-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez mosia
-
jejku a któż z tobą wytrzymuje!!!!!!!! jakbyś trochę się interesowała to byś nie pisała głupot bo pomimo, że rozmawiamy przez forum to jeszcze w realu też się spotykamy więc...........
-
powiem ci dlaczego: bo znalazłam tu swoje miejsce a przede wszystkim prawdziwe przyjaciółki a jak wiesz z takimi się dużo rozmawia. i lubię tu siedzieć a tobie nic do tego
-
MamatwinsArisaMamatwinsa słyszałaś o tzw "głupich przepisach" ? Dziewczyno ja nie mam czasu wdawać się w takie jak ta tu dyskusja. przecież wiesz, że akcja budzi reakcje. napisanie czegoś to obowiązek sprawdzenia czy ktoś nie odpisał, nie zapytał o coś. to czas który raz jeszcze napiszę Poświęcam Moim Córkom. ps. ile czasu zajęło Ci napisanie 10tysięcy komentarzy ? kiedy dzieci zapytają Cię czemu nie mają fajnych zdjęć Ty im powiesz "bo pisałam na parentingu" :P:P:P To po co tu piszesz????żeby zdjęcie do konkursu dodać??????????? P.S.A poza tym guzik Cie obchodzi ile czasu spędza ktoś na forum!!!! uuuu zabolało :):) miało zaboleć :):) co robię na forum - napisałam kilka postów wyżej - zadaj sobie odrobinę trudu, żeby przeczytać. ps. i nie pisz o konkursach dla prawdziwych forumowiczek, bo brzmi to jak hasło "polska dla polaków, żydzi do domu" - rozumiesz ? to dyskryminacja jest. pozdrawiam. EOT to już chyba lekkie przegięcie z tym porównaniem ............................
-
hej ja nie biorę udziału w takich konkursach ale czytam wiele różnych wypowiedzi, i tak jak już ktoś napisał, co konkurs to wojna. paranoja. i zazwyczaj właśnie najbardziej się kłócą osoby "nowe", prawda? w końcu się skończą wszelkie konkursy bo się administratorzy zdenerwują delikatnie mówiąc.....
-
udam, że tego nie słyszałam
-
dbozutaMOSIA jak mam rozumieć te fluidki ?? UDAŁO CI SIĘ ?? masz II kreski ?? nie nie dopiero teraz się kapłam że tak to można było odebrać. tyylko się śmiałam, że tak je zachłannie łapałam że nic nie zostało
-
chyba zakosiłam wszystkie fluidki, sorry dziewczyny
-
InkaaaCześć dziewczyny U mnie dzisiaj 16 dc, od wczoraj mam wydzielinę z krwią i nie wiem o co chodzi... Jest taka jak kurze białko i ma ślady krwi... Wiecie co to może oznaczać? U mnie bez zmian, wczoraj miałam ostatni egzamin tzn poprawkę, w środę mam mieć wyniki. Tak to wszystko pozaliczałam, więc jak tego nie zdam to będę musiała zaliczyć w następnej sesji W tym tygodniu mam drugą zmianę, więc będę miała rano czas żeby z Wami posiedzieć działaj kobieto działaj. masz owulację
-
no i jest @ i to jaka bolesna. pierwszy raz się popłakałam z bólu podczas @. tylko ketonal pomaga
-
jestem jestem. nadal czekam. dziś 26dc, luteina odstawiona, ciekawe ile wytrzyma @. chociaż do pon, to by był cykl 27 dniowy. zawsze dłuższy. ale brzuch mnie zaczyna boleć.
-
poczekaj jeszcze, zobaczymy czy to @ chyba że wiesz, że to to
-
hello. dawno mnie nie było ale trochę zaganiana jestem. nie mam czasu na nic. czekam dzielnie na @ i modlę się , żeby przyszła normalnie a nie w 25 dc. w niedzielę byłam u gina. w szpitalu. strasznie mnie bolą piersi, brzuch ( teraz już mniej ). ale zbadał mnie i tak i tak i mówi, że wszystko jest ok. i bardzo mu się podobała śluzówka 13mm także może coś się normuje i dlatego boli. on powiedział, że a może coś tam rośnie i dlatego taka ładna ale nie wiem. myślę i myślę. a miałam nie myśleć, ale jak tu nie zastanawiać się po takich słowach nic, czekam dalej. madziu na toxo to sobie może na razie nie rób. no chyba, że chcesz.
-
hej hej no nie było bo tak jakoś.... wy sie tu dzielicie doswiadczeniami a co ja wam mogę powiedzieć....... jeszcze nic i dlatego poprosiłam o fluidki
-
asiu super brzuszek dziewczyny trzymam za was kciuki mocno mocno podrzuciłybyście jakieś fluidki co?
-
ja też brałam 3 miesiące jedne anty, ale były tak mocne, że nie dla mnie. a gin wtedy nie zareagował. i dupa blada. wcześniej brałam słabsze. ale mi po prostu nie pomogły. ale ja mam teraz potwierdzone pco, więc pewnie dlatego.
-
di jak masz regularne @ to nie psuj sobie tego biorąc anty, tak mi się wydaje. ale to tylko moje zdanie.
-
hej hej żanetko zazwyczaj po anty jest tak, że zaraz po odstawieniu jest ogromna szansa na zajście w ciążę, bo biorąc anty masz hamowaną owu, a jak je odstawisz to hormony aż buzują i dlatego, sposób zachodzenia w ciążę po anty jest częstym stosowanym przez lekarzy. ja też to przechodziłam, niestety u mnie anty starsznie wszystko popieprzyły zamiast naprawić. np ze śluzem, jak nigdy nie miałam problemu tak teraz nawet podczas cziki cziki ciężko z nawilżeniem ( przepraszam za opis ). ja mam za złe mojemu lekarzowi, że mi to polecił. natomiast ten nowy mówił, że metoda na anty to pod koniec, jak inne nie działają, ale pewnie co lekarz to opinia
-
Inkaaamosia nie pójdę do innego, dlatego, że do Tej kobiety poszłam teraz pierwszy raz, wcześniej chodziłam do innej, ale miała dość olewkowe podejście do sprawy, a Ta skierowała mnie na różne badania i widać, że jest zainteresowana pacjentem... dlatego chyba poczekam ten miesiąc, i tak mnie to raczej nie zbawi. A kto wie co może się wydarzyć przez jeden cykl no to działaj kobieto, działaj
-
InkaaaWitam Wpadłam do Was na chwilę Ja miałam iść do ginekologa w 8dc, ale okazało się, że w tym czasie moja doktor ma urlop i teraz muszę czekać na @ w marcu i dopiero iść na wizytę... I cały miesiąc zmarnowany bo nadal nie będę wiedziała co i jak i co z tym mięśniakiem... Nadal nie dowiem się czy jest czy go jednak nie ma... kurde, to szkoda. kijowo. może idź do innego ten jeden raz.
-
dbozutaHej Mosiu Fajnie, że jesteś :) co u gina ? u gina miałam być 21.02. ale muszę wizytę odwołać bo mam radę w szkole i teraz to najwcześniej w marcu pójdę
-
hello u mnie w walentynki też bez rewelacji, prezenty daliśmy sobie parę dni wcześniej. dzień jak co dzień. ale niedługo dzień kobiet a potem za tydzień moje urodzinki
-
to fakt, 4 lata to szmat czasu. ale musimy być wszystkie silne. twarde. bo inaczej to nie ma sensu
-
musisz, musisz bo tak się nie da żyć. ja tak myślałam ponad rok i prawie w depresję wpadłam. dobrze, że m to wytrzymał. stwierdziłam, że nie warto. wiadomo, tego się z głowy nie pozbędziesz, ale w pewnym stopniu odsunąć na drugi plan można, a nawet trzeba.
-
nie łam się. ja ostatnio miałam taką załamkę i potem tylko sama na siebie byłam zła.
-
gem83witam kurcze stęskniłam się za wami. Po chorobie wolałam przeleżeć, bo znowu coś mnie zaczęło brać. Pojechałam na kilka dni z mężem do rodziców, trochę odwiedzić znajomych, i wróciła do domku. A niedziel ponad płowe przespałam mieliśmy gości nocujących i poszliśmy spać koło 4 nad ranem.Goście pojechali a my z mężem leniliśmy się dalej w łóżku oglądając filmy na lapku. no to niezłe leniuchowanie. ale dobrze, że już jesteś