-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
4 całe jajka 1 szklanka cukru utrzeć razem dodać: 1,5 szklanki mąki 3 łyżki proszku do pieczenia cukier waniliowy i wymieszać. Wylać ciasto na posmarowaną blaszkę i powrzucać owoce. U nas w rodzinie głównie robi się je z rabarbarem, bo jest dość słodkie. Z truskawkami też będzie bardzo dobre :) Z resztą można tam pewnie wrzucić takie owoce jakie Ci się tylko zamarzą :)
-
justysia_kKaiKadorotea72Z okazji dnia matki zapraszam wszystkie obecne i przyszłe mamy na ciasto rabarbarowe które właśnie się piecze Ojj chyba jutro też sobie upiekę. Uwielbiam z dużą ilością rabarbaru! mi to drozdzowe z wisniami nie daje spokoju Nic nie mów o drożdżowym, bo takie ubóstwiam! Niestety jest pracowite i trzeba mieć dużo krzepy w rękach. Za to mam przepis na szybkie ciasto z rabarbarem :)
-
dorotea72Z okazji dnia matki zapraszam wszystkie obecne i przyszłe mamy na ciasto rabarbarowe które właśnie się piecze Ojj chyba jutro też sobie upiekę. Uwielbiam z dużą ilością rabarbaru! A moja niuniu próbuje mnie chyba w żebra kopnąć, a tu nici z tego! Brzuch się obniżył i żeberek już nogą nie tyka!!!
-
Panterko jak pomoże Tobie wysiłek to ja polatam troszkę po schodach! Na 9 piętrze mieszkam, więc dwie rundki w ten i z powrotem powinny przynieść efekt :)
-
izdoto maluszek Aiti[ATTACH]35100[/ATTACH] Jakie cudo!!!! Córcia wyłaź już!!! I to raz!
-
Martek73Przepraszam, że po tak długiej nieobecności do Was zajrzałam. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe i że będę mogła zaglądać. Pozdrawiam Was serdecznie. Im więcej nas tym weselej! Zaglądaj kiedy masz tylko ochotę :)
-
Zula'79Mówisz, że Ciebie też uczulał ten gynofemidazol? On chyba jest jakimś takim drażniącym lekiem. Lekarz mi powiedział, żebym sie tym nie martwiła, bo on wiele kobiet uczula. Później miałam stresa przy każdych kolejnych globulkach, że się to powtórzy. Dlaczego taki lek jest akurat refundowany? Za inne globulki płaciłam nawet do 50 zł, ale nie miałam po nich przebojów. Dorotta jak tam nasz książe? Prezent mamie na dzień matki sprawił?? :)
-
justysia_kkaika nie mam pojecia czy dzis czy nie ale zaczyna bolec moze sie wyciszy do wieczora poczekamy zobaczymy :) tymczasem ide roziwesic pranie i do sklepu - moze cos sie rozlazi :)) a brzuszek mam malutki fakt :) a i tak mnieplecy bola wiec nie wiem jak wy dajecie rade dzielne kobitki!! Ja to już z moim to nie chodzę tylko się turlam :P Jak pingwin z nogi na nogę przenoszę ciężar ciała
-
Martek73KaiKaMartek73Wszystko będzie dobrze. A w jakim szpitalu rodzisz? Na Karowej. Mam tam lekarza prowadzącego, więc powinnam się załapać ja wolne łóżko :) To niedaleko mnie. Ja mieszkam na Powiślu. Ja rodziłam na Starynkiewicza :))) Ja mieszkam na Bielanach. Znajoma urodziła dwóch zdrowych synków na Karowej, ten sam lekarz prowadził jej ciążę i była bardzo zadowolona, więc nie szukałam już innego, szczególnie, że dobry dojazd Wisłostradą :) Justysia myślisz, że to już dziś? Coś czuję, że tu się ładnie wszystkie na raz posypią, a ja zostanę do 42 tc Śliczny masz ten brzucholek, ale maluśki w porównaniu z moich brzucholem :) Właśnie skończyłam robić botwinkę!!! Taka aż gęsta od buraczków i liści! Mniam!
-
Zula'79 Noooo.....zarobiona jestem A ogólnie czuję się dobrze. To znaczy nie mam jakiś uporczywych bóli i twardnień. Od czasu do czasu coś tam troszkę stwardnieje brzuch, ale nie wiem czy to wina brzucha, czy Małego, że sie wierci. Wczoraj miałam kilka razy w ciągu dnia takie lekkie pobolewanie, jak na miesiączkę, ale to żadne tam boleści. Ciekawa jestem, jak będzie się organizm zachowywał po zdjęciu pessara, bo póki co, to ustrojstwo wszystko tam podtrzymuje. No i musiałam iść do lekarza, żeby mi zmienił globulki, które biorę w związku z tym, że mam pessar. Do tej pory brałam gynofemidazol i nagle mi sie jakieś uczulenie - swędzenie po nim zrobiło. Jak mi przepisał nowe globulki, to przy płaceniu za nie, aż się za głowę złapałam. 12 szt. - 54 zł. :36_2_39obrze, że to już ostatnie branie leków. Ja sobie tłumaczę, że już jesteśmy na takim etapie ciąży, że ma prawo coś pobolewać :) Dlatego jakoś specjalnie sie nie skarżę. Ja Ciebie Zuluś podziwiam na ze pozytywne nastawienie! A Ty od początku masz się czym się stresować! Oby wszystko poukładało Ci się po Twojej myśli A co do gynofemidazolu to przeżyłam to samo. Pierwsze opakowanie było ok. Później miałam jakieś inne globulki po czym lekarz przepisał mi ponownie gyno. Na drugi dzień coś zaczęło szczypać, ale na trzeci to myslałam, że nad ranem po ścianach będę chodziła... Cena leku idealna, ale efekty po nim straszne. A co do witaminek też uważam, że powinny być refundowane. Ja łykam feminatal z kwasami wielonienasyconymi - koszt w zależności od apteki 45-55 zł! Ostatnio wykupiłam żelazo, na które dostałam receptę. Myślałam, że będzie refundowane, a tu cena ok 20 zł. Troszkę ponarzekałam, ale czego dla tych kruszynek się nie robi :)
-
Martek73KaiKaZula'79kaikuś ładne te Twoje zdjątka. Takie optymistyczne. A tym, że lekarz kazał Ci przyjść. Myślę, że sie nie martw. Wszystko na pewno jest git. Przecież, jak by coś było nie tak, to by Cię pogonił od razu do szpitala, a nie beztrosko wypuszczał do domu.Hej kochana! Też tak sobie tlumaczę, ale mimo wszystko jakiś tam strach zostaje. Kolejną wizytę miałam mieć już 1 czerwca, a mimo tego kazał mi przyjechać jutro. Jestem ciekawa co tam usg wypatrzył, że mam mieć kolejne ktg robione. Zostaje mi się tylko uzbroić w cierpliwość i myśleć pozytywnie! :) A Ty dziś widzę, ze zarobiona. Jak się czujesz? Wszystko będzie dobrze. A w jakim szpitalu rodzisz? Na Karowej. Mam tam lekarza prowadzącego, więc powinnam się załapać ja wolne łóżko :)
-
panterkaKaiKa piekne zdjecia Pamiątka superowa jeszcze w takie cenie No superrr Już nie mogę sie doczekać swoich zdjec w takim razie Chyba jednym z większych atutów jest cena. Wybralam ok. 20 zdjęć z tej sesji. Wszystko mi wyjdzie 50 zł. Za 20 zł miałam sesja oraz 5 zdjęć do wyboru, które dostanę na płytce w wysokiej jakości. Za każde kolejne zdjęcia 2 zł :) Skąd też ten czerwony napis na zdjęciach :)
-
justysia_k Kaika zdjecia sa przesliczne takie naturalne i zielone... swietnie wyszło! już się nie moge doczekac reszty bo chyba jeszcze cos pokazesz nie? :) Załączyłam je tu: Picasa Web Albums - 10070571713936224... - 38 tc ))) Widać?
-
Zula'79kaikuś ładne te Twoje zdjątka. Takie optymistyczne. A tym, że lekarz kazał Ci przyjść. Myślę, że sie nie martw. Wszystko na pewno jest git. Przecież, jak by coś było nie tak, to by Cię pogonił od razu do szpitala, a nie beztrosko wypuszczał do domu. Hej kochana! Też tak sobie tlumaczę, ale mimo wszystko jakiś tam strach zostaje. Kolejną wizytę miałam mieć już 1 czerwca, a mimo tego kazał mi przyjechać jutro. Jestem ciekawa co tam usg wypatrzył, że mam mieć kolejne ktg robione. Zostaje mi się tylko uzbroić w cierpliwość i myśleć pozytywnie! :) A Ty dziś widzę, ze zarobiona. Jak się czujesz?
-
justysia_ka mialam was zapytac - ciagnie was w okolicach pachwin? mnie czasem jak zakluje to az lzy leca :/ ale tylko jak sie poloze na plecach i wyciagne nogi na wprost... Mnie czasami boli jakbym naciągnęła jakiś mięsień i faktycznie jak się położę na plecach. Rzadko się to zdarza, więc jakoś się tym nie przejmuje.
-
izdKaiKa lody chętnie ale też jakos po południu bo o ile nic sie nie zmieni to mam egzamin z Prawa Europejskiego... Ja mam być na izbie przyjęć w szpitalu o 18. M. może mnie odebrać z arkadii. Zdążymy z lodami? :) A co tym rozwarstwionym moczem?
-
panterkamasz racje nagorsze jest położenie spać a potem wstawainie w nocy na siku ja to ledwo co wstaję z łóżka czasami na kolana pierw a potem sciagam nogi na ziemie ale i tak przekichane jest Też znam dobrze ten sposób
-
ChapichaKaiKaJa bym wolała dzien matki, ale dzien dziecka też brzmi nieźle. A jak się czujesz? Tak dziwnie jakoś... ;). Plecka mnie bolą, słaba jakaś taka i brzusio twardnieje sobie. A Wy jak tam? U mnie spokój. Nic się nie dzieje. Jedynie córcia mi napiera na krocze. Nawet mnie już krzyż przestał boleć. Najgorzej jest wieczorami jak już sie położę do łóżka to ciężko później z niego wstać i się rozruszać. Wczoraj na noc jak schodziłam z łóżka to nie byłam w stanie iść normalnie do łazienki. Nogę za nogą to ciągnęłam zamiast podnosić....
-
justysia_kwidze ze siedzicie jak na bombach zegarowych spokojnie czerwcowki - jeszcze nie nasz miesiac jestesmy w koncu nastepne w kolejce :P W weekend w końcu łóżeczko rozłożymy i trzeba będzie odganiać pewnie od niego kota. Ja M. przyniósl wózek to od razu zadomowiła się w koszu na dole. Musielismy ją ganiać, bo ona szczesliwa, ze jej taka miejscówe przynieslismy
-
ChapichaA ja mam wrażenie, że Mała mi zaraz skórę od środka przebije, tak się wierci... No to moze dziś bedzie ten dzien :) Ja bym wolała dzien matki, ale dzien dziecka też brzmi nieźle. A jak się czujesz?
-
Panterko może na pierwszej stronie pisz datę urodzenia naszych pociech :) I jeszcze jedno- Tinę trzeba przenieść :( ehh
-
panterkawłaśnie przeczytałam cos takiego Podobno tuż przed porodem malec staje się bardziej aktywny - sporo się wierci, mocno się przeciąga. to mój dziisiaj spokojny cholercia Panterko w każdym artykule pisze o tym co innego więc się nie martw. Z resztą sama wiesz, że każda inaczej będzie odczuwała zwiastuny porodu :)
-
Jak jutro wrócę ze szpitala i bede miała pewność, że wszystko ok to też zacznę drażnić sutki. Niech się wydziela oksytocyna :)
-
A ja tam z mężem? Coś działacie?
-
Asiula widzę, że znowu pod górkę... Mam nadzieję, że Julcia złą passe przełamie! Szczęście w nieszczęściu, że to tylko ładowarka do kompa. Mam nadzieje, że szybko do nas wrócisz! Iza to kiedy teraz wizyta? Jak jutro będziesz miała czas to proponuje lody, bo pewnie będę siedziała w domu jak na szpilkach do tej 18. Ja też dziś planuje wysprzątać i poprasować wczorajsze pranie. Jakoś mi się reaktywował instynkt wicia gniazda. Chcę mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Nie zostawiać żadnych zaległości! A co okien to też planuje jeszcze je umyć, tylko póki co jest deszczowo, więc głupiego robota... Panterko to rozpakowuj się z Olim, a ja staję z córcią w kolejce po Tobie!