Skocz do zawartości
Forum

Gunia_G

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Gunia_G

  1. No ladnie ja wrocilam i juz od razu sie tu pusto zrobilo- kurcze szkoda
  2. Gunia_G

    Żywe srebro

    gabalasGunia a Ty pamietasz co mi obiecalaś??? to ja teraz czekam na Twoje zafasolkowanie hehehehhehehe Gaba za dobra masz pamiec. A tak powaznie to moj M ciagle mi d... truje ale ja powiedzialam ze dopiero jak juz cos sie zacznie na budowie bo teraz to nie mialabym gdzie drugiego dziecka wcisnac ;)
  3. Gunia_G

    Żywe srebro

    Witam po ptrzerwie, w koncu jestem w domu i znowu szara rzeczywistosc a do tego zakupy po wyprawke do zlobka (koszmar nic nie ma- chodzi o jakies ubranka, wszystko albo male albo za duze a jak w odpowiednim rozmiarze to jest .... rozowe :36_1_28: a do tego od dzis mamy gosci (moj chrzestny z zona przyjechal do nas na kilka dni (wiec dodatkowe zajecie bede miec) Gabi moje gratulacje, milo przeczytac po powrocie tak dobre wiesci Monia no niezly ten twoj Kubulec, ja nie wiem co bym zrobila (naleze raczej do nerwowych osob, chociaz ostatnio wszystko po mnie splywa) Oki dziewczyny przepraszam ze tak ogolnikowo napisalam ale nawet nie mam czasu dokladnie czytac, wiecie pranie, sprzatanie a do tego goscie
  4. Witam W koncu w domu :) DZis jezdzilam za wyprawka do zlobka (znowu) i sporo kupilam chociaz jeszcze duzo mi brakuje, nie wiem co jest ale dla chlopcow kupic ubranka to wielka sztuka bo to co ladne to male lub za duze a jak cos w tym rozmiarze co trzeba to rozowe W sumie brakuje mi tylko ubran czyli sweterkow, dresow i chyba tyle, jutro jade do przychodni po zaswiadczenie o stanie zdrowia dziecka do zlobka, musze skoczyc na ksero i odbic pare stron z ksiazeczki zdrowia i chyba tyle na razie ;) we wrzesniu czekaja mnie jeszcze oplaty za zlobek, ubezpieczenie i takie tam. Wiem rozpisuje sie o sobie a nic nie pisze o waszych problemach, ale obiecuje ze jak tylko odnajde sie w domu po takiej nieobecnosci to poczytam dokladnie co u was, bo na razie czeka mnie pranie i prasowanie a do tego mamy gosci, przyjechal moj chrzestny z zona na kilka dni i ciezko bedzie do kompa zasiasc ale postaram sie cos do was pisac i czytac po woli.
  5. Witam Wczorajszy dzien spedzilam nad woda, pojechalam z M i Piotrusiem nad Biale (szkoda ze zapomnialam aparatu- ja myslalam ze M spakowal a M ze ja :):)) Piotrus byl przeszczesliwy, nie chcial z wody wychodzic byl juz siny ale gdzie tam jemu jest cieplo, sila go wyciagalam, obserwowal jakies dziewczynki i robil to samo, bylo raz, dwa, trzy i one rzucaly sie do wody a on zanurzal glowe i bulgotal a ile wody sie przy tym napil to jego. Dzis siedzimy w domu, zapowiadali deszcze i... kicha jest sucho a do tego tak parno ze zaluje ze nie pojechalismy nad wode :( jutro mam zamiar jechac na zakupy, tylko czekam na liste od Edzi co jest potrzebne na wyprawke do zlobka. Moj M wymyslil sobie dzis ciasteczka wiec przesiedzialam troche w kuchni i pieklam a on biegal z malym po dworze, teraz Piotrus w koncu spi (wcale sie nie dziwie takie slonce moze niezle zmeczyc) M polazl do brata na plac a ja mam czas dla siebie. Sowko co do "przyjaciolki" to sie nie wypowiem, zrob tak jak uwazasz jak jej bedzie zalezec na przyjazni to sama cie znajdzie Tska tez wam zazdroszcze spotkania.
  6. Witam Wisienko zdjeia rewelka a T sie nie przejmuj :) Tuska ale ci zazdroszcze pracy, ja we wrzesniu daje mlodego do zlobka przez pierwsze dwa miechy nic nie robie a pozniej ide na kurs i szukam nowej pracy, kurs krupierow odpada bo trwa 2 miesiace codziennie po 8 godzin dziennie od wrzesnia wiec nie dam rady na niego chodzic. Sowko co do pracy i zamieniania sie hmmm to zawsze jest ciezka sprawa. W sobote lekko zabalowalam u Ewci na imprezie i jak w niedziele wstalam to nawet jesc nie moglam lekko glowa mnie bolala na szczescie pojechalismy nad wode i mi wszystko przeszlo:):):) Dzis jezdzilam z M za jakimis ciuszkami dla Piotrka na jesien i kurcze tylko sie wkurzylam, bo jak cos ladne to male a ogolnie wszystko dla dziewczynek jest. Przy okazji ogladalismy roznego rodzaju "zabawki" ale powiedzialam koniec z kupowaniem glupot tylko po to aby znowu staly gdzies na polkach, jak widze co ci ludzie kupuja swoim dzieciom to za glowe sie lapie, malenstwa takie stoja przed polkami i tylko wolaja to chce kup mi to a oni tak oczywiscie bo jakby to bylo ze nasze dziecko tego nie ma jak inne to maja, dla mnie to chore jak takie male dzieci rzadza rodzicami a ci sa na kazde zawolanie a co bedzie pozniej?? Zreszta teraz Piotrek idzie do zlobka i wazniejsze jest to zeby kupic mu wyprawke a nie kolejna zabawke ;) ale sie rozpisalam ale wkurza mnie to jak widze takie rozwydzone dzieci i naiwnych rodzicow mam nadzieje ze nigdy nie upadne na glowe i nie bede taka, wydaje mi sie ze to co ma to mu wystrcza ze tez nie przeginam w druga strone. Oki koncze bo mam jakis ciezki dzien i cos mnie nosi.
  7. basica31stronka za slonce na Guni urlopie Basiu wielkie dzieki- pogoda byla cudna- teraz jestem u T i juz po pogodzie :( asica :) Guniu mam nadzieje ze urlop pierwsza klasa Asiu jestem bardzo zadowolona a i do tego wypoczeta, nic nie robilam, obiadki na miescie a najlepsze bylo to ze klimat byl taki dobry ze jesc sie nie chcialo :) jak zjadlam w ciagu dnia jakas zupine to juz mi wystarczalo M sie zloscil bo kupowal obiady a ja ich jesc nie chcialam :) EWCIA_GANhej kochane foremki Sowko bardzo sie ciesze ze u twojego taty wyniki sa duzo lepsze , zycz mu duzo zdrowka od nas jutro o 21:00 robie babskie spotkanko jesli ktoras ma chetke to zapraszam , bedzie dobre winko, no i serek plesniowy , bo to najlepsze do winka bedzie fajna imprezka Ewciu ja z pewnoscia wpadne, a Sowko dolaczam sie do slow Ewci dotyczacych twojego taty (szczerze jeszcze nie mialam czasu czytac dokladnie co u was, teraz na biegu pisze poki nie mam nikogo za plecami) Sowkadziwne.Gunia jest na naszej klasie a tu jej nie ma Sowko na NK wpadlam na chwilke wrzucic zdjecia bo tylko tyle mialam czasu a tu jak juz weszlam to musze cos napisac a z tym czasem u mnie jest kiepsko bo czesto ktos kolo mnie jest. Pozdrawiam i mam nadzieje ze w koncu znajde czas i cos do was wiecej napisze i wkleje fotki, a jak nie to bede dopiero 18.08.
  8. Witam Wisienko ale milo ze wrocilas (szkoda ze ja bede wyjezdzac ale mam nadzieje ze bedziesz duuuuuzo pisac i bede miala co pisac). Kochane jeszcze nie dzis jade, dzis zaczynam pakowanie i wpadam tylko na chwilke sie przywitac, wyjezdzam jutro rano wiec dzis mam duzo na glowie. Basiu co do obiadu nie wiem czy ci pomoge, dzis mam gulasz, ziemniaczki i surowke, wczoraj na biegu zrobilam placki z cukini i miala byc pomidorowa ale w ostatniej chwili wymyslilam jednak barszczyk czerwony :):) Dzis widze ze slonce tak mocni nie prazy i dobrze przynajmniej przyjemniej bedzie siedziec z dzieckiem na dworze (bo jeszcze procz, pakowania, gotowania itp itd czeka mnie spacer bo Piotrus nie pozwoli mi siedziec w domu) Oki koncze pic kawe i moze bede sie powoli zbierac :)
  9. Basiu problem w tym ze wczesniejsze zeby w tym i dolne piatki zobaczylam jak juz byly na wierzchu bo nie bylo objawow zabkowania i nawet nie wiedzialam ze to juz to a teraz koszmar, on tylko przytyka cos do ust i juz placze ze boli :( czasem tak samo ma z piciem (przeciez jeszcze nawet nie napil sie nawet malego lyczka a juz wola ze boli- po prostu boi sie jesc i pic) zobacze na razie jak bardziej go boli to podaje syropek, na szczescie spi ladnie ale budzi sie juz z placzem, dzis wstal o 7:30 oki ide umyc filizanke po kawie i bede sie szykowac (ale kompa jeszcze nie wylaczam)
  10. basica31Dziewczyny mam do was pytanie bo sukienke dla Julki mam od dawna ale problem z butami mam nadla...tzn jakie mam jej kupic buty????chodzi o to ze nie chce wydawac kasy na buty na jeden dzien w dodatku jezeli by obtarly jej noge to bedzie zero tanca i tyle mam z kolei sandalki pasujace do sukienki ,ladne prawie Julka w nich nie chodzila ale wiem ze sa wygodne czy moglabym jej ubrac sandalki do sukienki????w sumie to ona nie jest rzadna drozka a ni nic takiego wiec sama nie wiem widzialam lakierki ale nie bede wydawac na jeden dzien 50E:duren:Sowko wsyzstkie tesknimy za toba wisienko mam nadzieje ze Julia ma sie dobrze kata jak Zosia? Basiu jak najbardziej sandalki pasuje tym bardziej ze to jest male dziecko i najwazniesze jest to zeby buty byly wygodne a wydawac Tyyyyyyyle kasy na buty na raz to przesada
  11. basica31Gunia_GWitaj Basiu Wiesz wiek robi swoje ;);)oj nie mow mi nawet:duren: widze ze dalej sie martwisz Piotrusiem,,Julce tez piatki szly na dole teraz wychodza na gorze i przez jakis tydzien nie miala apetytu gotowalam jej glownie zupy,jadla jogurty itd byla strasznie rozdrazniona , jak sie zabki przebily to wszystko minelo wiec musisz przetrweac! Basiu wszystkie zabki do tej pory wychodzily bezbolesnie a te gorne piatki sa okropne, nawet jak pije wode to juz wola ze boli, ma je straszne spuchniete, wczoraj chcialam wlozyc mu czopek przeciwbolowy i za nic na to nie pozwolil nawet jak mi sie udalo go wcisnac to tak sie napinal ze wyskakiwal mu on w koncu podalam mu syropek :(:( nie wiem ile to bedzie trwalo ale mam nadzieje ze szybko, chociaz Edzia mnie nastraszyla ze u Bartusia to trwalo okolo 1,5 miesiaca (az sie boje :() A poza tym wszystko jest do d.... nawet pisac mi sie nie chce :( basica31Gunia_GKata co sie z Toba dzieje- gdzie jestes?? Wisienko a co u Ciebie widzialam niedawno info na gg ze Julka jest chora- mam nadzieje ze juz jest dobrze??? Sowko co z tym twoim netem- kiedy do nas wrocisz?? Basiu napisze juz dzis bo jutro moge miec zawalona glowe a pozniej mnie juz nie bedzie: Julinko z okazji zblizajacych sie twoich 2 urodzinek zycze ci duzo zdrowka, sloneczka, milosci i wielu wspanialych gosci z prezentami ;)dziekuje Guniu...jedziecie na urlop??? w takim razie spotkamy sie po powrocie ja wracam 19 20 sierpnia a wyjzdzam albo 6 albo 7 Mam nadzieje ze ktos tu bedzie siedzial i napisze cos zeby nie bylo pusto jak wrocicmy :) Oki koncze powoli ta kawe i bede sie szykowac (na razie jeszcze jestem)
  12. Kata co sie z Toba dzieje- gdzie jestes?? Wisienko a co u Ciebie widzialam niedawno info na gg ze Julka jest chora- mam nadzieje ze juz jest dobrze??? Sowko co z tym twoim netem- kiedy do nas wrocisz?? Basiu napisze juz dzis bo jutro moge miec zawalona glowe a pozniej mnie juz nie bedzie: Julinko z okazji zblizajacych sie twoich 2 urodzinek zycze ci duzo zdrowka, sloneczka, milosci i wielu wspanialych gosci z prezentami ;)
  13. Widze ze nikogo nie ma to ja tez bede sie zmywac, ide pic kawe i zmykam do siostry poki nie ma takiego skwaru, musze troche u niej posprzatac, po kazdej wizycie mojego dziecka jest tam lekki balagan ;) wieczorem podjade tam z M to tylko na chwilke podlac kwiatki wiec nie bedzie czau na sprzatanie (bo jeszcze dzis bedziemy musieli jechac na jakies zakupy przed wyjazdem) a jutro juz nie jade bo zaczynam pakowanie, w piatek rano wyjezdzamy na wakacje (juz sie nie moge doczekac). Oki biore sie za kawe
  14. Witaj Basiu Wiesz wiek robi swoje ;);)
  15. Witam Ann Twoj Szymcio jest taki slodki :) Moniq zycze milego wypoczynku (my wyjezdzamy w piatek a w domu bede dopiero 18.08 wiec mam nadzieje ze tez wypoczne ;)) Slonko mam nadzieje ze z opikunka ci wyjdzie tego ci zycze newania zobaczysz ty tez bedziesz miec piekna pogode (tego ci zycze ) a samochod no coz z tym juz tak czasem jest- zlosliwosc rzeczy martwych Gabi zazdroszcze ze Krzys ma juz zabki za soba a ja w koncu doswiadczam tego co znaczy ze dziecko zabkuje (do tej pory nawet raz nie bylo oznak, jak sie budzil to po prostu mial nowy nabytek w buzce) Oki ide robic kawe i zmykam z malym poki jeszcze nie ma duzego skwarku, jeszcze musze podejsc do siostry, lekko jej dom ogarnac (jest teraz pod moja opieka- siostra na wakacjach a co tam ide to moj syn swietnie sie bawi wiec i balagan lekki jest :):))
  16. Witam U mnie stara bieda, Piotrus marudny (po raz pierwszy przy zabkowaniu) ida mu gorne 5 ma tak spuchniete ze jesc sie boi nawet jeszcze nie ugryzie a juz placze, teraz spi, byl taki marudny na dworze ze go sciagnelam do domu i padl od razu, chcialm mu podac czopek ale nie bylo mowy zeby go wcisnac bo tak sie napinal ze od razu mu wypadal az sie tego boje bo nie przywyklam do takiego zabkowania i padam na twarz, na szczescie noc przesypia ladnie oby i to sie nie zmienilo
  17. Witam Basiu 100 lat 100 lat niech zyje zyje nam- wszystkiego najlepszego w dniu .... nastych urodzin. Tuska wszystkiego najlepszego w dniu imienin. dziewczyny ogolnie zycze wam duzo sloneczka, milosci i samych radosnych chwil w zyciu U mnie stara bieda, Piotrus marudny (po raz pierwszy przy zabkowaniu) ida mu gorne 5 ma tak spuchniete ze jesc sie boi nawet jeszcze nie ugryzie a juz placze, teraz spi, byl taki marudny na dworze ze go sciagnelam do domu i padl od razu, chcialm mu podac czopek ale nie bylo mowy zeby go wcisnac bo tak sie napinal ze od razu mu wypadal az sie tego boje bo nie przywyklam do takiego zabkowania
  18. Gratuluje wygranym, wszystkie fotki byly przesliczne
  19. Witam U nas dzis dzien na wysokich obrotach, od rana gotuje, sprzatam (o ile mozna to tak nazwac, bo ja sprzatam a moj syn idzie za mna i balagani :)) za chwilke bede sie zbierac do siostry i nie wiem ile tam bede wiec dlatego obiad dzis robie o tak wczesnej porze. Wczoraj z M pojezdzilismy po okolicznych wisokach, bylismy w Maslowie, w Ciekotach, w Sw. Katarzynie, Bodzentynie i w Wilkowie (fajny zalew tam maja). Nie wiem czym ale Piotrek tak sie zmeczyl ze jak wrocilismy do domu to az plakal a my nie wiedzielismy dlaczego, co go pytalam czy chce juz spac to mowil Nie a moj M na to nie pytaj go niech sie bawi i tak go przetrzymal prawie do 9 :shock: a jak go polozylam to zasnal od razu ciagle oczywiscie placzac. Oki zmykam bo sie nie wyrobie a moj syn juz stoi gotowy pod drzwiami :) Tuska grtaki dla Mateuszka, powiem ci ze to normalne bo jak my jestesmy sami to on potrafi sporo mi powiedziec a na dworze alebo mowi bardzo cicho ze nikt go nie slyszy albo prawie nic, dzis np przyszedl do domu (bo od rana siedzial na balkonie) i powiedzial Baus (Bartus) je, a pytam skad wiesz a on na to Ciocia byla, wczorj jak jezdzilismy po tych wioskach to bylo pare rozpoczetych budowanych domow i on mowi mamo dom nie ma dach a moj M pyta co a on nie bylo dachu, wiesz jak tak patrze na inne dzieci to nie jest az tak zle jak sie na poczatku martwilam wydaje mi sie ze naszym chlopakom potzreba czasu i z pewnoscia nie wolno ich poganiac czy poprawiac bo ja juz pare razy poprawilam Piotrusia i nie chcial wiecej nic powiedziec (wiecej tego nie robie) Oki zmykam
  20. Witam Basiu wniko bylo (troche sobie zabalowalam a co??) A wczoraj z M pojechalaismy do miasta potem do parku, Piotrek sie wybiegal a w drodzr powrotnej male zakupy (piotrus naciagal mnie na okulary do nurkowania- teraz w nich sie kapie), a na koniec zaczepilismy o pizzerie i na kolacje byla pizza (a wiecie co stwierdzil moj M?? Ze moja pizza o niebo lepsza, podobalo mu sie to ze do niej zrobilam sos a nie zwykly ketchup) po kolacji obcinalismy malego, a na koniec malu mi zasnal na krzeselku, wyszlam tylko po picie wracam a on spi. Dzis hmmm jeszcze nie wiem co bedziemy robic, ale rano wstalam ugotowalam rosol, ziemniaki juz obrane, salatka z kapustki, marchewki i jabluszka polana sosem salatkowym Fit up, odswiezajaacym z blonnikiem, truskawkami i szalwia (pycha), M obiecal ze po obiedzie gdzies pojedziemy- jeszcze nie wiem gdzie ale lepsze to nic siedziec w domu. A zapomnialam ja w tym tygodniu bede tylko do czwartku po w piatek jedziemy w bieszczady, w domu bede dopiero 18.08 po bieszczadach zapepimy tradycyjnie o T wiec troche nam to zejdzie i znowu bedzie odwyk od netu :):) Oki zmykam zaraz ziemniaczki wstawiam bo obiad ma byc dzis wczesnie :):)
  21. Dziewczyny jutro juz sobota w soboty i niedziele nie siadam do kompa wiec juz dzis chce zlozyc zyczenia naszym Aneczkom- zycze Wam samych pogodnych chwil w zyciu, duzo milosci i wszystkiego co w zyciu najlepsze
  22. katataka dluga wiadomosc wam pisalam i mnie wylogowalo:(((((( no nic trudno.. dzis nie mam czasu nadrobic i nie wiem jak to teraz bedzie z pisaniem bo juz jutro przylatuja moi rodzice!nawet nie wiecie jak sie ciesze!!!:) postaram sie zagladac jak tylko bede miala chwilke ale moze byc z tym ciezko.... buziaki!!!! Kata czasem tak bywa, zlosliwosc rzeczy martwych ;) A co do wizyty rodzicow to tylko sie cieszyc a my poczekamy. Trzymaj sie
  23. Ja wiem ze to nie fotka ale..... Łzy szczęścia To niewiarygodne aby wiara mogła dzielić To niewiarygodne aby rozkosz mogła spalić I niewiarygodne aby słowa mogły ranić I niewiarygodne aby miłość mogła zabić A jednak są łzy szczęścia Które spływają z oczu mych I gładzą cicho moją twarz Kiedy w ramionach jestem twych To jest niemożliwe aby dusza mogła krwawić To jest niemożliwe by nadzieja mogła zgubić A jednak są łzy szczęścia Które spływają z oczu mych I gładzą cicho moją twarz Kiedy w ramionach jestem twych I jest niemożliwe aby oczy mogły kłamać I jest niemożliwe aby gwiazdy mogły spadać A jednak są łzy szczęścia Które spływają z oczu mych I gładzą cicho moją twarz Kiedy w ramionach jestem twych! A ja chce Misia Uszatka :):)
  24. gabalasU nas koszmarna pogoda takie ulewy ze szokGunia tylko pozazdroscic ze Ci dziecie w dzien spi. Moj jest niestety nie do zdarcia Gaba moj spi bo ja go wykanczam w ciagu dnia, dlugie spacery w domu zabaw ruchowe (ostatnio lubi jak mu sie wlacza muzyke i wtedy tanczy jak szalony a potem ledwo na oczy widzi i nie raz bylo tak ze wchodze do pokoju a on spi na podlodze (zasypia przy zabawie autkami :)). Zaraz idziemy sie kapac, wlasnie zjadl pizze i juz widze ze oczka mu uciekaja wiec to dobry znak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...