Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. magduskaHej:] Nie było mnie parę dni,wybaczcie,ale zdrowie mi na to nie pozwalało albo brak czasu:/ Szymek wydłużył sobie teraz dzień i idzie mi pózno spac,ok.21.30-22.00.Zanim go uśpię to sama zasypiam przy nim a jak mąż mnie dobudzi to resztkami sił się myję i idę spac:((I tak jest codziennie...Pytałyście jak się czuję,jak z pasem:czuję się różnie,na pewno pas mi pomaga,bo odciąża kręgosłup,miednicę i spojenie,które bardzo mnie boli:((Lepiej mi się w nim chodzi i brzuszek mam mocno podtrzymany,a to bardzo dużo:]Ale codziennie wieczorem po całym dniu zle się czuję...I tak będzie do porodu,trzeba wytrzymac jeszcze 3 m-ce;]Ale już bliżej niż dalejJa byłam dziś rano na wizycie u mojej ginki,wszystko jest ok,szyjka zamknięta trzyma,słyszałam tętno,od początku ciąży mam już 10 kg na plusie 01.12. idę do szpitala,mam zwolnienie do 30 listopada a pierwszego muszę się położyc na kilka dni właśnie ze względu na zwolnienie a przy okazji zrobią mi w szpitalu glukozę i usg W końcu zobaczę swojego kluseczka i dowiem się ile waży Uciekam,bo Szymek wraca ze spacerku z dziadkiem,dam mu zupki,uśpię go i napiszę coś więcej,buziaki Dobrze,że pas choć troszeńkę pomaga... to bardzo dobrze no tak... do porodu jeszcze z 3 miesiące ... tak jak napisałaś bliżej niż dalej ... Trzymaj się kochana
  2. Madziarka0109Kinia a Ty masz tam wogole kogos w tej Anglii, do kogo pojechalas?? Mam nadzieje, ze bedzie Ci tam dobrze:) Mam , mamę więc jest wszystko pod kontrolą :)
  3. Madziarka0109No ja nie mam pieczywa w domu, do sklepu mi sie nie chce isc, a moj maz cudowny jeszcze spi wiec nie moge go wygonic. Nie lubie go budzic, bo macha konczynami we wszystkie strony podczas tego procesu. Tak wiec sie zastanawiam co tu wymyslec do zarcia dla siebie. I chyba ugotuje sobie ryz i zjem z jajkiem smazonym... Mam nadzieje, ze nie wyglada to dziwnie... Zwal go z łóżka, ile można spać!!!!!!!!!!!
  4. Madziarka0109Zdjecie bylo zeby napisac Kini ze moze do mnie jeszcze ewentualnie wplaw zamiast samolotem... można nawet na piechotkę hehe ale ciekawe ile dni to by zajęło
  5. ata Ignacy, fajne imię... chociaż ja osobiście bym takiego nie wybrała,ale są gusta i guściki, prawda ale może się przyzwyczaisz, albo i przed samym porodem zmienicie na inne... zdarzają się takie sytuacje
  6. Madziarka0109Do mnie masz nienajdalej... Do Irlandii, ale mnie sie przed chwila sernik na zimno skonczyl, wiec nie mam czym poczestowac, ale wpadaj mimo wszystko.. Już zaraz wpadam
  7. Mi na zgagę pomaga wypicie szklanki mleka... chociaż wczoraj cały dzień ze zgagą się męczyłam
  8. mjk89jakos bedzie...no teraz juz nikt za nas nie urodzi naszych malenstw;) no to zycze ci powodzenia;) dbaj o siebie;) Co racja to racja, wzajemnie i oby Twój synek za niedługo się pojawił na świecie i się chował cało i zdrowo
  9. Stokrotka aha... no to nie mam blisko do Was w ogóle hehe
  10. mjk89gdyby to ode mnie zalezalo to mogloby to nastapic nawet dzisiaj tez chcialabym juz tulic synusia w ramionach;) teraz czekam kiedy nadejdzie ten dzien;) teraz juz ciezko sie wszystko robi ubiera nawet chodzi albo wstaje z lozka;( No ja już nie widzę swoich za bardzo genitalii muszę niezły wdech zrobić i brzucho schować, a ile się nagimanstykować... też trudno powoli mi się robi , z dnia na dzień... ale jakoś to będzie
  11. mjk89mnie pociesza ten fakt ze na swieta bedziemy juz w 3tzn ja maz i synus;) eh ...a tu na dniach moge rodzic...strach przed burza;( A co, wolisz ,żeby jeszcze posiedziało w brzuszku ?? bo ja słyszałam, że ponoć pod koniec już nie można w ogóle prawie chodzić i się chce jak najszybciej, żeby maluch był na świecie
  12. stokrotka_87a ja już posprzątałam... wyprałam... i się nudzę... jeszcze prasowanie ale to później jak Fabi pójdzie spać więc jestem wolna... szkoda że nie mieszkamy gdzieś blisko siebie to byście wpadły do mnie na kawkę .. mam pyszny sernik na zimno z truskawkami hehe A Ty w końcu za granicą mieszkasz czy w PL ? no blisko to ja do Was nie mam w ogóle
  13. esterabsWitajcie !!! Monica ślicznie wyglądasz,nie widać żadnych zbędnych kilogramw,gdzie Ty widzisz grubaskę??? j.anna a jak Twoje samopoczucie? kingusia uważaj na sibie tam w UK.Zapomniałam Wam napisać,w sobotę byłam u fryzjera i cały czas obcinania brzuszek mi tak mocno podskakiwał !!! Byłam przykryta tym fartuchem , a on był z takiego materiału,że każdy ruch było bardzo mocno widać.Mój synuś sobie urządził pokaz swoich umiejętności To niezły ubaw miałaś w salonie fryzjerskim wyczuł Twój synek pewnie, że same kobiety siedzą dookoła to trzeba się popisać
  14. mjk89stres ...no i to jaki ja mam juz porod prawie ze na mecie jestem...tobie troszke zostalo wiec sie nie denerwuj na zapas;) No tak ... ale wiesz Boże Narodzenie, Sylwester, Walentynki no i zleci... i w końcu ten dzień nadejdzie hehe
  15. mjk89kingusia sliczny brzuszek...heh tak szybko ci zleci ze nawet nie bedziesz wiedziala kiedy ja pamietam 4tydzien ciazy a teraz 11dni do konca;) No ja pamiętam jak byłam w 7 tc. i się dowiedziałam... a teraz już 25 tc. i bliżej rozwiązania... stres jak nic
  16. evellka01kingusia1991Ale masz malusi na 29 tc. normalnie szok ... No malusi, ale nie narzekam A Twój jaki śliczniutki, okrąglutki... widać, że Kornelce musi wygodnie :) Hehe dzięki noo , szczególnie jej wygodnie jak mi jej część jakaś ciała się wbija w żebro... a czasem usiedzieć nie mogę już... a to 25 tc.
  17. stysiapysiakingusia1991 lalalalal... Co taki humorek? A rozmawiam z moim A. na GG i jakoś mi się humorek polepszył !
  18. No to ja pokażę mnie i Kornelkę 2w1 25 tc.
  19. evellka01Dziewczyny!! Wszystkie brzusie śliczne To może i ja Wam pokażę swój hihi. 29 tydzień :) Ale masz malusi na 29 tc. normalnie szok ...
  20. stysiapysiastokrotka_87macie często takie napady swędzenia? kurde ja już cała podrapana jestem... swędzi mnie brzuch,ręce..plecy..pośladki..dramat!!Mnie tylko brzusio swędzi niesamowice...czasem mam wrażenie ze drapie się do krwi a z tym sąsiadem to co Ty tam robiłaś hihi kingusia1991 W miarę dobrze... tylko turbulencje były, bo silne wiatry w Anglii ... przez caaały lot mała się nie odzywała, dopiero przy lądowaniu tym okropnym zaczęła energicznie kopać... pewnie się przestraszyła bidulka ... a dziś od rana ciągle pada... a zaraz pewnie się przejdę do sklepu, jak trochę minie ten deszcz Nie chciała Kornelcia chyba niepotrzebnego stresu mamie robic, i siedziała cicho może i się przestraszyła...ale teraz już wsio oki może kopac bez stresu... patrz juz Ci 25 tydzień leci.....ja bym nie wytrzymała cały czas w deszczu heh... powodzonka Kingusia!!!! No ja wróciłam ze sklepiku hihi ... no deszcz akurat przestał i czarne chmury gdzieś indziej przeszły na szczęście
  21. j.annadzięki Kinga, tego kotka oczywiście głaskałam No to się zgadza znaczenie snu A ja właśnie wróciłam z shoop'u :P ale czarne chmuuuuuury O.o
  22. j.annazosiu nie przejmuj sięsnem bo ja miałam już ich tyyyle a na szczęście się nie spełniają :) dziś też miałam dziwny sen o małym rudym kocie, zupełnie nie wiem skąd to się wzięło monica ładna z was rodzinka, u nas w pl którki rękawek odpada kingusia a Ty w uk będziesz chodzić do jakiegoś ginekologa ? Jak stosunki z mamą?? Wszystko OK a tak do ginekologa tutaj , ale pewnie z jedną wizytę będę mieć, bo tu tak często nie ma jak w PL... a i masz coś ciekawego Ci wkleję z sennika: Prastary symbol żeński w snach mężczyzn. Ma symbol seksualny bardziej związany z potrzebą czułości. Ogólnie kot we śnie może ostrzegać przed podstępem i fałszywością lub wzywać do większego zaufania własnej intuicji. widzieć: zawsze zły znak; przede wszystkim oznacza fałsz przyjaciół i znajomych lub rozczarowanie w miłości być przez niego podrapanym lub ugryzionym: masz groźnych wrogów głaskać go: jesteś dobry dla kogoś, kto na to nie zasługuje przymilający się: ktoś mami cię pochlebstwami, by cię wykorzystać widzieć z młodymi: wiele swarów z powodu źle wychowanych dzieci czarny: zapowiedź przykrości słyszeć miauczącego: zostaniesz wciągnięty w intrygi.
  23. stokrotka_87macie często takie napady swędzenia? kurde ja już cała podrapana jestem... swędzi mnie brzuch,ręce..plecy..pośladki..dramat!! Mnie często tylko brzuch... a na reszcie rozstępy mam gdzie nie gdzie, ale dziwnie tak, bo raz są wyraźne , a raz zanikają
×
×
  • Dodaj nową pozycję...