Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. mosia

    Nasze gotowanie

    puszekeee w edytorze było serduszko ja nic nie widzę.
  2. hipku proszę http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=1&ved=0CCIQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.poradnikzdrowie.pl%2Fciaza-i-macierzynstwo%2Fciaza%2Fnie-pozwol-sie-gryzc_35110.html&rct=j&q=sposoby%20na%20komary%20w%20ci%C4%85%C5%BCy&ei=LzEpTuLvLoTWsgavqJ2QDA&usg=AFQjCNFOfBuXYksz4jDar_q9nIYfWUKBVw&cad=rja
  3. ja tak miałam w zeszłym roku. jak przytyłam to musiałam co krok dementować plotki o ciąży ale nie widziałam tej swojej tuszy, aż zobaczyłam zdjęcia z wakacji. i wtedy zaczęłam dukana. i się udało. schudłam do 55kg ale rzuciłam go, i przytyłam 5. ale już na 60 mniej więcej waga się zatrzymała.
  4. witaj aniołku. karaoke? to imprezowa mamusia hi hi
  5. hipku a ile ważysz jeśli mogę zapytać? mnie gin nie waży, sama się ważę i mówię mu tylko wagę na wizycie z prawidłowym przyrostem ( 1 kg na miesiąc ) powinnam z półtora tygodnia ważyć 63, zobaczymy
  6. hmmmm wpisałaś mi termin na 2 stycznia hi hi i w twoim nicku zapomniałaś literki "d"
  7. MadziulkaPMMosiu- suwaczek zmieniony:) dziękuję. 3 sierpnia znowu się odezwę bo mam wizytę i ciekawe czy coś się zmieni z datą
  8. moja koleżanka ma na brzuchy blizny po rozstępach po dwóch ciążach i niczym się tam nie przejmuje. wiem, że łatwo powiedzieć, sama nie wiem jak ze mną będzie ale podejście olewki jest dobre. chyba każdy normalny rozumie, że takie coś się zdarza w ciąży. a sesję sobie zrób, dlaczego nie? zawsze jak będziesz chciała to ci może retusz zrobić, prawda?
  9. mosia

    Nasze gotowanie

    puszekmosiapu grabisz sobie, grabisz no stety- niestety i tak do mnie nie przyjedziesz mnie ubić, więc nie mam motywacji żebyś się nie zdziwiła
  10. o, teraz widzę. ładna kobieta z ciebie madziu i brzuszek śliczny
  11. madziu ostatnia @ 18 kwiecień, a termin na 23 stycznia i czekam na brzucholek. a co do zimy to damy radę. fajnie tak w święta z brzuszkiem, zawsze mi się tak marzyło
  12. mosia

    Nasze gotowanie

    pu grabisz sobie, grabisz
  13. jak mi się wczoraj zachciało powideł to normalnie szok. m przed 21 poszedł do sklepu kupić żonce i zjadłam 3 kromki i teraz na śniadanko 2. mniam mniam
  14. porcyjka na dzisiaj &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
  15. dbozutaDziewczynki ja z pytaniem do was czy orientujecie się jak nazywa się bakteria, która się ukaktywnia podczas ciąży i powoduje "zakrzepy"?? jejku, nie mam pojęcia. pierwsze słyszę
  16. aniushkaA mam jeszcze pytanko Czy miewacie zaparcia? Jak sobie z tym radzicie? ja nie mam. jak leżałam w szpitalu w listopadzie i były też kobitki w ciąży to dawali im na zaparcia taki syrop na literę L, ale nie pamiętam nazwy. i miały sobie pokupować po wyjściu bo był bardzo dobry. a z domowych sposobów: jabłka ( najlepiej jedno ugotowane ), śliwki suszone, woda z miodem ( przegotować wodę, dodać łyżkę miodu - to wieczorem, i wypić z samego rana ).
  17. Aniołek Łysegomosia chyba mi lepiej było jak wyłaził dopiero w 16tym tyg a nie w 10tym jak teraz... spoko doczekasz się brzucholka ba jeszcze ci nawet zdąży poprzeszkadzać w spaniu, chodzeniu, siedzeniu i zakładaniu butów ja to już się boję za bardzo schylić... wszystkie spodnie rozpinam jak siedzę... ehhhh no ale nic... przeżyję jakoś... zastanawiam się tylko co ja w zimie zrobię bez ciepełkich spodni... już nie mogę się doczekać. ale chyba lepiej z brzuszkiem w zimę niż w lato, nie?
  18. jaki ładny wy to macie takie już ładne ciążowe te brzuszki a u mnie to taka namiastka tylko
  19. MadziulkaPMMosia, ale ja serio jak w 8 mc wyglądam no przemyślę sprawę i moze jutro coś wrzucę- bo teraz musze do syna lecieć, - do nici mi się łobuz dorwał ( wrrr) a zmienisz mi ten suwaczek??????????????????????????????
  20. MadziulkaPMA dziewczyny wyobraźcie sobie,że doktorek nie każe mi się ważyć w gabinecie:) strasznie przezywam swoją wagę- wraz z meżem mnie pocieszają ( oj duuuużo za duuuużo mam niestety) i w karcie mi nie wpisuje hehe;) a pierwszy raz jak mnie ważył to tak szybko,ze nawet sie nie zorientowałam ile:) no kochany jest... i na ostatnim usg nawet próbował malca "złapać" przez sondę przez brzuch- choć się śmiałam,że przez taki "płaszczyk" to raczej nic się nie da zobaczyć- a on mi udowodnił,że nie ma tragedii pod tym względem:) no to super. brawo dla gina. aż miło się na wizyty chodzi, co?
  21. no co wy? śpicie? pokazywać brzucholki, raz dwa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...