Skocz do zawartości
Forum

kamka88

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kamka88

  1. hej Arisa:) To fajnie że nie jestem sama co do pająków:) Wczoraj jak M wrócił to pająka już nie było, siedział na suszarce z praniem, ja teraz oglądam wszystko i po jednej rzeczy ściągam i obtrzepuję, to jest jakieś chore,ehh:/ Gdybym go zabiła to bym była spokojna że go nie ma, ale on był taki wielki,czarny że aż ciarki mnie przechodzą na samą myśl!! I ja się ich nie brzydzę, jeśli siedzi i się nie rusza to ok,mogę nawet na niego patrzec ale jak się poruszy lub spuści to normalnie słabo mi się robi,wczoraj mnie brzuch rozbolał z nerwów i wzięłam nospę bo nie mogłam wytrzymac... Współczuję nocki Kochana,te zęby to dają popalic,wiem coś o tym,przy Nikosiu się o tym przekonałam i jeszcze pewnie przekonam nie raz bo nie ma jeszcze trójek i 1 czwórki...Za to Zuzka łagodnie ząbkowanie przeszła,bez żadnych oznak;)
  2. Arisa fajnie że się rozerwałaś troszkę;) Takie gadanie o różnych drobiazgach i bzdurach to naprawdę fajna sprawa;) Ja też już lecę spac,dzieciaki już dawno padły a ja się boję pająka i czekam na M aż wróci i go zabije to pójdę się umyc:( Ja mam taki lęk przed pająkami że maskara,myślałam że z wiekiem się tego pozbędę ale niestety nie:( Dobranoc!! Do jutra!!
  3. Margaretka83no nie,Patrick wola: jogurt! Ja nie przyzwyczajona jestem,ze on tak je i boje się żeby mi czasem nie zwymiotował. Hehe,głodomorek mały, nawpycha się teraz a potem 2 dni nie będzie jadł Moja tak ma
  4. Nataliss zdrówka życzę!! Anusia trzymam kciuki za rozmowę!! Margaretka współczuję ciężkiego dnia,oby jutro było lepiej:* Co do odparzeń to Nikoś miał tylko raz porządnie,aż trochę bąbli było:/ Ale nie przez ząbkowanie tylko przez pampki Bella Happy...Tormentiol nam pomógł,zaś Sudocrem spowodował wysypkę wokół odparzeń
  5. witajcie ponownie! mnie właśnie brzuch rozbolał więc za długo nie poklikam...
  6. VilaEch, szkoda, że aż 50 postów trzeba mieć. Myślałam, że spróbuję szczęścia i podaruję w prezencie jak wygram swej dobrej kumpeli, która niebawem urodzi córcię. 50 postów to jest NIC;) Pisz z nami a na pewno zdążysz wziąc udział w konkursie:)
  7. Witaj:) Napisz coś o sobie, zostań z nami na dłużej;)
  8. Witajcie popołudniowo!! nas odwiedziła koleżanka z córeczką,potem poszliśmy razem na plac zabaw,jeszcze poczta w planach chciałam Was tylko doczytac ale mało coś klikacie;) pewnie korzystacie z resztek pogody;) my też,słonko dziś daje!! do wieczorka:* Agusia cudne foty!! Mała jest śliczna;)
  9. Wiolkakamka88Hej Wiolka a co Ty taka wkurzona(nastrój) ? Moje szaleją na maxa, nie chcą zrobic przerwy na śniadanie hehea bo u mojego w pracy ciągle roboty nie ma. no ale oczywiście dla kolegów szef robote ma. mój był 3tyg na l4 i powinien mieć pomocnika to mu szef powiedział ze jak cos nie pasuje to niech sie zwolni i na dodatek tylko 800zl dostał wypłaty :/ współczuję...
  10. agusia20112anusiaelblagWitajcie My z Kingą dziś zamiast do przedszkola to do lekarza na 10.20:/ Muszę się zapytać o coś na odporność, żeby tak nie chorowała w tym przedszkolu:/ jest duzo różnych syropów,kapsułek....są takie nawet bardzo tanie,popytaj w aptece...mi ostatnio z 1o róznych pokazała no jest tego sporo,ale mojej zapisali akurat to drogie:/ wierzyłam że droższe-skuteczniejsze...
  11. Hej Wiolka a co Ty taka wkurzona(nastrój) ? Moje szaleją na maxa, nie chcą zrobic przerwy na śniadanie hehe
  12. Witajcie Agusia i Anusia :) Anusia moja na odporonośc dostała broncho vaxon, drogie to jest niestety,ale Zuza i tak dalej chorowała więc nie odczułam żadnego działania tego leku,lekarka w końcu zadecydowała żeby zrezygnowac z przedszkola no i tak zrobiłam,potem jak znów poszła po 3 miesiącach to już się udało i nie choruje:) BRONCHO-VAXOM dla dzieci kaps. 3,5mg * 30 (Rp)
  13. Witam z kawką:) co do Waszej wczorajszej rozmowy to u nas zimą zimno jak cholera,ale my mamy nieocieplone ściany, dach do zrobienia:/ jakoś nie ma komu zrobic,ja bym swoje dołożyła,ale moja babcia która mieszka niżej to się do tego nie kwapi głupia...ostatnio powiedziała że trzeba się zrzucic na klatkę, chce tapety na klatkę dac!!! a kur... to że nam pleśn zacznie wychodzic to nie jej sprawa...
  14. anusiaelblagkamka88anusiaelblagHej moje laski już śpią o godzinę później ale co tam. Ja sobie poleżałam, ból głowy już minąłKinga za to rozebrało do końca katar masakryczny kichanie i temperatura 38 stopni://///// Syrop na temepraturę dostała witaminę C i wapno też. Jutro lecimy do lekarza i do przedszkola nie idzie Oj biedna:( No tak niestety wyglądają początki przedszkola, moja tydzień pochodziła i się pochorowała, ale jak ją zaprowadzałam to widziałam że sporo matek przyprowadza do przedszkoli chore dzieci więc moją pozarażały nie raz:( U Kingi w grupie wszyscy zdrowi:/ W powietrzu coś musi być Teraz zimno, wilgotno:/ byc może,choc u nas też pogoda do bani to na szczęście dzieci zdrowe(odpukac) nie chorują od kwietnia, nigdy bym nie przypuszczała że tak długo Zuzka może byc zdrowa Niki jedynie 3-dniówkę miał, co kiedyś Wam pisałam. Jeszcze raz ODPUKAC :]
  15. Anusia ja Ci powiem ze byłam załamana bo przy każdej chorobie nawet przeziębieniu Zuzka siedziała w domu tydzień(czas choroby) i potem jeszcze tydzień lub 2 na rekowalescencji potem szła do przedszkola i po tygodniu wszystko od nowa,trwało to 9 miesięcy z przerwami kiedy to trzymałam ją w domu dłużej niż miesiąc, życzę Ci aby u Was ten okres szybciej minął:* Ucałuj Kingusię!!
  16. anusiaelblagHej moje laski już śpią o godzinę później ale co tam. Ja sobie poleżałam, ból głowy już minąłKinga za to rozebrało do końca katar masakryczny kichanie i temperatura 38 stopni://///// Syrop na temepraturę dostała witaminę C i wapno też. Jutro lecimy do lekarza i do przedszkola nie idzie Oj biedna:( No tak niestety wyglądają początki przedszkola, moja tydzień pochodziła i się pochorowała, ale jak ją zaprowadzałam to widziałam że sporo matek przyprowadza do przedszkoli chore dzieci więc moją pozarażały nie raz:(
  17. Margaretko to naprawdę miałaś duuuużo roboty!! Podziwiam Cię,że dałaś radę;) Moje dzieci już popadały,więc trzeba brac się za robotę...Może jeszcze zajrzę choc mały ruch tu dziś jest. W razie co to życzę już teraz miłych snów i przespanej nocki(tym co mają z tym problem hehe) :)
  18. moskala22Świetny konkurs. A ja wam powiem dziewczyny że też myslałam że nigdy nic nie wygram. Zaczęłam brać udział w konkursach regularnie i coraz częściej wygrywam. Tak więc: "Żeby wygrać, trzeba grać" :) Zgadzam się w 100%
  19. natalis88Margaretka83natalis po tygodniu bedzie juz lepiej,zobaczysz,najgorsze beda poniedzialki,bo se przez weekend odpoczniesz,zapomnisz...a tu trza bedzie znow sie do roboty brac. anusia ja to na klopie co chwile sidze przez ta wode! Wypilam jej 2 litry i dwa kubki zielonej herbaty.Zaraz se ide zrobic nastepna. Obiad jadlam na malym talerzyku,wiadomo mniej tam sie zmiescilo,ale o dziwo najadlam sie,mimo ze porcja byla duzo mniejsza niz zwykle.A i owoce tez jadlam.no i tu jest problem bo pracuje tez w sobote i niedziele...:// niby co drugi weekend wolne ale teraz przez wrzesien bedziemy przez cłe tygodnie:// o rany przerąbane:/ współczuję... A Mała biedna, jak się czuje? W przedszkolu zauważyli że jest przeziębiona?
  20. witajcie:) ja dalej nic nie zrobiłam, tylko ogarnęłam żeby dzieci się nie przewracały o zabawki i nie zjadały okruchów z podłogi(chodzi o Nikosia;)) hahaha Ale dziś nie pójdę spac dopóki choc połowy nie zrobię!! Miłego popołudnia,ja uciekam bo jeszcze na pocztę się wybieram.papa!!
  21. Agusia to fajnie macie, zwiedzicie sobie Wrocław;) My to już nigdzie nie pojedziemy,może za rok... Miłego Dnia Kochane!! Ja uciekam, będę wieczorkiem!!
  22. ankalenakamka88Arisa fajny pomysł z tym klubem ja to jak jadę nad jezioro i chcę popływac to musi byc min.30 stopni,a i wtedy wchodzę z 15-20 minut do wody hehe Nawet jak w Turcji byliśmy w lipcu to nie zanurzyłam się od razu no co ty to dokładnie jak moj M z tym że on wchodzi na 10 min max hihi :] no ja to jak już wejdę to posiedzę z dziecmi,a kiedyś jak nie miałam dzieci to przepływałam całe jezioro tata płynął zawsze za mną na materacu żeby mnie ratowac w razie co hehe sama to bym się nie odważyła...
  23. Wiolkapewnie ci wasi mężczyżni was za słabo grzeją hehe mój grzeje ale razem z potem więc wolę marznąc
  24. Arisa fajny pomysł z tym klubem ja to jak jadę nad jezioro i chcę popływac to musi byc min.30 stopni,a i wtedy wchodzę z 15-20 minut do wody hehe Nawet jak w Turcji byliśmy w lipcu to nie zanurzyłam się od razu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...