-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
KejrankaKingusia ty to sięmasz z tym swoim, on naprawdęzachowuje siejak dziecko i jest tak niedojrzały że brak mi słów, niewiem co ci powiedzieć, ty sama wiesz najlepiej co dla ciebie i Kornelii będzie dobre, widzisz jaki on jest i czuję coś żę podasz go o alimenty i taki będzie jego udział w życiu dziecka, smutne to jest ale on niestety niedorósł do ojcostwa i bycia odpowiedzialnym Marmi super że się odezwałaś, to mieliście podróż z przebojami ale naszczęście dotarliście cało i zdrowo :))) Niestety ja już nie wiem co robić, jestem przerażona jego zachowaniem i mam dość już, pierwsza się na pewno do niego nie odezwę, muszę ścisnąć tyłek... :(
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
laniniaoj Kinia- biedna ty jetseś przez niego. Zastanów się czy w ogóle chciałabyś wiązac się z takim człowiekiem na resztę życia. Wiadomo zawsze pozostanie tatą twojej córeczki, ale czy warto swoje nerwy niszczyc próbując stworzyć znim coś więcej... ściskam mcno- idź na spacer i ochłoń trochę ;c) Ja już nie wiem co robić on się zachowuje jak nie on w ogóle jakby druga osoba w niego wstąpiła... ta gorsza oczywiście. Jeszcze jestem w takim stanie... on nic nie rozumie... i chyba już nie zrozumie. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeela Gówniarz i tyle. A jakby mi facet powiedział, ze to nie jego dziecko to od razu kastracja... Naprawde odnosze wrazenie ze zachowuje sie jak 16latek, któremu sie wydaje ze caly swiat przed nim, kazda laska u jego stop i ze mimo ze on obraza to one na niego lecą. Chyba czas przyciąć mu skrzydełka bo inczej będziesz z nim miała kobieto jesień średniowiecza. FACET MUSI SZANOWAC KOBIETE KTÓRA KOCHA!! Ale ostatnio chyba wczoraj mi napisał, że nie jest pewny do swoich uczuć i nie wie czy mnie kocha czy nie... paranoja. Nie mam już słów na to i nie wiem co robić do dnia dzisiejszego i jeszcze dalej pewnie nie będę wiedziała co z tym "fantem" zrobić... . Gorzej, że się kocha takiego barana... i ma się z nim dziecko, to utrudnia sprawę. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszeknie możesz tak myśleć... byłam w podobnej sytuacji ... mój pierwszy facet , nawet byliśmy zaręczeni , musiałam robić t co chciał , byłam mu podporządkowana w każdym calu ,świata poza nim nie widziałam , skłócił mnie z rodziną a po jakimś czasie zdradził i zostawił , załamałam się , popadłam w depresję , nie mogłam jeść w efekcie schudłam do 46kg, uważałam że nie mam po co żyć ,, potem przez prawie rok się mną bawił , mówił że chce wrócić, cieszyłam sie jak głupia a po kilku godzinach dzwonił że jednak nie jednak ma mnie w dupie , i tak w kółko... byłam rozstrojona psychicZnie.. Uważałąm że straciłam sens zycia , teraz wiem że to że mnie zostawił pozwoliło mi żyć normalnie...... mialam nadzieje że do mnie wróci do chwli gdy spotkałam Tomka , teraz minęło od tamtej chwili ok 5 lat i Adrian się do mnie odezwał , chcia wrócić... miesiąc przed moim slubem.... i jak teraz sobie patrze na moje życie z Tomkiem to uważam że lepiej być nie może... jestem sobą nikt mną nie dyryguje nie robi ze mnie niewolnicy.... To jednak wszystkie Adriany tak mają... ale on nie był taki na początku latał za mną i szalał i ciągle powtarzał, że kocha... a teraz pfffff zupełnie inaczej, a jak się kiedyś spytałam czemu teraz taki jest zimny i nienormalny to powiedział, że dlatego jak się rozstawaliśmy to miałam , znajdywałam sobie różnych fagasów i go to zabolało... ale on też nie był święty i miał z dwie dziewczyny w tych "czasach" co się rozstawaliśmy , ale później do siebie wracaliśmy... i to jest zupełnie pogmatfane... ale nie musi być taki dla mnie jakbym mu całą rodzinę wymordowała i nie miał się na kim wyżyć -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991qmpeelaKochasz a to znaczy, ze wierzysz w poprawę a nie ze jestes naiwna. Kocham, kocham i co z tego wychodzi?? że muszę się jakoś odkochać czy w ogóle go wymazać z pamięci , bo co ? zmieni się na parę dni i znowu będzie to samo ?? gorzej jak np. ze mną zamieszka i co? będę musiała mu walizki spakować i bye bye zrobić, i znowu będę cierpieć, już sama nie wiem... wolę już chyba w ogóle o tym nie myśleć, ale się nie da Może jednak zmądrzeje jak Kornelcia się urodzi? Zaraz by mu coś znowu odbiło i by nawrzucał , że to nie jego... tak jak ostatnio ... i ciągle wymawiał imię chłopaka, z którym byłam jak się rozstałam na pare miesięcy z tym baranem... a później wróciłam do niego ... zostawiając tamtego chłopaka... a ten ciągle o nim wspominał, nie wiem co zaczyna być gejem czy jak? że wymawia ciągle męskie imię?? ehhhhhh już zaczynam to przeistaczać w żart, bo inaczej nie potrafię już. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaKochasz a to znaczy, ze wierzysz w poprawę a nie ze jestes naiwna. Kocham, kocham i co z tego wychodzi?? że muszę się jakoś odkochać czy w ogóle go wymazać z pamięci , bo co ? zmieni się na parę dni i znowu będzie to samo ?? gorzej jak np. ze mną zamieszka i co? będę musiała mu walizki spakować i bye bye zrobić, i znowu będę cierpieć, już sama nie wiem... wolę już chyba w ogóle o tym nie myśleć, ale się nie da -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaŻadnemu facetowi nie pozwoliłabym sie tak traktować! Kingusia nie pozwól na to by niszczył Ciebie i Kornelcie, bo przez niego Ty sie denerwujesz a mała to odczuwa! Facet, który obraża i tak traktuje kobiete w ciązy to kawał ch*ja... nie może tak postępować! JA już nie wiem co robić zupełnie ... jestem w kropce. Ryczeć mi się znowu chce, a miałam parę dni spokoju, ale widzę ,że na marne mam nadzieje ... naiwna jestem po prostu... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszekKingulek nie możesz się co drugi dzień stresować przez jego niedojrzałość.... nie znam Was osobiście więc nie powinnam oceniać .... ale nie mogę patrzeć jak taka ładna młoda dziewczyna , która powinna skupiać się na swoim (i dziecka ) dobrym samopoczuciu , płacze i denerwuje sie jakimś (za przeproszeniem ) gnojkiem... Nie mam sił ... przez niego to najchętniej bym zeszła z tego świata mam takie myśli ... ja ładuję w to serce, a on je opluwa i depcze... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991qmpeelaSzczerze?? NIE WARTO PRZEZ TAKIEGO IDIOTE PŁAKAĆ!! Jak mu wygarnęłam wszystko i zaczęłam klnąć tak jak on to napisał, że idzie sobie pograć... olewka totalna i w ogóle... a mam dość jego , muszę scinąć tyłek i się w ogóle do niego nie odzywać do lutego jak nie lepiej ... ale to będzie ciężkie zadanie... Olej go troszke, zobaczysz sam sie pierwszy odezwie. To jedyne wyjscie. Raz tak zrobiłam i co? napisał bardzo ładne rzeczy , że mnie kocha itp. a później na drugi dzień znów to samo klnięcia i jakbym mu całą rodzinkę wymordowała i była najgorszym wrogiem... niech się ugryzie w tyłek on , bo mam dość... i nerwów szczególnie sobie naszarpałam przez niego... i jeszcze mi pisze, że mama mnie tak nastawia przeciwko niemu... a g*wno ... moja mama sie nie wtrąca w moje sprawy , on jest powalony po prostu! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991Płakać mi się chce przez niego Szczerze?? NIE WARTO PRZEZ TAKIEGO IDIOTE PŁAKAĆ!! Jak mu wygarnęłam wszystko i zaczęłam klnąć tak jak on to napisał, że idzie sobie pograć... olewka totalna i w ogóle... a mam dość jego , muszę scinąć tyłek i się w ogóle do niego nie odzywać do lutego jak nie lepiej ... ale to będzie ciężkie zadanie... -
Wiecie dziewczyny co ? myślałam ,że ten BARAN się zmieni chociaż trochę, ale nic mu nie przemówi chyba nigdy do rozsądku... wczoraj napisał do mnie tylko dlatego, żeby się pochwalić, że sobie kupił laptopa, ale dla małej to już nic... egoista pieprzony !!!!!!!!! a teraz tylko odpisywał mi "nom" albo klnął gorzej niż jak szewc... więc napisałam, że jak ma TAK pisać, żeby w ogóle nie pisał, a on napisał, że mogę być pewna, że już do mnie nie napisze... i jeszcze na końcu napisał "ciągnij się"... po prostu nie wyrabiam dziewczyny, żyję złudnymi nadziejami ... a płakać mi się chce jak nie wiem przez niego
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Płakać mi się chce przez niego -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Ja po prostu już sił nie mam na tego człowieka... napisałam, żeby w ogóle do mnie nie pisał jak ma pisać takie bzdury i klnąć co chwilę, a on napisał, że mogę być pewna , że on nie napisze już do mnie... nosz ku***wa... g*wno go obchodzi co ze mną a co z małą to w ogóle... popi****olony gościu , myślałam, że coś się zmieni, ale k*wa dalej to samo ja pi**rdole no nie mogę po prostu... !!!!!!!!!!!! A jedynie wczoraj napisał, żeby się pochwalić, bo niby laptopa sobie kupił , co za drań... a małej to nic ... brak mi słów!!!!!!!!!!!!! baran Już nie wiem co robić... jeszcze napisał przed chwilą "ciągnij się" ... wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991Po ch********j do mnie pisze ten bęcwał ?? jak go g*wno obchodzi co ze mną... mam dość... i pisał ciągle "NOM" albo znowu k*rwił ... nie no nie wyrabiam ... trzymajcie mnie , bo nie wiem co zaraz zrobię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wybacz, ze tak dociekam, ale ile on ma lat? Bo zachowuje sie jak nieodpowiedzialny gówniarz!! Jak można sie tak zoachwywaćw stosunku do kobiety, która kocha i z która ma dziecko!! Trzymaj sie dzielnie moze w koncu do niego dotrze bo jak narazie to zachwuje sie jak ograniczony... wybacz ze tak pisze, ale ogarnac sie wcale nie potrafi tylko na wyładowuje wszystko na Tobie. W kwietniu będzie miał 20-stkę, ale ja już nie wyrabiam na prawdę... egoista powalony i jeszcze w dodatku pisze tak do mnie jakby mu całą rodzinę dosłownie wymordowała!!!!!!!!!! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Po ch********j do mnie pisze ten bęcwał ?? jak go g*wno obchodzi co ze mną... mam dość... i pisał ciągle "NOM" albo znowu k*rwił ... nie no nie wyrabiam ... trzymajcie mnie , bo nie wiem co zaraz zrobię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko nie wybuchnij-spokojnie. Ja po prostu już sił nie mam na tego człowieka... napisałam, żeby w ogóle do mnie nie pisał jak ma pisać takie bzdury i klnąć co chwilę, a on napisał, że mogę być pewna , że on nie napisze już do mnie... nosz ku***wa... g*wno go obchodzi co ze mną a co z małą to w ogóle... popi****olony gościu , myślałam, że coś się zmieni, ale k*wa dalej to samo ja pi**rdole no nie mogę po prostu... !!!!!!!!!!!! A jedynie wczoraj napisał, żeby się pochwalić, bo niby laptopa sobie kupił , co za drań... a małej to nic ... brak mi słów!!!!!!!!!!!!! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Po ch********j do mnie pisze ten bęcwał ?? jak go g*wno obchodzi co ze mną... mam dość... i pisał ciągle "NOM" albo znowu k*rwił ... nie no nie wyrabiam ... trzymajcie mnie , bo nie wiem co zaraz zrobię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelaI co będę teraz pisać sama do siebie ?? No pewnie,że tak -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry no musisz swojej GIN powiedzieć o tych kłuciach i wymiotach koniecznie! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry chorera... a nie wiadomo co jest tego przyczyną??? no jak grzyb się pojawi to kaplica... wiem coś o tym , bo u mojego A. w mieszkaniu był grzyb w łazience przez wilgoć ogólnie w mieszkaniu, i kurde felek nic się nie dało zrobić nawet szorowaniem itp. jedynie to u niego był sposób , żeby wykuć te ściany i od nowa stawiać ściany czy jakoś tak... całe mieszkanie do remontu ... -
lamponinkaCzytalam artykul o Patologii ciazy mysle ze opieraja sie na informacjach z Gdanska , to co pisza fakt taka jest prawda ale tez nie mozna wszystkich do jednego worka wkladac , bo sa rozne pielegniarki i rozni lekarze , choc fakt przebywania mam z zagrozonymi ciazami i tych , ktore stracily swoje malenstwa z mamami ktore szczesliwie urodzily to chore , doluja na maksa . Wstawiam linka jakby ktoras z Was miala ochote poczytac Przerażenie i lęk - Oddział Patologii Ciąży to piekło?! - Galeria - Dzieci.pl Też to czytałam... i na prawdę jak porównuję sobie tutejszy szpital w UK i szpitale w PL to można na prawdę się przerazić i się cieszyć, że jest taka możliwość, że tutaj będę rodzić... .
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991A nooo i dziewczyny lusterko to fajna sprawa jeśli chodzi o golenie się ale i tak pozacinałam się choleraaaaaaaaaaaa! Ja to dzisiaj chyba zlece męzowi, bo sama nic nie widze a z lusterkiem tez srednio idzie :P Hehe ... no ja to sama muszę sobie radzić jak na razie. Ale mam lusterku na stojaku to od razu lepiej na kibelek się postawi czy trochę wyżej i widać ale i tak mi krewka poleciała -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A nooo i dziewczyny lusterko to fajna sprawa jeśli chodzi o golenie się ale i tak pozacinałam się choleraaaaaaaaaaaa! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Nie no szok... zaczynam się cieszyć, że w Polsce nie będę rodzić :P ...i czekasz - Oddział Patologii Ciąży to piekło?! - Galeria - Dzieci.pl ale jak patrzyliśmy na stronę szpitala tutejszego i pokazana jest porodówka i inne rzeczy to na prawdę wygląda jakby się w domu było... a nie rzeźnia jak w PL :| nie noo ... totalny szok... i jeszcze na porodówce tutaj puszczają muzykę relaksacyjną -
KejrankaKingusia to podziwiam ciez tym goleniem, ja niestety z lusterkiem niedaję sobie rady hehehe dobrze że połozna zadzwoniła i uprzedziła cieo zmienie terminu :))) Na szczęście partner mamy był w domu to dałam mu tel. bo tak to bym chyba jej nie zrozumiała... :P ale z tym goleniem, ciężka sprawa cholera
-
Heeeeeej dziewczyny Właśnie się ogoliłam kurcze... lusterko to dobra sprawa ale i tak się pozacinałam ... miałam mieć dzisiaj wizytę z położną , ale te centrum , w którym miałam mieć z nią spotkanie to mają dzieciaki ferie od dzisiaj do 3 stycznia... zadzwoniła na kom. i mam wizytę 28 grudnia, ale już w szpitalu o mein got ...