Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Stysiu no nie mów, że w minute urodzi ;)
  2. Redberry zanim się zacznie itp. to masz duuużo czasu :P raczej - chociażby mi się tak wydaje
  3. lamponinkakingusia1991Wiecie co... naoglądałam się filmików z porodami i momentalnie odechciało mi się rodzić potrafią te filmiki zniechęcić... Kingus i po co ogladasz , kazdy porod jest inny i akurat Twoj moze byc lekki i szybki . Czego ci zycze i wszystkim ktore jeszcze czekaja na porody. Oby... nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ale mam nadzieję, że w miarę szybko pójdzie ale już nie właczam tych filmików lepiej, bo zwariować można
  4. Redberry ciekawe jaka mądra będziesz jak się u Ciebie zacznie hyhy ... no nie mów, że w ogóle się nie boisz, bo nie uwierzę :PP
  5. qmpeelakingusia1991No i znowu pobolewa jak na @ i to nieźle mi daje w kość ... i jeszcze te filmiki... ojj nigdy więcej ich nie włącze Jak jesteś bardzo wrażliwa to sobie daruj masz racje ;) Bo jeszcze z nerwów się zblokujesz i nie będziesz mogła potem urodzić :) Wolę nie wiedzieć co się dzieje między nogami jak będę rodzić... a te filmiki pokazują właśnie całą akcję między nogami, więc dziękuję hehehe a ja jestem strasznie bojaźliwa ;/
  6. Redberry ehehe :P jaaaaaasne , taka twarda jesteś mówisz??
  7. No i znowu pobolewa jak na @ i to nieźle mi daje w kość ... i jeszcze te filmiki... ojj nigdy więcej ich nie włącze
  8. Stysiu no tak, ale się nakręciłam ... i już mi się odechciało rodzić ale za bardzo wyjścia nie mam i tak
  9. Aguniakingusia1991Po oglądaniu tych filmików odechciało mi się rodzić Kinguś ja nawet nie zaglądalam,nie chcę sobie stracha większego napędzać :) I lepiej nie zaglądaj, bo odechce Ci się tak jak mi
  10. Wiecie co... naoglądałam się filmików z porodami i momentalnie odechciało mi się rodzić potrafią te filmiki zniechęcić...
  11. Po oglądaniu tych filmików odechciało mi się rodzić
  12. madlenekingusia1991 owszem organizuja takie akcje, sa nawet grupy wsparcia itd itp ale problem w tym ze mieszkam w niemczech a z moim jezykiem nie za bardzo.. co do tego zdjecia usg w paczce to czytalam juz to i myslalam o tym ale w praktyce ciezko mi to zdjecie wlozyc do tej paczki.. rozumiesz o co mi chodzi? ja sie boje nawet ta fotke pogniesc.. znalazlam wlasnie fajna stronke w internecie ww w.jakrzucicpalenie.pl/ zapoznalam sie z nia i bede przestrzegac zalecen. dziekuje za to twoj post:) mobilizuje. a wracajac do nalogu mysle teraz ze dam sobie z nim rade:)szczerze mowiac zaluje ze otworzylam ten temat i czuje sie teraz troszke jak idiotka.. no ale chcialam dobrze. nie sadzilam ze wywola to az taka reakcje, liczylam na osoby "zainteresowane" tym tematem. no ale chcesz liczyc to licz na siebie:) aha , rozumiem ehhhhh ... właśnie poczytaj stronki jakieś książki na ten temat, gazety... może Cię zmobilizuje to jakoś i myśl ciągle o maleństwie... że to dla jego dobra, ale także i dla Ciebie, bo z palenia dobrych rzeczy nie ma , jedynie same kłopoty, szczególnie z płucami... i wierzę w Ciebie, że dasz sobie radę ze swoim nałogiem!! musisz!! pamiętaj i się nie przejmuj innymi ludźmi i ich opiniami, po prostu to olej i rób swoje - nie chodzi mi o palenie tylko próbuj zwalczyć tą chęć zapalenia papierosa po prostu i życzę Ci, żeby Ci się to udało... na pewno się UDA!! no i gratuluję fasoleczki hyhy ... ja to już 11 dni niby do terminu , ale nic się nie dzieje i też chodzę w cała w "nerwach" w każdym bądź razie TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI!
  13. madlene nie przejmuj się innymi dziewczynami, po prostu taki to już Nasz polski naród, że nie umieją zrozumieć drugiej osoby, która ma na prawdę problem, bo nie ma aż takiej silnej woli jak inni ... i ja Cię rozumiem, że ciężko Ci , bo papierosy tak jak alkohol też i nawet Internet uzależaniają i to też nałóg ... dużo jest tych nałogów i niektórym ludziom ciężko z nich wyjść... i szukają jakichś porad i ludzi, którzy mają podobny problem - i ja Cię rozumiem ... i wcale nie pochwalam, że palisz w ciąży (jak niektóre dziewczyny pisały,że ten wątek po to powstał, żeby "pogłaskać Cię po głowie" i powiedzieć, że dobrze robisz...) wręcz przeciwnie ... mam nadzieję, że jakoś znajdziesz wyjście z tej sytuacji... jedna z dziewczyn napisała (już nie pamiętam która) że np. przykleić zdjęcie maluszka z USG na paczkę od papierosów... żeby mieć jakieś wyrzuty sumienia - może to chociażby pomogło ... albo inne sposoby - ja się wcale nie znam, bo nie miałam problemów z papierosami, ale moje koleżanki od postawówki palą i nie mogą rzucić (tak zaraz się jakaś wypowie, że to patologia , że od podstawówki, ale ja nie odpowiadam za te osoby ) ... ogólnie życzę Ci powodzenia , żebyś rzuciła , bo dla maleństwa to nie jest dobre... musisz to sobie jakoś przetłumaczyć i czytać książki różne może? poradniki ? albo w Twojej przychodni na pewno jakąś akcję organizują , żeby przestać palić i że pomagają ciężarnym? tutaj jest taka akcja, w Polsce na pewno też musi... w każdym bądź razie trzymam za Ciebie kciuki i to jest moje zdanie... każdy może mieć inne i wcale nie powinno być tak, żeby sobie nawzajem do gardeł skakać, bo nie w tym rzecz...
  14. goska79Czesc , dziewczyny czytam wasze posty od dluzszego czasu:) zagladalam na forum na ile mi czas pozwalal, zdecydowalam sie napisac dopiero teraz bo dopiero dzisiaj bylam ostatni raz w pracy, mam jeszcze dwa zastepstwa ale to nic w porownaniu do 6 dni w tygodniu:/ ktore pracowalam. Mieszkam za granica w Angli wasze posty rozwiewaly moje watpliwosci i odpowiadaly na moje pytania:):) Moj termin porodu to 20 marzec , czekam na coreczke-Oliwke:) PS.serdeczne gratulacje dla dziewczyn ktore juz urodzily!!!! ....... az trudno uwierzyc ze to juz tuz, tuz...... Witaj i pisz z Nami często fajnie, że w końcu się odważyłaś napisać - my nie gryziemy hyhy... i widzę, że też w Anglii jesteś... tak jak ja
  15. Aneczka 23 kurcze wstaw sobie suwaczek będzie łatwiej a nooo takie uczucie jest hehehe ,że tam główką rusza śmiesznie...
  16. zancia ja pranko właśnie wstawiłam i idę odgrzać obiadzik i jesztem Niezapominajko ja wiem o tym, że to nie znaczy, że musi się coś dziać niedługo ,ale czuję główkę nisko, przy badaniu położne mi powiedziały, że mała jest nisko i że lada moment może się tak zdarzyć , że zacznie się akcja porodowa i żeby się przygotować na wszelki wypadek, ale nie musi... zobaczymy kiedy wyjdzie ta moja mała istotka
  17. magduska super, że jesteście już w domu ... a Bartuś prześliczny i jaki długaśny hihi sama słodycz... zosia_samosia PULUTEK, bo ma takie fajne pulchne policzki hehe i w ogóle taki okrąglutki
  18. ania_skingusia1991Agunia taka piłeczka, że jak siedzę z nogami ściśniętymi to na kolanach mi leży a jak się rozkraczę to mi brzuch dosięga tam do NIEJ no wiesz , do pipki hahahah... tragedia Oj Kinguś dobre to było:-))))))) Skoro aż tak nisko sięga to pewnie już lada chwila i będziemy trzymac kciuki za Ciebie No mam nadzieję, że to niedługo , bo już nie mogę wytrzymać i chodzę i marudzę ciągle
  19. margaretka kurcze ja się na tym nie znam kochana szczerze mówiąc więc nie mogę Ci pomóc... ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ważne, że maluszek jest przy Tobie
  20. ItalyPisze jednym palcem...niunia wisi na cycuszku...Moje slonce.... Śliczna jeszcze raz gratuluję
  21. Agunia taka piłeczka, że jak siedzę z nogami ściśniętymi to na kolanach mi leży a jak się rozkraczę to mi brzuch dosięga tam do NIEJ no wiesz , do pipki hahahah... tragedia
  22. To mój brzuch z wczoraj... po prostu tragedia jak mi siedzi na kolanach szczególnie, że mała czasami w te moje kolana się wbija jakimiś swoimi częściami ciała żebym rozszerzyła nogi, bo jej niewygodnie
  23. ataDziękuję wszystkim za życzonka! Witaj Aniu - fajnie, że dotrwałaś do bezpiecznego czasu. Oby do końca było już wszystko ok. Kingusia- najmłodsza, a chyba będziesz nasza weteranką hahahah... noo , ale jak już wybije chociaż 1 marzec (czyli termin z USG) i nic się nie będzie działo to myślę, że do szpitala pojadę 2 marca ania_skingusia1991ania s gratulacje 36 tygodnia ! ;p i dobrze,że dotrwałaś leżeniem do tego tygodnia, bo nawet jak się urodzi to będzie OK, ale niech lepiej jeszcze posiedzi u mamy w brzuszku a ja kończę 39 tydzień za 4 dni nieźle... Każdy tydzień w brzuszku mamy dla takiego maluszka jest najcenniejszy A Ty Kinguś już pewnie nie możesz się doczekać kiedy zobaczysz swoją córeczkę? Każdy dzień kochana to dla mnie wieczność już... ciężko mi ze wszystkim, szczególnie z tym wielkim brzucholem się turlać...
  24. ania s gratulacje 36 tygodnia ! ;p i dobrze,że dotrwałaś leżeniem do tego tygodnia, bo nawet jak się urodzi to będzie OK, ale niech lepiej jeszcze posiedzi u mamy w brzuszku a ja kończę 39 tydzień za 4 dni nieźle...
  25. ata wszystkiego najj najjlepszego oczywiście szczęśliwego rozwiązania i zdrowej dzidki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...