. Ala została w niedzielę wieczorem, wczoraj u niej byłam. A odbieram jutro więc ok. Weekend z rodzicami, pewnie w niedzielę znów do dziadków, tylko może pojadę do niej we wtorek i czwartek, a odbierzemy w sobotę rano. Zobaczymy, dużo zależy też od tego w jakiej formie fizycznej będzie moja mama. A swoją drogą jak się przeprowadzimy to do pracy będę miała 30km w jedną stronę... chyba będzie trzeba pomyśleć co z tym fantem zrobić w sumie to nie jest daleko, ale korki rozbrajają
  9. Alutka7912Isa - ja bym na Twoim miejscu trochę jeszcze Alę dziadkom zostawiła Chociaż wiem że na pewno bardzo za nią tęsknisz Mama stwierdziła, że przynajmniej dopóki jest ładna pogoda, ale w sumie jak deszcz pada to zakłada kalosze, kurtkę przeciwdeszczową i raz dwa jest na powietrzu Jeśli ją tak zostawię to na pewno będę jeździć do niej co dwa dni.
  10. Alutka7912Isa - to się napracowałaś z rana Rano to poszłam znów spać, napracowałam się w nocy
  11. Asia a ja myślałam, że będziecie przeciwne, że tak dziecko "oddaję" moi rodzice super się nią zajmują mam jakieś tam zastrzeżenia do mamy, wiesz, sikanie, obiady itd. Ale generalnie Ala jest bardzo szczęśliwa, uśmiechnięta, wybiegana, i tylko trochę stęskniona za mną. Ale wczoraj też przybiegła, przytuliła się, ale nie tak, żeby się uczepiła mojej nogi i nie chciała puścić. Tak naturalnie całkiem. Ma tam swój mini plac zabaw czyli piaskownicę, huśtawkę, stolik z krzesełkami, zawiozłam konika bujanego, jest piłka, ciężarówka do piasku itd. Więc z tego powodu szkoda mi, żeby tu siedziała, z drugiej strony brakuje mi jej wieczorem...
  12. Uciekam w moje papiery. A tak mi się nie chce... w biurze jesteśmy tylko dwie dzisiaj - koleżanka na dole i ja na górze. Cisza i spokój W poniedziałek znów się zacznie
  13. A o brudzie w chacie to mi nic nie mów. Ja już patrzeć nie mogę, dlatego wczoraj w nocy zrobiłam chociaż to co mogłam. No tak mam rozplanowany tydzień, że nie ma mnie prawie wcale w domu... jutro po pracy muszę odkurzyć i podłogi przetrzeć, zanim po Alę pojadę. Ale pewnie w przyszyłym tyg. znów będzie u dziadków. Moi rodzice chcą, żeby całe wakacje tam była, ale ja się nadal waham... z drugiej strony jak zobaczyłam jak jej tam fajenie, jaką ma radochę, jak biega cały czas na powietrzu, tylko podczas drzemki w południe jest w domu, to szkoda ją zabierać, żeby się kisiła w blokach. No ale tęsknota robi swoje, więc jeszcze nie wiem jak to rozwiązać...
  14. Asia Ciebie zabrakło to i wątek zwolnił
  15. Kajocha z Ali niezła artystka, dobrze, że nic się nie stało. Ale oczy dookoła głowy musimy mieć chyba wszystkie Devachan za postępy nicnikowe. Mnie uwiązanie w firmie nie przraża. Pracuję tu ponad 10 lat i jest mi zbyt wygodnie, żeby to zmieniać a biorąc pod uwagę godziny pracy i samą pracę to wynagrodzenie też ok. A do haccp zmusił mnie w sumie szef, więc niech płaci Monika powiem krótko: olej lekarkę Ala płacze przy pierwszej próbie zdjęcia ubrania i tak już dopóki nie wyjdziemy, czasem jak ją już ubiorę to się uspokaja. Jest tak zawsze, niezależnie od tego co jest badane, czy jest szczepienie czy nie ma itd. Nigdy, od żadnego lekarza nie usłyszałam, że dziecko histeryzuje. Nie zadręczaj się, to normalne, że niektóre dzieci płaczą u lekarza i nie tylko u lekarza. Paznokcie zazwyczaj pozwala sobie obciąć. Ale najlepiej jeśli robi to tata Wczoraj np. urządziła ryk i cyrk, bo chciałam odkleić jej plaster z kolana. Miała odklejany x razy a wczoraj mega beksa. Uspokoiłam, przytuliłam (mama odkleiła jak Alka się czymś zajęła, ale oczywiście poczuła) i już. A później tylko smutnym głosikiem: babcia sterek zdjęła czyli plasterek. Renata cieszę się, że dobrze się czujesz Strasznie mi przykro, że ogród zalany Alutka mnie o 3 nad ranem obudziła potężna burza. W sumie ciepło, fajnie, ale te burze są strasznie gwałtowne... też jestem zmęczona. Tyle, że wróciłam od Alci o 22.30 i jeszcze wzięłam się za wycieranie kurzu i na szybko włączyłam pralkę na pół godz. żeby się przeprały nowe koce. Jakbym nie miaszkała w bloku to pewnie jeszcze bym odkurzacz włączyła a później umyła podłogi. Ale mam litość dla sąsiadów
  16. Witam Dziewczyny jakie to moje dziecko śliczne i jakie mądre a tak na serio to bardzo się za nią stęskniłam, dwa dni a jakbym jej nie widziała 2 tyg. Mówi pięknie. Z sikaniem gorzej, ale to trochę wina mamy, bo raz jej zdejmuje pampka a raz nie już lepiej niech to zostawi, sama ją nauczę. W każdym razie wymiana zdań była, szkoda, że nic nie dała Pograłam z Alunią w piłkę, zjadłyśmy placki ziemniaczane i później kąpanie i lulanie. Kruszynka moja kochana
  17. moja na koniec dnia za nasze Lipcowe Dzieci
  18. Kochane, a w ogóle to od dziś lipiec miesiąc naszych dzieciaków, ale zleciały te dwa lata Kto pierwszy świętuje? Julcia! później Alunia a potem to już jedno po drugim ;) (oczywiście z dzieci mam udzielających się)
  19. U nas przed chwilą lało a teraz znów słońce i mega upał. Napracowałam się dzisiaj jeszcze jutro i haccp wyprowadzony na prostą Jadę zaraz na malutkie zakupy, na chwilę do domu i do Alci Do jutra, miłego popołudnia
  20. Alutko zdrówka Dziubala niech się wszystko szybko układa, żebyście spokojnie pojechali na urlop
  21. Hej u nas też ukrop, przeplatany burzami... dziś jadę do Ali co prawda miałam jechać dopiero w piątek, żeby ją przywieźć do domu, ale z mamą się trochę "nie zrozumiałam" więc jadę dziecko odwiedzić ale wrócę do domu jak pójdzie spać a w piątek ją przywiozę. Także w sumie nic nie zrobię w domu, bo jutrzejesze popołudnie też mi mama zaplanowała Miłego dnia a ja się biorę do pracy.
  22. Do jutra u nas za chwilę lunie, znów burza, zaczynam mieć dość żeby to jeszcze normalnie padało, ale nie - jak z cebra
  23. babeczqakwiaciarkaIle jeszcze bedziecie dawac dzieciom mleko w proszku? kiedy zaczniecie krowie? W sumie ela np. z lanymi kluskami je krowie, ale kaszke je na mleko w proszku, chociaz zabraklo mi wczoraj i dalam na krowim. Chyba jednak do 3rz warto dawac w proszku ze wzgledu na witaminy co nie? Oliwia musi Nutra dostawad do 3 reoku zycia niestety. I może dobrze. My odstawiłyśmy (pod okiem pediatry!) wszystko było dobrze a teraz nie wiadomo na co ma uczulenie. A dermatolog do mnie, że powinna pić Nutra do 3rż. i być na diecie bezmlecznej. Tyle, że teraz nie ma szans, żeby ją znów na nie przestawić. Więc pije HA. Jak odstawię jej lek odczulający to dopiero będzie wiadomo czy przeszło czy nie
  24. kwiaciarkaDobra firma, jak placi za studia. A nie kaza Ci sie z nimi uwiazac na minimum iles lat w zamian? tego jeszcze nie wiem. Szef nie zwraca uwagi na takie rzeczy zgodził się i już, reszta zależy od księgowej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...