daj spokój z jedzeniem.
ścisła dietka u nas.
synek niestety brzuszek ma wrażliwy.
podejrzewam, że ten antybiotyk co miał podawany na płucka w szpitalu, to mu rozpierdzielił żołądeczek.
także pieczywko tylko żytnie, biszkopty, gotowane mięsko, marchewka, ziemniaczki i serki.
ot co.
trociny.