Skocz do zawartości
Forum

netka3

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez netka3

  1. w poniedziałek miałam miec wizyte ale mój gin mnie nie przyjął bo miał za duzo pacjentek i jeszcze sprzet mu jakis przywiezli. wkurzyłam sie okropnie myslalam ze zobacze dzidzi a tu nic z tego. nawet nie wiem czy wszystko ok. wizyte mam dopiero 23
  2. troche nadrobiłam ale trzeba systematycznie zaglądac bo potem cieżko za wami nadążyc
  3. agu serniczek pyszny a brzusio śliczny
  4. cherry82widze z etu ustalanie terminow heheh mam termin na 23 chche urodzic albow tym terminie albo 29 bo moje dzieci sa z 29 a jak nie w tej dacie to jzu w styczniu 2010 wiec tydzien moge se dluzej pochodzic choc wiem ze ebdize ciezko hihi albo 8 stycznia w moje urodzinki aaa i jesli ktoras z was urodzi 29listopada powiem wam ze fajna data moj syn sie urodzil hihi ja mam termin na 28 i licze na poród w styczniu
  5. agula7777gosiaja mi jest obojetne w sumie kiedy urodze...tu pozwalam Olivce wybrac...oby nie musiano mi porodu wywolywac- data jest mi obojetna... tyle znioslam, to i nawet 2 miesiace jestem stanie jeszcze zniesc :-)Ja dostałam kroplówke na wywołanie porodu i wszystko było ok. Trafiłam do szpitala z regularnymi skurczami,a potem poprostu zanikły,dlatego lekarz zdecydował o wywołaniu:-) Urodziłam w godzine:-) chciałabym taki szybki poród
  6. gosiaja mi sie tylko pic chce...niestety musze jeszcze dzisiaj z K do sklepu pojechac, bo jutro wyjezdzam 200km za drezno prowadzic kolejny projekt w szkole i musze cos do picia i jedzenia ze soba zabrac... wyjazd o 5:30 wiec normalnie chyba oczy na zapalki postawie....ale na szczescie okolo 15 mamy byc juz w dreznie spowrotem... dzisiaj schowalam juz wszytskie ciuszki do szafy...kurde mialam na poczatku system ukladania rzeczy- roz. 50-56, potem 62-68....a teraz juz sama nie wiem gdzie jaki rozmiar lezy i mam tylko posegregowane body na ramiaczka, z krotkim i flugim rekawkiem, sweterki, spiochy, spiochy takie na ramiaczka (jeju, nie wiem jak sie to nazywa-pajacyki?), spodenki, kompleciki, rzeczy na wieszakach typu kombinezony i kurteczki....no i wyjsciowe ubranka :-) mam jedna jedyna spodniczke i body-sukienke :-) reszta taka raczej do lezenia wygodnego... gosiaj ty juz gotowa a ja jeszcze nic nie układałam, tak jak kupione tak wszystko leży w pokoiku, bo mi się wydaje ze jeszcze za wcześnie, ale moze się mylę
  7. agula7777Już nie mogę się doczekać kiedy my zaczniemy rozpakowywanie:-) Oby ten czas szybko zleciał:-) a ja chyba chce zeby ten czas wolniej leciał bo strasznie zaczełam się bac porodu
  8. czesc dziewczyny. długo do was nie zaglądałam. teraz czytam co tam naskrobałyście i końca nie widac. z tego co wyczytałam to pomimo wszystkich dolegliwości - dajemy radę mamuśki czas szybko leci...
  9. uciekam juz dziewczynki, dobrej nocki dla was wszystkich. a wiecie jeszcze wam napisze ze kupilam taką fajną gazetke "mamy radzą mamom" to poradnik który powstał z listów czytelniczek. super gazetka. dziewczyny opisują swoje historie, porody, wychowanie, karmienie dzieci itd. i jedna napisała ze odkąd urodziła dziecko to straciła wszystkich znajomych i czuła się bardzo samotna. alwe nawiązała znajomośc z innymi mamami na forum. teraz się spotykają, poznały się ich rodziny i nawet razem spedzili wakacje nad morzem... ciekawe, moze nam tez sie uda kiedys spotkac :) a teraz dobranoc
  10. z tego chyba wniosek ze trzeba poprostu wypróbowac i wtedy zobaczymy co sie sprawdzi. w pokoiku mam magazyn i musze wreszcie tylek ruszyc i zaczac segregowac wszystko, poprac ciuszki, poukładac itd.
  11. powiem wam ze kupowanie tych wszystkich rzeczy dla dziecka typu kosmetyki, smoczki, pampersy, butelki itp. to była dla mnie i meza doś ciezka sprawa. tyle tego i taki wybór, sami nie wiedzielismy co dobre a co nie, co potrzebne a co nie. kupilismy wszystko z johnson&johnson, nie wiem czy to dobrze ale okaże sie pewnie jak wyprobujemy. kupilam dla siebie największe podpaski a potem wyczytałam ze musza byc jakies podkłady poporodowe, ja to juz chyba zwariuje z tym wszystkim, w kazdym poradniku i na kazdym portalu co innego radzą
  12. yasmelkahejka1 no to dolaczam do was niewyspanych brzuchatek....ja mam tak juz od 2 tygodni.... gosiaj moje dziecko wczoraj mialo trening dzisiaj nawet nawet ale za to plecy bolaly....jak nie bola plecy to dzidek ma trening....a jak nie dzidek to plecy i efektem tego jest brak snu do 2-3 w nocy potem przerywany do 7 i tyle....no coz..... mam to samo z tym spaniem... masakra tak tesknie za spaniem na brzuszku, w nocy to budze sie co dwie godziny jakies bóle, siusiu, zgaga ciężkie życie ciężarnej
  13. czesc kochane. cyba nie dam rady wszystkiego nadrobic ale kazdej z was dziekuje za gratki z okazji 32 tc. ja czuje sie w miare ok, w poniedziałek mam wizyte to zobaczymy czy dzidek się odwrócił główką w dół :)
  14. musze narazie uciekać słoneczka. do zobaczenia
  15. yasmelkaagula7777yasmelka tez sie mecze od dwoch godzin ale teraz to juz musze jakos sie przeplatac...pewnie pojde cos zjesc....co ty na to agula?O tak,tak,tak jeść:-) A co serwujesz? Chyba zaraz wybiorę się do kuchni,bo mam ochote na kisiel:-) moje dziecko juz na kisiel patrzec nie moze...bo ja codziennie jem i ona juz nie chce jak gotuje..heheh a dzisiaj mam parcie na chleb z pomidorem....zapraszam... ja dla odmiany codziennie budyń i serki homogenizowane waniliowe
  16. yasmelkayasmelkaObrzęki - pokazują się wieczorem na rękach i nogach po wyczerpującym dniu, powinny ustąpić po odpoczynku.Nocne parcie na mocz - nasila się w ostatnich tygodniach ciąży. Powiększająca cię macica uciska na pęcherz, którego pojemność jest bardzo ograniczona, a to sprawia, że musisz często korzystać z toalety. Żylaki - to częsta dolegliwość kobiet w ciąży, gdyż działanie hormonów zmniejsza elastyczność ścian żył, przez co na nogach pojawiają się mało estetyczne zgrubienia. Powstawaniu żylaków sprzyja długie stanie i brak ruchu, dlatego wskazane są długie spacery. Swędzenie i ból okolic odbytu, ślady krwi w stolcu - to objaw hemoroidów, czyli żylaków odbytu. Pojawiają się, gdyż powiększona macica utrudnia odpływ krwi z żył miednicy. Mogą też być efektem zaparć. Bezsenność- im bliżej do terminu porodu, tym stajesz się bardziej niespokojna. Lęk przed nieznanym dotąd przeżyciem może powodować bezsenność. Przyczyną twoich kłopotów ze snem może być też duży brzuch, który przeszkadza ułożyć się w wygodnej pozycji. Bóle pleców i kręgosłupa- prawie żadnej kobiecie w ciąży nie są oszczędzone. Im większy staje się twój brzuch, tym są bardziej uciążliwe. W niektórych przypadkach kojące może być leżenie na boku z poduszką wsuniętą między kolana. Taka pozycja odciąża kręgosłup. Krótki oddech, zadyszka - dziecko jest coraz większe, przez co organy wewnętrzne mają mniej miejsca. Ponieważ macica uciska na przeponę, trudniej ci się oddycha. Masz wrażenie, że brak ci tchu. Około 4 tygodni przed porodem znów będziesz mogła wziąć głębszy oddech, gdyż brzuch obniży się, co ułatwi oddychanie. Zgaga - piekący ból w gardle, przełyku, za mostkiem może się pojawiać przez całą ciążę. Brunatne przebarwienia na skórze - to tzw. plamy ciążowe. Występują najczęściej u kobiet, które mają ciemne włosy. Ich przyczyną jest zwiększone odkładanie się melaniny w skórze. Wszystkie te drobne defekty urody znikają po urodzeniu dziecka. Rozstępy - na skórze, zmuszonej do rozciągania, pojawiają się rysy, przez które prześwitują różowe bądź fioletowe naczynia krwionośne. Po ciąży wyglądają jak perłowe blizny. Najczęściej pozostają na brzuchu, biodrach, udach i piersiach. Można przygotować skórę na to, co ją czeka, stosując odpowiednie kremy. Ból i uczucie rozpierania w dole brzucha i pachwinach - to znak, że dziecko szykuje się do przyjścia na świat, przesuwając się do kanału miednicy. By było to możliwe, biodra muszą się rozszerzyć. no i co wy na to? ja to mam.....: - Nocne parcie na mocz - Bezsenność - Bóle pleców i kręgosłupa - Krótki oddech, zadyszka - Zgaga - Ból i uczucie rozpierania w dole brzucha i pachwinach takze.....wiekszosc.... Wszystko mam oprócz przebarwień i rozstępów
  17. mój mężuś przysłał mi rano smsa, napisał mi kocham cię mamusiu... ach jak miło
  18. yasmelkayasmelkano i sie minelyśmy!! ana leż i uważaj na siebie....jeszcze tylko 24 dni do upragnionych 9 miesięcy......nie moge sie doczekać....musimy dotrwać...ale jak mowi gosiaj to my grudniowki a nie listopadowki...trzymamy dalej... panna no i grucha i grucha i grucha....naciesz sie naciesz......fajnie tyle czekalas......byliscie na wizycie? i na usg....no i wreszcie mw co tam za groszek w brzusiu sie wylega......pewnie corcia co? ale panna musi byc szcześliwa, tyle się nie widzieli...
  19. dorotaiwikiagula7777yasmelkaktóra wam sie podoba? KUFEREK,SZKATUĹ�KA NA BIĹźUTERIÄ�--SREBRNY (766519542) - Aukcje internetowe Allegro SZKATUĹ�KA ,KUFEREK NA BIĹťUTERIÄ� ALUMINIUM-BORD (793359577) - Aukcje internetowe Allegro KUFEREK,SZKATUĹ�KA NA BIĹźUTERIÄ�--KOMODA /1/ (793359580) - Aukcje internetowe Allegro Kuferek kosmetyczny i na biĹźuterie Zielony 8209c6 (800896110) - Aukcje internetowe AllegroTrzecia pozycja od góry:-):-) mi również ten trzeci trzeci ładny ale wydaje mi się że mało pojemny. zależy ile masz biżuterii jeśli dużo to 2 lub 4
  20. czesc brzuchatki. miłego dnia dla was i skarbulków
  21. a ja musze juz znikać. do potem brzucholki
  22. panna gratuluje 35 tyg... szacuneczek od małobrzuchatej kumpeli z forum
  23. patrycja`81Dzien Dobry:) ja tez sie melduje....nie wyspana,juz nie chodzi o ciazowe "sprawy",bo juz nawet na nie niezwrocilam uwagi,bo to Emila biedna jest powodem mojego i mojego meza nie wyspania(ktory siedzi teraz w pracy) a Emilia ni emiala ciekawej nocy,budzila sie co chwile z placzem-napoczatku byly trzy podejrzenia zabki,przeziebienie i najbardziej prawdopodobne-w sobote znia spalismy,i myslelismy ze wczoraj placzem chce dac nam do zrozumienia,ze znow chce do nas...no ale pomylka,Emilia jest przeziebiona,ma troszke cieple czolo-ale mma nadzieje,ze nic sie ztego nie rozwinie Niestety zostajemy w domku chyba przez caly tydzien,chociaz mialysmy fajne plany-mam nadzieje,ze chociaz do czwartku przejdzie-bo sa zdjecia w przedszkolu...no ale sie zobaczy ide na jakies sniadanie pati buziaczki dla emilki i oby choroba jak najszybciej minęła i nigdy już nie wracała
  24. yasmelkapanna-emyasmelka to on już leci chyba nie? a przynajmniej na odprawie jest...juz jest w locie że tak powiem napisał mi sms o 8 że jest juz w samolocie i że jak zawsze go wywoływali napisalam mu wczoraj że skonczy mu sie te łobuzowanie i będzie posłuszny jak pies Pluto spokojnie...zobaczysz bedzie dobrze....wymarz stare zale a teraz juz rodzinka jestescie....i milosc dla maluszka i dla was obojga sprawi ze facet stanie na wysokosci zadania zobaczysz...a jak popatrzysz tymi czarnymi oczyskami na niego to tyle...facet wymieknie... tylko nie nie mięknie cały, jak panna spojrzy tymi oczami to on powienien w pewnym miejscu stwardnieć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...