-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
Mariolka79Jak na razie wagą sie nie przejmuję bo w końcu to wszystko dla maluszka! Mam tylko nadzieję, ze do 18 września jakoś to zgubie, bo w tym dniu stanę przed ołtarzem, tak więc trzeba będzie jakoś wyglądać. Hahahah Już we wrześniu?? Ja ma rok na zrzucenie tego i coraz częściej myślę, że to za mało czasu :) Malaga ślicznie wyglądasz! Taka zgrabniutka mamusia z brzusiem :) magda112Witam drogie czerwcowe mamuśki chciała bym do was dołączyć, również spodziewam się maleństwa w tym miesiącu a dokładnie termin mam na 16. W domu mam już małego człowieczka to znaczy córcie która w maju skończy 5 lat. A teraz wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że również będzie mała kobietka Witam nową koleżankę i gratuluję córeczki! izdJestem już w domku leżakuje- niestety szyjka cały czas się skraca- mam tak leżeć do kąd sie uda utrzymać, 13 maja kontrola w szpitalu o ile dotrwam a 6 maja u mojej ginekolog Izd leż leż kochana! Teraz już nie żarty. 8 miesiąc jest najgorsze na rozwiązywanie się... Justysia, ale Ty masz fajnie nad tym morzem! Tyle atrakcji i spacerki i basen. A co do tego czopa to moze coś na basenia złapałaś? Ja dlatego nie chodzę na basen, bo bym od razu coś przytargała. Wczoraj miałam zabiegany dzień. Byliśmy w Olsztynie i daliśmy zaliczkę na wózek. Tylko model i kolor musimy podać telefonicznie. Zrezygnowaliśmy z x-landera. W tym sklepie okazała się niesamowita obsługa. Mieli tam taki kawałek od łóżeczka ze szczebelkami i kazali nam po nim jeżdzić wózkami. X-lander praktycznie nic nie amortyzował. Zaproponowali nam wózki polskie firmy Jedo. Jakoś nie zwracałam nie wcześniej uwagi. Jeden klasyczny na paski i drugi FYN ze skrętnymi kółkami, jednak inaczej amortyzowany. Różnica była ogromna. Po za tym wózki mają większa gondolkę i są tańsza. Teraz znowu się zastanawiam, czy sobie życie ułatwić skrętnimi kółkami, czy wybrać wózek z paskami, który "płynie" po nierównym terenie. W sumie waga różni się tylko 0,5 kg. I znowu mętlik w głowie! A po za tym strasznie mi nogi zaczęły puchnąć. Ostatnio się czuję, że zaczynam ciążę odczuwać. Ehhh Dobra idę budzić rodzinkę na śniadanko, bo już głodna jestem! Do 12 musimy jechać z kotem na zastrzyki. Biedna się nacierpi znowu!
-
Hej dziewczyny! Ale się rozpisałyście! Już powoli nadrabiam :) Panterko super wieści ze szpitala! Fajnie, że zrobili Ci to usg i Oli na się świetnie. Kawał chłopa nosisz pod serduchem :) Malaga współczuję tego swędzenia. Mam nadzieję, że coś lekarze zaradzą... Murzynku, ale nosisz klocuszka! Naprawdę wielgachny chłopak urósł! Cieszę się, że dobrze się czujesz. A jak będziesz czuła się samotnie to zaglądaj do nas często justysia_k kaika dojechalas? jak kitka? Dojechałaś :) Całą drogę mi kluska się wierciła. Chyba jej się podróż nie podobała. Aż czułam, że mam brzuch poobijany. A kicia ma powrót zapalenia pęcherza. Zostawimy ją chyba u M. rodziców, żeby dokończyli tu leczenie... Mariolka79 Dziewczyny nie wiem czy już o tym pisałyście, o ile wam się podniosło na wadzę! Bo Murzynek napisała, ze jej przybyło 10kg a jej skarb jest 1kg cięższy, a mnie podskoczyło o 17kg do przodu! BIG MAMA!!! Z tym, że od 4 kwietnia waga się zatrzymała i nic nie przybywa!!! Hmmm.... Mariola super wieści i jaki Gabryś już duży. Mówisz za siusia się trzymał? Już widać ma dość podglądania U mnie wygląda to indentycznie 17 kg.. Jestem tym podłamana szczególnie, że naprawdę nie wiele jem... Ehhh dużo pracy będzie po porodzie. Aiti widzę, że im bliżej końca tym bardziej nerwowa się robisz. Ja jak najbardziej Ciebie popieram, bo dużo od męża nie wymagasz i by mógł chwilę poświęcić na odświeżenie wiedzy.
-
dorotta mam je nadal kontrolować,gdyby rozkurczowe doszło do 100 powinnam natychmiast jechać do szpitala...póki co najwyższe to 86,więc mieszczę się w granicach normy...i oby tak zostało!!! Trzymam kciuki, aby takie zastało! Co do imienia to póki co moim faworytem jest Oleńka, ale zobaczymy czy ona zostaje. Tina my przed tym za nim podjęliśmy decyzje o dziecku już mieliśmy imię: Matylda, ale jakoś rodzina nas od niego odwiodła. W sumie jego dużym minusem jest, że nie ma zdrobnienia. Naprawdę ciężko sprawa z tymi imionami! Hej Malaga! Super wieści :) Mi też się morfologia pogorszyła, ale nie ma tragedii. Cieszę się, że szyjka się "naprawiła" :) Sochi to faktycznie pokomplikowała się sytuacja, ale mam nadzieję, że wszystko się wyprostuje. Póki co masz swoją kruszynkę pod serduszkiem i myśl o niej :) Fajnie, że dołączyła kolejna księżniczka do nas! Pisz do nas o wszystkim co Cię boli- na pewno Ci ulży :) Ja właśnie czekam na M. Zaraz powinien być i nas spakuje do auta. Na reszcie jedziemy na Mazury! Szkoda,że się pogoda spaprała. Martwi mnie też nasza kota. Pół dnia przespała, a teraz się obudziła i już kilka razy była w kuwecie... Mam nadzieję, że ją za bardzo nie wymęczymy podróżą. Jutro rano pójdziemy do sprawdzonego lekarza, może coś on zaradzi!
-
dorotta Kaika super,że pozbyłaś się infekcji i mam nadzieję,że już żadnej nie ulegniesz Nie obiecuję, że nie ulegnę ;) Jakoś tak od początku sie mnie trzymają. Ale walczyć na pewno z nimi będę :) Jak ciśnienie?
-
Sochiwitajciemoglabym niesmialo do WAS dolaczyc?? Witaj Sochi! Rozgość się i pisz :)
-
asiula0727Nataliasiula a jak Wasze zdrowie, jeszcze chora ???? Dziękuję że pytasz.Jeszcze męczy mnie ten kaszel.Antybiotyki mam do czwartku,czyli jeszcze tydzień.....:/ No i zaczyna mnie męczyc zgaga...wwrrrrr........ Asia dużo jogurtów jedz do tych antybiotyków, bo jak sobie wyjałowisz organizm, to będziesz łapać infekcje pochwy...
-
Natali Kaika - dobrze że u Ciebie ok, a propos, masz już wybrane imię dla córci ???? Jeszcze nie... Niestety nie możemy się zdecydować, ale mamy jeszcze troszkę czasu na to :) Natali uważaj na siebie kochana. Może odpuść już sobie te mycie okien... Iza strasznie mi przykro z powodu babci... Faktycznie dzisiejszy dzień nie należy do najlepszych...
-
panterkaoj tak z facetem isc na zakupy to lepiej zostać w domku Tym razem nie miał szans. Dwie na jednego byłyśmy :)))) Najbardziej mnie rozwalały jego pytania: "kochanie jak Ci sie podoba?" Jak nigdy:P Ja tam stwierdziłam, ze to on w tym chodzić będzie i jemu musi się podobać :)
-
Panterko dzięki za aktualizowaną listę
-
Też jestem ciekawa. Ja coś czuję, że ze mną nie będzie tak szybko... Jak na początku myślałam, że początek maja tak powoli zaczynam mieć przeczucie, że przenoszę... A co do bóli krzyża to też mam. Największe jak się nachodzę i wieczorem położę się do łóżka pooglądać tv. Wtedy tak boli, że ciężko mi zmienić pozycję i wstać samej. Mi pomaga jak M. zrobi masaż. I ja mam jeszcze jeden problem. Mała czasami się tak ułoży, że uciska mi nerw. Wtedy przy każdym kroku czuję jakby mi ktoś igłę w pośladka wbijał i zastrzyk robił... Na to niestety nic nie pomoże. Pytałam się położnej ze szkoły rodzenia...
-
Hej kochane! Ewcia gratuluję 32 tc! Asiula gratuluję 31 tc! Justysia świetnie wyglądasz. Odżyłaś na tym wyjeździe! Korzystajcie ile możecie, bo od czerwca nie będzie tyle wolnego! Iza to nieciekawie. Jeszcze nam się tu pierwsza rozwiążesz... Zwolnienie dostałaś? Ja właśnie wróciłam od lekarza. U mnie wszystko ok. Szyjka zamknięta i twarda. Infekcja zaleczona. Troszkę mam obniżony poziom hemoglobimy, ale póki co mam tylko brać Feminatal. Za dwa tygodnie najprawdopodonie usg i posiew na paciokorkowce :) Teście mnie zawieźli do szpitala i pojechali dalej. Wczoraj pojechaliśmy na zakupy i obkupiliśmy M. Babcia chciała kupić małej karuzelę na łóżeczko, ale po co przepłacać w smyku. W necie za 3/4 ceny chodzą. Ja też sobie jakoś nic nie wybrałam. Za to M. ma nowe spodnie, bluzę i t-shirta. Idealnie! Bo z nim na zakupy iść to trzeba uzbroić się w cierpliwość :))
-
Zaraz będą goście :) Iza jak coś to daj eska to będą pilnowała, abyś nie zasnęła w wannie. Dobra uciekam z forum. Miłego wieczoru życzę!
-
izdsmutniak mnie jakiś dopadł idę poleżeć w wannie z czekoladowym płynem do kapieli...Jutro jadę do lekarza i dowiem się co i jak tam słychać, zaczyna mnie dopadać taki stan wszystkiegosiębania... że małe będzie duze i poród ciężki, że będę sama jak cos się zacznie, że , że ,że... i jeszcze milion innych spraw, najchętniej to bym sobie po prostu powyła w rekaw malża, ALE GO NIE MA!!! Chcialam jeszcze tylko podkreslić, że nawet nie do końca kwietnia tylko do 29.04 bo moje biuro ma 30.04 oddawany dzień wolny i wszyscy się lenimy o dzień dłuzej. O wiem poprawię sobie nastrój i zarezerwuje hotel w Wiśle na ten majowy weekend to sobie chociaż na basenie odpocznę w grocie solnej albo czyms takim... O ! Nie martw się kochana i nie smutaj. Zobaczysz, że wszytko będzie ok. A poród może nie okaże się taki ciężki. Będziesz miała swoją położną i gina, więc na pewno Ci pomogą. Po za tym mąż nie pozwoli, aby coś złego Ci się stało! Jest ktoś tam w domku, aby Cię w tej wannie pilnował?? bo jak nie to bierz telefon będę dzwoniła :)
-
Mariolka79Na pierwszym Gabryś trzyma kciuk do góry, czyli poinformował nas, ze jest OKI! Na drugim widać buźkę, już można stwierdzić, że będzie to wykapana mama! Na trzecim, widać wyraźnie "siusiaka'', i dlatego wiadomo, że jeszcze troszkę i będzie to drugi mężczyzna w naszym gniazdku! Oczywiście sami mężczyźni będą w domu, bo nawet psiak, którego posiadamy jest płci męskiej Świetne zdjęcia! A ja z usg 2d mam tylko zdjęcia obwodu brzuszka, główki i serduszko.. U nas sytuacja odwrotna. Same kobiety: ja, córcia, kocica i świnka morska Najlepsze jest to, że ja kota chciałam samca. M. się uparł, że to ma być ten kot, a nie inny, chociaż płci nie znaliśmy. Na pierwszej wizycie u weterynarza okazało się, że to samiczka i się wtedy śmiałam, że pewnie córcia też będzie pierwsza i będzie miał przechlapane
-
A gdzie podziała się Dixi?? Kochana odezwij się :)
-
aga82Mariolka79P.S. Od stycznia mnie tu nie było, tak więc nie obiecuje, że nadrobię wszystkie zaległości w czytaniu waszych wypowiedzi na forum, ale od teraz będę na bierząco ojjjj dużo się u nas działo. ALE MOŻE NA WSTEPIE POCHWALISZ SIE NAM BRZUSZKIEM Jestem za! I zdjęciami z usg :)))) Jak chcesz to możesz się z nami również podzielić nr telefonu. Wystarczy do Panterki wysłać w prywatnej wiadomości :)
-
Mariolka super, że jesteś!!!! Bardzo się cieszę, że u Was wszystko w porządku i gratuluję synka! To teraz nam już nie uciekaj
-
Marika gratuluję 32 tc i życzę spokojnych ostatnich 8 tygodni! Cieszę się, że wszystko u Was w porządku. Kiedy kolejna wizyta? Udało Wam się rozwiązać problem z dojazdami i związanymi z nimi kosztami? Melduję: posprzątane! Mogą goście przyjeżdżać :)
-
asiula0727Może będzie większe zdjęcie Bardzo fajny klasyczny wózek. Taki w sumie jest najlepszy dla maluśkiego dziecka, bo tak w nim nie buja. A pościel boooska!
-
asiula0727Kochane ja wózek najprawdopodobniej będę miała taki.Najprostszy jaki moze byc.Tylko jeszcze nie wiem czy ten kolor,chociaż na żywo wygląda o wiele lepiej. Nie da się powiększyć :( Aga takich placków ziemniaczanych to i ja bym zjadła... Jakoś ostatnio apetyt mi się zmniejszył i się zrobiłam strasznie wybredna ;)
-
Mi zostało jeszcze odkurzanie i mycie podłóg. Ale chwilę odpocznę najpierw. Zauważyłam, że jak mam więcej wysiłku w dzień to później częściej mi się brzuszek spina i boli mnie strasznie w krzyżu jak już się położę. Ehh a tak w ogóle moja kota znowu ma problem z pęcherzem. Tym razem zabierzemy ją w Szczytnie do zaufanego lekarza... Najwyżej dziś tu tylko na zastrzyk podjedziemy. Wczoraj dostała ostatni antybiotyk w tabletce i dziś znowu dupa...
-
Asiula od tego chyba roku ten posiew powinna mieć każda kobieta zrobiony. Jak Ci lekarz nie proponował to może sama powinnaś się upomnieć. Jeśli nosisz paciorkowce to Julcia prawdopodobnie będzie miała żółtaczkę poporodową. Te badanie się robi, aby wcześniej diagnozować u dzieci tą chorobę, żeby po kilku dniach mama z dzieckiem nie musiała wracać do szpitala. A moja córcia dostała właśnie czkawki. Denerwujące uczucie. Obija wszystko tam na dole...
-
A jutro wieczorem jadę do domu na Mazury. Już nie mogę się doczekać. To pewnie ostatnia wizyta przed porodem. Już mamy zapełniony terminarz, spotkanie z rodziną, spotkania z przyjaciółmi i grille! W sumie dobrze, że M. rodzice zostają na weekend u znajomych w Wawie, to przynajmniej nie będziemy musieli spędzać noc tu i noc tu...Jak wszystko pójdzie dobrze to w piątek z Olsztyna odbierzemy naszego x-landera, więc największe wydatki(łożeczko, wózek) będą za nami.
-
Właśnie wróciłam i się wkurzyłam. Wizytę musiałam przełożyć na jutro, bo dziś mój gin ma operacje.. Ehh niepotrzebnie czas traciłam na dojazd... Dziękuję za kciukasy! Na pewno się przydadzą na jutro. Może nawet jutro przyszły teść mnie podwiezie do szpitala jak nie będą mieli innych planów na przedpołudnie. Zaraz zabieram się za szykowanie czystej pościeli i porządki. Na szczęście nic nie muszę gotować. Prosili, abym się nie przemęczała, zjemy najwyżej coś na mieście. Takich gości lubię Zula ja nie miałam jeszcze tego posiewu, ale to standardowo jest robiony w 3 trymestrze. Może lepiej szybciej go zrobić niż później nie mieć wyników przy porodzie. Ja też jutro będę męczyła lekarza o te wyniki i skierowanie na grupę krwi i rh. Tina sernik powiadasz? Już mi ślinka cieknie! Niedługo będę :)
-
panterkaGratulacje z okazji kolejnych tygodnic dla dorotta 33tc Elffik 35tc Malagaaa 31 tc Zula`79 30tc Natali 30tc Dołączam się do gratulacji!! Uciekam do lekarza. Trzymać kciuki!