Skocz do zawartości
Forum

KATARZYNKA78

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KATARZYNKA78

  1. b a b a*s k r z _*t o*c _ _ o _*d r _ _
  2. b a b a*s k r z _*_ _*c _ _ _ _*d r _ _
  3. drodkaOficjalnie i nieoficjalnie ;) nie pracuję od piątku więc dołączam do grona niepracujących mam :)) witaj
  4. _ a _ a*s k r z _*_ _*c _ _ _ _*_ r _ _
  5. Ja pierwszy poród 3 godziny drugi około 15 minut na ostatnią chwilę przyjechałam
  6. mammaJa tez skladam melduneczek :)Miłego dnia tobie również miłego
  7. miska271KATARZYNKA78witam się z ranka witam 75sylwia1 Ja tez bardzo popękalam, bo zaczęłam rodzić przy niepełnym rozwarciu, tylko na siedem palcow Kubie bardzo sie spieszyło Jak już przyjechalam do szpitala to miałam bóle porodowe, a rozwarcie tylko na jeden palec, zupełnie inaczej jak przy pierwszym, tam po przyjeździe pełne rozwarcie i po piętnastu minutach w szpitalu juz urodziłam:) to szybko,ja wszystkie 3 swoje porody miałam ze wszystkimi bólami porodowymi...ale najgorsze to było aszywanie i tego najbardziej sie bałam,szwy mi wyciągała połozna bo mnie drażniły... kasiap76aneta1808 ja popekalam bardzo,w srodku miala 8 szwow,a na wiezchu bylam nacinana :((( ech...szycie tez czulam pomimo ze dali mi znieczulenie :(( czulam kaze wbicie igly,kazde pociagniecieOj, ja też. Dla mnie szycie było gorsze niż poród Po drugim porodzie się dowiedziałam, że mnie źle przecięli , źle zszyli (zresztą pół roku walczyłam z gojeniem i blizną, która bolała). Sylwia, to nic, że wypiłaś kawkę, wystarczy jeśli posiedzę w dobrym towarzystwie :) przy kawce tez tak miałam,mimo znieczulenia czułam każde ukłucie igły.... położna mi powiedziała,że mój organizm nie chce przyjmować ciał obcych,dlatego szwy zawsze miałam wyciągane... witaj miśka
  8. 75sylwia1aneta180875sylwia1 Ja tez bardzo popękalam, bo zaczęłam rodzić przy niepełnym rozwarciu, tylko na siedem palcow Kubie bardzo sie spieszyło Jak już przyjechalam do szpitala to miałam bóle porodowe, a rozwarcie tylko na jeden palec, zupełnie inaczej jak przy pierwszym, tam po przyjeździe pełne rozwarcie i po piętnastu minutach w szpitalu juz urodziłam:) no to szybko urodzilas,mi wody odchodzily o 19 30 a urodzilam o 3 05 najgorsze vyly te bole krzyzowe uuuu.... Ja chyba jestem stworzona do rodzenia Ogólnie nie mam złych wspomnień z moich porodów i bardzo szybko za każdym razem to szło, jakby policzyć ogólny czas łącznie z pierwszymi bólami to tak ok czterech godzin za pierwszym razem, a za drógim trzech. ja mogę powiedzieć to samo nie mam złych wspomnien z porodów i jeden i drugi szybki i bezbolesny prawie!!!!!!!
  9. Ewciaabeybe29uwazam ze aborcja powiina byc dozwolona w przypadku gwałtu, chorob płodu, zawsze mozna zapobiegac przed zajciem w ciaze jest antykoncepcja i pigułka 72h poa pigułka 72h to nie prawie aborcja?? z ust mnie to wyjęłaś to to samo co aborcja
  10. 75sylwia1KATARZYNKA78witam się z ranka Witaj z rana :) witaj
  11. anyanapiszę Wam coś jeszcze tak sobie siedzę i przeglądam forum i..... śmiać mi się chce jak "pewne osoby(osoba)" aby móc wstawić zdjęcie i osiągnąć wymaganą liczbę 20 postów "udziela się" w różnych wątkach stawiając tylko "..." wiem o kogo chodzi
  12. aneta1808KATARZYNKA78ja też byłam łyżeczkowana dwa razy ale nic mnie nie bolało:) nawet miałam szytą łechtaczkę bo tam pękłam lekarze się dziwili , że nie w kroczu tylko nad łechtaczką. ja popekalam bardzo,w srodku miala 8 szwow,a na wiezchu bylam nacinana :((( ech...szycie tez czulam pomimo ze dali mi znieczulenie :(( czulam kaze wbicie igly,kazde pociagniecie to współczuję ...... mnie zanim szyli i łyżeczkowali położna mnie ukłuła w nogę przy kroczu czy coś czuję.
  13. gdzie pani kupiła tego kolosa bo też chcę....
  14. ja też byłam łyżeczkowana dwa razy ale nic mnie nie bolało:) nawet miałam szytą łechtaczkę bo tam pękłam lekarze się dziwili , że nie w kroczu tylko nad łechtaczką.
  15. kamka88Córka nie chciała rano iśc do przedszkola. Płakała i w końcu Pani wzięła ją "na siłę" .Po powrocie z pracy tata Zuzi pyta: -I co Zuziu? Jak było w przedszkolu? Zuzia odpowiada bez entuzjazmu: -A dobrze. Tylko kryzys mam...
  16. u mnie burza ale fajnie chłodno to dzięki tobie aneta :):) samolocik wczoraj dolecial
  17. AgulaMamula serce poleciało
  18. KATARZYNKA78

    konkurs

    kwiatuszek9876Może bysmy zmeiniły to żeby nie prosić o głosy na swoje dzieci w naszych forumowych konkursach ? Wtedy wszyscy mieli by równe szanse a nie . Jedne codziennie wchodzą na forum i proszą o głosy a inne nie i one nie mają szans na jakąkolwiek wygraną ( czy to fer?) Bo uważam że nie . Po tamtym konkursie możemy zobaczyć ile osób w tym konkursie nie brało udziału a może by chciały , tylko nie mają szans , tak jak niektórzy . mnie w drugi dzień konkursu poproszono o zagłosowanie na zdjęcie -nie zagłosowałam bo nie miało one nic wspólnego z tematem i nawet zostało wycofane z konkursu bo go nie widzę:)
  19. OlinkaMnie to niesamowicie rozśmiesza!:) dzieciaki fajnie gadają trzeba by 100 stron żeby wszystko zapisać co śmieszne:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...