Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Umówiłam się właśnie na usg 3D na ten wtorek na 19! Już nie mogę się doczekać!!!
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    I zaraz 400 stron będzie! A jeszcze nie dawno 300 było. Te 100 to strasznie szybko nas poszła
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula to super wieści! A co do cukru to spójrz na to tak- wyjdzie to na dobre Twojej figurze! A co do seksu to myślę, że mój M. nie miałby oporu, szczególnie, że jak wcześniej się kochaliśmy to mała robiła się bardzo spokojna. A po za tym ja przyzwyczajam go do myśli, że ostatnie tygodnie to będzie jak mycie zębów na noc! Przydało by się pupę ruszyć z łóżka, posprzątać i zupkę wstawić. Ale mi tak jakoś dobrze się teraz leży :)
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82Aiti 29 tygodnia Tina 28 tygodnia Ewcia_k 26 tygodnia gosiaczek85palos 26 tygodnia DUŻO ZDROWKA WAM ZYCZE :):) Dołączam się! Tina dla Ciebie w szczególności gratulacje wkroczenia w ostatni trymestr
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja właśnie wsunęłam śniadanko! Od razu mi lepiej. Byłam dziś w przychodni zrobić badania na TSH, bo we wtorek wybieram się do endokrynologa z wynikami. Po drodze zaszłam po bułki, a przy okazji kupiłam mięska na pomidorówkę i uda kurczaka na jutro to upiekę. I tak zleciało 1,5h, tu w kolejce, tu w kolejce, później to już nawet głodu nie czułam. Ale takie wyrwanie się dobrze mi zrobilo. Dziś wstalam w wyjątkowo kiepskim nastroju. Znowu zaczęło mnie boleć gardło, a mój M. stwierdził, że też się gorzej czuje. Zrobiłam mu taką zadymę, aż się poryczałam. To ja cały tydzień próbuję to wyleżeć, aby nie brać antybiotyków, a ten zamiast wziąć to próbuje to przechodzić i jeszcze mnie będzie zarażał. Wrrrr Idzie dziś do lekarza po pracy po antybiotyk i ewentualne zwolnienie. Jak wróci to będzie się pewnie płaszczył, bo przegiął pałę. A ja już mam dość leżenia w łóżku!!! Juz nawet spać długo nie mogę. Faceci!!!! Normalnie mam ochotę podpierniczyć go jego matce! Będzie miał dwie baby na głowie A co do ginekologa to zależy Justysiu czy masz do swojej zaufanie. Ja szczerze mówiąc dopiero jak zmieniłam ginekologa to czuję się pewniej, bo poprzednia nie dawała mi poczucia bezpieczeństwa. Jak się o coś nie upomniałam to nie dostałam! Ewcia niedługo zaczniesz przodować z zakupami. Normalnie zostaje grubo w tyle :) Dobrze, że luteina pomogła i nie będziesz musiała leżeć w szpitalu. Panterko ja Ciebie i tak podziwiam. Ja już zdążyłam na tyle wypocząć, że 8h snu wystarcza mi całkowicie... Ja jakby człowiek dłużej spał to by czas szybciej leciał.
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    I dobrze! Szkoda Twoich nerwów i naszej Lenki! Masz już umówioną wizytę?
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dzien dobry :) Justysia a jak dziś brzuszek?
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    tinaDziewczyny, czy Wam tez sie robia zajady??? Kurcze nigdy tego nie mialam wczesniej a teraz wygladam jak Joker z Bat-mana:-) Nie moge sobie z tym poradzic, miod mi pomaga na chwile ale potem wszystko wraca. Ja na szczęście nie mam. Nie wiem czy znasz ten domowy sposób: trzeba zmywakiem posmarować( takim kuchennym, tylko nie może być nowy). Sposób obrzydliwy, ale mi zawsze pomagał. Koniecznie pochwal się pokoikiem jak będzie już gotowy! Na pewno będzie śliczny. Do mnie po porodzie przyjeżdża na 2 tygodnie mama, a później M. mama. Po za tym planujemy na miesiąc wakacji pojechać w trójkę na Mazury. Babcie będą miały szanse się wnusią nacieszyć :)
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia łącze się z Tobą w bólu. Mój M. za 15 minut powinien być. Człowiek tyle czasu siedzi sam w tym domu, nawet nie ma się do kogo odezwać. Dobrze, ze można do Was napisać, bo brzuszek nie odpowiada na moje pytania... Elffik to Zuzia pewnie zadowolona z zakupów mamy:) Już niedługo będziesz miała dwie takie różowe księżniczki. Gosiaczek no proszę jaką wyprawkę już masz. Powoli, powoli i się wszystko zbierze. Szkoda, że fizycznie nie dostaniesz Ty becikowego do ręki. A co do oddychania to mi czasami się bardzo ciężko oddycha. To pewnie zależy od ułożenia niuni. Teraz jak leży głową w dół to zaczynam mieć wystające górki na prawym boku. Wczoraj M. położył rękę jak się przeciągała, ale miał banana na twarzy Zaraz uciekam na szybkie zakupy do makro. Przez to przeziębienie strasznie dużo pije. Od soboty poszło 8 butelek wody mineralne i 2 karotki. Normalnie suszy mnie jak dzika po żołędziach!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja mam nadzieję, że mnie szkoła rodzenia do tego przekona, bo jakoś samej mi się nie chce. Nawet z tymi ćwiczeniami Kregla jest ciężko, bo zapominam... A wiecie co, mój M. to mnie zaskakuje. Wczoraj był u nas jego przyjaciel na piwku i jak zapytał się czy M. chce być przy porodzie to odpowiedział: TAK. Ja to w takim szoku byłam, że aż nie wiedziałam co powiedzieć. A jeszcze jakieś 2 miesiące temu mówił stanowczo: NIE Hmm.. no zobaczymy czy bliżej czerwca nie zmieni zdanie
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kaga82A tak serio z tym cziki czki to u nas to marnie wygląda, bo albo ja nie mam ochoty (baaaardzo rzadko mam) albo A ma jakies napady lęku... No i tak ciągle pod górke biedny ma u nas ochota jest ale teraz z okazji mojej jazdy w glowie raczej juz sie nie pozwole dotknac :( U nas też tylko na wilka, ale z powodu moich infekcji... ja już mam dość brania globulek, więc wolę nie ryzykować.
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82panterkaaga82dzisiaj i ja stawiam, prosze dla czerwcowych mam a co to 100-dniówka czyżby ? bingo :):):) No to kochana przyjmij gratulację i zyczenia spokojnych ostatnich 100 dni!!!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiula gratuluję 25 tc!!!
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Minia na pewno wszystko z maleństwem w porządku! Każda z nas świruje jak je długo nie czuje. Dobrze kochana, że miałaś umówione te usg. Mam nadzieję, że troszkę Cię uspokoiło. A moja rybka też ma takie spokojne dni i dni w których szaleje. Ostatnio jak pojechalam do domu, to nawet nie moglam się nikomu pochwalić jak kopie, bo praktycznie całymi dniami spała, tylko od czasu do czasu się przewracała. Ja biorę nospę tylko naprawdę jak jest źle, a nie na zapas. Ja mnie gdzieś boli, jak za często twardnieje mi brzuch. Przecież jaki skurcz musi odczuwać też maleństwo. Ja dostaję kopa jak oprę niechcący rękę na brzuchu, że leży tak bezwladnie i je uciska, a co dopiero taki skurcz? Gosiaczku, chyba każda z nas już napisała co myśli o Twoim P. Decyzja jednak będziesz musiała podjąć sama. Nie chce mi się wierzyć, że jeśli Hiszpan jest ojcem, to matce nic się nie należy. Dziwne to troszkę...
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterkaoto moje wczorajsze zdobycze dla synka Śliczności! A Oli zdąży to wszystko założyc? ElffikA i jeszcze jedno pytanie...te drożdże. Tam pisze suchych opakowanie (nie znam takich) albo świeże i zrobic "rozczyn"... czyli co???? Jejciu bo ja tępawa jestem jeśli chodzi o pieczenie Elffik ja to od razu do mojemy mamuśki dzwonie i wszystko wiem. Są dwa sposoby: 1. Mojej mamy: Podgrzać mleko, rozpuścić w nim drożdże, ok 2 łyżek mąki, 2 łyżek cukru i szczypta soli. Zakryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu aż wyrośnie. 2. Mirka babci: Podgrzać mleko, rozpuścić w nim drożdże, 2 łyżek cukru. Zakryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu aż wyrośnie. O tym drugim sposobie nie miałam pojęcia. I myślałam, że to przez mąkę tak rośnie, a tu szok samo mleko urosło
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    ElffikMam pytanko do Aiti... Kochana pamiętasz jak wklejałaś nam stronkę ze słodkimi drożdżówkami z nadzieniem orzechowym? Te w kształcie serduszek. To ja bym je chciała zrobic właśnie... ale nie bardzo mi pasuje tam to nadzienie właśnie Może byc zamiast niego jakiś dżem albo nutella? A może masz jeszcze jakiś inny pomysł na nadzienie? Bardzo proszę o radę Ja robilam je z dżemem z czarnej porzeczki i serkiem :)
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727Kaika masz racje wyleż to przeziębienie,a na kawke zdążymy sie jeszcze umówic :) No ja myślę! Najgorzej by było jakbym Ciebie zaraziła... Mam plan, aby w przyszłym tygodniu już być zdrowa, bo ile to można w domu siedzieć :P Elffik, a Ty gdzie dziś wybywasz? Justysiu oczywiści mój brzuszek również jest do wymacania!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysiu, a z tym twardnieniem to może idź do innego lekarza jeszcze. Skoro tamta dała Ci od razu takie tabletki, do których niekoniecznie jesteś przekonana. Po za tym dobrze wysłuchać opinii drugiego fachowca. Nasza Ewcia dostała luteinę i jest dobrze. Może też powinnaś ją dostać. A nospe przynajmniej łykasz na noc?
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727KaiKaasiula0727Ja zawsze zwarta i gotowa jak ma cie uspokoic wymacanie brzuszka to jak najszybciej i najchętniej :) A gdzie dokładnie mam sie udac,bo jak narazie jade do Warszawy :) A co dziś w Wawie będziesz porabiała? Jade do mojej chrzestnej,na Ursynów.A potem pewnie pochodze po sklepach. Kochana a gdzie ty mieszkasz?W jakiej dzielnicy?Moze ktoregos dnia wpadne na kawke Ja mieszkam z drugiej strony metra na Bielanach. Mam straszny dylemat, bo bym z chęcią wyrwała się z domu, ale powinnam jeszcze wyleżeć przeziębienie... też bym z chęcią pośmigała po sklepach A sama z tego związku bym się nie wyrwała. Byłam za młoda, za głupia i jak wtedy myslałam zakochana. Rodzice mnie spierali i byli cały czas przy mnie, aż doszłam do siebie. Dlatego wiem, że z chorego związku nie łatwo wyjść. Edit: A na kawce jesteś zawsze mile widziana :)
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727justysia_kasiula0727Dzień dobry:)Justysia Ale na taką propozycję przystaję,chetnie dam się wymacac asiula kochana to kiedy wpadniesz? Ja zawsze zwarta i gotowa jak ma cie uspokoic wymacanie brzuszka to jak najszybciej i najchętniej :) A gdzie dokładnie mam sie udac,bo jak narazie jade do Warszawy :) A co dziś w Wawie będziesz porabiała?
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    gosiaczek85palos Caly czas o tym mysle i ta cala sytuacja spedza mi sen z powiem. Nie chcialabym zostac samotna matka z wyboru ale tkwic w chorym zwiazku(bo tak mozna go nazwac) tez nie jest dobre. Moze jak mala podrosnie i uzbieram troche funduszy to odwaze sie na jakis krok. Słonko współczuję takiej sytuacji. Ja jako nastolatka związałam się z taką łajzą, który mnie wyniszczył psychicznie i totalnie uzależnił od siebie. Dopiero po kilku latach odzyskałam pewność siebie i zdałam sobie sprawę, że jestem wspaniałą kobietą. To nie jest tak, że "jak mala podrosnie i uzbieram troche funduszy to odwaze sie na jakis krok". Później będzie gorzej się z tego wyrwać. Musisz się więc poważnie zastanowić nad tym. Decyzja nie będzie prosta, szczególnie jak będzie prosił, żebyś wróciła, bo bez Ciebie żyć nie może. Ale trzeba ją podjąć raz i zdecydowanie. Jak pracowałam sezonowo we Włoszech to stwierdziłam, że nie wyobrażam sobie związać się z Włochem. Byli takimi samcami. Temperamentni, cholerycy, oglądali się za każdą, a swoje kobiety najlepiej widzieli w domu przy garach. Okropność! Hiszpanie pewnie są podobni... Agnieszko dobrze, że Haneczka ma się dobrze. Dużo zdrówka Ci życzę! Widocznie panuje teraz jakiś wstrętny wirus. Mi już ból gardła nie dokucza, ale dalej mam katar i kaszel. Już nie mogę się doczekać kiedy będę zdrowa! Asiula nie martw się, nie jest za wcześnie. Bądź dobrej myśli :) Super,że zakupy się udały!
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja tam nie wierzę w te przesądy i z tego co wiem to u mnie w rodzinie nic takiego się nie praktykuje :) Jeszcze 2,5 h i wróci moje kochanie. Ciężko tak się samej siedzi w domu...
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zapomniałam- Malagaa boski sweterek!!!! A co do zgagi to mam sporadycznie. Na zgage proponuje Rene. Przed ciążą miałam straszne problemu ze zgada w zwiazku ze stresem związanym z byłą pracą, jak szłam do niej to mnie strasznie paliło i miałam ochote wymiotować. wtedy przetestowałam kilka specyfików. Rene dobrze działało i było dobre w smaku. W dodatku można je stosować w ciąży!
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa jakbym widziała mojego M. Też nie należy do najbardziej wylewnych ludzi, dlatego każdy buziak w brzuszek, sms z pracy "kocham Was", każda gorąca malinka na noc, gdy jestem chora bardzo mnie cieszy :) Nawet to ja przychodzę z ciuszkami i widzę jego zainteresowanie nimi to dla powód do zadowolenia. To nie jest typ co będzie śpiewał kołyski i czytał bajki do brzucha, ale wiem, że dla niego jesteśmy całym światem i zrobi wszystko, abym miała teraz spokój i czuła się bezpiecznie.
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Gosiaczku w takim razie szczerze Ci współczuję. Co możesz teraz zrobić? Moim zdaniem powinnaś dowiedzieć się czy możesz korzystać tam gdzie teraz mieszkasz z lekarza za darmo albo ewentualnie jakie warunki musisz spełniać. W końcu jesteś obywatelką UE i w dodatku w ciąży. Jesteśmy z Tobą kochana!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...