-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
A gdzie Tina i Murzynek się podziały? Szkoda, że do Malagi nie mamy telefonu. Mam nadzieję, że u niej wszystko ok. Marika połóż się odpoczywaj. Może uda Ci się przespać to lepiej się poczujesz!
-
Justysia leżak bombowy! Bedziesz miała w ogrodku prawie jak na plaży. Do tego mały stoliczek i drink z parasolką :) A co do mojej wyprawki to zapomniałam, ale muszę jeszcze przywieść sobie pieluchy flanelowe od znajomych i będzie wsio. Ostatnie pranie wstawie i poprasuje te wszystkie pieluchy. I jeszcze czekamy na wózek i moje ostatnie zamówienie z apteki :) Mama wczoraj przywiozła mi jeszcze kilka rzeczy dla niuniu, bo nie mogła się powstrzymać i prezent od mojej przyjaciółki, która mieszka w Irlandii. Była na weekend w Polsce i podrzuciła sukieneczkę w Irlandzkie koniczynki i małe adidasy Nike. Te buty mnie rozwaliły! Zrobię później zdjęcie to się pochwalę. A wczoraj prasowałam pościel. Jakoś dopiero się do tego zabrałam. Napociłam sie przy tym niesamowicie. Tak sobie myślę, że fajnie już by było rozłożyć łóżeczko i wszystko przygotować
-
Słonecznego i bezbolesnego weekendu życzę Wam brzucholki!!!!
-
Aiti Ty jakaś czarownica jesteś No to już na dniach będziesz się rozpakowywała. A Gabrysia faktycznie maleństwo. Będzie łatwo się taką kruszynkę rodziło. Moja klucha jest prawie o 1/3 od niej większa. Izd szkoda, że nie masz filmu z tego usg. No to rośnie Wam mały aparat/ka Weekend nastał więc powykorzystuj troszkę domowników, a sama odpocznij :) Justysia a Lenka po kim taka kruszynka? Dobrze, że wszystko u Was ok. A lekami się nie przejmuj, to tylko chwilowo zwiększona dawka :) Dorotta jak się mieszka na nowym mieszkanku? Nie brakuje Ci towarzystwa współlokatorów? Uważaj na to ciśnienie. Wydaje mi się, że troszkę mogli u Ciebie lekarze to zlekceważyć. Mam nadzieję, że się mylę Odprawiłam mamę o 9 i już spać nie mogę. Przywiozła mi pieluchy tetrowe, bo okazało się, że moja babcia trzymała w szafie nówki blaszki nie śmigane, więc zawsze wydatek odpadł. U nas słoneczko dziś wygląda zza chmur od rana. Mam nadzieję, że jest cieplutko. Jakaś czuję się jeszcze nie wyspana, ale zasnąć już nie mogę. BTW wczoraj jeszcze oglądaliśmy te walki KSW. Przy walce pudziana córcia zrobiła mi taką rewolucję, że głowa mała. Zdecydowanie zostałam w kilka rund znokautowana A po walkach poszła grzecznie spać jak gdyby nic :)
-
Wróciłam! Ale jest cieplutko! Założyłam ponczo, ale wracałam już bez niego. W arkadii kręci się sporo ciężarówek. Pewnie już też mają dość siedzenia w domu. Zjadłam trzy gałki sorbetów grycanowskich. Przepyszne! Mogłabym je jeść i jeść! Zrobiłam zapasy kosmetyków, w tym kremu na rozstępy. Po drodze na ryneczku kupiłam sobie babcine majtasy, czyli lista zakończona. Lecę teraz po mięsko to je dziś wstawię rosół, a w weekend M. zapowiedział, że polepi ze mną pierogi :)))
-
Ewcia cieszę się, że leki pomagają. To teraz najważniejsze, abyś dużo odpoczywała i będzie ok. Witaj Gosiaczku :) Marika to Ty szczęściara jesteś. Ja już od dawna nie zakładam mojego pierścionka zaręczynowego, bo nawet jak rano miałam palce normalne, to wieczorem nie mogłam go zdjąć. Dobra uciekam z domu! Odezwę się po powrocie:)
-
justysia_kja tez mam dzis wizyte ale nie wiem czy bedzie usg czy nie i czy sie nie dowiem ze jednak mam zwikszyc dawke fenoterolu... ehhh pozyjemy zobaczymy :) No to trzymam kciuki, aby nie było takiej konieczności! Ja dopiero za 1,5 tygodnia mam wizytę. Będę miała już ciąże donoszoną i mam nadzieję, że szyjka zacznie mięknąć. Na którą idziesz? Ale mam ochotę dziś wybyć z domu. Wczoraj tylko zrobiłam małe zakupy, bo deszcz padał. Na szczęście dziś lepiej pogoda wygląda, czyt. nie pada.
-
Aiti nie mogę się doczekać Twoje powrotu. Na którą wizyta? Nie dość, że wizyta full opcja to jeszcze ten sen. Na wszelki wypadek naładuj porządnie telefon, abyśmy miały z Tobą kontakt
-
Gratuluje: Aiti 37 tc! Izd 35 tc! Tina 36 tc! Ewci 34 tc! Maladze 34 tc! Gosiaczkowi 34 tc Asiuli 34 tc! Dla niektórych dziewczyn spóźnione, ale szczere gratulacje :) Aiti szczególne gratulację dla Ciebie. Gabi już donoszona!
-
Melduję się i ja w ten piątkowy poranek! Jak zwykle 8h przespane. Jakoś nie byłam się w stanie podnieść jak M. szykował się do pracy. Dixi uważaj na siebie! Izd miłego dnia i czekamy na wieści z usg. Ktosia ja też dziś planuje wyskoczyć po jakieś kosmetyki. Moja łazienka też świeci pustkami. Na pierwszą strone doda Cię Panterka jak wstanie i pewnie wróci z pracy:) Pogoda dalej byle jaka, ale przynajmniej nie pada. Około 18 przyjedzie do nas moja mama. Troszkę sobie dziś posiedzimy, a jutro z rana wyjedzie do szkoły... Za to na jutro mam zaplanowane zakupy. Muszę w końcu M. te buty kupić. Miłego dnia!
-
justysia_kdr aiti wyslalam m. do sklepu po lody - chcialo mi sie tylko jednych zwykłych, waniliowych śniezek i co??? wrocil z niczym bo w sklepie były lody które się nazywały "śnieżek" a nie "śnieżka" wiec nie kupil skonczylo sie rykiem na caly dom i klotnia malzenska chyba po grycany juz nie pojdzie Ale masz jazdy Ja właśnie zrobiłam żurek, sernik na zimno, ugotowałam zamrożone mamusine kartacze z mięskiem i zrobiłam skwareczki do nich z cebulką. Troszkę mojego M. porozpieszczam. Zabieram się teraz za odkurzanie, bo mi leń z tyłka uciekł
-
Izd kochana u mnie troszkę inna sytuacja jest. Mam szyjkę twardą i się nie skraca. Nie grozi mi szybszy poród, więc mogę sobie pozwolić na takie przyjemności :) Lekarz nie ograniczył mnie póki co w niczym. A to, że brzuszek twardnieje jak sobie połażę to normalne. W końcu to już 9 miesiąc, więc ma prawo do tego :) Uważaj teraz na siebie i leżeć masz w łóżku. Pamiętaj, że nie daleko mieszkam i jeszcze wpadnę do Was i przyłożę w tyłek! BTW fajnie, że jutro podejrzysz swoją niespodziankę. Chyba to jedne z najmilszych chwil w ciąży :)
-
Asiula ja już mam wszystkie poprane i poprasowane Właśnie zauważyłam dziś 6 maj! Wg OM za miesiąc urodzę, a wg pierwszego usg za miesiąc i 1 dzień. Natomiast wg ostatniego usg niunia jest o ponad tydzień starsza, ale ja uważam to za cechę dziedziczną po tatusiu- 4,5 kg, 64 cm- taki z niego chłop był :) Już teraz to zleci. Ja wczoraj patrzyłam sobie za koncertami na Juwenalia. Dwa sobie upatrzyłam. Jak będę się dobrze czuła po pojadę postać sobie z dala od sceny. W zeszłym roku szalałam w Juwenalia, wyskakałam się do braku sił, w tym będę bierna.
-
Asiula myślę, że instynkt macierzyński będzie silniejszy i będziesz w nocy czuwała zamiast twardo spać. I zawsze masz jeszcze męża, który teraz żartuje, a później okaże się, że będzie latał na każde odgłosy córci :)))
-
AitiCiekawe czy też macie takie rodzinne zdjęcie w kolekcji? ja i mój tata I kto ma większy brzuszek??? Świetna fota :) Asiula mam nadzieję, że Twoje obawy się nie potwierdzą i usłyszysz ten pierwszy najcudowniejszy krzyk Twojej Julci :) Do wizyty jeszcze troszkę zostało, więc może lepiej nie zamartwiać się na zapas. Trzymam kciuki, aby ciąża nie wpłynęła na Twój słuch!
-
Justysia Lenka na pewno urodzi się silna i zdrowa! Zaufaj troszkę lekarzom. Na pewno będzie wszystko dobrze :) Ja najbardziej bałam sie badaniu połówkowym jak lekarz obserwował serducho i jakoś strasznie mu dużo czasu to zabrało. Aż się spociłam leżąc. Sama urodziłam się w 37 tc z nierozwiniętym do końca serduszkiem. Miałam jakieś dziurki w nim. Do szkoły średniej byłam pod opieką kardiologa. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i serducho rozwinęło się poza organizmem mamy. Ale przez jakiś okres groziła mi operacja. Dlatego warto jednak przemęczyć się i donosić ciążę :)
-
Aiti Twój film jakoś mniej mnie przeraził. Nie wiem czy dlatego, że nie było tak wszystkiego widać czy może już przespałam się z tamtym. Tylko takie te dzieciaczki malutkie a moja klucha to będzie duża baba. Mam nadzieję,że jak dostanę ją na brzuszek to wszystkie te bóle wynagrodzi. Ja śpię całą noc. Kładę się po 12 i przesypiam do 8. Mam twardy sen, więc nawet niuniu nie czuję. Sporadycznie wstaję też do łazienki w nocy. A dziś w planach sprzątanie i gotowanie. Pogoda okropna, pada i pewnie jest zimno....
-
justysia_kzmykam do juterka Spokojnej, bezskurczowej nocy!
-
panterkadziewczyny coś dla nas zapożyczone od majówek jedna z znich wkleiła i pooglądałam i spoko http://www.youtube.com/watch?v=yIrlwLQPRU0&feature=related Panterko aż mi się nogi zacisnęły i mała się obudziła. Chyba wyczuła przerażenie mamy! Auuuu Mam nadzieję, że skurcze dadzą mi tak popalić, że będę marzyła, aby kluska przeze mnie wyszła!
-
Witam wieczorową porą! Panterko dzięki za info od Agi! Ludzie zawsze będą gadać i nic się na to nie poradzi. Trzeba po prostu mieć do tego wszystkiego dystans. Justysia moja córcia też ma właśnie czkawkę. Już chyba czwarty raz dzisiaj. Dobrze, niech trenuje płucka. Ja zauważyłam u siebie, że odkąd jestem w ciąży to nie miałam czkawki. Jedynie pojedyncze czknięcia. Dziwne, bo normalnie jak mnie łapała to ciężko było mi się jej pozbyć. A co do upartości to moja tez w mamusie poszła. Robi tylko to na co ma ochotę :) Mój M. też się sprawuje w domku. Chociaż odkąd siedzę w domu to staram się ja nim zajmować i gotować. Dobrze się czuję, więc nie chce go za bardzo wykorzystywać. Jemu też się dostanie po porodzie. U nas od niedawna zastanawiamy się jak to będzie. Już tak niedużo czasu zostało...
-
Ewcia mam nadzieję, że kryzys zażegnany. Teraz odpoczywaj dużo. Dobrze, że w porę pojechałaś do szpitala, bo byś już wróciła do nas z Mateuszkiem :)
-
justysia_kja laktator nianie karuzela nad lozeczko zostawiam na czas po porodzie W moim mieszkanku niania mi nie potrzeba, a karuzele kupi teściowa. Nie odmówię babci tej przyjemności :) Ja jej dziś rano wysłałam smska, że trzymam mocno kciuki za nie. Ale nie odezwała się...
-
Panterko świetna koszulka :) I jaka zabaweczka słodziutka A dziś mój M. już po 16 będzie. Zaraz wstawiam makaron do piekarnika. Ucieszy się z takiego obiadu
-
justysia_kpanterka slodkie zakupki :)) jak zawsze kaika mowisz jeszcze tylko rzeczy? eeee to ty juz gotowa a koszule masz? Mam, nawet dwie :) Do porodu mam taką, aby pozniej tylko wyrzucić. Brakuje mi tylko termometru, pieluch flanelowych i emulsji do kąpieli. Laktator jeśli zajdzie taka potrzeba kupie po porodzie. Na początek najwyżej wypożyczę ze szpitala.
-
izdja myslę o avatarze ale w imaxie na sadybie bo tam efekty sa naprawdę niesamowite. co do nospy to zaczynam sie nieco denerwowac bo biorę co 6 godzin 2 sztuki z zalecenia lekarza i nie bardzo pomaga a brzuszek ciąąągnie w dół po lewej stronie tak w okolicach jajnika... echhh My bylismy na avatarze w złotych na dużej sali. W sumie też przypadkiem po pracy pojechaliśmy jak były te śnieżyce. A jak ma Ci pomóc skora cały czas się forsujesz? Na pupie siedzieć, a nie sprzątać gotować i jeszcze kina się zachciało A tak poważnie Izd to jak chcesz donosić dzidziulka to powinnaś nieco zwolnić tempo. Jak nie dla siebie to zrób to dla tego skarba, którego nosisz pod serduchem.