Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Jak się tak chwalicie maluchami to i ja nie będę gorsza. O to moja gwiazda w święta :)
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asia30Witam się i ja poświątecznie. U nas święta jak co roku, czyli wędrówki ludów od stołu do stołu Żeby nie być gołosłowną załączam czarno na białym jakie są tego skutki ;) Wow wyglądasz cudnie!!! I ten brzuszek z Heńkiem Asia właściwie to nie wiem jak wyglądałaś przed ciążą, ale z tym cudnym brzuszkiem Ci do twarzy!!! Chwal się nam nim jak najczęściej, bo miło się takie zdjęcia ogląda :) justysia_k i jak u was wygladaja kupki po stalych pokarmach? bo u nas trzeba sie niezle nastekac i wychodzi taka twarda, ubita, albo bobki... nie wiem czy tak ma byc czy to zatwardzenie??? ehhhh my od poczatku z kupami mamy problem :/ ŚMIERDZĄCE!!!! a tak poważnie to u nas nie ma problemu z kupkami. Raz są bardziej gęste, raz rzadsze, raz raz dziennie, raz cztery razy, ale co dziennie jest. Nie wiem od czego to zależy. Dorotkazkrainyoz Ja też mam plan gotowania. Faktycznie przez te słoiczki to można z torbami się puścić:-) Tata załatwił mi mięsiwo z królisia i będę voś tam pitrasić. Chwilowo wstrzymałam się z drobiem- bo mojej córce powiększyły się gruczoły sutkowe? Ma tak któreś z Waszych pociech? Obawiam się niestety, że to od drobiu.......... No mówię Wam - Szok. Ale dopiero w środę mam lekarza- więc zobaczymy co ona nam powie. A do tej pory kurczaka podawałaś jej ze słoiczka czy gotowałaś sama??? Cholera z tą dzisiejszą żywnością!!! Jedynie w słoiczkach mnie pociesza to, że warzywa i mięso są przebadane pod względem ilości nawozów użytych do upraw, antybiotyków stosowanych u zwierząt itp... Witaj Zulcia!!! No jak taki mężczyzna wspaniały nie mógłby zrobić furory u dziadków!!! Mam nadzieję,że przynajmniej odpoczęłaś jak dziadki latali przy wnuczku :) Brawa dla Mateuszka! Zuch chłopak tyle nowych umiejętności :) No ciekawa jestem które maleństwo pierwsze zacznie biegać :) I jaki dzielny na szczepionce!!! Szok! Czy mi się wydaje czy dawno nam się nim nie chwaliłaś Ewciu???
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    A ja zauważyłam, że jak jeszcze nie dawno miałam parcie straszne na drugie dziecko tak teraz zaczynam się powoli rozleniwiać :PPPP Zobaczymy co będzie po ślubie, może firma m. zacznie przynosić dochody to pomyślimy nad braciszkiem dla Oli!!
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Martek trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie wszystkich spraw!!! Lenka jest cudna! Mała modelka!!! I te w okularach zdjęcia genialne i te z prosiaczkiem!!! A do taty podobna strasznie! Jak Twój M. może nie chcieć drugiej takie kruszynki??? Mam nadzieję, że to tylko teraz a nie w ogóle?? Lenka wygląda świetnie, ma fałdki gdzie trzeba, więc chyba nie powinnaś się przejmować, że za mało je. Normalnie masz te mleczko na sterydach chyba! I co to za sekret masz przed nami??!! Trzymam kciuki, aby poszło po Twojej myśli Asia nie smutaj się kochana!!! Mając takie cudo w domu powinnaś się cały czas uśmiechać!!! Julka jest prześliczna i te jej oczka cudne Dorotka Zuzią to Ty powinnaś się nam częściej chwalić, a nie chowasz tą piękność dla siebie!!! Zdjęcia zarąbiste!!!! I te na motorze Dorotta Natek jak zwykle cudne minki robi. Bombowy ma ten prezent Ehhh normalnie zachować się idzie w tym przystojniaku!!! No i została mi Natali!!! Kobieto jak już tak rzadko się pojawiasz to przynajmniej powinnaś za każdym razem się tym cudem chwalić!!! Normalnie jak prezes na swoim fotelu!!! Jej aż nie chce mi się wierzyć jaki Szymuś jest długi!!! Po kim taki ma wzrost?? My byliśmy 23 na szczepieniu. Ola waży 7800 g. Nie była mierzona, ale pielęgniarka powiedziała, że się prawidłowo rozwija. Martwiło mnie, że nie przybiera na wadze za dużo, ale tu też stwierdziła, że jak dla niej jest ok, po prostu jest drobnej budowy, bo gdzie trzeba ma fałdki, a jak się tak bardzo martwię, to mogę zrobić jej morfologię. Nie mam zamiaru jej kłuć, bo może faktycznie przesadzam. Ola wsuwa całkiem sporo, a do tego w miejscu nie jest w stanie usiedzieć. Kazała mi kupić kwasy omega 3 i jej podawać.
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    NataliDorotkazkrainyozNatali u nas podobnie, mleko zagęszczam mu kleikiem... jako przekąskę dostaje kabanosa, Natali- jakiego kabanoska? Z jakiego mięcha? obojętnie, byle był twardy, bo rozgryza go momentalnie U nas Ola i twardego momentalnie odgryza, po za tym wcina mięcho i ziemniaki z mojego obiadu. Uwielbia szynkę, oczywiście specjalnie dla niej kupujemy taką twadycyjną masakrycznie drogą. Od kilku dni daje jej obiadki od 7 m-ca gdzie są spore kawałki warzyw i daje sobie świetnie radę z nią. Od nowego roku mam postanowienie coraz więcej jej sama gotować. Te zupki coraz drożej wychodzą... a już też nie potrzebuje shomogenizowanych obiadów. No i ulubiony przysmak - chrupki - oczywiście ma wybrane tylko. Znajdują się na szczęście w sklepie przy teściach wiec oni robią jej zapas. A muszą robić duży, bo każdy jej je wyjada :P
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727Wszystkiego co najlepsze dla Szymonka z okazji skończenia pół roczku :) Dołączamy się do życzeń!!! Buziaki od cioci Kaiki i Oleńki
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiu może Juleczka zmęczona po świętach, w końcu pewnie rozbiły jej cykl dnia tak jak u nas. Ola była taka marudna i buntowała się przed zaśnięciem. Z resztą ostatnio coś nie chce zasypiać, wierci się płacze, siada, wyrywa sobie z buzi smoka i rzuca go daleko.. ehhh gdzie te moje maleństwo, które samo ładnie zasypiało w łóżeczku??
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    witam i ja po świętach!!! Lenusiu gratuluję rosnącego ząbka!! Aiti no to miałaś "wesołe" święta!!! Masakra! A u nas święta jak zwykle miło, rodzinnie spędzone. Spędzamy je na dwie rodziny M. i moją więc dzień składa się z latania. Wigilia najpierw u mojej babci, później u M. babci. Piewrszy dzień od 11 u M. babci, później do moich rodziców, a na wieczór do kuzyna na urodziny. Wczoraj jedynie było luźniej troszkę, bo spaliśmy u m. rodziców i do nich dziadki przyszli na obiad, a po obiedzie pojechalismy do moich drugich dziadków. Ufff jak dobrze, że już po świętach, bo jak dla mnie to za bardzo męczące, a człowiek chciałby tak poleżeć do góry brzuchem... Rok temu marzyłam już o tych świętach, myślałam, że nasze dziecko będzie miało już pół roczku i będzie takie kontaktowe. Nie myliłam się. Oli spodobały się te święta i prezenty, aż się do nich trzęsła Ojjj wesoło było, a Ola jako pierwsza w tego pokolenia była atrakcją świąt. W wigilię z rana zauważyliśmy, że Ola złapała nowy ruch- mianowicie siedząc zaczęła się gibać- raz prostować, raz garbić. Śmiesznie to wyglądało :) A później gdy została z moim tatą i zaczął jej śpiewać pszczółkę Maję przerobioną na pszczółkę Ola zaczęła tańczyć!!! Ma swój układ taneczny- 2-4 razy się gibnie i zaraz kręci głową "nie nie nie" i znowu się gibie!!! Wygląda to przekomicznie i tylko tak tańczy jak jej się śpiewa pszczółkę Olę Furorę na świętach zrobił jej taniec!!!
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    KOCHANE MAMUŚKI, MALUSZKI I TATUSIOWIE ŻYCZYMY WAM WESOŁYCH, SPOKOJNYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT, ABY TA MAGICZNA ATMOSFERA UDZIELIŁA SIĘ KAŻDEMU ORAZ WYMARZONYCH PREZENTÓW POD CHOINKĄ ŻYCZĄ KAROLINA, MIREK I OLA
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Iza współczuję, bo stresu masz na święta co nie miara!!! Trzymaj się kochana!!! Dziś byłyśmy z Olą na sankach!!! Miała dostać je pod choinkę, ale Mikołaj postanowił przyjść wcześniej. Dziś pogoda idealna, bo tylko -3 stopnie. Pochodziłyśmy pół godzinki i wróciła z rumieńcami. Ale za to jak mi szybko zasnęła po takim spacerku 1,2 zdjęcia ze spaceru 3. Ola jako dobra wróżka po świętach planuję wziąć lustrzankę i jej zrobić sesję 4. Prawie raczkuję
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asiulka, Martek powodzenia jutro na wizytach u lekarz!!! Dorotka mam to samo krzesło. Moja mama odkupiła je od koleżanki z pracy za 200 zł w stanie idealnym. Jak dla mnie też jest świetne. Ma wszystko co potrzebne, aby bezpiecznie usadzić i nakarmić maluszka. Moja Ola uwielbia się na nim bawić. Siedzi w nim jak pani prezes. Jutro postaram się nadrobić. Sto lat dla Maciusia!!! Spóźnione, ale szczere :) Słodkich snów!!
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Oliwierku, Wojtusiu, Mateuszku, Uleńko, Kubusiu, Gabrysiu, Juleczko wszystkiego najlepszego z okazji ukończenia kolejnego miesiąca!!!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej kochane! Melduję się i ja! Próbowałam się przez ostatnie dni przyzwyczaić do nowej sytuacji- mieszkania z rodzicami. I M. drugi tydzien na szkoleniu Strasznie mi go brakuje... Po za tym skończyłam robić świąteczne prezenty. Dwa dni buszowałam po olsztyńskiej galerii, a to z mamą, a to z teściową. U mnie choroba na szczęście minęłam. Wzięłam podwójny antybiotyk i obyło się bez sterydów. Zaliczyłam endokrynologa, ustaliła mi dawki leków na początku lutego muszę zrobić z powrotem wyniki. Ola na szczęście zdrowa- i to jest cud, bo i ja byłam chora i M. brat jak u nich mieszkaliśmy przez weekend. Odkąd nauczyłam sie mówić tata, to jest non stop tatatatata- mam mówi jak jej źle. Dobre i to Od kilku dni zaczęła pełzać. Szczególnie jak wypatrzy, że na drugiej stronie łóżka, czy na podłodze leży pilot czy telefon. Śmiesznie to wygląda. Ostatnio bawi się głównie na siedząco, bo już sztywno siedzi. I to tyle z nowych umiejętności. Justysia moja Ola zjada tyle: -9 rano 120 ml - 13- słoiczek obiadek z mięsek + czasami pół słoiczka deserku - 16 mleko -90-120 ml - 18 misiowy jogurcik - 20- mleko 120-160 ml - 24 mleko 150 ml - 4 mleko 150 ml W między czasie dostaje do ręki chrupka kukurydzianego, szynkę, kabanosa, jabłko lub przylepkę. Jedząc tyle niestety nie przybiera za dużo na wadze. Nie waży nawet 8 kg... Troszkę mnie to martwi, ale mama pociesza mnie tym, że Ola jest strasznie żywiołowym dzieckiem. W czwartek idziemy na szczepienie to pogadam z lekarzem. A tu mój Misio Bawi się ciołkiem i grzebie w szufladzie zbój
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witaj Natali! Jak dobrze, że u Ciebie wszystko w porządku! Przyzwyczajacie Szymcia do niani? Pochwal się nam tym małym słodziakiem I Malagaa się odezwała! U nas ząbków nie widać, ani nie czuć. Chociaż Ola ma ostatnio istne ślinotoki!!! Ola ze swoim kociołkiem i kabanosem! Mam dziecko wybitnie mięsożerne!!!
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa Gratuluje Oli pierwszego słowa !! Kacper też ma pierwsze słowo za sobą i świetnie je powtarza , ale pisałam już o tym i nikt nie zauważył wiec chyba nikogo to nie interesuje :) a ja pamietam, ze mowi baba ale zapomnialam pogratulowac :(
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    marika2218kubus z wczoraj:**** ślicznie :) Martek dużo zdrówka!!! Asiula to faktycznie maraton się Wam szykuje! Powodzenia kochana! Justysia jak mama? Natali, Minia, Zulka, Malagaaa co u was???
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    witam z rana! Dla wszystkich niewyspanych mamusiek My dziś nie śpimy od 6.30. Masakra!!! Dziś zapowiada się kolejny nudny dzień. Mam nadzieję, że po południu wyrwę się do miasta, bo muszę kuzynce prezent kupić. Jutro idziemy na piwko! Wszyscy kładą dzieci i wylatują z domu Jak pomyślę, że jeszcze tak nie dawno byliśmy nastolatkami i zawsze i o każdej porze mozna było się spotkać. Jak ten czas szybko leci! Wczoraj wieczorem przyjechali na chwile teście z prezentami na Mikołajki. Ola dostała ten kociołek z klockami z Fisher Price. Aż się trzęsła jak go zobaczyła. Siedziała 45-60 min przy nim i wkładała i wyjmowała klocki( oczywiście tylko górą), uderzała klocek o klocek i próbowała czy dobre Ale mieliśmy ubaw!! Śmieje się, że pierwsza zabawka na jej wiek i się strasznie spodobała. A ja dostałam bransoletkę do której się dokupuje i doczepia części. Aga u nas to standard, że Ola tyle je, ale w porównaniu do mnie i Mirka jak byliśmy mało to je bardzo dużo!!!!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Iza z chęcią bym wróciła jeszcze do wawy, aby z wami się spotkać. Tyle planów było na ten ostatni tydzień i nic nie wyszło... ehhh do wakacji czas szybko leci, więc mam nadzieję, że uda nam się spotkać!!! I bardzo się cieszę, że uśmiech powoli Ci wraca!!! Ola śpi, więc mam okazje Was nadrobić. U nas powoli do przodu. Dziś M. wyjechał z naszymi pracownikami na drugi koniec polski. Nie będzie go 2 tygodnie. Nie wiem jak to wytrzymam... ciężko było nam się dziś rozstać. Na szczęście są telefony. Tak jak pisałam wcześniej Oli pierwsze słowo będzie tata i jest. Od czwartku mówi wyraźnie Ta-ta. Ale ma słodki głosik!!! Co prawda chyba nie do końca świadomie, ale zawsze to jej pierwsze słowo! ja już powoli wracam do zdrowia. Na szczęście Ola ma odporność po ojcu i trzyma się dzielnie :) W tygodniu planuje ją ostatni raz zaszczepić i sama się przejść do lekarza z wynikami.
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dużo buziaków i wiele uśmiechu dla naszych maluszków Olivierka, Julii, Gabrielka, Wojtusia z okazji ukończenia kolejnego miesiąca !!!
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witaj Dixi!!! Jak się cieszę, że się odezwałaś i że u Was wszystko w porządku. Gratuluję Wojtusiowi pierwszego ząbka!!! Zuch chłopak, że obeszło się bez większych problemów. To już teraz pewnie będzie z górki- przynajmniej ja sobie tak tłumaczę -do pierwszego ząbka a później będzie lepiej. Ale Wojtuś już jest wielki! Ostatnio widziałam jego zdjęcia z zakopca, a tu proszę jaki mężczyzna :) Co do mojej firmy to niestety już pierwszą firmę miałam założoną. Co do tych pieniędzy będę musiała się jeszcze dopytać, bo coś czytałam, że po 12 m-cach od zamknięcia firmy można się postarać o takie dofinansowanie. Ogólnie moja działalność nie będzie miała za wielkich kosztów, na początku kasa fiskalna, zusy i podatki, a towar będę na bieżąco brała od M, bo on nie może sprzedać przez net... Marika super wieści, że udało Wam się dogadać ze świętami. Pewnie Ci kamień z serca spał, bo nie będziesz musiała wybierać. Panterko OIi jest przecudowny!!! Jak prawdziwy mężczyzna kąpie się w wannie asiula0727Hej babulce :) U nas nadal zimno i kolejna porcja śniegu :P Aga zazdroszczę ci tego słoneczka :) Eliza Miki to sliczny chłopaczek:) Izd fajnie że sie odezwałaś,a Uleńka to przesłodka dziewczynka :) Kaika u nas w grudniu to są 1. imieniny mojego brata 2.Urodziny M. 3.Ur.siostry M. 4.Ur.drugiej siostry M. 5.Imieniny teścia i ur kilka dni pózniej 6.Imieniny chrzestnej 7.Imieniny taty-Sylwester Kaika no i co ty na to?? wow no to widzę, że też masz ładny maraton!!! Życzę zatem trafionych prezentów, bo jest komu robić! dorottawrzucam Wam jeszcze tę drugą(ciekawszą) stronę sesji Super!!!!!!!! Strasznie zazdroszczę tej sesji! Buhahaha jakie minki ewcia_khehe wylewna? wpadlam sie przywitac tylko bo moje pociechy sie chcialy bawicA to Matys dzisiaj [ATTACH]54572[/ATTACH][ATTACH]54573[/ATTACH][ATTACH]54575[/ATTACH][ATTACH]54577[/ATTACH] Zakochałam się w tej oprawie oczek! Cudne długie, ciemne rzęsy!!! Witaj Mariolko!!! No kolejna mamuśka co o nas zapomniała!!! Gratuluję Gabrysiowi pierwszego ząbka i jak szybko go dostał Pozazdrościć takiego aniołka w domu, bo ja często się zastanawiam czy Ola nie ma adhd Zdjęcia super! Będzie miał wspaniałą pamiątkę z chrztu i jak wyglądał w tym garniaku! Fiu fiu!!! Zana ale ta Twoja Dusia jest słodka! No taka fajnutka pyza! Widać, że jedzonko jej smakuje Aga, ale Wam się szykuje pomocnica! Poczekaj jak będzie starsza do przedszkola jej nie wygonisz, tylko będzie chciała mamie i ciotką pomagać. Zdjęcie rewelacyjne!!! Ja kupiłam krem bambino- taki tłusty, ochronny. Jak wychodzę na dwór to tym kremem smaruje buzię, a po kąpieli używam od początku kremu z Hippa, a ostatnio wypróbowałam z emolium i jest świetny. Justysia jak Lenka. Temperatury to w sumie nie ma, tylko stan podgorączkowy. Ja zawsze biorę poprawkę na te "nowoczesne" termometry, nie mam do nich zaufania. Może faktycznie ją ząbki męczą? Jakby nie było Lenka jest w 6 miesiącu, a książkowo ząbki w nim wychodzą. Wow Aiti a Ty już w pracy! Tak szczerze to troszkę psychicznie w niej odpoczywasz??? Z jednej strony to fajnie musi być poprzebywać z dorosłymi ludźmi. Dobrze, że Gabi powoli się do nowej sytuacji przyzwyczaja.
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej dziewczynki! Ja tylko na chwilę. Dojechaliśmy, rozpakowaliśmy się, a dziś siedzimy u teściów. Wczoraj cały dzień walczyliśmy z naszymi rzeczami, że czasu na nic nie było. Po południu M. rodzice zabrali Ole do siebie, więc mieliśmy więcej czasu na rozkładanie wszystkiego. M. do niej dojechał na noc, a ja spędziłam noc u rodziców aby się wyspać. Z początku strasznie mnie to zdołowało, ale jak skończyłam o 21 to zjadłam tylko kolacje, wzielam antybiotyk i poszłam spać. O 4 obudziłam się jak na karmienie Oli, a później po 7 tak jak ona wstaje. Na rano zostały nam jeszcze 2 najgorsze kartony, ale daliśmy radę. Przyjechałam do Oli to byłam tak stęskniona, że 2 godziny z rąk jej nie puszczałam i non stop całowałam. Zabrałam moje wyniki i się okazało że mam 3 -krotnie podwyższone tsh, czyli tarczyca mi strajkuje. W piątek pewnie wybiorę się z mamą do Olsztyna, więc zajdę do endokrynologa prywatnie. Ehhh czyli do konca życia już będzie na tabletkach. Odezwę się jak znajdę wolny czas! Miłego weekendu!!!
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorottaKaika kiedy idziesz do lekarza?nie wiesz jeszcze co wyszło nie tak? ja w końcu po pół roku od porodu chyba zwalczyłam cukrzycę,irlandzcy lekarze twierdzili,ze skoro ją mam to klamka zapadła,ale polska lekarka nie dawała za wygraną i kazała mi przychodzić na kontrole w odstepach 3 tyg i któryś z kolei (setny chyba:))wynik pokazał,że jest znacznie lepiej...więc może te Twoje niedobory,czy odchylenia to jeszcze pociążowe(poporodowe)są... dziś idę odebrać wyniki, a do lekarza to pewnie dopiero po nowym roku, chyba, że będzie straszna tragedia ;) nie mam ubezpieczenia na nfz, bo nie zarejestrowałam się jako bezrobotna, a od nowego roku planuje firmę założyć, więc bede płaciła zus i bede ubezpieczona. NIe chce mi się po prostu latać i to jeszcze z dzieckiem po urzędach. Mam wykupiony pakiet ubezpieczeniowy i tu z niego korzystam. Niestety w szczytnie nie przyjmą mnie na niego, jedynie prywatnie. Z moim kaszlem byłam dopiero co u lekarza,mam antybiotyk, ale jak nie pomoże to coś lekarka mówiła o sterydach - brzmi średnio ciekawie Ula cudnie wyszła!! Smutno mi będzie bez Was dziewczyny!!!! Chyba tego najbardziej będzie mi szkoda, że nie będę mogła z Izą i Ulą chodzić do kina, na sorbety, pogaduchy i zakupy... Na szczęście są telefony! Miki to prawdziwy słodziaczek :) Buziaki od nowej ciotki forumowej
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727aga82Dziewczyny myślełyście o prezentach pod choinkę dla swoich mężczyzn ???? Ja jakoś nie mam żadnego pomysłu co by kupić Adamowi :/Aga ja tey nie wiem co mam kupic mojemu M. Muszę mu kupic podwójny prezent,tzn.na urodziny bo ma 8 grudnia i pod choinkę ....myslę,myślę i wymyślec nie mogę... Ja nie mam zielonego pojęcia. Może dysk twardy przenośny. Mam podobny problem jak Asiulka. M. jest z 9 grudnia, więc w jednym miesiącu mam i święta i jego urodziny, ale na M. to nie koniec grudniowych atrakcji. W grudniu mają urodziny M., mama, tata, moja kuzynka, kuzyn i przyjaciółka. Jedynie przyjaciółce prezentów nie robię ze względu, że mieszka w Irlandii. Więc niech ktoś mnie przebije! Asiulka Julka jest cudna!! Ale Wam się udała ta perełka Brawo dla Kubusia! Ślicznie siedzi! Marika trzymam kciuki za Wasze święta, aby były spędzone razem! Z Haneczki jaka dumna dama na saneczkach! Zdjęcia genialne! A ja myślałam, że taki bobas za mały na przejażdżkę sankami :) Dorotta zdjęcia zajebiste!!! Nie mogę się napatrzeć i wcale nie widać, że mały nie był zadowolony z sesji. Zazdroszczę pamiątki!!! I te w muszce zdjęcie Super!!!! A cena? To nawet jak na Polskę to bardzo mało za takie zdjęcia. My już prawie spakowani. Została kuchnia na jutro... Na szczęście będzie duuuży samochód, bo osobowymi ciężko by się przewoziła. W końcu nasz cały dobytek... Na szczęście meble zostają. A moja gruźlica znowu się odzywa... Nie mogę przestać kaszleć... Masakra!!! Dziś robiłam sobie podstawowe wyniki: mocz ogólny, morfologia i tsh. Dzwonili do mnie wieczorem, że mam złe wyniki i mam się z nimi zgłosić do lekarza. Zaskoczył mnie ten telefon... Ehh ciekawe co znowu?! Justysiu jak mama? Spokojnej, przespanej nocy!!!
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Brawo dla Juleczki!!! Jaka ona już duża. A pamiętam pierwsze zdjęcia jakie nam wrzucałaś na tym leżaczku. Taki mały kwiatuszek był, a teraz kawał panny! Cudowna jest :) Witaj Martek! To teraz już z górki pewnie będzie z tym przedszkolem :) Szymuś wygląda na zaradnego chłopaka i pewnie sobie poradzi :) A ja na antybiotyku od wczoraj. Mam zawalone gardło, krtań, tchwawicę, powiększony migdałek, ale to nic w porównaniu z kaszlem. Jeszcze takiego to nie mialam- jak mnie wieczorem dorwie to 2-3 godziny chodze i kaszlę :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...