Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. Wiem, że jeszcze nie pora :) Zarezerwowałam bilety do kina na jutro. Mamy seans na 15. A może będziesz się Maniulka koło 14 kręciła w okolicach Alfy??
  2. A mnie dziś M. zabrał na pizze jak Ola poszła spać. Troszkę posiedzieliśmy, pogadaliśmy. W sumie brakuje mi takich wyjść. I tak mi niesamowicie się dziś brzuch spina, że gdyby to był późniejszy tydzień to myślałabym, że coś się zaczyna!
  3. desperatkaDziewczyny nie ma sie co martwić. Każda z nad dojedzie do szpitala a nawet zdarzy sie tam ponudzic Chce rodzic w innym miejscu niż mieszkam, dodatkowo akt urodzenia mam w innym USC niż mieszkam więc czy będę musiała mieć przy sobie swój akt urodzenia aby zarejestrować dziecko ? Z moim mężem jest dokładnie ta sama sytuacja. Akt urodzenia jest potrzebny tylko wtedy, gdy rodzice nie są małżeństwem :)
  4. MigdalenkaZastanawiałam się ostatnio czy nie kupić jakieś rzeczy np małej srebrnej pozytywki- taki prezent dla dziecka z okazji narodzin- nie chodzi mi zeby mu juz coś dawać, ale ze za pare lat może na 18 urodziny dołączyć i powiedzieć ze zostało to zakupione na jego przyjście- taka sentymentalna pamiątka, jak myslicie? Na 18-tkę od chrzestnej dostałam w ramce kartkę z kalendarza z dnia moich narodzin. To był najcudowniejszy prezent. Moja mama, chrzestna i ja się tak rozczuliliśmy, że we trzy ryczałysmy.
  5. amdanatalinkaaau nas czkawka 10 razy dziennie :p i 3 razy tej nocy... mam nadzieje, ze jak sie urodzi, to nie bedzie miala ciagle czkawki a dzisiaj na ktg skopala aparat i przez godzine nie przestala sie ruszac:pNo to Ci powiem, że miałam tak z Gabciem i niestety jak się urodził to non stop miał czkawkę...Do pewnego stopnia było to nawet wkurzające.... U nas było to samo. Człowiek się zastanawiał jak temu dziecku pomóc z czkawką, a maluchom podobno w ogóle to nie przeszkadza. Bąbel ma zdecydowanie rzadziej czkawkę niż Olcia. KasiaTygrysek my też z imieniem jesteśmy w ciemnej d... Miałam swoją listę, ale M. nic nie przypadło do gustu. A jak on przejrzał imiona to go nic nie zachwyciło, więc czekam dalej na jego propozycje.
  6. desperatkaOopsy DaisyA jaki tel Kasiek kupiłaś? Htc Desire c . Co najlepsze to nagralam sie na dyktafon i jest ok a rozmówca mnie nie słyszy ani ja go. Jakoś nie mam przekonania do htc.. A może warto by było sprawdzić czy przez słuchawki z mikrofonem działa?? Nie znam się na tym totalnie, ale coś takie wpadło mi jeszcze do głowy
  7. amdaNastka będzie jeździć w takiej furze z 2010 - trochę przebiegu już ma - w sumie niewiele, bo brat szybko się nią znudzil ;-) U nas to samo! Fura z 2010, troszkę ją w praniu podtuninguje i będzie jak nowa ;P
  8. goldi1987hej:) również mam termin na marzec, dokładnie 1 marca:) ale coś czuję, że może to być wcześniej troszkę:) miałam dziś wizytę u ginekologa i powiedział, że mały ma coś nisko główkę. zalecił też tabletki, żebym brała.. no zobaczymy:) hej Goldi!!! To Twoje pierwsze maleństwo? Jeszcze 2 tygodnie i maluch będzie donoszony, więc oszczędzaj się i pisz z nami :)
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Amda śliczny masz ten brzuszek. Taki zgrabniutki!!! Ja mam dwa razy większy, a i tak czuje, że Bąbel ma w nim mało miejsca... My właśnie wróciliśmy z miasta. M. zabrał mnie na pizze. Ostatnio nawet nie mamy kiedy pogadać, więc taki wypad raz w czas nam dobrze robi. Coś mi się strasznie brzuch spina, aż nospe łyknęłam i faktycznie chyba trzeba torbę przygotować!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727Juniorek śpi ze swoją pieluszką :) Ale coś od wczoraj mało je,90ml,70ml rzadko kiedy 120ml co 3h. Dziś przespał całą noc,aż w szoku byłam.zasnął po 23.00 a obudził się o 5.30. Ojjj szczęściaro!! Dzidziuś ma 2 m-ce a Ty przesypiasz noc! Asiula chyba bym oddała za taki komfort karmienie piersią!!! dorottawłaśnie sprzedałam ubranka Adzia 6-9 mies.bo już się w nie nie mieścił,chłop jak dąb,waży chyba 11 kilo,nie wiem ile mierzy ale też ładnie,niedługo bilans,to się wszystkiego dowiem:) no i ma już prawie osiem miesięcy,szok!!!zleciało w momencie... Super bałwan się udał A Natek jaki dumny! Fajnie, że chociaż ma namiastkę naszej zimy :) A Adrianka czym karmisz?? Matko to Olcia waży 15 kg! Ładnie klocuszek rośnie!! Martek73Szymek w przedszkolu zrobił dla babć zakładki, a dla dziadka rysunek, taki do powieszenia jak obrazek. Ale cwaniaczek, ponieważ nie chciało mu się tyle siedzieć, to powiedział, że ma tylko jednego dziadka Brawo za pomysł!!! Szymek sobie w życiu poradzi Zula'79 Mówicie dziewczyny o zamieraniu forum. Mam nadzieję, że nie umrze ani śmiercią tragiczną, ani naturalną. Po prostu tak to jest. Ja z chęcią nawijałabym o moim czerwcowym maleństwie, ale po prostu poprzez obowiązki żłobek-praca-żłobek-dom-gotowanie-sprzątanie-spanie-żłobek-praca....itd. i tak w kółko.... nie mam czasu. Życie zupełnie się zmienia, nabiera szalonego tempa, nie wiadomo gdzie czas ucieka, nie ma się najzwyczajniej siły. Nawet widzę to po moim dziecku, które w weekend ma takiego speeda, że mogłoby siedzieć do nie wiadomo której godziny, a w tygodniu 19:00-20:00 jest już śpiące, marudne i widać, że odpada. Mam nadzieję, że będziemy się nadal rozmnażać i to znaczy, że zawsze któreś z nas będą bardziej aktywne, a potem jak już przejdziemy na "emeryturę w rodzeniu dzieci" to odchowamy nasze bąble i będziemy mieć więcej czasu na małe te ta tet na antenie ;-) Ja tam cały czas czekam na dobre wieści od Ciebie dorotta Kaika pakuj torbę,pakuj:) pamiętam,że tego samego dnia kiedy z Olą się rozkręciło płakałaś,że przenosisz i,że już nie możesz i,że to parcie na krocze...a tu rach ciach i stało się;) Jeszcze parę dni i spakuje! Ale też pamiętam, że nic się działo, nic nie bolało tak jak u was i chwila i już poród się zaczął :) Malagaaa powtórzę się, ale wyglądasz zajebiście!! A ja się czuję już jak wieloryb!
  11. Hej!! Weri ja brałam w poprzedniej ciąży Tardyferon i oprócz zatwardzeń nie miałam innych dolegliwości... Z tymi formalnościami to u mnie było tak, że wychodząc ze szpitala dostaliśmy kartkę i już umówiony termin w USC aby zarejestrować dziecko. Jako, że nie byliśmy małżeństwem musieliśmy być obydwoje. Musieliśmy mieć też nasze akty urodzenia.M. musiał przy kierowniczce USC uznać Olę jako swoje dziecko. Jeśli jest się małżeństwem to wystarczy, że tata pójdzie. Później odebrałam w swoim urzędzie miasta PESEL i mogłam dziecka zarejestrować do lekarza. Generalnie jeśli macie możliwość to zaraz po porodzie zarejestrujcie malucha do ortopedy na kontrolę stawów bioderkowych, bo niestety ciężko z wizytami. Ja już mam zarezerwowane miejsce na początek maja. Tylko jak będę miała dane synka to mi zmienią w systemie. Nie pamiętam, aby więcej formalności było... Maniulka a ten szpital jest tam aż za polikliniką?? Ilu osobowe są sale poporodowe? Ile jest sal porodowych?? W tamtym szpitalu gdzie rodziłam to porodówka była normalny pokojem, tylko łóżko się ładnie rozkładało do porodu. Nie było żadnego "strasznego" sprzętu Ja planuję dojechać 50 km do szpitala :P Kochane w większości przypadków poród nie trwa 2 h. U mnie bóle zaczęły się od 3 w nocy o 17 dopiero urodziłam.. więc nie ma łatwo!
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    O właśnie zostało mi jeszcze odświeżenie wózka i fotelika!!! Dziś wrzuciłam do prania "pokrowiec" od leżaczka. Makaron już zapieka się w piekarniku. Wcześniej go ugotowałam, więc szybko poszło. Zupa dla Oli się pyrka. Polepszyło się u nas z jedzeniem. Z powrotem zjada ze smakiem zupę, ale tylko na przemian rosół, pomidorowa o innej nawet nie chce słyszeć. Po za tym naleśniki z nutellą, banana, jabłko, jakiś makaron lub kurczaczka :) Uff jak dobrze jak człowiek wie, że dziecko nie jest głodne!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Jakoś czuję, że mam jeszcze dużo czasu. Dziś Mirek kazał mi nie szaleć z prasowaniem. Dziś mu dłużej w robocie na wyjeździe zejdzie i nie chce, abym rodziła!!! Rozbawił mnie tym " taka pogodna, śnieg pada to kto Cię do szpitala zawiezie!" Dobra idę szykować obiad dla mojego mężczyzny!
  14. amdaLekarze ją opierdzielili i to dość mocno. Ona taka nieodpowiedzialna zresztą była. Ta ciąża to wpadka była i w dodatku cały czas kłóciła się z ojcem dziecka. On bardzo się ucieszył, a ona...a brak słów.Później latała pijana i pokazywała zdjęcia syna w trumnie......................... inna to by się z dziecka bardzo cieszyła, a nie może mieć... matko jacy ludzie są nie odpowiedzialni i jeszcze to zdjęcie.....
  15. Mnie przerażają te szpitalne bakterie, bo te co mamy w domu to pikuś co można stamtąd przynieść. Jak wróciłam ze szpitala to od razu wszystkie moje i Oli rzeczy, które były w szpitalu poszły do prania. A co do obkupowania malucha to niestety tak już nam zostanie. Ola ma o wiele więcej ubrań ode mnie. W dodatku co jakiś czas trzeba jej zmieniać garderobę bo wyrasta, ale to sama przyjemność!!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaCześć Kaika ! Kacper tez miał ostatnio etap mama , ale wysłałam go na noc do babci i najpierw był kryzys a jak go przetrzymał teraz jest dobrze ;) juz nie ma problemu zostanie wszedzie ;) A ja ręcznik mam jeden przy Kacprze tez miałam jeden na początku potem kupiłam wiekszy ;) ochraniacz tez mam jeden pościeli do Kacpra miałam 2 kompl , a teraz bede miec na początku jeden bo chce kupić droższą , a dokupie drugą z Ikei i juz ;) U nas mamy 3 ręczniki z kapturkiem dla malucha, ochraniacz i przybornik mam jeden i dwa komplety pościeli po Oli, 3 poszewki na przewijak. Nic z takich rzeczy nie dokupowałam. Wszystko po siostrze, za to siostra dostała wszystko nowe :) Poukładałam w szafce rzeczy w rozmiarze 62- stanowczo starczy! W większych rozmiar mam w pudle na szafie poprane i poprasowane.
  17. A własnie u mnie na szkole rodzenia mówili o takich rzeczach co rodziców mogą przerazić i na co zwrócić uwagę. Nie wiem czy wszystko pamiętam: - smółka w ciągu 24 h powinna być wydalona - trzeba zauważyć czy maluch siusia do pampersa - dziewczynki mogą delikatnie krwawić z dróg rodnych- to przez hormony, które dostały od mamy wydaje mi się, że coś jeszcze było, ale nie pamiętam..
  18. Youlia weź rzeczy na 3 dni: 3 pajace lub 3 x śpiochy z body lub kaftanami- zależy co masz dla maluszka. 2 body pod spód gdyby było chłodno 2 czapeczki- maluszki po urodzeniu powinny być cały czas w czapeczce 2 pary skarpetek 2 pary niedrapek lub skarpetek na łapki 2 pieluchy tetrowe, flanelowe jakiś kocyk lub rożek ok 20 pampów- sikać dużo nie będzie ale w ciągu 24 h powinien wydalić smółkę. Może ją wydalić w kilku podejściach chusteczki mokre i kosmetyki
  19. Aaneczka86Hej ! Mam schizę od wczoraj, moja mamuśka stwierdziła, że brzuch mi się obniżył i teraz przyglądam się sobie non stop i zaczynam w to wierzyć ! Wieczorem musiałam wziąć no-spę, mam dziwne, lekkie bóle w okolicach pępka....takie jakby ciągnięcia....już jest lepiej, ale co panikowałam, to panikowałam.... Aneczko najlepiej sobie rób zdjęcie tak co tydzień. Będziesz najlepiej widziała kiedy brzuch się obniży, :) U mnie wszyscy mówią, że mam nisko brzuch. Maluch jest nisko ułożony, bo czuję go nie mal na wzgórku łonowym, ale widocznie tak u mnie ta ciąża wygląda. Nie stresuj się, bo już w 8 m-cu to brzuch ma prawo nas ciągnąć :)
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaHej !Ubieram dzisiaj Kacpra na dwór a on chwycił mnie za brode zebym podniosła głowe patrzy mi w oczy i mówi "kocham Cię mamuś wies? " "jadę z tatą kopalą ale nie płacz wlóce":) Ojjj te nasze rozrabiaki bywają przesłodkie. Ola też ma tak czasami, że ją weźmie na wyznania. Uwielbiam to!!!! Po za tym ostatnio strasznie przezywa jak gdzieś wychodzę. Ostatnio musiałam do gina po recepte jechać. Jak wróciłam po 15 minutach to tak jakby mnie wieki nie widziała i się przytulała :) Malagaa ubranek to może i nie dużo, ale całą pościel, ochraniacze na łóżeczka, przybornik, ręczniki dla malucha to wszystkie trzeba było przeprać w proszku dla niemowląt. Tak więc kilka prań się uzbierało. Panterko torba nie spakowana bo nic się nie dzieje. Szyjka dalej długa, nic nie boli, więc nie śpieszę się z tym. Wczoraj włączyłam na porodówkę na TLC. Mój M. nie mógł na to patrzeć. Chyba sie troszkę już stresuje. Odwrócił sie i poszedł spać. Nakrył tylko głowę poduszką, aby nie słyszeć jak krzyczą te laski :P
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Amda o której w końcu Gabryś zasnął? Moja Olcia tak miała przed wczoraj. Wypiła mleko i powiedziała, że siusiu chce. Poszłam z nią do łazienki, a ona z powrotem zamiast do pokoju to na dół do dziadków. Do prawie 22 tam latała! I jeszcze był problem, aby sie połozyła w łózku! Skąd te maluchy maja tyle energii?? Wczoraj przez tą drzemkę zasnąć nie mogłam... nie pamiętam kiedy tyle zajęło mi zaśnięcie. Normalnie kładę się i odlatuje... Ola cały czas ma katarek, ale na szczęście nic sie nie rozwinęło. Przez to też siedzimy w domu... Przed ostatnie pranie wstawione- kocyki i polarowe ciuszki, więc nie będzie dużo prasowanie. Dziś mam prasowanie z wczoraj, ale mam lenia znowu!!
  22. amdaUrośnie, urośnie i jeszcze faktycznie do marca poczeka ;-) Na pewno urośnie! Trzymamy kciuki!!! A mi się Bąbel pręży w brzuchu. Chyba zaraz mu tyłek przez skórę wyjdzie!!!
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    amdaA w ogóle opowiem Wam co mój syn dzisiaj zrobił, za dużo tego jak na jeden dzień:Zaczął od tego, że złamał rowerek na pół ( jak, do tej pory nie wiem ) Wyszliśmy chwilę na dwór, podjechała śmieciarka, facet pcha kontener, a Gabciol dopadł i razem z nim - krzycząc yyyyyyyyyyyyyyyy, moćno... dwa razy pohuśtał mi się na zasłonce w sypialni - oczywiście oberwał... A gotując sobie w kuchni obiad, słyszę nagle - ha ha, hi hi i tędy, nieee, tam idź...Patrzę a on tak pod oknem balkonowym dyskutuje i wielce się chichra. No cóż, bawi się sobie myślę... Wtem przybiega do kuchni, siada na taboret i kładzie na stole jakiegoś małego robaczka. Ten robaczek biega sobie a mój syn z palców tor przeszkód mu robi, śmieję się jak nie wiem i tędy, tam, tędy. W końcu stworzenie wyzionęło ducha pod palcem mojego syna - ale on dalej się nie poddawał i pchał po tym stole wołając - tędy i tam... A na koniec dnia wziął włosa do buzi i zwymiotował cała kolację........... Masakra jakiś ten dzionek, a moje dziecko pełne werwy zasnęło dość nie dawno. uwielbiam takie dni Człowiek nie wiem w co ręce wsadzić, bo mały człowiek wariuje! A pod koniec dnia modli się, aby te energetyczne stworzonko poszło spać! Panterko super, że Oli tak się rozwinął. Dziadki pewnie dumni z wnuka i wnuczki oczywiście!! Nie daj się choróbsku! Zdrówka życzę!!
  24. natalinkaaajuz nigdy nie zjem kaszki nestle :p a uwielbialam, zwlaszcza bananowa Tak patrzę na Twój suwaczek, że chwila moment i będziesz przytulała córeczkę Zaraz 37 tc i teoretycznie dzidzia donoszona!! Oby Niuńka urosła jeszcze troszkę i nie trzeba było wcześniej ją wyciągać!!!
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko wspaniałe dzieciaki!!!! Jak fajnie, że między nimi jest tak nie wielka różnica wieku. Będą super się dogadywać :) o 15 dziś zasnęłam bawiąc się z Olą na łózku!!!! Nie mam siły dziś... Poprasowałam dziś ciuszki, poodkurzałam i akumulator się wyładował. Zostały mi jeszcze dwa prania!!! I powoli zacznę pakować torby. Chociaż coraz bardziej mam przeczucie przechodzę termin. Z Olą w sumie też takie miałam wrażenie, bo nic się nie działo, nie bolało, nie ciągneło i w 3 dni się ładnie rozkręciło. Zobaczymy co będzie tym razem!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...