-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mamma
-
asiula0727Własnie wzięłam kąpiel i powiem że się uspokoiłam trochę.....:) Mamma dziękuję zate wszystkie słowa,one pomagają Asiulka po to wlasnie jestesmy ,aby sie wspierac :) Powoli pewnie bede konczyc ,bo troszke zasypiam przed kompem ,wiec zycze Ci Spokojnej nocy i oby jutrzejszy dzien sprawil abys byla radosniejsza Dobranoc:*
-
Ja tez korzystam tylko bardziej do monitoringu cyklu niz do staranek ,choc ostatnie staranka odniosly sukces niestety krotkotrwaly ,bo w 5 tc odszedl nasz Aniolek . Ja juz dosc dlugo monitoruje sobie cykle z przerwami ok 7 lat . Mysle ,ze taka obserwacja moze bardziej komus pomuc odnalezc przyczyne dlaczego nie mozemy miec dzidzi niz samego starania sie .
-
Witam. Ja tez jestem za tym aby kobieta miala wybor. Dobrze to ujela w swoim poscie AgaiLila:) Ja mialam cc poniekad na zyczenie . Bylam 11 dni po terminie w szpitalu lezalam 4 dni i nic nie wskazywalo na jaki kolwiek poczatek porodu . Porozmawialam z lekarzem ktory mnie prowadzil przez cala ciaze ,ze juz psychicznie nie wytrzymuje tego czekania i chce sie na rzadanie wypisac ,albo niech cos robi w kierunku porodu . ze wzgledu ,ze dziecko mialo sie urodzic duze (ponad 4 kg) dal mi prawo wyboru wywolujemy czy cc (dodajac ,ze nie zaplacilam ani grosza) i zdecydowalam cc i okazalo sie w trakcie ,ze i tak bym nie urodzila sn ,bo Maly mial ulozenie twarzyczkowe:) Teraz mieszkam w UK i jesli mialam pierwszy porod cc to tu mam prawo wyboru - juz teraz wiem ,ze bedzie to cc , bo po tamtym dobrze sie czulam i ogolnie jestem zadowolona. Podsumowujac to wszystko uwazam ,ze kobieta powinna miec prawo wyboru.
-
Wiem wiem Kochana wszystko Cie irytuje , denerwuje i jestes sama na siebie zla ufffffffff pamietam to uczucie ja juz bylam do tego stopnia zdesperowana ,ze mialam spuchniete stopy ,a ja latalam na 10 pietro i z powrotem (mieszkalam w wiezowcu) i jeszcze gorzej mi napuchly .... jezdzilam do szpitala pod byle pretekstem ,zeby mnie tylko przyjeli na oddzial (chyba juz sie smiali ze mnie w tym szpitalu ),a oni badania mi robili i odsylali do domu ,ze sie nic nie dzieje no i Alan urodzil sie 11 dni po terminie:( Dlatego Kochana jestem z Toba ,bo wiem dobrze co to znaczy ! Wez sobie ciepla kapiel to cie zrelaksuje ,a moze i pobudzi Mala do wyjsci ,bo podobno ciepla woda wplywa na wywolanie skurczy . Trzymam Asiulka kciuki! nie bede Ci pisac uspokuj sie , czekaj cierpliwie ,bo wiem ,ze to dziala jak plachta na byka :)
-
Halooo haloooo widac ,ze wakacje sie zaczynaja ,bo tu cisza jak makiem zasial .............. Ja tez tylko melduneczek zostawiam:*
-
Joasia21 Kochana ciesze sie razem z Toba :* Poczytuje Was troszeczke i kibicuje kazdej z osobna:) A dzis juz sie marzec 2011 pojawil ale ten czas leci ....ja to tak sie zapisuje na kwiecien hihihi no zobaczymy co z tego bedzie Pozdrawiam:*:*:*
-
asiula0727mammaA jak tam samopoczucie humorek -poprawil sie troszke???szczerze? nie bardzo,dlatego jestem dzis mało aktywna........ ale dziekuje ze pytasz :) Asiulka rozumiem Cie
-
Roritka a u nas po staremu troche dola lapie ,bo mam tyle spraw do zalatwienia przed wyjazdem ze glowa mnie boli ........... Kiedy parapetowe robisz???? A Alancio na stronie wczesiej Boskiiiiiii i zdaje mi sie czy oczko ma juz lepsze???
-
A jak tam samopoczucie humorek -poprawil sie troszke???
-
Asiulka uuu nie wiem sama co pisac .......... Ale z Juleczki uparciuszek hihi ale powiem Ci ,ze z tym Ktg to tak nie do konca ze skurczy nie ma to nic sie nie dzieje. Ja znam przypadki gdzie nic na ktg nie wskazywalo ,a za 3-4 godziny akcja porodowa sie zaczynala -wiec Asiulka badzmy dobrej mysli moze akurat Julcia bedzie chciala byc po drugiej stronie:)
-
Gratuluje i zycze spokojnych szczesliwych 9 miesiecy :)
-
Powiem Ci ,ze ostatnio tak troche sobie unormowal rytm dnia i nocy, ale zobaczymy czy mu sie nie pozmienia jak pojedziemy na wakacje:)
-
No juz z naczyniami sie rozprawilam hihi pranie wlaczylam, zabawki na swoje miejsce jeszcze kurze poscierac i panele poscierac i prawie koniec hihi Anetka Nikolka Ci dlugo spi w dzien?? Bo Alan spi raz ok 12-13 i tak do 15-15.30
-
Anetka bede tak z doskoku ,bo musze naczynia umyc i doprowadzic mieszkanie do stanu urzytecznosci hihi poki Alan spi ,a pewnie ok 15 sie obudzi wiec duzo czasu mi nie zostalo:)
-
aneta1808no to macie troszke dni urlopu zajete:(( szkoda powinniscie sobie pojechac tylko na wypoczynek nic nie robiac:)) ale wiem jak to jest ja niby czesto staram sie latac a i tak zawsze jest cos do zalatwienia,dasz znac jak bedziesz miala chwilke jak bedziesz po lekarzu oki?? a tu nadal usg nie mialas?? nic ci nie robili oprucz krwi?? Tak nic poza krwia nie mialam .Polozna ze szpitala zadzwonila i powiedziala ,ze beta juz spadla ponizej 5 wiec sie samo wszystko oczyscilo ,bo jakby cos zostalo to beta bylaby wieksza niz 5 wiec nie wiem sama . Wizyte mam 19 lipca(juz umowilam sie) wiec popatrzy co i jak . Szkoda ,ze nie ma tutaj polskiej kliniki to bym sobie poszla nawet jak bym miala z 200 funtow zostawic ,ale niestety tu nie ma:( no i tak sie zastanawiam czy te 3 tygodnie wstrzymac sie z no wiecie ...... czy nie zwarzac i co bedzie to bedzie , bo nie nastawiam sie ,ze zajde szybko w ciaze tak naprawde to wrzucilam juz dawno na luz ,bo jednego babla mam i co ma byc to bedzie .........
-
z tym odpoczynkiemto nie bedzie za wesolo ,bo mamy tyllleeee spraw w Polsce pozalatwiac :( no coz prawie rok nas nie bylo, ale najbardziej nie moge sie doczekac wizyty u lekarza tylko sie modle zeby @ w tym czasie nie przyszla
-
Anetka takie zycie ,dlatego ja jade teraz z tak negatywnymi emocjami do Polski ze szok , no moze ze sie nakrecam i przejdzie mi przed samym wyjazdem. Wogole to lapie jakiegos dola i pewnie dlatego ,ze M do konca tygodnia pracuje od 12 do 24 i prawie wogole go nie bede widziala - naszczescie dzis juz czwartek .....
-
aneta1808Zanetko-no co Ty tak Ci tescie mowia??? boze co za ludzie ?? jak tak mozna///// wiecie co dla mnie tacy ludzie to poprostu zero serca,zrozumienia,i pomocy...to bardzo boli slyszac cos takiego ech:((( tule cie mocno kochana i nie daj sie.... Anetka u mnie bylo to samo Alan sie urodzil 4 lata po slubie tzn. nie do konca ze wzgledow medycznych poprostu chcialam skonczyc studia no ale moja Tesciowa nam marudzila strasznie jak to malzenstwo bez dziecka ,ale nigdy nie zapytala sie nas dlaczego go nie mamy czy mamy jakies problemy czy nie chcemy tylko marudzila takze Zanetkabo wiem co czujesz:*
-
Starania po poronieniach - co zrobić by donosić kolejną ciążę?
mamma odpowiedział(a) na amirian temat w W oczekiwaniu na bociana
Martek73Witaj mammaJak Alanek i co u CIebie? Martek u mnie w sumie to nic ciekawego mam stresowe straszna przed wyjazdem ,bo mam 1000 spraw do zalatwienia a malo co juz zalatwilam wiec mam stresa czy z wszystkim zdaze . Troszke zaczyna mnie meczyc siedzenie w domu ,wiec moze od wrzesnia pojde na jakis kurs np. angielskiego -teraz to mam 100 pomyslow na minute ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu hihi ale czuje juz taki niedosyt ...........sama nie wiem co z soba zrobic.... Agalkkuruj sie Kochana :* i duzo zdrowka zycze:) -
Starania po poronieniach - co zrobić by donosić kolejną ciążę?
mamma odpowiedział(a) na amirian temat w W oczekiwaniu na bociana
Martek73Zajrzałam chociaz na chwilkę, aby życzyć Wam wspaniałego dzionka. Wzajemnie Martek:* -
Starania po poronieniach - co zrobić by donosić kolejną ciążę?
mamma odpowiedział(a) na amirian temat w W oczekiwaniu na bociana
Witam dziewczynki:) AsiuPrzylaczam sie do wypowiedzi dziewczyn , bo ja tez sluzu owulacyjnego nie mialam ,a bylam 2 razy w ciazy . Ja juz od 7 lat monitoruje(z przerwami ) swoje cykle , i uwazam ,ze troszke sie na tym znam ,ale powiem szczerze ,ze co do sluzu u siebie nigdy nie mialam pewnosci ,poniewaz u mnie przewazala suchosc wiec mysle ,ze kazda kobieta jest inna i moze wiekszosc ma tak ,ale zdarzaja sie wyjatki :* My w pierwszej ciazy tez odposcilismy staranka -staralismy sie nie wychodzilo ,ale caly czas leki przyjmowalam ,choc nie robilam w tym czasie monitoringu nic a nic -postanowilismy odlozyc starania po wakacjach -choc nie zabezpieczalismy sie ,no i na efekty tego dlugo nie musielismy czaekac i tak cicho mysle ,ze moze i w tym lipcu 2 lata pozniej bedzie fasolinka choc sie w zaden sposob nie nastawiam . Wogole moj M chyba tak troszke sie boi i nawet nic w tym kierunku nie robi ,zeby cos bylo (no wiecie w sypialni)moze mysli ,ze nie wypada czy ja nie chce nie wiem sama hii hihi a jak to bylo u Was (sorrki ,ze pytam ale tak troszke mnie nurtuje ten temat, bo nie wiem jak do niego podejsc ) angela00000 tylko daj znac co tam po wizycie -trzymam kciuki -napewno wszystko bedzie w pozadku:* AgalkJak dzis samopoczucie Kochana?? Pracujesz czy w domku jestes?? mirabellwidze ,ze samopoczucie u Ciebie lepsze-tak trzymaj U nas dzis wietrznie i chyba sie nigdzie nie wybierzemy .Alan wlasnie zasypia to mam chwilke na zagladniecie do Was . Cos go jakies przeziebienie zlapalo , bo kicha i od czasu do czasu pokasluje -ale to pewnie efekt jego rozkopywania sie w nocy i spania bez kolderki . My do konca tygodnia sami w domku ,bo M pracuje od 12 do 24, ale nie lubie jak tak dlugo go nie ma . Milego dnia:) -
aneta1808aSIENKO NIE PSUJESZ PO TO JEST TO FORUM ZEBY SIE WSPIERAC,POMAGAC SOBIE I ROZUMIEC SIE WZAJEMNIE....BEDZIE DOBRZE KOCHANA Anetka100 % zgadzam sie z Toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
asiula0727Anetka,wiesz co mnie najbardziej wkurza? Nie chcę gadac na teściową,ale ciągle powtarza teraz to juz musisz przetrzymac,po weselu urodzisz........no k.........mowie ze to nie ode mnie zalezy......zresztą co ma byc to będzie........dla mnie w tej chwili jest wazniejsza corka a nie wesele szwagierki........... Wiem ze tesciowa mowi to w zartach,ale ja i tak jestem rozdrazniona........ zreszta mam cos takiego ze jak ktos mi tak gada to ja się blokuję.......za bardzo biore do siebie pewne rzeczy.......ale taka juz jestem........ I jeszcze ta pogoda cholerna........... Wzielismy tydzień temu cyfrę + i juz drugi raz dzwonilismy do nich bo nie odbieraja kanaly....no zes........nawet tv nie moge obejrzec.........ja pierdzielę.......... Wszystko na nie......... Ja juz nie wytrzymuję sama ze sobą.......... Asiulkawiem wiem wiem juz Ci pisalam ,ze Cie dobrze rozumiepisac jak bardzo Cie rozumiem:*
-
Witam i ja u nas dzis wietrznie wiec chodno . Alan sie gdzies przeziebil kicha i troszke pokasluje, ale obstawiam ,ze to od spania bez kolderki. Tak sie kreci wierci w lozeczku ,ze nie nadazam go przykrywac ,a jak ja juz zasne to nie ma rady spi jak chce i pewnie to sa tego efekty.