-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez isa32
-
My z D. jak mieliśmy po 20 kilka to się zastanawialiśmy, czy za 10 lat będzie nam się jeszcze chciało i że w tym wieku to ludzie już się tak często nie kochają głupi człowiek nie wiedział, że z wiekiem jest coraz fajniej
-
Kwiaciarko a ja uważam, że to najfajnieszy wiek teraz tylko na 40 mógłby się zatrzymać
-
Lemakwiaciarkano te dla doroslych to taniec towarzyski - odpada dla mnie, wydaje mi sie ze tam stare pryki same chodze heh.My z L. chodzilismy kiedys, swoja droga do pani Pavlovic, fajnie bylo A my nie, bo D. nie chce
-
Lema oczywiście, że idź na spotkanie. Franiowi wytłumaczysz, mądry chłopczyk i na pewno zrozumie
-
kwiaciarkaisa32kwiaciarkano ja nie wiem wlasnie co Asia mi tu pisze - co za roznica 32 a 35 ? też się zastanawiałam ja mam prawie 33 i bym w życiu nie poszła. A Asia ile ma? 31 chyba :) no i wszystko jasne
-
Najpierw się dowiedz kto chodzi, może to taka podstarzała młodzież w naszym wieku
-
kwiaciarkaisa32Kwiaciarko z 15-latkami na 1000% bym nie poszła 32 lata przy 15 to też inna bajka no ja nie wiem wlasnie co Asia mi tu pisze - co za roznica 32 a 35 ? też się zastanawiałam ja mam prawie 33 i bym w życiu nie poszła.
-
Ali wychodzą 5-ki na dole, na górze brak. Napracowałam się dziś, a z niewyspania i siedzenia tyle godz. przed kompem koszmarnie szczypią mnie oczy dojadę do domu to sobie czymś muszę zakroplić
-
LemaDziubalaLema Aha, postanowilam juz, ze jak sie przeprowadzimy dam mu kilka dni na oswojenie sie z nowym domem i zaczynam nauke samodzielnego zasypiania I w ogole musze troche przeorganizowac moje zycie, choc nie mam pojecia jak sie za to zabrac Będziemy trzymać kciuki! Bedzie mi to bardzo potrzebne Ja potrafie byc twarda i stanowcza, ale w sytuacji, kiedy Franus wola mnie to jestem miekka, zeby nie powiedziec, ze jestem mieczakiem Trzymam kciuki! Dasz radę na pewno
-
A ja chcę swoje obciąć, bo mi strasznie wychodzą, tylko nie mam pomysłu
-
kwiaciarkano z 15sto latkami to ja tez nie pojde, mojej kolezance nie przeszkadza, ona mowi, ze ona by poszla hehe. W tej szkole co kuba mial chodzic, maja zajecia dla doroslych, powyzej 30 lat, tylko nie wiem jakie tance ;) i to bym brała pod uwagę
-
Dziubalko życzę szybko przespanych nocek też mam takie w kratkę i to nawet wtedy jak jest wszystko ok. Taki model się trafił i już. Nawet nie chcę myśleć o kolejnych nieprzespanych nocach Kwiaciarko z 15-latkami na 1000% bym nie poszła 32 lata przy 15 to też inna bajka Asia mam nadzieję, że trafi Wam się fajne mieszkanko w odpowiednim czasie
-
Teksty i Eli i Frania świetne A Maciuś z wiatrem super Kawę też lubię tylko gorącą (no chyba że latem mrożoną) i też właśnie wypiłam
-
W mieszkaniu jeszcze nie grzeją, ale włączam grzejnik elektryczny, olejowy, a w firmie od dziś już kaloryfery ciepłe. Wczoraj dogrzewałam się farelką, bo mi ręce marzły
-
Lema trzymam kciuki, żebyście znaleźli rozwiązanie z szafką/umywalką
-
DziubalaMaciuś już wstał. Uwielbiam jak taki radosny i cieplutki przybiega do mnie, wchodzi mi na kolana i tak słodko się wtula cudnie się przy tym uśmiechając słodzinka też uwielbiam ten moment, Ala robi dokładnie tak samo
-
no fajnie, tylko wiecie ja się strasznie boję...
-
chociaż wczoraj doszłam do wniosku, że ja się do dzieci nie nadaję co prawda moja córeczka twierdziła rano coś zupełnie innego, ale jakieś takie przemyślenia są... oby wytrzymać ten miesiąc...
-
DziubalababeczqaIsa - dlugiej przerwy powaidasz???:) jest na to sposobNooo, i jaki fajny ten właśnie jest na myśli
-
Dziubalko dzięki spróbuję namówić D. na Kraków, kto wie... czasem decyzje są szybkie a może sama się wybiorę...
-
Cześć nie przyszłam rano, bo sajgon pracowy szef pojechał- wrócił spokój Ala chora, dostała isoprinosine i nie wiem co jeszcze, bo mama z nią była. Na razie bez antybiotyku. Noc koszmarna, katar zalewał jej gardło, więc się dusiła, budziła, spała ze mną... ech szkoda słów. Jeszcze mi wczoraj taką histerię odstawiła wieczorem, że masakra tak teraz poczytałam, że może od bajek. Ona tv bardzo lubi, ale tylko wybrane, ogląda rano i wieczorem. Chyba trzeba ograniczyć... Generalnie jest jakaś taka rozmazana... pomijając chorobę, to ostatnio tylko mama i mama, na rączki weź, nie idź do pracy, nie musisz wcale - to codzienność... zmęczona jestem. Poza tym ok. Jutro już piątek, D. wróci, weekend pewnie w domu, chyba że młodej się poprawi, ale na to nie liczę. Nie wiem jak ze spacerami - u nas dziś nawet ładnie tylko zimno. Ala gorączki nie ma, ale kaszle. No i nos zapchany. Chaotycznie piszę, ale mam chaos wszędzie. Normalnie w ciągu 4 godzin zrobiłam chyba 8 godz. dzień pracy... w sumie to już mi się nie chce pracować. Tak ogólnie, albo może tylko tutaj tak się wypaliłam. Potrzebuję przerwy - najlepiej jakiejś długiej
-
Do jutra muszę jeszcze do tesco wjechać bo Ala nie ma mleczka (zrezygnowała sama z wieczornego ) a później jadę do mojej chorowitki. Miłego popołudnia
-
Alutka hej Jula śliczna dziewczyna. A Tobie zazdroszczę różnorodności zajęć, choć mogłabyś ich mieć trochę mniej Kwiaciarko Ela też śliczna. Muszę jakąś aktualną Alicję wstawić
-
Kwiaciarko wzruszyłam się jak przeczytałam o Kubie. Gratuluję syna Dziubala Maciuś cudny (tak dawno nic nie wstawiałaś...) ale mnie takie akrobacje przyprawiają o zawał. Sama jako dziecko wszędzie wchodziłam i przez coś takiego wylądowałam w szpitalu z wieloodłamkowym złamaniem ręki. I broda też była szyta i takie tam. Alka też wszędzie się wspina, ale ja ją hamuję... D. należy do odważnych i to on ją zachęca. I niech tak pozostanie
-
Moja Ala jeszcze nic na zimę nie ma... muszę się wybrać na zakupy. Kwiaciarka dzięki za info o rekids