Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_k kaika narobilas mi ochoty an ten bigosik z mlodej kapusty... masz jeszcze? Jasne! Zapadaj :) Nie ma to jak wałówka od mamusi- bigosik i gołąbki justysia_kchyba chodzi ci o takie gacie po porodzie? ja mam made in china z Auchan za 3zl chyba sztuka czy jakos :) nie pamietam ile wzielam - 4 albo 5 sexy mama size czytaj XXXXL Ja dopiero planuję kupić takie sexi mama size magda112Acha i moja pierworodna córa ma na imię Karolinka Jakie ładne imię! Też takie dostałam od rodziców :) Śliczne zdjęcie! aga82a oto pare zdjęć z dzisiaj I jak brzusio troche urósł ????? Chociaż i tak mam najmniejszy z czerwcówek Uprzedzam że nie jestem taka fotogeniczna jak Wy a na końcu moi chłopcy A gdzie Ty przytyłaś? Chyba w uszach :) Ślicznie wyglądasz, jak modelka :) Dobranoc dziewczynki! :)
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Mam pytanie: Pierzecie wszystko? Rożek? Ochraniacz na szczebelki? Przybornik? Przyszła poście i tak się zastanawiam co prać. Pościel wygląda bardzo ładnie- jak na zdjęciach. Najchętniej bym ją juz zobaczyła w łóżeczku!
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727A gdzie nasza Justysia? Wózkiem śmiga po Wrocławiu
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Właśnie nastawiłam ziemniaczki na obiad. Od mamy mam bigosik ze młodej kapusty! Pycha! Troszkę dziś sobie połaziłam. Słoneczko nieśmiało za chmur wygląda, ale jest bardzo ciepło. Teraz troszkę trzeba odpocząć. Nałaziłam się, a nóg nie mam opuchniętych. Bardzo się tym cieszę. Może faktycznie za dużo soli? Od dwóch dni unikam jej i obiady na słodko jem. Dziś nie posolę ziemniaków. Jakoś chyba dam radę je zjeść. Dzwoniłam do kuriera będzie ok. 16. Czyli jutro znowu zaczynam prać niuni rzeczy. Kupiłam dziś dla niuniu pierwszą zabawkę. Takiego pluszowe smoczka grzechotkę :) Ale miałam radochę wybierając :)
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witaj Gosiaczku! Fajnie, że jesteś. Jak zobaczyłam to zdjęcia Kamilka to myślałam, że już nam się rozwiązałaś. Aż mi się gorąco zrobiło, że już pierwsza nie w dwupaku Cieszę się, że u Was wszystko w porządku i zadowolona jesteś z domku. Śliczny masz brzuszek! Jak piłeczka minia 25hejka kobietki :) Kaika co do farbowania włoskow po porodzie to raczej ci bym polecała abys załatwiła to przed bo słyszałam ze po porodzie to włosy lecą strasznie i ze jak farbowac to lepiej teraz niz potem:) Minia przez całą ciążę nie farbuję, więc pewne po ciąży dam włosom odpocząć. Chciałabym je tylko obciąć, bo pewnie końcówki będą bardzo zniszczone:) Ja kupowałam 135x 100, bo mi mama taką pościel kupiła. Co do pampersów to szpitala planuję właśnie taką paczkę wziąć. Nie powinno zabraknąć i tez dużo miejsca nie zajmie. Jak będzie mało to M. dowiezie :) Panterko świetnie wyglądasz i brzuszek robi się coraz większy! Aiti własnie tu zamówiłam, dokładnie 14 kwietnia i od razu zrobiłam przelew. Tak się dobrze przyjrzysz regulaminowi to wszystko tam jest opisane. Dam znać jak ona w rzeczywistości wygląda. M. się śmiał, że tyle się czeka, bo muszę transport z Chin sprowadzić Wow jakie babeczki!!! Szkoda, że do poznania mam tak daleko :( Asiula mi zaczęły pojawiać się rozstepy na piersiach i pośladkach. Czekam tylko aż na brzuchu wyjdą... Przynajmniej będzie widać po nas, że mamusiami jesteśmy :) A brzuszek masz śliczniutki! Od 37 tc ciąża jest donoszona ;)
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82serdeczne gratulacje z okazji wkroczenia w kolejny tydzień ciąży EWCIA 33 TC MALAGA 33 TC ASIULA 32 TC Dołączam się do gratulacji! Malaga dziś miała mieć lekarza tego od wątroby. Trzymam kciuki, aby wszystko było ok!
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aga jak dobrze widzieć, że humor dopisuje! Mam nadzieję, że uśmiech będzie Ci towarzyszył przez resztę dnia!
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika jak sie dobrze czujesz to jedz - zawsze to jakies urozmaicenie... a deszcz ma padac chyab w calej Polsce z tego co slyszalam :/ daj znac jak poscielka Dziś pewnie podejmiemy decyzję co do wyjazdu :) A pościel dopiero 14:30-17:00. Dostałam smsa samo od kuriera. Justysia szybko Wasz wózek przyszedł. Będziesz pewnie dziś jak śmigała po domku jak wczoraj Panterka :) A jak sie czujesz po podróży?
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witam czwartkowo! Izd mam nadzieję, że wrócisz w dwupaczku! Szalona! Asia trzymam kciuki, aby oskrzela były juz ok! Wczoraj wieczorem się wzięłam w końcu za prasowanie. Małe ciuszki już nadgonilam. Zostało mi jeszcze kilka M. t-sthirtów i będę mogła dalej brudzić i prać. Dziś przyjeżdża do mnie kurier z pościelą, rożkiem i rogalem. 2 tygodnie czekałam, bo regulaminu nie przeczylam. Jakaś porażka! Mam tylko nadzieję, że wygląd pościeli zrekompensuje to czekanie. Słoneczko prześwituje przez chmury, więc pewnie dziś pobędę troszkę na świeżym powietrzu. Może w końcu zrobi się wiosennie. Zastanawiamy się nad wyjazdem na długi weekend na wieś. M. rodzice doją do znajomego pod Włocławek i możemy się podłaczyć, a przy okazji byśmy odebrali od nich naszą kotę. Z jednej strony bym się przejechała jakby była ładna pogoda, ale jak będzie padało to mogę równie dobrze w domu siedzieć, przynajmniej tu mam internet. Miłego dnia życzę!!!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Minia to pewnie od razu humor lepszy! A ja czekam z fryzjerem do porodu. Na pewno spadek hormonów odczują moje włosy i paznokcie, więc trzeba je będzie sporo obciąć. Jak przestałam brać pigułki to momentalnie końcówki zrobiły mi się jak z waty. Kupę kasy włożyłam, aby je odżywić- kupowałam ampułki kerastese- rewelacja! Panterka wariotko! Chciałabym Cię zobaczyć jak jeździsz z tym stelażem po domu teraz również nie mam problemu z zaparciami. Ogólnie dziennie zjadam parę suszonych śliwek, tak na zaś. Po co mam mieć jeszcze większy brzuchol? Właśnie wróciłam. Byłam zapłacić za łóżeczko, kupiłam wanienkę i przewijak. Jutro nasz przyjaciel ma odebrać zakupy i do czasu porodu mają leżeć u nich. Jestem im wdzięczna, że zaproponowali magazynowania rzeczy, bo na 37 m nie da się wiele pomieścić zbędnych teraz rzeczy. Już tylko pierdoły mi zostały
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    tina Kaika a zaswiadczenie na wyjscie drugiej polowki podpisalas ????? Ja mam tez samotny wieczor bo moj m. wroci z pracy ok 10.00, no nic beda babskie filmy i lody. Nic nie podpisywałam. Ale chyba było mu głupio, że wychodzi beze mnie. W zeszły tygodniu tylko raz wspomnial o tym wyjściu i dziś też przypadkiem wyszło w smsach. A ja się zastanawiałam co on wczoraj taki miły, a tu go wyrzuty sumienia pewnie dręczyły Ja jutro wyjdę na godzinkę na imprezkę koleżanki. To nie domówka, więc nie będę długo siedzieć, bo ciężarówka w pubie nie najlepiej wygląda :) Aiti na przyszły rok Twój balkon na pewno będzie błyszczał czystością i rzucał się w oczy od kolorowych kwiatków. Ten rok musisz jakoś przeboleć:) Dzięki za recenzję laktatora. Na pewno skorzystam z porady, jak stwierdzę, że laktator się przyda :)
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterkaGratulacje dla Mamusiek z okazji dorotta 34tc Elffik 36tc Zula 31tc Natali 31tc Marika 33tc Dołaczam się do gratulacji! Zula cieszę się, że już masz się lepiej i złapałaś dystans do tego paskudztwa. Trzymam kciuki, aby antybiotyki zwalczyły gronkowca! Aga a Ty co nam się dołujesz? Jak 2 kg to mało? Może drobna jest Haneczka jak na kobietkę przystało. Myślę, że to jest dobra waga :) Przynajmniej takiej wielkiej kluchy nie urodzisz :) Sama z resztą widziałaś na usg, że maleństwo ma się dobrze :) U nas dziś kolejny dzień bez słonka. Leżę od rana na boku i tak powoli się zbieram do ogarnięcia domku. M. dziś idzie po pracy na piwo, więc cały dzień praktycznie siedzę sama. Już nie mogę doczekać się weekendu!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Natali to zależy od kobiety, ja nie ma tendencji do zaparć, więc liczę na łatwe opróźnienie. Dokładnie. Ja też nie mam tendencji do zaparć, ale na wszelki wypadek nich w domu leży :) Aiti gratuluję 30 dni do końca ciąży! Teraz to będzie odliczanie :)
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Natali to widzę, że wczorajszy wieczór był jak najbardziej pozytywny! Ładnie Szymuś rośnie, będzie z niego duży chłopak po porodzie- z takimi parametrami :) Usg fajnie, że trwało 45 min, ale za 350 zł??? szok i wyzysk na ciężarnych! Nawet w Wawie tyle nie kosztuje. Masakra jakaś. Widzę, że każda położna ma inne zdanie. Ja wolę mieć pod ręką w domu jednorazową lewatywę. Nie każda kobieta dostaje biegunki, a "pełna" bym się krępowała przeć. A co do wód płodowych to nam mówiono 2-3 h jeśli nie są zielone :) Musze się dziś zaopatrzyć w nospę, bo coraz częściej zaczynam mieć skurcze przepowiadające. Lepiej za działać czymś rozkurczowych, szczególnie, że lekarz w karcie ciąży już mi zapisał nospę. A dziś znowu mam "swoje" stopy i dłonie. Widać kostki i żyłki na stopach. Bez sensu jeździć do szpitala. U mnie zapowiada się nudny dzień. Leżenie, sprzątanie, prasowanie i spacer, chociaż pogoda jest nieciekawa. Znowu gdzieś się słoneczko podziało. Justysia spokojnej i bezpiecznej podróży życzę! Idę sobie śniadanko robić :)
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ewcia dobrze, że czujesz się spokojniejsza. Może faktycznie ma czym się martwić :) Trzymam kciuki, aby bóle minęły!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aga powodzenia na wizycie! Teściową się nie przejmuj, ważne że męża masz po swojej stronie! Minia 1700 kg to nie mało! Widocznie taka córci uroda! Zula cesarka to nie tragedia! Ważne, aby maleństwo się nie zaraziło gronkowcem. Te posiewy to taka nowość w badaniach dla ciężarnych. Pomyśl sobie co by było gdyby lekarz nie wykrył tych bakterii. Będzie dobrze! Dixi uważaj na siebie. Takie upadki są teraz bardzo niebezpieczne. Nie chcę Cię straszyć, ale będą niepokojące objawy to jedź prosto do lekarza. Taki upadek możesz spowodować odklejanie się łożyska. Ja jeżdzę bez pasów po mieście, na dalsze podróże zakładam pasy, ale dół pasów mam pod brzuchem. Doszłam do wniosku, że bezpieczeństwo dziecka jest też ugwarantowane bezpieczeństwem mamy. Dixi78Powiem wam, że nie ma teraz dnia, żebym nie MUSIAŁA zjeść czegoś mlecznego- obojętnie w jakiej formie. Więc popijam kakao, łykam budynie i różne płatki z mlekiem- szok, do tej pory nie miałam takiego "parcia" na mleko :-))) No a do tego 3 jabłka dziennie to już norma... i koniecznie muszą być glostery... ehhh te ciążowe smaki... Też lubię glosterki! magda112Witam drogie ciężarówki, właśnie wróciłam z wizyty u doktorka i chciałam się wam pochwalić, że moja kobietka waży już około 2200. To ładna kluseczka z niej! Już nie mogę się doczekać zobaczenia mojej :)
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Natali trzymam kciuki za wizyty! Zakupy się udały - super! Nam kobietą to jednak łatwo poprawić humor!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    izdjustysiu mąż mnie przyiózł do biura i z niego zabierze a tylko siedze i odbieram zyczenia powodzenia... Izd taki dzień w pracy to przyjemność :) A ja właśnie się najadłam makaronem z truskawkami i pękam!!!! Takie pyszne, a nie ma gdzie to zmieścić :(
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja ostatnio znalazłam takie książki telefoniczne na połóg: Są duże, długie i mają miękką włókninę. Później będę zmieniała na mniejsze. Ja też całe zycie na tamponach. Nawet nie chce myśleć co to będzie z takimi podpaskami...
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika ale skoro masz zaklepana wizyte to moze lepiej podejsc w czwartek? aiti i glosny ten laktator czy jeszcze nie wiesz?? widze ze posluchalas rady - czekoladki i fryzjer to luuubie! :) ja zaraz pekne! zjadlam mega pizze i chyba zoladek mi uciska na pluca bo nie moge oddychac czlowiek by jadl oczami a coraz mniejsze porcje moze :/ Jestem umówiona z lekarzem na telefon jutro i mi wyznaczy godzine wizyty. Póki co jest ok, więc nie mam co się wpychać lekarzowi na dyżur i tak wyników nie będę miała. Myślę, że do wtorku wytrzymam :) Szczególnie, że dziś jest ok. Aiti szalejesz! To teraz fryzjer i możesz ruszać na salę porodową Czekoladę spakujesz w torbę. Jak mieliśmy spotkanie z położną to powiedziała nam, że odkąd jesteśmy w szpitalu to już nam nie wolno jeść, a pić do czasu, aż lekarz zabroni, później tylko usta płukać. Ale uśmiechnęła się i powiedziała, że mleczną czekoladę możemy przemycić i powoli podjadać tylko tak, aby nikt nie widział :) Ja też mam już podpaski i podkłady kupione, kupiliśmy też majtki z siateczki, ale jeszcze dokupie bawełniane. Na rynku mają takie bawełniane sexi babcine majtasy za 2,5 zł :P
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika kiedy wyniki? W czwartek.. ale chyba jutro odwołam wizytę i spotkam się z nim na początku przyszłego tygodnia- tak jak planowalismy. Ciśnienie mam ok, obrzęków dziś nie mam, więc troszkę za bardzo spanikowałam. Ale tak to już jest jak się człowiek dobrze czuje i nagle zaczyna odczuwać "uroki" ciąży
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    magda112KaiKa jeśli chodzi o szpital na Karowej to mogę ci go polecić - wprawdzie minęło już trochę czasu ale myślę że jeśli się coś zmieniło to tylko na lepsze. Ja nie miałam swojej położnej więc była ze mną ta która była na dyżurze ( prawie przez cały czas) jedynym co może być trochę krępujące to jest obecność studentów. Ja chętnie bym znowu tam rodziła ale jak nie masz lekarza z tego szpitala to trudno się tam dostać (przynajmniej tak było 5 lat temu) Dzięki za info! Na bycie studentów chyba można nie wyrazić zgody. Chodzę do lekarza, więc powinnam się załapać na poród tam :) Zobaczymy jak to będzie! Justysia skoro wy dziś wracać to życzę spokojnej i wygodnej podróży oraz szerokiej drogi
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa Co do swędzenia to sie nasililo , jest coraz gorzej i wyniki mam złe;/ musze isc do lekarza , ale przyjmuje dopierow czwartek wiec chyba pojade do szpitala i z tego co wiem od położnej jezeli lekarz potwierdzi holestaze to trafie do szpitala w poznaniu na patologie , także zobaczymy co lekarz powie:)Do tego wysypuje mnie coraz bardziej ;/ jedyny plus to to 7 kg na plusie ;p nic wiecej;p To nie dobrze. Już zaczynam trzymać kciuki za tą wizytę u lekarza! Musi być dobrze! A kaftaniki i bodziak boskie!!!! Sochi widzę, że hormonki nie próżnują! Ja też czasami mam ochotę ryczeć. Wczoraj miały dołek z tym wszystkim złapał to sobie chwilę popłakałam. A co sobie będę żałować. I od razu lepiej się zrobiło :) asiula0727A wiecie co?............ Dziś rano dzwoniła koleżanka,no i nie odbierałąm bo nie chciało mi się z nia gadac(zawsze dzwoni jak czegos potrzebuje).No więc nie odbierałam,a moja kotka popatrzyła na mnie na telefon,znowu na mnie i mnie ugryzła w rękę Nie dośc że aportuje to jeszcze mnie gryzie jak nie chcę telefonu odebrac Niezła kocica z niej! A może mąż Ci ją tak wytresował, aby nie przyszło Ci do głowy nie odbierać od niego A moja została na Mazurach. Może w weekend ją odbierzemy, ale spod Włocławka, bo tam się wybierają M. rodzice na długi weekend. Wczoraj oglądał ją inny lekarz, do którego mam największe zaufanie i stwierdził, że trzeba będzie dietę zastosować. To pewnie nie pęcherz tylko białko przestała przyswajać i podał nazwę karmy jaką ją karmić. Już widzę jej cenę! tinadzien doberek!Ja na chwile bo musze Wam opowiedziec jaka mialam smieszna przygode z rana. Otoz pospalam dosc dlugo ale obudzila mnie oczywiscie potrzeba skorzystania z toalety no wlasnie kiedy juz sie do tego przymierzylam, slysze jakis mocne szuranie za oknem, ogladam sie a tam wielka szczota myje moje okno tuz za mna. Myslalam, ze padne!!! Kompletnie zapomnialam, ze ta ekipa od mycia okien ma przyjechac. Teraz sie tylko zastanawiam czy widzieli moje d...sko:-) Ale chyba nie, bo potem im musialam wyjsc zaplacic i nie mieli przyklejonych usmiechow. Za to ja sie turlikam ze smiechu od rana i juz sie nie moge doczekac jak m. przyjdzie zeby mu opowiedziec. Ty się lepiej mężowi nie przyznawaj, bo jeszcze zazdrosny będzie :P dorottaMurzynek,Marika, Mariolka gratuluję kolejnych tygodni!!! Dołączam się gratulacji!!! Ewcia ja bym na Twoim miejscu zadzwoniła. Telefon nie kosztuje za dużo, a nerwy zaoszczędzisz! Mariolka to już czas się zająć zakupami. Ja już jestem na finiszu! Jeszcze zostały pieluchy, apteka i butelki. Zostawiam te wydatki na początek przyszłego miesiąca :) U nas też pogoda sie popsuła. Kropi deszczyk. Byłam w szpitalu dać mocz na badania i zmierzyła mi położna ciśnienie. Idealne 111/78 :) Poszłam też do banku, odwiedziłam rossmana i zrobiłam małe zakupy do jedzenia. Nie mam nie spożywać soli, a ciężko coś zjeść nie przyprawionego. Na dziś na obiad mam zaplanowany makaron z truskawkami. Przywiozłam zmiksowane, osłodzone i zamrożone truskami od M. babci. Ona zawsze robi takie na zimę- a truskawy z ogródka. Makaronu nie posolę i będzie git! Teraz chwila na odpoczynek i ogarnę w domu. Przed 17 pojade zawieść zwolnienie. A jak M. wróci z pracy to zostanie tylko leżenie :)))
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_k mi tez w sklepie polecili maxi cosi choc wolalam do kompletu xlandera ale powiedzieli ze nie ma czegos tam i maxi cosi lepszy jaki koor wzielas kaika? my taki piaskowo - pomaranczowy Hmm.. nie było akurat w sklepie tych fotelików, a kolor i model wózka mieliśmy potwierdzić telefonicznie, po przespaniu się z tym wszystkim. Poprosiłam, aby dobrali mi sami najbardziej pasujący kolor do koloru wózka. W sklepie się zdziwili, bo przeważnie klienci debatują o tym najwięcej. Myślę, że będzie albo czerwony, albo czarny :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...