Skocz do zawartości
Forum

Dominika

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Dominika

  1. he he chyba streszczenie tez yłoby na kilka stron jakas ochotniczka ??
  2. no to za zdrowie naszych maluszków i za brak problemów u wszystkich :)
  3. ja juz wiem, ze sobotnich i niedzielnych postów Waszych nie nadrobię, nie ma kiedy :)
  4. A mój przedszkolak sie rozłożył i to porządnie :( Zapalenie płuc, co śmieszniejsze, byłam w czwartek i w piątek u lekarki - osłuchowo był czysty, dzisiaj oba płuca zajęte :( Aterydy plus antybiotyk plus syropy i jakieś inne cuda :( Mówi, ze matki chore dzieci do przedszkoli i szkół posyłają i są potem wszytskie dzieci chore :( Kacper do przedszkola isc chce, do dzieci, a tu posiedzi sobie biedak w domku :( Miluś - fajnie Cię widzieć :) Kubuś zaklimatyzuje się bez problemu, to matka bardziej przezywa odcięcie pępowiny niż samo dziecko :)
  5. Magdalenko - nie zwijaj sie tylko zdrowiej!!!!!!!! K81 - ale pościsko :) Pati długo śpi - tylko się cieszyć :) Żeby moje dzieci tak grzecznie wsyztskie równo o 19:30 zasypiały ... (ale mam marzenie, nie , hehe )
  6. my idziemy niepłatnymi szczepinonkami, to ta druga tura.
  7. Dzięki, dziewczyny, kochane jesteście!
  8. Bebak - jakimi szczepionkami szczepisz małą?? U mnie po pełnokomórkowym krztuścu - ryk tragoiczny nie do uspokojenia przez 4 godziny, dostał zakaz szczepienie tym pełnokomórkowym i ma nieodpłatnie acelularny i wpis do ksiazeczki, ze ma reakcję alergiczną.
  9. Justyna ZDROWA była, zasłabła, w czwartek, w piątek pękł jej tętniak w mózgu ........ Dzieki, dziewczyny
  10. 10 stron to ja na pewno nie nadrobię, zresztą dzisiaj to ja nie mam nastroju do niczego :( Wczoraj rano doweidzieliśmy sie, ze umarła nasza koleżanka, chodziła z moim mężem do klasy :( Szok straszny, mąz nie chciał mi wierzyć, bo z nią na przyszły tydzień był umówiony, miała pomóc wypełniać druki do kredytu... 27 lat miała ...... Do tego córeczka koleżanki wylądowąła w szpitalu na zakaźnym :( a mój Kacper ma poważne zapalenie płuc - antybiotyk, sterydy i inne syfy :( strasznie dobita jestem,idę, nie będę smęcić i humor innym psuć
  11. AsJa- hihi, miały byc dwie córy Kajtuś do 26 tygodnia był Zuzią, u 3 lekarzy miałam dietę na córę, przytulanko na 4 dni przed owu i wyszedł śliczny Kajtuś którego nie zamieniłabym na żadną dziewczynkę :) Do czterech razy sztuka???? chcemy za 7-10 lat klejnego maluszka, może jak zaplanujemy chłopca, to trafi się nam dziewczynka??
  12. To wyobraźcie sobie, jak wygląda moja torebka, jak ja wychodzę zawsze z moją trójką
  13. Za ząbka Kuba dostał czekoladę malutką i kolorowankę :) skromnie, ale miło :) Kuba się ucieszył - zaraz potem posypały mu się kolejne zęby - wróżka była tylko raz (bo by zabnkrutowała :) ) W nocy wróżka wzięła zęba spod poduszki i dąła mu list z gratulacjami, malowankę i czekoladkę.
  14. Magdalenko - średnio chłopcy przechodzili - u Kuby była TRAGEDIA !!! Ryk, krzyk i w ogóle koszmar, ja 18 lat, mąż 19 lat, wrzeszczące dziecko - nic nie pomagało, żadne żele, gryzaki, tylko noszenie na rękach i paracetamol w syropie. Kacper - u niego od razu Chamonilla Dagomed 44 stosowałąm, troszkę pomogł, no, właśnie, troszkę. Kajtek na razie tylko gryzak schłodzony. Maści i tak nie skutkują - można 3 razy dziennie nimi smarować, a działają ulotną chwilkę (sama sprawdziłam przy zębach mądrości ). Sprawdza sie natomiast to, zę jak szybko dziecku zęby wychodzą, to równie szybko zeby gubi - zębowa wróżka nawiedziła Kubę, jak miał 4 lata i 9 miesięcy!!!! Najgorsze są pierwsze zęby i 4 oraz 5!
  15. W ogóle wczoraj robiłam sobie bilans : w wiekiu dokładnie 3 miesięcy moi chłopcy wazyli, mierzyli: Kuba - ważył 7300g , miał 58 cm (3360g/53cm) Kacperek - ważył 7200g , miał 63 cm (2980g/51cm) Kajtuś - waży 6410g i ma 64 cm (2970g/50cm) Kajtuś , choć teraz mi taki gigant się wydaje najdłuższy jest, ale i najlżejszy :) Kuba był na Bebiku, Kacper na cycu do 14 tyg, potem Humana i potem Bebilon, Kajtek na cycu :) Edytowałam ,bo pomyliłam wagę Kajtka o 20 dkg :)
  16. Magdalenko, telefonem nie zrobię mu zdjecia zęboli, bo za ciemno ma w paszczy chociaż popróbuję, lewą już bardzo widac, prawa też, ale mniej, niż lewą, napuchnięte troszkę, lekarka mówi, zę to na pewno zębiska, zresztą Kuba miał 4 miesiące i 4 zęby, Kacper 4 miesiące i 6 zębów więc u nas geny - chłopcy wsyztsko w tym samym czasie robią :)
  17. :) u mnie Kuba miał być 14 Sierpnia, jest z 4 Lipca, Kacper miał być 25 Sierpnia, jest w 18 Lipca, a Kajtek tam samo, jak Kacperek 25 Sierpnia, jest z 6 sierpnia :) Jakoś koniec Listopada jest u nas płodny Fajnie miec wakacyjne dzieciaczki :) U mnie gulasz z kukurydzą (ale nie na tłuszczu, tlyko obsmażona pierś kurczaka w ziołach na sucho na patelnik i kukyrydzą) frytki i kiszona kapucha. Jako, żem karmiąca,. tylko ten gulasz pod mnie, a ja mięsa nie za bardzo lubię...
  18. Magdalenko- u nas sliniaki w ruchu - Kajtek, gdyby mógł, to by rece do łokci do buzi wepchał ... rękawy poślinione kilka dobrych cm, zeby dwa dolne mu ida, jedynki i to nam w dupę daje strasznie
  19. Kira - no właśnie u mnie też kolek nie ma (odpukać), ale uważam, bo po smażonym trawiasta kupa jest :/
  20. AsJa - hihi, Kajtek nie załapał się na Lipiec, urodził się 6 sierpnia , w 37 tc :) Jego bracia też mieli terminy na sierpień, ale też sie pospieszyli :) Nikito - ranka pod języczkiem migiem się zagoiła, tam nas straszyli, zę przez rurkę do tygodnia czasu , bo moze boleć i nie taki diabeł straszny, chyba 2 dni rurką jadł, potem normalnie :) i nic go nie bolało, teraz nawet nie pamięta o zabiegu :) Moniq - oj, to ciekaweie zze szkolnictwem u Was, dzieci sie pewnie cieszą na takie "wolne", rodzice, jak widac, mniej...
  21. Bloomo - dziecko z rozwórką bez problemu by weszło w to, co opisuję :) Mój kuzyn 10 letni teraz miał rozwórkę do 9 m-ca, kuznka 24 letnia dzisiaj też :) Wszytsko skończyło sie dobrze. I będzie dobrze!! nie pamiertam, jak sobie ciotka ze spacerami radziła, ale popytam
  22. Emmo - dzięki, Kacperek już w ogóle nie kaszle, bańki zadziałały natychmiastowo i przerwały zacynającą sie infekcję :) czyi mama wkroczyła z bańkami w porę i obyło się bez antybiotyku i leków :)
  23. Bloomo - kurcze, że też wcześniej nie wiedziałam..., we wtorek będę przechodziła koło ciucholandu, to może jeszcze to będzie. Widziałam kilka takich cudnych "Spiworków", tylko czasu nie miałam stać w kolejce., bo myślałam Kajtkowi wziac to do spania, bo sie skopuje w nocy ... Takie fajne, kolorowe bluzeczki do pasa, a potem jakby worek na zatrzaski, drugi na guziczki i trzeci na suwaczek. Takie właśnie bardzo sszerokie od pasa w doł, jedno było bawełna, dwa z frottki, będę patrzec, czy czegoś takiego nie ma jak będę kolejnym razem przechodzić, śliczne to było i za grosze. Potrafisz szyć?? bo nawet łatwo samemu to uszyć :)
  24. Leżaczek superowy, ale Kajtuś na nim o wiele piękniejszy :) (in jak pod kolor ubrany ) Co do sciągania ręcznego, to ja tak ściągałam przy Kacprze -mordęga, ale nie stać nas było nalaktator Teraz młody cycka żre, więc nie ma problemu, szkoda tylko, ze nie najada się, bo mało przybiera :/ Emmo - góra 25 Ci daję :) gdzie tam 32 :) Za obiad się zabrałam - gulasz, frytki (niestety, nie zjem :/) i kapucha kiszona (tez nie zjem ), Kajtulowi herbatka się grzeje :) będę zaraz, moze uda mi się coś nadrobic??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...