-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?
KaiKa odpowiedział(a) na desperatka temat w Noworodki i niemowlaki
desperatkaWynik- 1 374 mIU/ml Chyba nic dodać, nic ująć ;))) Super!!! Czyli ciąży nie da się wykluczyć!! Teraz się nie denerwuj tylko daj się maleństwu spokojnie rozwijać w brzuszku -
Asiula co tam u was??? Jak się czujesz?
-
Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?
KaiKa odpowiedział(a) na desperatka temat w Noworodki i niemowlaki
Desperatko i jak wyniki?? Trzymam kciuki!!! -
MalagaaaKaika widzę że przez to że nasze dzieci wędrowały raz do jednej babci raz do drugiej nie masz problemu z "odizolowaniem" :) Kacper teraz już jest bardziej świadomy i mówi że np mam zostać czy cos , ale cieszę się że był tak nauczony spać wszędzie bo bym miała teraz problem :) w ogole my to tak podobnie no nie raz u jednych rodziców raz u drugich itd itp :) W ogóle powiedziałaś już o dzidziusiu najbliższym?? starasz się Ole przyzwyczajać ?? Ja od dzisiaj nie stosuje antykoncepcji... :) Masz rację. Mi teściowa przerwała pępowinę i jestem jej za to wdzięczna. Ola nie ma problemu z zasypia wszędzie. Jak jestem w domu to po kąpieli nikt już jej nie może ruszać, bo się złości. Nie ma mowy, aby ktoś inny jej położył, ale jak mnie nie ma, bez problemu idzie spać z jedną lub drugą babcią :) Jeszcze nikt praktycznie nie wie, oprócz mojej kuzynki i jej męża. Byliśmy u nich umówieni na impreze z noclegiem. Nie chciałam ściemniać dlaczego przyjechałam autem. Jeśli w czwartek wszystko będzie ok to przekażemy najbliższym dobre wieści. Resztę bym dopiero powiadomiła po 1 trymestrze, ale znając życie to się nie uda. Mieszkając z rodzicami długo ciąży nie ukryję. Już teraz nawet piwka ani winka się nie napije. W weekend na piwko nie organizuje transportu tylko sama jadę. Ola będzie miała jeszcze czas, aby się przyzwyczaić :) Pewnie po nowym roku wyjmiemy coś, abyśmy mogli w 4 się przystosować do nowej sytuacji. A na wiosnę startujemy z budową naszego domku. Malagaa trzymam kciuki, aby szybko pojawiły się dwie kreseczki!!!! Macie teraz takie łóżko, że chyba długo nie trzeba będzie czekać Ja już wczoraj się nie odzywałam, bo wróciłam taka zmęczona, że nic mi się nie chciało! Przejechałam z towarem ok 300 km kangoo. Muszę stwierdzić, że uwielbiam jeździć, ale samochodem osobowym, a nie takim małym dostawczakiem... tekże wczoraj położyłam Olę i pogadałam chwilę z M i padłam jak kawka! Miłego dnia!!
-
Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?
KaiKa odpowiedział(a) na desperatka temat w Noworodki i niemowlaki
desperatkaWięc tak, Byłam u lekarza. Niestety, nie widać jeszcze maleństwa i skierowano mnie na badania BHCG. Oczywiście od razu pobiegłam zrobić i jutro mam wyniki do odbioru a w czwartek kolejną wizytę. Rozumiem, że kobiety , które nie są w ciąży mają cerowe BHCG? Szkoda, że nie zobaczyłam nic na usg :( Specjalistką nie jestem, ale to jeszcze za wcześnie, aby było widać maleństwo. Ja w poprzedniej ciąży byłam po 7 tc, bo tak mnie skierowała na usg lekarka i widziałam pięknie bijące serduszko. Dziewczyny z forum, które poszły wcześniej nie widziały i się stresowały. Dlatego ja tym razem wolę poczekać. Póki co dobrze się czuję, plamień nie mam, brzuch nie boli. Dwa testy wyszły pozytywnie, więc biorę witaminki i czekam. Beta HCG pokaże dokładny poziom hormonów w organizmie. Na jej podstawie można stwierdzić jaki to tydzień. Jak będzie wartość zbliżona do 0 to znaczy, że nie jesteś w ciąży, ale to nie możliwe, bo przecież test domowy wyszedł Ci pozytywnie. Jeśli na teście się pokazują dwie kreski to znaczy, że już pewien poziom hormonów masz, więc beta nie będzie na pewno zerowa. Kilka miesięcy temu miałam taki miesiąc, że już bete robiłam, bo nie wiedziałam co się dzieje. Mam okres jak w zegarku, a tu się spóźnił. Testy wychodziły negatywne. Beta też wyszła negatywnie i wiedziałam już na czym stoję. Napiszę jeszcze, że 3 dni przed spodziewaną @ bylam u gina na rutynowej kontroli. Zrobił mi cytologię i szybkie usg. Nic na tym usg nie zobaczył, a jak dobrze pamiętam 5 dni później na teście wyszły dwie kreski! Chyba było po prostu za wcześnie! Desperatko trzymam mocno kciuki za waszą czwartkową wizytę!!! Mam teraz wielką nadzieję, że w czwartek zobaczę bijące serduszko! Ja dziś padam na twarz!!! Dobra uciekam do córci. Będę później! -
Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?
KaiKa odpowiedział(a) na desperatka temat w Noworodki i niemowlaki
desperatkaWłaśnie ja się boję, że nie będzie jeszcze nic widać Jednak jestem dobrej nadziei i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze Trzymam mocno kciuki, aby wszystko było ok!!!! -
Asia to niezłego masz aparata!!! Ale te dzieci szybko się uczą! A co do noclegu to pewnie Bartuś przeżyje to mniej niż Ty! Niestety i matek dłużej się trzyma "pępowina". Malagaaa jak fajnie macie! Kuchnia boska! Łazienka taka w moim stylu, w ciepłym kolorze i prosta! A Kapi jaki ma dorosły pokój! Super, że tak się zaaklimatyzował :) Martek super zdjęcie! Ale łazienki się zmieniły :)
-
Paczanga fajne mebelki! tylko mają jeden minus- odbiór Białystok ;) Nie dawno wróciłam do domu i w końcu mam czas na poleżenie! Jakoś o dziwo i tak mam sporo energii. Chyba się już nastawiam na czwartkową wizytę i piątkowy wyjazd! Aby te dni tylko szybciej leciały!!! Chociaż dziś nie narzekałam na brak zajęć, a jutro sobie pojeżdżę po klientach, więc dzień minie zanim się obejrzę! A co z resztą dziewczyn?? czemu nas tak mało???
-
Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?
KaiKa odpowiedział(a) na desperatka temat w Noworodki i niemowlaki
Hej dziewczyny! Gratuluję dwóch kreseczek!!! Ja też będę marcową mamusią. Termin wg parentingowego kalkuratora 1 marzec! W czwartek mam pierwszą wizytę. Nie chciałam iść wcześniej, aby się nie denerwować, że nie widać serduszka. Paczanga ja Tobie z całego serca życzę, abyś została lutówką i żeby lokator nie ociągał się do marca Ja sama celuję w luty!!! Ale co będzie to będzie :) -
Asiu a może to i dobrze, że wcześniej musiałaś go dać na noc do rodziny. Przynajmniej wiesz jak Bartuś zareagował na nową sytuację. A w ogóle jak on się czuł u Twojej siostry? My mamy taką większą parasolkę: DELTI Wózek dziecięcy parasolka DOT, Lisa - niebieski Teściowa nam kupiła na zajączka w zeszłym roku. Szybko zastąpiłam nią duży wózek, bo jest bardziej poręczna. Oprócz tego ma opcje rozkładania do spania, więc dziecko może w niej zasnąć wygodnie na spacerze. W czwartek przed 20 mam wizytę. Trzymajcie już kciuki! A w niedzielę wyjeżdzamy na weekendowy wyjazd do spa :) Mąż mi zrobił taki prezent na rocznicę ślubu! Juz nie moge sie doczekać tego błogiego lenistwa!
-
Paczanga łóżko genialne! Lidka na pewno będzie z niego zadowolona. Ja też za jakiś czas będę musiała pomyśleć nad łóżkiem, aby łóżeczko zwolnić. Solange w poprzedniej ciąży też tak wymiotowałaś? Współczuję tych mdłości. Ja póki co bezobjawowo. Póki co dziś umówiłam się na wizytę. Niestety na czwartek wieczór dopiero... No to teraz czas będzie się ciągnął.. dobra uciekam spać, bo jutro na rano do pracy!
-
Ja mam dziś dzień pod tytułem objadania się: czereśnie, arbuz, pierogi z jagodami, jagodzianki i na koniec grill!!! Jak ja lubię takie weekendy!
-
Asia30 zdrówka! Też Ci się biedna trafiło.... Martek święte słowa!
-
Ewcia 36KaiKa - zazdroszczę wyjazdu, też bym tak poodpoczywała w SPA :) Pewnie, że dobrze, że tu przyszłaś, bo część z nas też na początku "urzędowała" w styczniowym wątku, bo tu było nas mało. A tak, zawsze to już można z kimś pogadać :) Jak się tu rozgościłam to już pewnie Was nie opuszczę. Teraz z @ 1 marzec, więc całkiem możliwe, że zostanę lutówką :))) Solange, aby więcej takich dni!!! No faktycznie Ty aż tak nie odbiegasz z zaawansowaniem ode mnie, ale przynajmniej mieścisz się w lutym ;) Ale jak patrzę, że dziewczyny już 10tc :) Dziewczyny a brzuszki już się wam zaokrągliły??/ Kurde dzwonie po wszystkim sensownych ginach w moim mieście i wszyscy na wakacjach. Do jednego się dodzwoniłam i mam się w niedzielę z nim umówić na wizytę. A do tego co bym chciała ni groma nie mogę! No nic,pierwszą wizytę pal licho, później podpytam koleżanki-mamuśki, gdzie warto. Bo ja od czasów studiów tu nie mieszkałam...
-
Asia30Kaika, w pierwszym trymestrze zazwyczaj waga spada a jak dochodzą wymioty to już na 100%.A ja się dorobiłam grypy żołądkowej :( Od 3 w nocy kursuję między łazienka i łóżkiem :((( Całe szczęście Bartka zabrała moja siostra. Mam nadzieję, że drugiemu dzidziolkowi nie zaszkodzi. Przy pierwszej ciąży nie schudłam nic- nie miałam mdłości wymiotów. Teraz też nie mam objawów ciążowych, a kg poleciał :)
-
ktosia0Kaika... Bo... Bo to SYN :-P Myślisz;> fajnie by było mieć parkę
-
Weszłam dziś z ciekawości na wagę. I też mi kilogram spadł. Aż dziwne, bo jakoś tego nie czuję. Więc startuje z niecałymi 59 kg, ciekawe jaki będzie finish Ja dziś dzień zaczynam od porządków. Dziś na dworze chłodne, niby słonko świecie, ale powietrze jest rześkie. Jeszcze parę dni i ja będę wiedziała czy wszystko ok. W porównaniu ze mną to wy już macie zaawansowane ciąże. I muszę stwierdzić, że dobrze, że tu przyszłam, bo marcówek jeszcze nie ma!
-
Dorotta pochwal się Adusiem!!!!
-
I co i co??? i cisza!!! Ja wczoraj miałam jakiś kryzys energetyczny. Z pracy wróciłam zmęczona i nic mi się nie chciało. Weszłam dziś na wagę, spojrzałam w dół jednym okiem (bałam się spojrzeć na wyświetlacz) i.... kilogram mniej ! Myślałam, że będzie odwrotnie!
-
solange63Ja przed chwila stanelam na wage. mam 3 kg mniej. jak tak dalej pojdzie, to niedlugo znikne, teraz waze 52 kg. w poprzednia ciaze startowalam majac 54,5 kg. paczangasolange63 byłam na wizycie u lekarza, powiedziała żeby na razie się nie przejmować spadkiem wagi. tylko że ja teraz waże 60kg więc jeszcze trochę mnie widać. mój dzidziol ma ok 2,5cm, serduszko pika, termin na 10 lutego. Też tak chcę. U mnie niestety waga nie leci, ale chyba też nie przybieram. Jej normalnie, zachcianek nie mam. Paczanga to już kawał dzidziulka :) A ja dziś pojadłam czereśnie i mam tak wzdęty brzuch jakbym była w 5 m-cu ciąży! U nas jeszcze nikt nie wie, że rodzina się powiększy. Czekamy na pierwsze usg, ale i tak bym najchętniej tylko rodziców poinformowała. A resztę po 13 tygodniu. Padam dziś na twarz, a jakoś się nie przepracowałam, a raczej bym powiedziała, że miałam lajtowy dzień. Ewcia współczuję migreny. Wycierpiałaś się biedna.. Natalka udanych wakacji! My jedziemy w następny weekend na weekendowy wyjazd do spa! Już nie mogę się doczekać błogiego wypoczynku
-
Solange niesamowite są te położne! Nie ma co porównywać do porodu "po polsku"... Ja nie mogę narzekać na swój! Wszystko było naprawdę super. Dzięki znieczuleniu cały ból odszedł, a przy partych położna mówiła mi kiedy przeć ( odczytywała z ktg). Jedynym minusem, że mnie strasznie pocięli, bo Olcia się dusiła i musieli ją jak najszybciej wyciągnąć ze mnie. Ponad miesiąc czasu na tyłku usiąść porządnie nie mogłam, ale najważniejsze, że Ola urodziła się zdrowa. A teraz mam problem, bo jakoś do naszego miejscowego szpitala przekonana nie jestem. Opinie są różne, ale ja wolałam bym mieć oddział neomatologiczny na miejscu. Pewnie będę szukała szpitala w Olsztynie i takiego w którym mi zrobią znieczulenie zewnątrz oponowe. Ja nie mam książkowych skurczy. Mam krzyżowe, które potrafią trwać kilka minut jeden... Masakra!
-
Hej Zula! Strasznie Ci współczuję tego zachowania Damianka a jeszcze bardziej tego, że musisz sobie sama z tym radzić. W żłobku tak samo się zachowuje? Może panie ze żłobka coś pomogą, doradzą? Tylko, że faktycznie nie może być tak, że jedno próbuje a drugie psuje... Nieciekawa sytuacja. A może po prostu on tak ciężko przechodzi bunt dwulatka. Może warto by warto było sięgnąć po jakąś książkę. Tak zaklinaczka dzieci ma chyba coś o 2 latkach. Wtedy chłopa za jaja i niech zachowuje się jak facet a nie babka! Ściskam Cię kochana!!! Marika super zdjęcia! ktosia0Z przeklinaniem to jest tak.... Zaczelo sie od euro... O NIE!!! MAMA KUWA GOOOOOL!!!! Dziwne bo doskonale wie kiedy tego uzywac - czyli jak cos spadnie jk sie uderzy czy przewroci ale staram sie ja prostowac delikatnie i mowie o kurcze spadlo ci?? A poxa tymmowie do mojej corki : Kochanie nie caluj kotka bo mu smierdzi strasznie z buzi... MAMUS NIE SMIERDZI- JEBIE... Zostalam bez slow - wiadomo dziecko slyszy i koduje... niesamowita jest!!! U nas Ola na szczęście nie podchwyciła żadnych przekleństw, ale zarówno siebie staram się kontrolować jak i otoczenie. Na razie mówi : O matko boska!!! lub o matko i córko!! Śmiesznie to brzmi w ustach takie dziecka. Asia30 z chęcią troszkę energii oddam, chociaż dziś mam ewidentną zniżkę. chodzę i ziewam. To kiedy sesja?
-
paczangakurcze właśnie sobie kleszcza wyciągnęłam. jestem taka zła, drugi w moim życiu i to właśnie teraz Paczanga trzymam kciuki, aby nic się nie działo!! Nie miał się kiedy przyczepić!!! Tak jak Solange radziła obserwuj czy nie będzie rumienia w miejscu ukąszenia. Ja też poród przeleżałam pod ktg, ale na szczęście miałam zzo i kilka godzin przegadałam z mężem Naataalkaa dlaczego aż tyle usg masz? Ja miałam 3d chyba w 34 tygodniu. Niestety moja niunia spała i nie miała najmniejszej ochoty się obudzić :( Miałam wczoraj umówić się do lekarza i zupełnie mi to wyleciało z głowy. Poszłam do pracy i się wciągnęłam. Dorwałam się do papierków i 20 zeszło. Jak wczoraj miałam pełno energii tak dziś chodzę i ziewam! Chyba muszę mała kawkę wypić...
-
Tak patrzę na wasze suwaczki i niektóre z Was za 2-3 tygodnie będę miały kolejne usg :) A jeszcze przed tym pierwszym...
-
paczangaKaiKa[U] to jaka to branża motoryzacja, a dokładnie części samochodowe