-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79Kingusiu mala sie dobija do wyjscia hahahah .....ja stawiam ze urodzisz na dniach i nie doczekasz marca i nie przenosisz moge sie zalozyc:] Obyś miała rację... bo zwariuję i wszyscy dookoła mnie też już mają dość -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79 na pewno nie wypadł... znaczy się śluz mam wiadomo taki inny i gęstszy ale to przez większość czasu w ciąży... ale nie zauważyłam żadnej wydzieliny z nitkami krwi... no może w ogóle nie odpaść , dopiero przy porodzie... ale pytam się GDZIE TEN PORÓD??? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberryhehehe, to dziwne usłyszeć coś takiego z brzuszka... tak jakby prądem dzidka kopnęła czy coś ale miałam tak tylko pare razy... teraz to mi się pcha głową w dół i się ciągle przeciąga... a boli mnie dzisiaj brzuchol jak nie wiem... i czekam, i czekam , i czekam..................... -
zoska chętnie bym pojechała już do szpitala... ale kurcze dzidka niby chce wyjść, bo ciągle się przeciąga i główką w dół mnie ciągnie tam w dół... ale coś blokuje... może mój organizm czy cóś... kurcze... no cóż trzeba czekać ;)
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry to normalne.. te "strzelanie " tak jakby kości dzidzi ;) a i swędzenie o mój Boziu... ja to miałam pare tygodni temu tak, że nie mogłam się opędzić od drapania i nie mogłam spać ale przestałam oliwką się smarować i smaruję brzusio po każdej kąpieli Nivea Soft kremem i o wiele, wiele mi lepiej i nie swędzi :) goska79 może niby odpaść 2 tygodnie przed porodem... nie wiem... u mnie do dzisiaj nic nie wypadło -
zoska halo halo koleżanko - nie zostawiaj mnie samej wszystkie będziecie PO a ja nie no żartuję - mam nadzieję, że zaczyna się u Ciebie rozkręcać boli mnie wszystko, ale co z tego? czekam jak na jakieś zbawienie ... ale pewnie dzisiaj nici z tego...
-
ewik śliczny Kubuś ;) już wstawiłam... dopiero po jakimś czasie się pokaże zdjęcie :) aha i jak będziesz napisz o której godzinie urodziłaś, bo nie mam wpisanego a ja byłam na spacerku i nieźle mnie wszystko boli... to chyba już niedługo... wszystko możliwe
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
zmykam do sklepu po wodę... i wrócę i się położę chyba, bo mam nieprzespaną noc... co godzinę wstawanie to tragedia, szczególnie z bólami wszystkimi na raz ;/ trzymajcie się marcóweczki ;] -
A w ogóle jak myślicie powinnam do szpitala zabrać butelkę i smoczek na wszelki wypadek??? a no i jak tak to w opakowaniach czy wyparzyć w domu?? zmykam do sklepu po wodę i się położę... bo nocka nieprzespana dała mi we znaki ... ;/
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stokrotka_87Jestem po wizycie !! słuchajcie ... modlitwy zostały wysłuchane... PRZEKRĘCIŁ SIĘ !! jest główką w dol!!! wczorajsze mycie okien pomogło.... !! poza tym wszystko okey... wazy 2700g wiec nie za dużo... do porodu jeszcze z kilo przybierze wiec jest okey Jak super gratulacje!!!!!!!!!! oby został tak jak jest... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Heh a ja jestem spakowana już od dawna mam walizkę na kółkach + torba z kosmetykami masakraaaa... -
zaraz zacznę sprzątać mój pokój ... może się coś rozkręci ... a jak nie to chociaż będę miała posprzątany ;) trochę pospaceruję z odkurzaczem po schodach
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
zancia1907A to faktycznie masz przy czym się nagimnastykować, ale gorzej jak po tym wszystkim weźmie cię tylko ból, ale z przemęczenia..... tak mnie boli , to nie będzie różnicy tak myślę i tak zdycham i tak... hehe -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Stysiu z tymi bólami to nie wiem czy dam radę hehe ... ale chyba się będę musiała i tak przemóc , bo syf jest w pokoju troszkę i trzeba posprzątać , bo dzidzia może wyjść na dniach... a odkurzacz mam 2 piętra niżej i muszę zejść po schodach po niego później go wnieść na górę i odkurzyć pokój i znowu znieść na miejsce 2 piętra niżej więc trochę się bym nagimnastykowała, ale to może za godzinkę porobię porządki, bo dzisiaj do szkoły nie poszłam z tego strachu, bo mnie tak boli ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Niezapominajko to te huśtawki nastrojów ehhhh ... wczoraj jak się napiłam Coca - Coli to cały wieczór miałam załatwiony... na małą kofeina podziałała i nie dawała mi spokoju ogólnie dzisiaj piłam samą wodę, ale ona dalej harcuje... a ponoć dzieci w tym ostatnim miesiącu mają mniej miejsca i się mniej ruszają... u mnie to odmiana -
Marqekingusia1991MarqeKingusiu a ile masz kg na +? Rozumiem Cię doskonale, wiem, ze koncówka to juz ciężko.Jeszcze chce mi się płakać... tak samo z siebie jakiś nastrój mi się włączył z 20 kg na pewno na plusie mam Hormony kochana, normalne, czasem płatają figla:) 20 to dużo, ale ja pzresadziłam po całej linii bo miałąm 30 na +;/ Mi przed porodem na kilka dni było niedodbrze, wymiotowałam albo siedziałam jak struta i mnie zbierało. Gin mówiła, że tak się dzieje podczas rozwierania szyjki. Niom, też miałam tak, że niedobrze mi było , ale nie wymiotowałam... ale dzisiaj to już przesada.. ta nocka nieprzespana i ten ból podbrzusza... niedługo w szafie na wieszaku będę spać już nie mam jak nawet spać mam nadzieję, że wyjdzie w terminie chociaż albo w niedzielę ewentualnie... na szczęście jakby coś to jest paru ludków w domu w razie W ...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aguniakingusia1991Ja sobie pojękuję z bólu ... :/ Kinguś a Ty będziesz chyba jednak marcoweczką...:) Nic Twoja Kornelcia nie chce działać. Niby do terminu 3 dni... może w sobotę zechce wyjść albo w niedzielę to by było OK... bo zwariuje... szczególnie , że nieźle mnie dziś brzuch boli i płakać mi się chce... (ale nie z bólu, tylko tak jakoś nastrój mi się włączył ) -
MarqeKingusiu a ile masz kg na +? Rozumiem Cię doskonale, wiem, ze koncówka to juz ciężko. Jeszcze chce mi się płakać... tak samo z siebie jakiś nastrój mi się włączył z 20 kg na pewno na plusie mam
-
Marqe mam taką nadzieję... bo nie wyrobię
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Ja sobie pojękuję z bólu ... :/ -
MarqeKingusiu- nie martw się, niebawem będzie po wszystkim! Takie kłocia są męczące, jeszcze jak dziecko napiera główką. Ty masz naprawdę duzy brzuszek, wydaje mi sie ze kornelka będzie duzym bobaskiem, nie myslalas o dodatkowym usg?? Szczerze to położne mówiły, że wszystko OK i mam książkowo więc nie wiem... możliwe, że też dużo wód jest po prostu i tak się wydaje, że duże dziecko nie mam pojęcia, dowiem się jak urodzę... tutaj USG niestety nie robią , tylko dwa razy (w 12 tygodniu i w 20 - jakoś tak) chyba,że coś jest nie tak albo mają do czegoś wątpliwości to wtedy ewentualnie zrobią ale mam nadzieję, że niedługo już będę PO ... bo i ja się męczę, ale moja mama też nie może już patrzeć jak ja się męczę i tak w kółko...
-
lamponinko kurcze to trudno tak opisać , ale po prostu tak mnie tam kłuje i podbrzusze, mała jest bardzo nisko szczególnie kopie nisko a główka to już w ogóle bardzo nisko czuję, a tam na dole mam tak spuchnięte wszystko ... no i oczywiście bóle jak na @ to mam już od dawna, ale dzisiaj to w ogóle czuję się jakby po mnie czołg przejechał... szczególnie , że wstawałam dosłownie co godzinę do łazienki ... a jak usiąde to tak mnie kość ogonowa boli , że wstać nie mogę... tragedia
-
Marqe my z zoska jesteśmy na wykończeniu psychicznym i fizycznym... tragedia po prostu... a mnie dalej rwie podbrzusze i bóle jak na @ ... ale mocne... i deszczysko leje w dodatku :( chyba sobie odpuszcze, najwyżej jak się uspokoi to się nieźle wkur*@^#% , bo opuszczę lekcję, ale najwyżej jutro pojadę i nadrobię ... i tak muszę iść za niedługo po wodę do sklepu, bo mi się kończy...
-
Wiecie co... nawet położyć się nie da, tak mnie kłuje podbrzusze i kręgosłup nieźle boli ... nie wiem co się dzieje... no cóż... suszę włosy - zobaczymy co dalej...
-
zoska idę wziąć kąpiel, umyje włosy i się ogarnę jak dobrze się poczuję to chyba jadę do tej szkoły, bo szkoda mi lekcji... ehhhh bo później nie wiadomo kiedy zajrzę do szkoły, bo nie wiem jak z małą będzie ... zobaczymy jak się poczuję po kąpieli