Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. hipku no to wszystkiego najlepszego dla maluszka. i super, że przybiera. a u mnie chyba będzie problem z ilością mleka, podejrzewam że synek nie dojada
  2. młoda przy rota to chyba jeszcze wymioty są ale nie wiem na pewno. fajnie, że jesteście już w domku.
  3. dokładnie. znam taki jeden przypadek z autopsji. dziecku dosłownie nic nie wolno, bo coś. i to ma być dzieciństwo? phi. nie biegaj, nie ruszaj, nie rób tego czy tego. stój i ładnie wyglądaj. paranoja.
  4. mosia

    Nasze gotowanie

    dzięki kochana. na pewno spróbuję, jak tylko już będę mogła normalnie jeść
  5. a próbowałaś szarym mydłem? u mnie działa
  6. fran zgadłaś, to dawaj zagadkę, bo ity nie ma
  7. młoda trzymaj się dzielnie. mam nadzieję, że mała nie złapie rota. buziaki dla was
  8. mosia

    Nasze gotowanie

    asioczek rewelacja. poproszę przepis na paluchy - plizzzzz
  9. gratulacje!!!!! spokojnych 9 miesięcy!!!
  10. Martek73Królowa potępionych?? super, brawo
  11. Italya pocalujcie mnie w nos nawet z aktorem nie umiem odgadnac nie bawie sie z wami...mam focha giganta nie poddawaj się tchórzysz? wymiękasz?
  12. DaffodilKate & Leopold? brawo
  13. franiamosiaMalenaIta się zapłacze ha ha ha ( to złowieszczy śmiech jest )
  14. agaluk1Zjadłabym takiego pączka:-) Mnie przed wczoraj tak wkurzyła teściowa, że myślałam, że wyjdę z siebie. W szpitalu mi zaczęła mówić, że teraz trzeba większą uwagę zwracać na Oskarka bo będzie zazdrosny i takie tam oczywiste oczywistości;-)...po czym przyszła do nas do domu i przyniosła kilka rzeczy dla Gabrysia i cały czas zobacz oskarku jaki on piękna, albo musisz być cicho bo Gabryś śpi, nie baw się tym samochodzikiem bo hałasujesz, więc moje dziecko, które wykazuje na prawdę dużo cierpliwości w związku z nowym osobnikiem w domu, powiedział, że chce żeby babcia już poszła, bo on jest zmęczony i chce iść spać:-)...no i się zaczęło, teściowa się obraziła, powiedziała mi że za 2 lata to ja już sobie z dzieckiem nie dam rady, że ona miała troje dzieci i nigdy nie miała takich problemów...to ja nie wytrzymałam i jej powiedziałam, że teraz mam...bo bracia się nie odzywają do siebie, jeden nie był na ślubie drugiego, jak jeden chciał żeby mu pomógł w przeprowadzce, to mu odpowiedział, że on sobotę ma po to żeby sobie w piżamie pochodzić i pograć przy komputerze...na drugi dzień miałam trochę wyrzuty sumienia, że się w język nie ugryzłam, ale to już nie pierwszy raz mi mówi, że ona lepiej wychowywała swoje dzieci niż ja...sorry że tak smucę, ale muszę się pożalić... nie masz czego żałować. niech wie, że masz swój rozum i sieczki ci z mózgu nie zrobi. jak dla mnie brawo za odzew
  15. MałyHipekOnaM193aniushka to super - gratuluję. malyhipku widze, że w szpitalu zrbili wam komplet badań jak i u nas. Też miała Lila robione usg główki i brzuszka :). Krwiaczek na główce też już się jej wchlania, więc zobaczymy dziś na wizycie jeszcze co mi powie pediatra. Kurde wczoraj nas tak zasypało, że aż strach z domu wyjść ;/. młodamamo mi w szpitau powiedzieli, że to ortopeda decyduje o postepowaniu przy bioderkach i lepiej samemu bez konsultacji learza nic nie robić bo dziecku można krzywdę niechcący zrobić.Coraz mniej czasu mam do matury. Nie wierzę, ze ten czas tak szybko leci. Dopiero co urodziłam, a tu już połwa lutego za nami...strach pomysleć jak i życie zleci a porobili nam badan i krwi utoczyli... niektore badania krwi mial po 3 razy robione... miał tez ekg... był w inkubatorze i byłam u niego jak przyjechała lekarka od ekg... jak widzialam jak go podłącza gołego pod te pasy i żelastwa... straszny widok dla matki... te klamry ważyły chyba więcej niż on... poryczałam się i wyszłam... słyszałam potem na korytarzu jego płacz... ale musiał mieć to badanie... ech... rozumiem cię doskonale, ja też ryczałam jak mały szedł na kroplówki czy ciągle jakieś badania krwi i widziałam jego pokłute paluszki i główkę. wenflon też miał w główce i też ryczałam, i jak leżał siedem razy pod lampą też ryczałam. i jak szedł na rentgen. i w ogóle. takie kruszynki i od urodzenia takie coś. choć wiem, że są dzieci, które mają gorzej, ale i tak jakakolwiek krzywda dla mojego dziecka i już mi się serce kraja.
  16. aniushkaA my bylismy dzisiaj na kontroli u neonatologa Chodzilo o ten krwiaczek na glowce ktorego juz nie ma :-) Wszystko jest ok :-) My na bioderka umowilismy sie prywatnie na 3 marca no to super wieści
  17. Bugi82mosiafraniaKrucjata Bourne'a?nie To może Tożsamość Bourne'a? brawo. łatwizna co?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...