-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
No i był listonosz Pat i mam swoją przesyłkę -
No i mam już był Listonosz Pat i mam swoją przesyłkę
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszekja od 3 dni czekam na kuriera żeby zmienić pościel , bo na ślub dostaliśmy kołdrę 200x220 cm i 3 komplety pościeli 160x200 :) więc kupiliśmy jeden pasujący za bagatella 130 zł ( w promocji) a teraz zamóiwłam na allegro bardzo podobne za 58 zł heh sprzedawca miał wysłać kuriera w piatek lub poniedziałek ... kurczaczek chyba do niego zadzwonie Hehe no taaaak różnie to bywa... ale przed świętami tak jest , że większość ludzi to co miało dostać przed dostanie pewnie po świętach albo i nawet po Nowym Roku , różnie to bywa kurcze :P -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hej marcóweczki Oczywiście WESOŁYCH ŚWIĄT ! A ja wypatruję sobie Listonosza Pat'a dzisiaj bo czekam na przesyłkę z PL kurcze, tak jest ślisko , że poezja... zamarźnięte ulice -
Hej dziewczyny Oczywiście wszystkim życzę Wesołych Świąt a ja czekam właśnie na Listonosza Pat'a bo czekam na przesyłkę z Polski Kejranka ehhhhh co z tymi facetami ostatnio się dzieje??? mój też przeprosił i w ogóle kazał mi na siebie i małą uważać szczególnie... ale też poprzeginał pałke i mam dystans do niego... bo nie wiadomo co mu odbije za pare dni znowu czasem myślę, że to on w ciąży jest z tymi "chuśtawkami" nastrojów ... ;/ będzie dobrze... jak przeprosił i ciągle pisze to może odpuść mu , szczególnie ,że święta i też z powodu Wiki ... nie warto czasu tracić na kłótnie, przecież życie jest takie krótkie i kruche ;/
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
ja mykam dobranoc -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991RedberryAle co poka? Pazurrrrrrrrrrrki ... Nieee, no mowię Ci.... nieładne są.... .. po pierwsze mam zdjęciofon rozładowany, a po drugie nie podobają mi się, i nie będę się takimi tu chwalić, bo nie podobają mi się...eee... wkurzyła mnie... za dużo białej końcówki według mnie a mówiłam jej, żeby mniej.... No ok .. ;] -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Redberry poka poka poka Ale co poka? Pazurrrrrrrrrrrki ... -
Hmm jest takie powiedzonko nawet... "Teściowa to skarb - trzeba ją głęboko zakopać "
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry poka poka poka -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Redberryco tam gwizdawka? A nic ... tak jakoś sobie podśpiewuję hehe coś głodna się robię cholerka jasna... ! to zjedz mamuśko! Noom , zaraz jajecznicę będę wtryniać -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991Tirli tirli la la la xD co tam gwizdawka? A nic ... tak jakoś sobie podśpiewuję hehe coś głodna się robię cholerka jasna... ! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Tirli tirli la la la xD -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
heeeeeeeeeeeeeej -
margaretkaKingusiu nie martw się, on by musiał tobie płacić nie ty jemu. Jesteś fajną i wartościową dziewczyną , ja tez mając 18 lat urodziłam i pomagała mi mam bo mój mieszkał w innej miejscowości i musiał szkołę skończyć żeby do pracy iść. A skoro idą święta to życzę ci wytrwałości, dużo siły i żeby ten nadchodzący rok przyniósł ci same szczęśliwe chwile, a te cięższe chwile łatwo się rozwiązywały i znikały, i oczywiście zdrowego maleństwa!! Pamietaj żyjesz teraz nie tylko dla siebie lecz też dla swojej niuni. pozdrawiam Dzięki kochana No tak, moja niuńka teraz na 1wszym miejscu
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
overpoweredwitajcie kochane marcóweczki . dawno mnie tu nie było... podczytuję oczywiście, ale na pisanie brakowało mi już czasu i energii. teraz muszę zwolnić i to naprawdę bardzo... niestety, skraca mi się szyjka, a w połączeniu z praktycznie otwartym jej ujściem zewnętrznym znacznie zwiększa się u mnie ryzyko przedwczesnego porodu. dostałam mocniejsze leki przeciwskurczowe i bezwzględny nakaz przebywania w pozycji leżącej (ewentualnie: półleżącej). jeśli leki nie pomogą i nadal wszystko będzie mnie tak ciągnęło tam na dole, muszę meldować się do szpitala na obserwację i podanie sterydów na rozwój płuc tymka. a jeśli leki pomogą, to wizyta w szpitalu czeka mnie dopiero po nowym roku. tak więc święta szykują mi się na sposób starożytnych rzymian - w pozycji leżącej przy stole. o ile oczywiście nie wyląduję w szpitalu. ale staram się być dobrej myśli. z tymkiem na szczęście wszystko OK. ładnie rośnie (ponad 1,5kg) i wszystkie narządy prawidłowo u niego pracują. teraz tylko muszę zadbać o to, żeby za wcześnie nie wyskoczył na świat. zmykam poczytać co u was. widzę, że u większości przygotowania do świąt idą pełną parą . Ajjjjj to leżakuj i nie świruj tu Nam!! i niech Tymek siedzi do marca w brzuszku swojej mamki ;))) bo u mamy najlepiej przecież jest... hihi -
Hej lutóweczki Dzięki dziewczyny ehh... j.anna no niestety... bardzo dużo się zmieniło odkąd pojawił się A . w moim życiu szczególnie, że nie bardzo mi szło już w szkole ... z ocen 5 zniżyłam się do 3 itp. więc różnie to bywało... jakby to był Twój syn to chyba byś go przetrzepała nieźle co?? ale on swoich rodziców nie szanuje nawet , bo szantażami szedł przez całe życie ... bo zawsze musi być tak jak on chce lub postanowi i nikt nie może podważyć jego zdania... ah szkoda nerwów na to wszystko, na razie o tym nie chcę myśleć dopóki się mała nie urodzi, a co później będzie? to nie wiem... na razie wielka niewiadoma ... ? Marmi aa pełno żarełka będzie, trzeba tylko się wziąć za robotę niedługo a Londyn hmm Londyn nie zasypało, tylko dookoła całą Anglię, tylko w Londynie śniegu nie ma A ja mam wizytę z położną 28 grudnia ... w pon. więc ciekawe, ciekawe... w dodatku w szpitalu, w którym będę rodziła ale na USG to chyba nie mam co liczyć
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry gratulejszyn no to ładnie tak jak Kaszaaaaaa napisała, Twój M. nieźle wyposażył synka gratulacje a u mnie humor taki sobie, ale nie narzekam. Na szczęście ten baranek nie wkurza mnie na gg, bo go nie ma -
j.annaehh zacznę od początku Kinga przykre że trafiłaś na takiego prostaka. Przypomnij mi, ile on ma lat? Totalnie niedojrzały idiota. Ty jesteś najlepszym przykładem tego, że miłośc jest ślepa. Musisz to zmienić, daruj go sobie mówie poważnie. Może to okrutnie zabrzmi ale nie licz na to, że on sie zmieni skoro ma do Ciebie jakieś żale z przeszłości, które ciągle wywleka, skoro woli kupić laptopa niż łożeczko dla dziecka. Po co Ci taki pasożyt? On gra sobie na Twoich uczuciach, raz jest ok i przeprasza a 2 dni poźniej powtórka z rozrywki. Kto tak robi? Psychopaci. Moze on ma zaburzenia świadomości albo pamięci ?Nie wiem jakie masz stosunki z mamą ale Ja na Twoim miejscu bym sie swojej wygadała i ona na pewno by mnie nie zostawiła samej sobie i jeszcze by mnie wspierała w odcięciu sie od takiego psychola jak A, szczególnie w chwilach Twojej słabości i jego super chwilowej przemiany. Mówie Ci, nic z tego "zwiazku" dobrego nie wyjdzie. Masz 18 lat i jeszcze sie zakochasz z wzajemnością. W ogole co na to Twoja mama, A rodzice ze wy w innych krajach zyjecie? Ze osobno, że on sie nie poczówa do odpowiedzialności ?? Jesli Cie uraziłam to sorry, poprostu przejrzyj na oczy i dla swojego i Kornelki dobra odkochaj sie. Więc tak... Nie uraziłaś mnie, spoko wszyscy mi powtarzają, że jego zachowanie jest nienormalne i zachowuje się jak psychol sama zaczynam się bać... jakby to nie był on , jakby ktoś go nastawiał tak specjalnie Moja mama o wszystkim wie, i mówi, żebym dała sobie spokój... z resztą moja mama ostatnio też miała nieprzyjemności z jego strony... jak chciała mu na spokojnie wytłumaczyć, że nie ma jak , żeby tu przyjechał itp. po prostu sytuacja jest jaka jest, on zamiast zrozumieć to jej jeszcze nawrzucał i powyzywał, a mi napisał, żebym nic nie brała od mamy... mama mi pomaga i to bardzo... jakbym się go posłuchała dawno bym na chodniku siedziała z walizką jakbym nic od mamy nie brała i nie chciała jej pomocy... on jakby tu był to nie wiem czy by się poczuwał do odpowiedzialności, jestem przerażona ... i próbuję o tym nie myśleć. Napisałam mu dzisiaj, że mama mnie utrzymuje i w dodatku małą , bo kupuje ciuszki i rzeczy jak na razie dopóki ja nie stanę na nogi... i mi pomaga ogólnie , i powinien mieć do niej szacunek, i dziękować codziennie kilka razy za to, że jego przyszłej rodzinie (nie wierzę aż , że to piszę) pomaga... a nie nawrzucać i powyzywać... chory on jest... nie mam słów. On będzie kończył 20 lat w kwietniu ... .
-
agnieszkab31hej dziewczynki,wyspałam się za wsze czasy :-) j.anna ja używałam spiralki.jest super ;-) droga,bo droga ale w przeliczeniu na tabsy anty czy gumki wychodzi taniej w ogólnym rozrachunku.minusem były obfitsze i wydłużone o 1-2 dni @ Kinguś skarbie jak tak czytam o zachowaniu twojego A to aż wyć mi się chce.zadaj sobie pytanie czy warto z takim człowiekiem wiązać swoją i Kornelci przyszłość... Nie tylko Ci się wyć chce, ale mi też czasami... ale muszę się wziąć w garść i nie myśleć o nim jak na razie... może zmądrzeje. Cholera, znów żyję nadzieją ... a jak nie zmądrzeje to trudno , będę musiała sama wychowywać małą.
-
anna_:)Ja znowu przepraszam :) Dziewczyno z ego co czytam i widze to Ty mieszkasz w UK: i co ty się facetem martwisz i ściągasz nerwy na dziecko i siebie?? Jeśli np nie pracowałaś w UK to tak czy inaczej dostajesz wszelką pomoc wraz z socjalnym pokoikiem z kuchnią i łazienką!! dopuki ci tego państwo nie zapewni idziesz na hotel to taki specjalny dom dla rodzin oczekujących!! Do dziecka masz opieke i pomoc, dostajesz socjalną pomoc i bezpłatne posiłki. To co a Ci przedstawiam to jest najgorsze co państwo może ci zaproponować. Jeśli pracowałaś to masz juz macieżyńskie od 28 tyg ciąży i tą samą pomoc!! A facet jak z toba nie żyje i masz problem musi oddawać jakieś 60% swoich zarobków!! z czego ty się nie szarpiesz państwo ci daje a ty masz go głęboko i żyjesz! Musisz byc silna i wytrwała a sobie poradzisz, ja się dowiadywałam o takie możliwości w razie wwwww bo też mam nie zaciekawie ale oboje jakoś próbujemu i nikt nikomu nie ubliża. Prosze nie obraź się ale nie narażaj siebie i dziecko na pomiatanie i bezmyślność faceta który nie dorósł do bycia ojcem. Ojcostwo to ważne stanowisko i nie dla każdego a on pożałuje każdego niemiłego słowa, nawet jak pojedzie do Polski to jesteśmy w UNI i nic go nie uchroni. Ja już nie potrafię dotrzeć do tego człowieka... co chwilę wyciąga sprawy z przeszłości... jakie to ja błędów narobiłam i jaka ja zła i niedobra... czasem aż ryczeć mi się chce... niestety. Ale próbuję podejść do sprawy tak, żeby się nie załamywać i mieć go w duuuuuszy... ale kocham tego człowieka i to jest najgorsze... i trudne dla mnie. A i dzięki za wypowiedź swoją i zdanie... i nie przepraszaj ;) ... wiem, że muszę na razie tylko myśleć o sobie i o małej, bo inaczej to bym zginęła jeśli bym na niego liczyła i w zaparte liczyła na jego pomoc... której i tak nie dostanę.
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991qmpeelamarzyciel ;) No niestety męża trzeba sonie wychować ;) Kingusia musi byc dobrze 3maj sie dzielnie Wychować się już chyba go nie da... myśli, że będę chyba nad nim skakała jak nad jajkiem Ha ha ha och**jał z radości chyba ;) Aż mi słów już brakuje na tego człowieka -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
qmpeelakingusia1991U mnie już trochę lepiej z humorkiem, bo sobie "odpuściłam" ... i nawet jak coś pisze do mnie niemiłego to zlewka totalna, nie mam ochoty się denerwować, jedynie napisał, że on nie chce się zmieniać i muszę go zaakceptować takim jakim jest... no, no , to sobie się rozmarzył chłopak marzyciel ;) No niestety męża trzeba sonie wychować ;) Kingusia musi byc dobrze 3maj sie dzielnie Wychować się już chyba go nie da... myśli, że będę chyba nad nim skakała jak nad jajkiem -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
U mnie już trochę lepiej z humorkiem, bo sobie "odpuściłam" ... i nawet jak coś pisze do mnie niemiłego to zlewka totalna, nie mam ochoty się denerwować, jedynie napisał, że on nie chce się zmieniać i muszę go zaakceptować takim jakim jest... no, no , to sobie się rozmarzył chłopak -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
agacavHeja kobietkiOj Kingusia współczuje Tobie takich jazd, ale jak on tak postępuje to ja bym sie zastanowiła na powaznie czy sie chce z takim nieodpowiedzialnym człowiekiem wiązac na rezte zycia. Wiem ze to łatwo pisac, bo w gre wchodzi miłosc i w ogóle, ale czasem warto pocierpiec i poczekac na cos lepszego. A Twój jak nie uważał jak robi, to niech robi jak uważa-takie jest moje zdanie.Jakby mój mi taką manianę odwalał to Kinia szkoda nerwów na takiego ch*ja bo inaczej go nazwac nie mozna. Sciskam Ciebie i brzucholek mocno, nie daj sie kochana Dzięki kochana ale ja już nie wiem co robić... jestem przerażona na razie jego zachowaniem