Skocz do zawartości
Forum

Kaszaaaaaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa

  1. laniniao jeżuniu co za masakra!!!!!!!!!!! ja właśnie ściągnęłam setkę ( na dwie raty bo od 2 dni też kurcze coraz mniej tego mleka ściągam) dodam do tego z 30ml sztucznego i obudzę zuzkę na żarelko i też idę lulu. pośpimy zapewne do 5. powodzenia kaszaaaa No nie daje rady co za dziecko ! Daje się głodzić byle jej nic plastikowego ani gumowego nie wsadzić do buzi ! Qmpello rozumiesz już czemu nie moge się doczekać aż zacznie jeść jakąś marchewke lub cokolwiek ? a te cycki moje to też jakieś durne ! Nie mogły zaczekać jeszcze z miesiąc ! Mam nadzieje,że jak mi się skończy okres to się unormuje bo może to przez te krwawienie mega do tego ta cholerna dieta no może kryzys laktacyjny ,skumulowalo się i ...bo nie wiem jakim códem tak nagle może zacząć brakować
  2. laninianas jeszcze czeka drugie szczepienie wiec zobaczymy. Dopiero skończyłam czytac co tam pisałyście cały dzionek Kaszaaaaaa to kurcze na czym Lena teraz zyje skoro ty nie masz mleka a ona z butli nie pije? tyloo to co uda ci się wcisnąć łyżeczką?u nas kupy też ostatnio śmierdzące były i dużo ciemniejsze niz zwykle (ale zielone nie bardzo) i mała jakaś nerwowa i płaczliwa bardziej niż zwykle- nasówa mi się jeden wniosek- spaghetti muszę sobie jeszcze odpuścić... a dzisiaj ciotka próbowała we mnie wcisnąć bigos z młodej kapusty z kurkami!!! szalona kobieta. Ja mleko małej podaję bebilon pepti i smakuje jej, próbowałam wrócić do zwykłego bebilonu, ale tak mi zwymiotowała, że szybko zrezygnowałam. Ale mamy inny problem- obraziła się na aventa i pije tylko z tt! więc muszę dokupić butelkę, bo zostałam z jedną do odciągania i karmienia i pojenia herbatką... No moim zdaniem poszła głodna spać ! Ja też się kłade zaraz więc do następnego karmienia juz się uzbiera i rano też będzie o.k. tak do południa a potem zaczynają się problemy ona strasznie walczy z tymi cyckami -ciągnie aż zasypia ze zmęczenia a butelki nie chce-ryczy jak jej wciskam Acha właśnie się obudziła czyli na bank nie pojadła !
  3. Ale ja nie zawsze kąpie Lenke tz można już powiedzieć,że Tomek nie zawsze kąpie-wkręcił się jak mu powiedziałam,że każda kobietka się czuje dobrze i pewnie w dużych męskich dłoniach Dziś np.nie była kąpana bo wróciliśmy przed 22 dopiero ze sklepu a przy karmieniu butelką(zjadla prawie 10ml) nagle zgłodniała i zaczeła najpierw chrumkać potem chrapać a na koniec był już tylko wrzask który jedynie mógł cyc wyciszyć -lepszy pusty cyc niż pełna butelka
  4. mili7774KaszaaaaaaqmpeelaMoja na cycku też robi luźne, zwykle prawie wchłaniają się w pieluszkę. Inaczej jest jak podaję butelkę, wtedy są bardziej konkretne. Teraz kilka dni nie daje jej mleka i znów są bardziej wodniste, tylko ten kolor doszedł, nieprzyjemny zapach i śluz. Winna może byc alergia, lub właśnie infekcja którą teraz przechodzi. Mnie narazie pozostaje czekać. No moja ma zawsze wchłaniające się. bebilon comfort AguniaHejka :) Qmpelo dużo zdrowka dla dziewczynek,to się pochorowały bidulki... Mili ja normalnie kąpałam po szczepieniu a co nie wolno? nic mi o tym nie wiadomo, wiem tylko żeby nie pocierać w miejscu ukłucia i niczym nie smarować,ale żeby nie kąpac? Redberry chyba nie pisala dzisiaj. Ciekawe jak Mikuś i gorączka... Stociu śliczne Twoje chłopaczki :)) A Cypuś jaki ma uśmiech słodki :) ja moją zawsze kąpie po szczepieniach zwłaszcza,że inaczej bym się plasterków nie pozbyła nam nie naklejają plasterków więc mogłam nie kąpać:) ale i tak wykąpałam:P u was też dzieci mniej płakały po drugim szczepieniu? tak zdecydowanie mniej ! Przy pierwszym był koszmarny wrzask !
  5. AguniaKaszaaa wspolczuję bolącego okresu... I jak nadal mleka masz mało? Noooooooooo :( qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaMyślę, że spokojnie możesz spróbować w 10-20ml rozpuścić podać łyżeczką a potem dać cycka ;) Powiem tak jak dla mnie Nan jest niesmaczny, ale bebiko jest ok :) Nie mam odruchu wymiotnego po nim bo próbowałam jednego i drugiego po Nanie niestety miałam ;) A dlaczego pediatra kazała zmienić małej mleko ?? Bo miala problemy z zalatwianiem się(robiła kupke raz na 5 ndi) qmpeelaMoże ma za dużo bodźców? U nas np. na pałąku od leżaka może być tylko jedna zabawka z trzech! Jak są wszystkie to rzuca się i pyrga, to samo jest np. z zabawkami wiszącymi koło leżaka może być jedna, a jak bawi się balonem to nic już nie może być w zasięgu wzroku bo zaraz fochy. W kołysce też ma tylko akwarium z rybciami, nawet jak jej dowieszę zabawkę jakąś to już nie wie na czym ma się skupić. U nas nawet dwie osoby naraz do niej gadające potrafią ją wkurzyć Lenka w łóżeczku lubi mieć dużo z resztą i tak sie nimi nie bawi tylko szarżuje w koło albo się siłuje ze szczebelkami... nie mam mleka ide szukać sklepu otwartego !!!!!!!!!!!!!!!!!! wszystko bylo ważne miesiąc a aaaa dobrze,że ona nie chciała tego pić !!!!!!!!!!!!!! Może faktycznie spróbuj z tym Bebiko, jeśli podasz raz dziennie to raczej nie powinna mieć zatwardzenia a być może będzie jej odpowiadać? Mąż właśnie próbuje hehehe dobrze,że mu kazałam rozrobić w 10ml bo to do jutra potrwa :) ona wogóle nie chce pociągnąc butelki tylko gryzie smoczek i jak coś skapnie to łaskawie połyka hehe AguniaqmpeelaAguniaA wiecie mój starszy synek na nanie wychowany i było ok to mleko.Każde dziecko inaczej reaguje, dla jednego będzie ok drugie będzie mieć po nim problem. Dokładnie poza tym to tyle lat temu bylo. Każde dziecko inaczej reaguje. A wiecie,że ja to na bebiku :) mama mi kiedyś mówila :)) Ja też na bebiku :) To chyba było jedyne dostępne mleko a o inne to sie trzeba było strasznie nastarać :)
  6. qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaU nas NAN się nie sprawdził, mała nie chciała go jeść i kolki miała zmieniłam na Bebiko i bardzo chętnie go je, w smaku jest inny niż NAN i to mleko jej przypasowało, w każdym razie żadnych rewolucji nie było i kolki się skończyły po zmianie. Fakt, że teraz pija dużo mniej modyfikowanego, ale NAN zjadała tylko pierwszym głodem około 40ml a Bebiko spokojnie wypija 100ml. Właśnie przed chwilką wypiła około 90ml z dicoflorem i poszła w kimę. Jutro spróbuje odciągnąć swoje i jej dać wieczorem z butli z dicoflorem bo chciałabym zrezygnować całkiem z podawania modyfikowanego. Ja dawałam na początku bebiko ale pediatra kazała przejść na bebilon potem jak mowiłam położnej,że jej nie smakuje i czy nie ma jakiegos smaczniejszego to stwierdziła że wszystkie są niedobre i śmierdzące.Ale własnie sprawdziłam,że jednak nie wywalilam teko bebiko więc sprubuje może potem a nóż coś tam przegryzie :) Właśnie czytam ,że ten dicoflor trzeba w czymś rozpuścić, ale nie napisali w jak małej ilości mleka można,wiesz może ? Bo ona maxymalnie kilka łyżeczek zje a potem pluje a z cycków nie mam co odciągnąć nawet Myślę, że spokojnie możesz spróbować w 10-20ml rozpuścić podać łyżeczką a potem dać cycka ;) Powiem tak jak dla mnie Nan jest niesmaczny, ale bebiko jest ok :) Nie mam odruchu wymiotnego po nim bo próbowałam jednego i drugiego po Nanie niestety miałam ;) A dlaczego pediatra kazała zmienić małej mleko ?? Bo miala problemy z zalatwianiem się(robiła kupke raz na 5 ndi) qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaNina sama się przekręca na boczek do karmienia tylko zwykle odwraca się nie w tą stronę co trzeba, i nie wiedzieć czemu od razu wpycha łapki do buzi zamiast szukać cycka. Oczywiście jest mega bulwers, że cucha i cucha i nic nie leci ;) hyhyhy A co do okresu, no niestety w czasie karmienia wydziela się oksytocyna, która obkurcza macicę ( stąd ten ciągnący ból), jedynym plusem przy tym okropnym bólu jest to, że zwykle okres trwa krócej. Nie no to jest porażka z tym okresem aż mnie mdli jak na dole ciągnie Kurcze Lena non stop ma takiego nerwa,że szok ! Wcina zabawke drąc się na nią a jak zabieram to jeszcze gorzej albo nie podoba jej się w foteliku a jak ją wyciągne to niepodoba jej sie jeszcze bardziej Może ma za dużo bodźców? U nas np. na pałąku od leżaka może być tylko jedna zabawka z trzech! Jak są wszystkie to rzuca się i pyrga, to samo jest np. z zabawkami wiszącymi koło leżaka może być jedna, a jak bawi się balonem to nic już nie może być w zasięgu wzroku bo zaraz fochy. W kołysce też ma tylko akwarium z rybciami, nawet jak jej dowieszę zabawkę jakąś to już nie wie na czym ma się skupić. U nas nawet dwie osoby naraz do niej gadające potrafią ją wkurzyć Lenka w łóżeczku lubi mieć dużo z resztą i tak sie nimi nie bawi tylko szarżuje w koło albo się siłuje ze szczebelkami... nie mam mleka ide szukać sklepu otwartego !!!!!!!!!!!!!!!!!! wszystko bylo ważne miesiąc a aaaa dobrze,że ona nie chciała tego pić !!!!!!!!!!!!!!
  7. qmpeelaKaszaaaaaaNie wiem czy wam mówiłam jak Lena się przygotowuje do jedzenia-ja ją karmie na leżąco więc kłade na pleckach i wczasie rozbierania Lena się przewraca na bok już składa rączki do pacierza i otwiera buzie-a dzisiaj z rozpędu zamiast na bok to przewróciła się na brzuszek i po chwili rozpoznania jak nie zobaczyła cyca to tak zaczeła wrzeszczeć że szok ,myslalam ,że padne ze śmiechu Kurcze mam taki straszny okres ,że szok ! A jak Lena je to aż mnie tam ciągnie okrutnie i musze jej przerywać jedzenie żeby zdążyć się przebrać Nina sama się przekręca na boczek do karmienia tylko zwykle odwraca się nie w tą stronę co trzeba, i nie wiedzieć czemu od razu wpycha łapki do buzi zamiast szukać cycka. Oczywiście jest mega bulwers, że cucha i cucha i nic nie leci ;) hyhyhy A co do okresu, no niestety w czasie karmienia wydziela się oksytocyna, która obkurcza macicę ( stąd ten ciągnący ból), jedynym plusem przy tym okropnym bólu jest to, że zwykle okres trwa krócej. Nie no to jest porażka z tym okresem aż mnie mdli jak na dole ciągnie Kurcze Lena non stop ma takiego nerwa,że szok ! Wcina zabawke drąc się na nią a jak zabieram to jeszcze gorzej albo nie podoba jej się w foteliku a jak ją wyciągne to niepodoba jej sie jeszcze bardziej
  8. qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaMoja na cycku też robi luźne, zwykle prawie wchłaniają się w pieluszkę. Inaczej jest jak podaję butelkę, wtedy są bardziej konkretne. Teraz kilka dni nie daje jej mleka i znów są bardziej wodniste, tylko ten kolor doszedł, nieprzyjemny zapach i śluz. Winna może byc alergia, lub właśnie infekcja którą teraz przechodzi. Mnie narazie pozostaje czekać. No moja ma zawsze wchłaniające się. qmpeelaA jakie mleko jej dajesz?? bebilon comfort U nas NAN się nie sprawdził, mała nie chciała go jeść i kolki miała zmieniłam na Bebiko i bardzo chętnie go je, w smaku jest inny niż NAN i to mleko jej przypasowało, w każdym razie żadnych rewolucji nie było i kolki się skończyły po zmianie. Fakt, że teraz pija dużo mniej modyfikowanego, ale NAN zjadała tylko pierwszym głodem około 40ml a Bebiko spokojnie wypija 100ml. Właśnie przed chwilką wypiła około 90ml z dicoflorem i poszła w kimę. Jutro spróbuje odciągnąć swoje i jej dać wieczorem z butli z dicoflorem bo chciałabym zrezygnować całkiem z podawania modyfikowanego. Ja dawałam na początku bebiko ale pediatra kazała przejść na bebilon potem jak mowiłam położnej,że jej nie smakuje i czy nie ma jakiegos smaczniejszego to stwierdziła że wszystkie są niedobre i śmierdzące.Ale własnie sprawdziłam,że jednak nie wywalilam teko bebiko więc sprubuje może potem a nóż coś tam przegryzie :) Właśnie czytam ,że ten dicoflor trzeba w czymś rozpuścić, ale nie napisali w jak małej ilości mleka można,wiesz może ? Bo ona maxymalnie kilka łyżeczek zje a potem pluje a z cycków nie mam co odciągnąć nawet
  9. Nie wiem czy wam mówiłam jak Lena się przygotowuje do jedzenia-ja ją karmie na leżąco więc kłade na pleckach i wczasie rozbierania Lena się przewraca na bok już składa rączki do pacierza i otwiera buzie-a dzisiaj z rozpędu zamiast na bok to przewróciła się na brzuszek i po chwili rozpoznania jak nie zobaczyła cyca to tak zaczeła wrzeszczeć że szok ,myslalam ,że padne ze śmiechu Kurcze mam taki straszny okres ,że szok ! A jak Lena je to aż mnie tam ciągnie okrutnie i musze jej przerywać jedzenie żeby zdążyć się przebrać
  10. gadziaqmpeelaKaszaaaaaaU nas jest dokładnie tak samo ! Czy jestem na diecie czy piłam litrami mleko moje dziecko ma identyczne-rozlużnione kupki i tak samo się zachowuje ! Ja już nie wiem ! jedna lekarka mówi,że trzeba uważać bo alergia druga,że ma prawo robić takie kupki na cycu ! Moja na cycku też robi luźne, zwykle prawie wchłaniają się w pieluszkę. Inaczej jest jak podaję butelkę, wtedy są bardziej konkretne. Teraz kilka dni nie daje jej mleka i znów są bardziej wodniste, tylko ten kolor doszedł, nieprzyjemny zapach i śluz. Winna może byc alergia, lub właśnie infekcja którą teraz przechodzi. Mnie narazie pozostaje czekać. Ja przez te kupki ograniczyłam stosowanie pieluch wielorazowych - za każdym razem zapieranie tych luźnych kupek w mydlinach... Mikolaj jest zdrowy a tez ma śmierdzące kupska:) ze śluzem. Fakt im więcej je (czasem miewa takie dni co je bardzo długo, ale w normalnych odstępach czasowych) tym bardziej luźne te kupki. Idziemy sie masowac- zatem znikam. a moja od kilku dni tez smrody wali okrutne :)
  11. qmpeelaKaszaaaaaagadziaJa jem jeszcze gotowane jabłka i zupy warzywne (marchew, pietruszka, buraki, seler). Mały ma nadal luźne kupki...raz mówią ze to normalne przy karmieniu piersią innym razem winia alergie pokarmowa. Badz tu mamo mądra:) U nas jest dokładnie tak samo ! Czy jestem na diecie czy piłam litrami mleko moje dziecko ma identyczne-rozlużnione kupki i tak samo się zachowuje ! Ja już nie wiem ! jedna lekarka mówi,że trzeba uważać bo alergia druga,że ma prawo robić takie kupki na cycu ! Moja na cycku też robi luźne, zwykle prawie wchłaniają się w pieluszkę. Inaczej jest jak podaję butelkę, wtedy są bardziej konkretne. Teraz kilka dni nie daje jej mleka i znów są bardziej wodniste, tylko ten kolor doszedł, nieprzyjemny zapach i śluz. Winna może byc alergia, lub właśnie infekcja którą teraz przechodzi. Mnie narazie pozostaje czekać. No moja ma zawsze wchłaniające się. qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaCzyli nie tylko my będziemy stosować. Słyszałam o nim wiele dobrych opini. Zobaczymy czy pomoże. A jak u was z karmieniem? ja też się dietuję, i jestem tym faktem załamana... Z karmieniem tak sobie ... W nocy jest naj lepiej i potem im dłużej trwa dzień tym jest gorzej ale przypomniałam sobie,że jak była na mieszanym to było tak samo ok.18 dawałam jej butelke bo nie miałam jej co zaproponować i do nastepnego karmienia juz było o.k. tyle,ze teraz jest bez butelki-nawet nie robie bo wiem jak to sie skończy.Za to robie 30ml mleka i daje jej ta łyzeczką do butelki przukrecaną ładnie otwiera bużke ale nie smakuje jej wiec wypluwa :) A jakie mleko jej dajesz?? bebilon comfort AguniaHejka :) Qmpelo dużo zdrowka dla dziewczynek,to się pochorowały bidulki... Mili ja normalnie kąpałam po szczepieniu a co nie wolno? nic mi o tym nie wiadomo, wiem tylko żeby nie pocierać w miejscu ukłucia i niczym nie smarować,ale żeby nie kąpac? Redberry chyba nie pisala dzisiaj. Ciekawe jak Mikuś i gorączka... Stociu śliczne Twoje chłopaczki :)) A Cypuś jaki ma uśmiech słodki :) ja moją zawsze kąpie po szczepieniach zwłaszcza,że inaczej bym się plasterków nie pozbyła
  12. qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaWybaczcie, że znów się nie udzielam. Dziewczyny chore. Lena ma znów coś z oskrzelami, wygląda na astmę, ponownie dostaje salbutamol i inne leki. Katar troszkę opanowałyśmy za to Ninka nadal ma katar (na szczęście oskrzela czyste) do tego dołączyły się bardzo brzydkie kupy- zielone, brzydko pachnące i ze śluzem. Mam podawać jej dicoflor30. Mysia od 3 dni nie piła modyfikowanego i nie bardzo ma w ogóle ochotę jeść i zastanawiam się jak jej podać ten dicoflor. Niestety nawet jedzenie z cysia jest bardziej na siłę. Myślę, że to spowodowane jest katarem bo jednak męczy, a dodatkowo u nas obecnie skok rozwojowy więc marudowo na całego. Pomijam już fakt, że i mnie strasznie gardło boli :) Myślałam, że dziewczyny w sobotę pojadą z nami po auto, ale wygląda na to, że mąż z moim tatą pojadą sami bo to 200km w jedną stronę. Nie będę ich męczyć, tym bardziej, ze Lenę strasznie dusi kaszel. Dzisiaj w nocy ponad 1,5h przytulałam, lulałam i cudowałam żeby jej ulżyć. Ajj... chodzę jak nakręcona przez to wszystko.No to sie ładnie znów dziewczyny załatwiły ! Współczuje ! A dicoflor też mam dla małej-jeszcze nie podawałam,chciałam zeby odpoczeła sobie po biogaji najpierw. Czyli nie tylko my będziemy stosować. Słyszałam o nim wiele dobrych opini. Zobaczymy czy pomoże. A jak u was z karmieniem? ja też się dietuję, i jestem tym faktem załamana... Z karmieniem tak sobie ... W nocy jest naj lepiej i potem im dłużej trwa dzień tym jest gorzej ale przypomniałam sobie,że jak była na mieszanym to było tak samo ok.18 dawałam jej butelke bo nie miałam jej co zaproponować i do nastepnego karmienia juz było o.k. tyle,ze teraz jest bez butelki-nawet nie robie bo wiem jak to sie skończy.Za to robie 30ml mleka i daje jej ta łyzeczką do butelki przukrecaną ładnie otwiera bużke ale nie smakuje jej wiec wypluwa :)
  13. gadziaqmpeelagadziaQmpeela...a jaka Ty dietę eliminacyjna trzymasz? Ja w sumie sam nie wiem z czego mogłabym jeszcze zrezygnować...Nie jem mleka krowiego i nabiału, maki pszennej, surowych warzyw i owoców, miesa...Ile człowiek na samym ryżu, marchewce i rybach pociągnie...Na razie jem ryż, ziemniaki, mięso (oprócz wołowiny), marchew, chudą wędlinę, itd. Teraz od nowa będę wprowadzać takie produkty jak: owoce, warzywa itd. I czekać na reakcję, ale dopiero jak ustąpi problem z kupkami. Ja jem jeszcze gotowane jabłka i zupy warzywne (marchew, pietruszka, buraki, seler). Mały ma nadal luźne kupki...raz mówią ze to normalne przy karmieniu piersią innym razem winia alergie pokarmowa. Badz tu mamo mądra:) U nas jest dokładnie tak samo ! Czy jestem na diecie czy piłam litrami mleko moje dziecko ma identyczne-rozlużnione kupki i tak samo się zachowuje ! Ja już nie wiem ! jedna lekarka mówi,że trzeba uważać bo alergia druga,że ma prawo robić takie kupki na cycu !
  14. qmpeelaWybaczcie, że znów się nie udzielam. Dziewczyny chore. Lena ma znów coś z oskrzelami, wygląda na astmę, ponownie dostaje salbutamol i inne leki. Katar troszkę opanowałyśmy za to Ninka nadal ma katar (na szczęście oskrzela czyste) do tego dołączyły się bardzo brzydkie kupy- zielone, brzydko pachnące i ze śluzem. Mam podawać jej dicoflor30. Mysia od 3 dni nie piła modyfikowanego i nie bardzo ma w ogóle ochotę jeść i zastanawiam się jak jej podać ten dicoflor. Niestety nawet jedzenie z cysia jest bardziej na siłę. Myślę, że to spowodowane jest katarem bo jednak męczy, a dodatkowo u nas obecnie skok rozwojowy więc marudowo na całego. Pomijam już fakt, że i mnie strasznie gardło boli :) Myślałam, że dziewczyny w sobotę pojadą z nami po auto, ale wygląda na to, że mąż z moim tatą pojadą sami bo to 200km w jedną stronę. Nie będę ich męczyć, tym bardziej, ze Lenę strasznie dusi kaszel. Dzisiaj w nocy ponad 1,5h przytulałam, lulałam i cudowałam żeby jej ulżyć. Ajj... chodzę jak nakręcona przez to wszystko. No to sie ładnie znów dziewczyny załatwiły ! Współczuje ! A dicoflor też mam dla małej-jeszcze nie podawałam,chciałam zeby odpoczeła sobie po biogaji najpierw.
  15. kingusia1991Kaszaaaaaakingusia1991tylko, ze ja jak moja klade po jedzeniu na brzuch to uleje troszeczke zawsze cos.. :P no to niezle, w domu siedzenie nie jest dobre, ja wlasnie czekam az mi wlosy wyschna, i zmykam na spacerek... zeby nie myslec o niczym , bo w domu wszystkie mysli na raz wpychaja mi sie do lebka No na bank zwłaszcza,że ci się jeszcze nie wywietrzyło po niemcu My dziś tylko w ogrodzie posiedzimy a na spacer pójdzie z tatą nic nie poradze :( no owszem nie wywietrzylo sie cholercia jak wchodze do tego pokoju to juz wszystko mi sie przypomina cholera dobra dosc NARZEKANIA ! wez sie w garsc dziolcha ! :/ az z tego wszystkiego wczoraj kolezance wyrwalam papierosa a zrobila takie galy , ze hej - - - - > hehe
  16. kingusia1991KaszaaaaaaWiesz co moja się dużo nie najada więc normalnie może leżeć na brzuszku z resztą jak jej się nie chciało odbić to kładłam na brzuszku zasze to pomagało i szybciutko się pozbywała powietrza. Kurka ja mam taki okres,że nie pójde na spacer z małą nawet. tylko, ze ja jak moja klade po jedzeniu na brzuch to uleje troszeczke zawsze cos.. :P no to niezle, w domu siedzenie nie jest dobre, ja wlasnie czekam az mi wlosy wyschna, i zmykam na spacerek... zeby nie myslec o niczym , bo w domu wszystkie mysli na raz wpychaja mi sie do lebka No na bank zwłaszcza,że ci się jeszcze nie wywietrzyło po niemcu My dziś tylko w ogrodzie posiedzimy a na spacer pójdzie z tatą nic nie poradze :(
  17. kingusia1991Kaszaaaaaakingusia1991kUrrrrr... macie jakies sposoby na dola i tesknote lub pustke?? czuje sie taka pusta w srodku, ze hej :( wiem, wiem, uzalam sie nad soba, ale same lzy mi sie cisna do oczu Ja jak się czuje pusta w środku to zagryzam żeberka golonką ale można też zajść w ciąże Niestety kinia musisz przeczekać... idż z mamą pobiegać wysiłek jest naj lepszy na zmartwienia. biegam wieczorami :) hehe... no lepiej sie czulam, od razu spac poszlam, no , ale pocieszam sie jedynie to, ze napisal mi dzisiaj smsa, ze jutro bedzie juz na necie i bedziemy gadac ciagle i dluuuugo... (tak napisal ) heh... w ogole moje dziecie lezy na brzuszku bez protestow jestem w szoku! po jedzeniu mozna dziecko na brzuszek klasc??? chyba NIE , co? Wiesz co moja się dużo nie najada więc normalnie może leżeć na brzuszku z resztą jak jej się nie chciało odbić to kładłam na brzuszku zasze to pomagało i szybciutko się pozbywała powietrza. Kurka ja mam taki okres,że nie pójde na spacer z małą nawet.
  18. kingusia1991kUrrrrr... macie jakies sposoby na dola i tesknote lub pustke?? czuje sie taka pusta w srodku, ze hej :( wiem, wiem, uzalam sie nad soba, ale same lzy mi sie cisna do oczu Ja jak się czuje pusta w środku to zagryzam żeberka golonką ale można też zajść w ciąże Niestety kinia musisz przeczekać... idż z mamą pobiegać wysiłek jest naj lepszy na zmartwienia.
  19. RedberryStokrotka- alez on się pięknie śmieje!!!KaszaaaaaaRedzia chciałam dzisiaj zrobić twoje naleśniki ale nie wiedziałam z czym :( Ja zawsze z białym serem wcinałam a teraz ? dżem ale jak bym cały słoiczek wprowadziła to by moglo zaszkodzić a ja nie umiem w małych ilościach jeść Z czym polecasz ???? z dżemem z czarnej porzeczki Łowicz - mniam! No i albo z przysmażoną dobrą szynką gadzia Redberry - a jak "długi" był twój Mikołaj przy urodzeniu? miał 55 cm A jak Elmo z temperaturą ?
  20. kingusia1991k*r... a ja kijowo sie czuje pustosc, pustosc... po prostu pustosc :( i jeszcze mala marudzi z tymi dziaslami albo i problemy brzuszkowe... Kaszaaaaaaaaa ona wlasnie jak ryczy i ja klade gdziekolwiek to sie nie uspokaja jeszcze gorszej schizy dostaje, jedynie moze zasnac na mnie i jest polozona wlasnie swoim brzuszkiem do mojej klaty... wiec moze cos w tym jest, ze jej lzej jak tak lezy? Mi położna mowiła,że naj nelpiejsze co może być na brzuszek to goły brzuszek mamy a na nim goly maleństwa :) madzialenkaKaszaaaaaamadzialenkaNa Kamieńskiego :( i to była najgorsza decyzja w moim życiu, jeszcze trochę i będę zmuszona wybrać się do jakiegoś psychiatry żeby pozbyć się traumy po pobycie tam. jak ja rodziłam to na kamieńskiego gronkowiec szalał ale z tamtąd miałam lekarza prowadzącego-Bodniaka i jak trafiłam na kliniki z sączącymi się wodami i lekarze patrząc na moją karte ciążową pytali mnie co to za lekarz to wstyd mi było bo widziałam,że coś jest nie tak choć nie mówili co ordynator powiedział,że poziomy cukru miałam nieprawidłowe ale mi się wydaje,że coś jeszcze im się nie podobalo a wg tego durnia było wszystko w porządku wręcz "wspaniale" A jeśli naprawde masz cały czas traume to idż poważnie do specjalisty im szybciej będziesz miała to z głowy tym lepiej ! Wiesz co to chyba na odwrót działa tak samo ale nie wiem czy rzeczywiscie lekarz dał dupy czy lubia się oczerniać,chociaż sadzac po lekarzach na kamienskiego to twój mógł dac dupy :):):):):) jak trafiłam tydzien po terminie na izbe zeby zapytac co ze mna to lekarz popatrzył na moją kartę zapytał się czemu nie poszlam na kliniki skoro lekarza mam z tamtąd i powiedział ze moj termin wcale nie jest 24 tylko 30 marca, a ja głupia i naiwna wierzyłam przez całą ciąże mojemu lekarzowi :> wiec się wkurzyłam bo raczej facet chciał mnie mieć z głowy bo święta się zbliżały i kazał przyjść we wtorek po świętach. ale wody zaczeły mi sie saczyć w nocy i pojechałam do szpitala ( gdybym wiedziała że tak to będzie wygladać to siedziałabym w domu) i nastepny lekarz widzac nazwisko lekarza prowadzacego tez robił dziwne aluzje o jego kompetencji i o tym ze rodzace niechca miec z nim juz nic wspólnego itp. ajak powiedzialam ze poprostu do nich miałam najblizej to jeszcze bardziej ironicznie się usmiechał, a wogóle szkoda gadac myslę ze gdyby te baby na izbie mogły mi zrobić awanturę to chętnie by ja zrobiły tylko dlatego że smiałam się je obudzić. gadziamadzialenkaNa Kamieńskiego :( i to była najgorsza decyzja w moim życiu, jeszcze trochę i będę zmuszona wybrać się do jakiegoś psychiatry żeby pozbyć się traumy po pobycie tam. Magdalenka ja swoja traumę właśnie u specjalisty zostawiłam...:) Jak sobie sama nie poradzę to tez tam trrafię A wogóle to dzien dobry u nas słonko piękne młody zamiast o 12 się obudzić jak normalnie to postanowił o 9 więc idziemy pić kawe :) Miłego dnia :):):):) hehe no tak ! banda baranów ! stokrotka_87hej hej laski u mnie jak zwykle mało czasu.. Cypcus się przeziębił..kaszle i ma katarek idę z nim dziś do lekarza..a tak to super jest mega grzeczny.. ! ciesze się i prezentuje moje pociechy Piękności !!!
  21. gadziaKaszaaaaaaAgunia Kaszaaa nie przejmuj się . Na moje mowią że ma pol roku....i nie wiem czy to fajnie :)No domyślam się skoro mojej dają 5miesięcy i to ludzie którzy też mają dzieci hehe Kurcze mam coraz większe problemy z pokarmem.3 tygodnie temu moje dziecko się najadało jednym cyciem a od kiedy jestem na tej cholernej diecie bezmlecznej jest z dnia na dzień coraz gorzej :( Właśnie Tomek poszedł na spacer z dzieckiem głodnym po obu piersiach-nie wiem czy cokolwiek wydusiła z nich bo miękkie takie same były jak teraz-nawet nie odbiło jej się :( A ja już dziś dwie cherbatki na laktacje wypiłam :((( Kaszaa ja od urodzenia miska nie pije mleka i nie jem maki pszennej. Brak mleka nie wpływa na laktację, którą jak mówią doświadczeni doradcy laktacyjni zaczyna się w głowę a nie w piersiach. Jeśli matka odczuwa jakiś brak, martwi się to właśnie owe zmartwienie wpływa hamująco. Herbatki laktacyjne to tez podobno efekt placebo, a mi pomagają bo w nie wierze:) Spróbuj mleko kozie - nie uczula. Ja strasznie cierpiałam na brak kawy z mlekiem - pijam inkę z kozim (da sie nawet spienić jak do cappuccino!) wmawiając sobie ze to kofeinowa:) Sery twarogowe kozie są oki - choć drogie wychodzą. Niemniej jak masz ochotę na naleśniki to przecież raz po raz "zaszaleć" możesz. Tobie tez się coś od życia należy:) A co do opróżniania piersi - ja nie słyszę wogole przełykania, a skoro mały przyrasta to chyba oki. Nie wiem na ile misiek bawi sie cyckiem a na ile je zatem. Czasem tez je z dwóch piersi, robi się nerwowy, rzuca przy nich i krzyczy...ale cały czas sobie tłumaczę ze on lubi te mleko początkowe co samo tryska...a ze leniwy jest to jak sie musi natrudzić protestuje:) Mikołaj tez butli nie bierze - mam zamiar po woli uczyć go kubka niekapka. Położna laktacyjna tłumaczyła mi ze wiele dzieci jest takich co nawet smoczków Tommee Tippee (podobno najłatwiejsze w miksowaniu piersi i butli) a biorą niekapki. My kupilismy te Tommee Tippee, zatem mam nadzieje ze moze niekapek chwyci. Sek w tym ze ja muszę zacząć w pracy bywać, a naprawdę nie chce jeździć z synkiem na rade budowy...przecież nie będę karmiła cycem przy chłopakach z budowy :) Gadzia widocznie ja jestem inna ! Nic sobie nie wmawiam wręcz przeciwnie dopiero jak wczoraj mniałam za mało mleka to skojarzylam,że stopniowo mi się zmniejszało nr1 przezstałam zalewać prześcieradło... I nie mówie,że nie mam mleka z braku mleka tylko od tego niejedzenia.Czuje się jak na diecie bo ja jestem z tych ludzi którzy lubią dużo i porządnie jeść i ten" kurczaczek gotowany z warzywkami " staje mi normalnie w gardle wciskam to na siłe bo już mi nic nie smakuje za mało odmiany w tych posiłkach się zrobiło poprostu wiem na 100%że to przez jedzenie bo również przez jedzenie ruszyła mi laktacja która i tak códem nie zanikła przez nie karmienie i nie odciąganie przez 10 dni. Nie mam siły i ochoty na nic i czuje,że schudłam(nie chce mi się nawet ważyć) do tego jeszcze dostałam okres i .............niewiem,moje dziecko będzie się dziś chyba samo przewijać. Wróce jeszcze raz do tematu żeby udowodnić,że to nie psychika-przez nasz konflikt bałam się karmić piersią wręcz wolałam butelką żeby sie nie zamartwiać codziennie czy wszystko o.k. ale Lenak sama wybrała cyca a potem planowałam ,że mniej więcej w tym czasie zaczne jej już dawać też butelke co ułatwi mi podróż i potem pobyt za granicą u mojej mamy u której jest wiecznie otwarty dom i i kupe ludzi a ja nie z tych co karmią wszędzzie bez problemowo bo się krępuje ale Lenka nie dała sobie wprowadzić butelki więc pozostaje dlaej na cycku tylko czemu ten cycek za***ny strajkuje ! A mleko kozie nie może być tak jak i sojowe które piłam bo pediatra kazała mi trzymać ostrą diete-możliwe,że Lenka jest uczulona na więcej czynników.
  22. madzialenkaKaszaaaaaaTy Madzialenka gdzie ty w końcu rodziłaś ?Na Kamieńskiego :( i to była najgorsza decyzja w moim życiu, jeszcze trochę i będę zmuszona wybrać się do jakiegoś psychiatry żeby pozbyć się traumy po pobycie tam. jak ja rodziłam to na kamieńskiego gronkowiec szalał ale z tamtąd miałam lekarza prowadzącego-Bodniaka i jak trafiłam na kliniki z sączącymi się wodami i lekarze patrząc na moją karte ciążową pytali mnie co to za lekarz to wstyd mi było bo widziałam,że coś jest nie tak choć nie mówili co ordynator powiedział,że poziomy cukru miałam nieprawidłowe ale mi się wydaje,że coś jeszcze im się nie podobalo a wg tego durnia było wszystko w porządku wręcz "wspaniale" A jeśli naprawde masz cały czas traume to idż poważnie do specjalisty im szybciej będziesz miała to z głowy tym lepiej !
  23. Redzia chciałam dzisiaj zrobić twoje naleśniki ale nie wiedziałam z czym :( Ja zawsze z białym serem wcinałam a teraz ? dżem ale jak bym cały słoiczek wprowadziła to by moglo zaszkodzić a ja nie umiem w małych ilościach jeść Z czym polecasz ????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...