dbozutabyłam u ginekologa i ta toxo IgG jest ok... to oznacza że chorowałam kiedyś tam ponoć to nie miało wpływu na moje poronienia, zapytałam się gina co jeszcze powinnam mieć a badania zrobiione, przejrzał tą dokumentację i stwierdził, że on już nie ma pomysłu na nasz przypadek bo niby wszystko jest ok a jednak nie jest zadzwonił przy mnie do dr Kurzawy ze Szczecina w skrucie mu streścił nasz przypadek i zapytał się czy znajdzie dla nas miejsce na NFZ więc jutro mam zadzwonić i ustalić termin wizyty i z nim dogadać się co do inseminacji, bo to bedzie najlepsze wyjście . Mam brać kwas foliowy i chrom i nie wiem czy się cieszyć czy płakać di u ciebie może być to, że płody męskie są odrzucane przez organizm. jest coś takiego ale nie wiem jak się to fachowo nazywa.