-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mamma
-
aneta1808dziewczyny pytanie z innej beczki macie konta na facebooku?? oczywiscie hihi tylko bardziej na nk przebywam:)
-
aneta1808to ladnie maja balagan co za Kraj a daj spokoj burdel na kulkach...ale nie badali cie ginekologicznie?? ani usg nie bylo? co ty nic a nic tylko czekalam na badanie krwi 2 godziny i to wlasnie w szpitalu zaczelam krwawic bo w domu plamilam , no ale coz wiesz jak tu jest ,ciekawi mnie tylko po co chca mniec jeszcze raz moja krew po to zeby nie bylo na nich ,ze to oni sie pomylili . jak jej mowilam o monitoringu cyklu ,ze ja wiem dokladnie kiedy byla owulacja to ona mi mowi ze tempka nie ma nic do tego -wiec widzisz jaki tu poziom wiedzy - ja to sie tak zastanawiam czy czasem nie isc na kurs i sama zostac polozna (zart) bo wiem wiecej niz one jak taka babka moze prowadzic czyjas ciaze skoro ona nawet nie wie jak hormony dzialaja na temperature ciala kobiety i ogolnie na kobiete - dla mnie porazka
-
dostalam wyniki wiec tak pani powiedziala nie wiem jakie oni maja przeliczniki Bety no ale w 5 tc powinno byc powyzej 100 a ja mialam 17 wiec albo jestem w pierwszych dniach ciazy albo bylam w trakcie poronienia w czasie pobierania krwi dodajac ze ja czekalam w tym cholernym szpitalu ponad 2 godziny zanim mi ta krew pobrali . Mam sie stawic na ponowne pobranie krwi w poniedzialek ,bo ona sama nie wie czy to nie jest ich blad przy pobieraniu krwi i dlatego taki niski wynik , Pani kazala mi powtorzyc test ciazowy w poniedzialek przed przyjazdem do nich -Poranoja ale dobra wiem jaka tu jest sluzba zdrowia
-
dostalam wyniki wiec tak pani powiedziala nie wiem jakie oni maja przeliczniki Bety no ale w 5 tc powinno byc powyzej 100 a ja mialam 17 wiec albo jestem w pierwszych dniach ciazy albo bylam w trakcie poronienia w czasie pobierania krwi dodajac ze ja czekalam w tym cholernym szpitalu ponad 2 godziny zanim mi ta krew pobrali . Mam sie stawic na ponowne pobranie krwi w poniedzialek ,bo ona sama nie wie czy to nie jest ich blad przy pobieraniu krwi i dlatego taki niski wynik , Pani kazala mi powtorzyc test ciazowy w poniedzialek przed przyjazdem do nich -Poranoja ale dobra wiem jaka tu jest sluzba zdrowia
-
moj naszczescie spi od 13.30 wiec ok ja tez probowalam sie polozyc ale mi to cos nie wychodzi, a jestem na nogach od 5. u nas pogoda teraz sie fajna zrobila ale rano lalo
-
Anetka Annco u Was slychac weekendowo??? Asiulkahmmm nic sie nie oddzywasz???? czyzby to juz:)
-
KathiJa jakos tak dziwnie w czwartek rano sie czulam jakas taka jakby chora -przeziebiona ,ale pojechalam ze znajomymi do tego bajkolandu i tam troche dzwigalam Alana choc to nie bylo nic nadzwyczajnego -nic mnie nie bolalo tylko czulam od samego rana takie uczucie mokra(nawet jak wstalam) ,chodzilam co chwile do toalety zeby sprawdzic czy wszystko ok , ale nic nie bylo . Przyjechalam do domu wszystko bylo ok i poszlam do toalety . Nawet bym sie nie kapnela tylko popatrzylam na papier toaletowy a tam taki rozowawy odcien na papierze byl i tak sie zaczelo lezalam wtedy juz plackiem ale plamienie coraz wieksze bylo mimo lezenia . W piatek zmierzylam tepke i dalej byla podwyzszona wiec wiedzialam ,ze nie poronilam i wybralam sie do szpitala i tam juz zaczelam normalnie krwawic . Brzuch mnie nie bolal wogole nawet jak na @ nic dopiero dzis rano jak mi to wszystko wylecialo to zaczal mnie bolec okresowo ,bo pewnie macica sie oczyszcza . Ale tak jak pisalam ja mialam wczesniej uczucie (od samego poczatku) jakbym miala pileczke tam w srodku ktora chce wypasc - teraz podejrzewam ,ze jajeczko bylo bardzo nisko zagniezdzone i to byta tylko kwestia czasu kiedy wypadnie . kathiaale ty Kochana badz dobrej mysli i zobaczysz jak w lutym bedziesz tulila swoje malenstwo:*
-
kathi26mamma :) no u mnie mala zaczela chodzic majac 11 miesiecy :) i od poczatku byla zywiolowym bobasem, dajacym mamie popalic :P choc przyznam, ze im starsza tym jakos lzej :)no moja teraz sie przeziebila, choc widze, ze po tych kroplach do nosa, ktore zalecil nam moj pediatra jest o niebo lepiej :) juz nie cieknie z niej jak cieklo :) a wlasnie Alanek siada juz na nocnik?? moja lubi wchodzic nozkami do nocnika i sie bawic ale usiasc na nocnik od razu sie prezy :( ja tak sobie marze pojechac nad morze!!! bardzo bym chciala!! :) a wy macie jakies plany na wakacje??? U nas nocniczek byl fajny na poczatku 3 razy kupke zrobil i na tym koniec woli sie nim bawic(choc mu nie daje ,zeby wiedzial ,ze to nie do zabawy). Wakacje hmmmm za miesiac lecimy do polski ja na ponad miesiac ,a M na 2 tygodnie ,a tez zamierzamy gdzies na jesien pojechac ale to jeszcze nie zbyt sprecyzowane plany.......
-
kathi26mamma jak tam synek??? widze ze juz mam 6 zabkow :) moja ma juz 10 w tym 2 trzonowe u gory :) mojej wykielkowal 1 zabek 26 grudnia w sobote :) twoj tez juz smiga?? :) Kathidziekuje ,ze pytasz:* Pierwszego zabka zobaczylismy w dniu 7 miesiecy i tak szybciutko wyszlo mu 6 ,a teaz od 2 miesiecy ani jeden -uparciuszek hihii Co do chodzenia to jak skonczyl rok i tydzien zaczal chodzic -oczywiscie mama jak zobaczyla to ryczalam jak bobr ze szczescia hihihi A Kingusia juz chodzi?? Poza tym ogolnie jest grzecznym dzieckiem tylko czasami doje popalic no ale statystyka przemawia nad grzecznoscia hihi:)
-
Witam Dziewczynki !!! Chcialam Wam mapisac ,ze moje szczescie nie trwalo dlugo i od dzis rana nie mam juz fasoleczki:( W czwartek dostalam lekkiego plamienia , wczoraj juz bylo wieksze wiec pojechalam do szpitala ,ale tu niestety nie podtrzymuja ciazy wiec nie mialam co liczyc na cuda , po pobraniu krwi (nawet mnie nie przebadali) odeslail do domu -dzis maja byc wyniki ,ale juz mi sa nie potrzebne ,bo rano jajeczko mi wypadlo. Juz wczoraj przygotowalam sie na najgorsze wiec dzis nie jest tak zle oczywiscie czasem lezka poleci ,ale wiem ,ze to wszystko nie dzieje sie bez przyczyny , natura wie co robi dlatego moze mi latwiej(tak sobie tlumacze) ,bo to nie moja pierwsza ciaza i mam wspanialego synka milego dnia:)
-
kathi26Trzymam kciukiiiii!!!!!!!!!
-
Dobra koniec juz smutow meldowac sie tu kobietki jak Wasze samopoczucie???? i oczywiscie Witam nowe mamusie:*
-
kathi26prawda mamma ja tez mam core, ktora potrafi dac ostro popalic, ale kiedy sie przytula i jeszcze da buziaka wynagradza wszystkie cierpienia i smutki :) kochane te nasze bable wiecie ja tak sobie mysle, ze czasami tak musi byc, gdyby u mnie tez cos sie pochrzanilo napewno by mnie to bardzo dotknelo, to normalne ... ale matka natura wie chyba lepiej jak powinno byc ... ja czekam w niepewnosci co bedzie i tez moze byc roznie choc staram sie wierzyc ze wszystko dobrze sie skonczy, a z ciaza nigdy nic nie wiadomo dlatego trzeba sie cieszyc kazdym dniem i tym co sie ma :) Dziewczynki natura wiedziala co robi . Wychodze z zalozenia ,ze lepiej ze sie tak stalo niz jakby dzidzius mial byc chory genetycznie albo jeszcze cos gorszego . Tam na gorze ktos wiedzial co robi i choc czasem sie nie zgadzamy z losem ktory nas spotyka , to to wszystko co sie tu dzieje jest po cos.......... Moze kiedys sie dowiem w jakim celu mnie to spotkalo . Dlaczego mialam taka probe zycia........... Dzis uswiadomilam/przypomnialam sobie jedna rzecz , nawet chyba u Was pisalam , ze ja czulam calu czas jakbym miala tam w srodku malutka pileczke ktora chcialaby mi wypasc, moze to glupie ale moze od poczatku jajko bardzo nisko sie zagniezdzilo i to bylo tylko kwestia czasu ,ze wypadnie ....... Nie wiem nie bede juz gdybac -co sie stalo to sie nie odstanie trzeba zyc dalej.....
-
Karim wyniki dzisiaj maja dzwonic ,ale ja jestem pewna co to bylo ,bo to nie byl zwykly skrzep . Wiec ja juz sie pogodzilam z tym . Napewno byloby mi ciezej jakby to byla moja pierwsza ciaza ,ale mam synka ktory jak sie do mnie przytuli to mi wszystko wynagradza
-
Witam dziewczynki Niestety dzis doszlo do wypadniecia jajeczka wiec nawet wyniki nic tu juz nie dadza . Rano o 5 poszlam do ubikacji i wypadl duzy skrzep i napewno to bylo jajeczko tylko nie bardzo sie znam na tym i nie umiem okreslic czy tam cos bylo w srodku czy nie - w tej chwili nawet juz nie chce dociekac .... Takze niestety nic juz z tego nie bedzie . Dziewczynki wczoraj sie przygotowalam na taka ewentualnosc wiec dlatego dzis nie rycze w poduche- wiem poprostu ,ze tak mialo byc i tak bym nic nie zmienila , nie moge sobie zarzucic ze cos zaniedbalam ,bo zrobilam wszystko co w mojej mocy !!! Wiem ,ze strata dziecka jest bolesna ,ale zyje dalej i sie nie doluje tym -w sercu jednak rysa pozostanie na zawsze.........
-
kathi26 mamma jak wyniki?? Kochane lutoweczki jeszcze wynikow nie mam ale niestety wiem ,ze napewno bylam w ciazy , poniewaz mi dzis rano wypadl duzy skrzep i na pewno to bylo to o czym myslicie , takze niestety nie bede miala Lutowego maluszka :( Ale zyc trzeba dalej wiec sie nie podlamuje i nie mysle negatywnie ,a Wam zycze szczesliwych kolejnych miesiecy i cudownych dzieciaczkow !!! Napewno bede do Was zagladac:)
-
Witam dziewczynki , bylam dzis w szpitalu ,bo krwawienie sie nasililo tak naprawde to juz chyba nie licze na cuda , bo teraz to juz mam normalny okres - jutro mam miec wyniki krwii(siedzialam 2h a oni mi tylko krew pobrali) i tak naprawde chyba bym wolala uslyszec ,ze wogole nie bylam w ciazy tylko to wszystko byly jakies anomalie hormonalne . Nic nie moge zrobic ,bo w zadnym szpitalu mnie nie przyjma , bo wiecie jak sie tu ciaze traktuje do 12 tygodnia . Teraz czy chodze czy leze to mam takie samo krwawienie -wiec nie licze na cuda choc jakas iskierka nadziei zawsze jest . Pani polozna powiedziala mi tylko co ma byc to bedzie - organizm i natura same zadecyduja
-
Witam dziewczynki , bylam dzis w szpitalu ,bo krwawienie sie nasililo tak naprawde to juz chyba nie licze na cuda , bo teraz to juz mam normalny okres - jutro mam miec wyniki krwii(siedzialam 2h a oni mi tylko krew pobrali) i tak naprawde chyba bym wolala uslyszec ,ze wogole nie bylam w ciazy tylko to wszystko byly jakies anomalie hormonalne . Nic nie moge zrobic ,bo w zadnym szpitalu mnie nie przyjma , bo wiecie jak sie tu ciaze traktuje do 12 tygodnia . Teraz czy chodze czy leze to mam takie samo krwawienie -wiec nie licze na cuda choc jakas iskierka nadziei zawsze jest . Pani polozna powiedziala mi tylko co ma byc to bedzie - organizm i natura same zadecyduja
-
Dziewczynki dzwonilam do poloznej w Polsce i powiedziala mi ,ze bardzo prawdopodobne ,ze z przemeczenia ,bo jeszcze mi sie puscila krew z nosa . Kazala mi duzooo odpoczywac i brac no-spe jesli nie moge jechac do szpitala , bo tutaj niestety przyjmuja po 12 tc:( Spokojnej nocy:) Ciesze sie ,ze wszystko u Was wporzadku:*
-
Anetka dzwonilam juz i kazali czekac :( wiesz jaka tu jest opieka :( ale teraz leze plackiem i nic nie mam dalej na bieliznie , mam mieszane uczucia ,bo wiesz jak tu jest
-
Witam Wiecie co dzis nie najlepiej sie czuje . Przed poludniem bylismy "Małpim gaju" co sa baseny z kulkami , zjazdzalnie i w sumie fajna zabawa . Alan sie na poczatku bal ,ale pozniej sie oswoil .... Ja tez troche poszalalam i wiecie co mam cos dziwnego jak sikam i pozniej na papierze mam rozowawe zabarwienie tak jakbym plamila ,ale na bieliznie nie mam ani grama i tez moze to glupio zabrzmi ale palca wsadzilam i tez nie ma w sluzie krwi i kurcze nie wiem czy to z przemeczenia i wysilku dzisiejszego , bo troche moze przesadzilam czy ja sikam krwia choc w toalecie nie zobaczylam krwi??? Kurcze martwie sie stasznie , bo nie wiem co to jest . W yslalam M z Alankiem po No spe i dzis plackem leze do samego wieczora:( Moze jutro wam wstawi zdjecia ,bo dzis kiepsko u mnie z humorem . Na lekarzy tu co nie mam liczyc wiec nawet sie nie wybieram:(
-
Witam Wiecie co dzis nie najlepiej sie czuje . Przed poludniem bylismy "Małpim gaju" co sa baseny z kulkami , zjazdzalnie i w sumie fajna zabawa . Alan sie na poczatku bal ,ale pozniej sie oswoil .... Ja tez troche poszalalam i wiecie co mam cos dziwnego jak sikam i pozniej na papierze mam rozowawe zabarwienie tak jakbym plamila ,ale na bieliznie nie mam ani grama i tez moze to glupio zabrzmi ale palca wsadzilam i tez nie ma w sluzie krwi i kurcze nie wiem czy to z przemeczenia i wysilku dzisiejszego , bo troche moze przesadzilam czy ja sikam krwia choc w toalecie nie zobaczylam krwi??? Kurcze martwie sie stasznie , bo nie wiem co to jest . W yslalam M z Alankiem po No spe i dzis plackem leze do samego wieczora:( Moze jutro wam wstawi zdjecia ,bo dzis kiepsko u mnie z humorem . Na lekarzy tu co nie mam liczyc wiec nawet sie nie wybieram:(
-
Witaj maadziulka widze ,ze jestes dostepna jak samopoczucie i dolegliwosci???
-
kathi26no i bosko, znowu sama do siebie nawijam!! dziewczyny jest przerwa w meczu wiec tym bardziej powinnyscie byc tu na forum :P:Pehh to ja tez zmykam, bo juz nikogo ni ma ;/ do juterka rozwalilas mnie tym postem
-
Ja tez powoli zmykam ,bo Alan sie obudzil i musze mu jedzonko przygotowac wykompac i pewnie wczesniej sie poloze spac ,bo jutro rano jedziemy do takiego "Małpiego gaju" dla dzieci i pewnei bede musiala o 7 wstac aby sie zebrac . Napewno przed snem jeszcze do Was zagladne:) Spokojnej nocy:)