-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez babeczqa
-
asia78babeczqaMoja - za Funia i nocnik...zeby w koncu zrobił Mamie niespodzianke i zaczał siusiac na nocniczekTo chyba predzej do neigo dotzre ze sa dziewczyny i siusiak sluzy do czego innego niz sam zacznie sikac na nocnik
-
Moja - za Funia i nocnik...zeby w koncu zrobił Mamie niespodzianke i zaczał siusiac na nocniczek
-
U nas parafia decyduje ze np. Alby i tak jest w wieskzosci w P-n raczej rodzice staraja sie proboszcza namowic na garnitury. Zadko gdzie juz sa te garniturki...a jak juz to proboszcz tekstem ze do innej moze isc...
-
A znowosci co mnie przeraza to Oliwia zaskakujaco szybko wymyslila sobie nowa zabawe....wchodzenie na szafki, albo wyciaganie z szafki zabawki i wchodzenie do niej lacznie z zamykaniem sie.... przerazajace jak dla mnie..oczywiscie zakaz wchodzenia na szafki natychmiastowy.... aha i jeszcze co smiesznie brzmi... na cos pytanie czy cos Oliwka chce mowie slodko:NIO, No. czyli ze tak...tylko raz mowi ze tak a raz ze No. ---> tak po poznansku
-
Co dokomuni....to teraz chyba alby wchodza w gre ale jak chlopcu to bym i tak kupila garnitur w domku po kosciele bylbyw garniturze czy tam do zdjec a dziewczynce sukienke tez bym kupila mimo ze alba do koscioła Chociaz miejscowosc, parafia kazda inaczej...
-
A slodycze to Oliwii ograniczylam .....i z czym sie to wiaze ze chce jesc to co powinna np. owoce....doktorych trzeb abylodlugo namawiac...albo kanapki juz weszly w rytual...oby sie nie znudziły Gorzej tylkoz obiadami
-
U nas tez smok zmora ale zostal do zasypiania tylko..inych sytuacji nie ma ze smokiem. Poki co jak widze ze zasela to i tak wyrzucila smoka... Jednej nocy to lezal na podlodze cal;a noc.... nad ranem tylko szukala i poplakala sie ale jak juz obudzila sie do knca smoka wywalila. Z mowieniem Oliwka posuwa sie do przodu niepwoiem...czasemjuz zapominam co lapie... ale lapie czasem to co niema...np. - o kulce - o kurcze - o jety jet - o rety rety - teraz zaczela mowie MAMOOOOO...albo MAMOUS!!! to jak ju zcos chce... - ham cie to - kocham cie haha no i takie tam bajka, mama baje kciem ale jak ukucne na jej wysokosci buzi i powiem powtorz: - mama daj mi to jeszcze to Oliwka slowo po slowie moiw: - mamooooo daj my tio sietem no i tak to wyglada Powtarza tez jak sylabuuje slowa na dwa typu: ko - cham tylko ze o ko zapomina i cham zostaje
-
Moja jest gapowata codo mowienia...ale idziejej coraz lepiej Asia - nauczy sie zobaczysz..jednegodnia usiadzie i bez problemu
-
Ja niewiem...nieumiem doradzic... Chyba musi zrozumiec i juz...
-
Moja dzisiaj zrobila qpe w maqjtki i tez bieala zadowolona.... ale powiedziane tez miala..ze juz apomniala jak tos ie robi i gdzie?? i od razu poleciala do WC ale juz po fakcie
-
NOCNIK
-
kwiaciarkababeczko tych vifonow to i Ty nie jedz. Kiedys sie nabawisz rozwolnienia od tego. Studenci to jadali kiedys jak ja studiowalam i ja tez. No smakowalo mi, ale to takie swinstwo , ze hej. Nie dawaj tego Oliwce, bo napewno Jej to szkodzi. Ja tego tez nielubie.....
-
Nie... Przypomnialam sobie tylko jak kiedy K. jadl taka zupke bo on lubi i czesto podjada...i daj doslownie mala lyzeczke SAMEGO makaronu!! A Oliwka normlanie poklepywala si epo brzuszku jakby niewiadomo co to byl za rarytas dla niej ...chciala wiecej no ale niedostala!
-
-
kwiaciarkababeczqaJadly kiedys wasze dzieciaki te zupki vifona, albo te inne tam z seri szybka zupka???Oliwka lubi z tych zupek sam makaron... vifon? to te chinskie zupki?? Nie jadly, i jesc nie beda - fuj! Nie no niechodzi mi o wodnista czesc tej zupki...tylko o sam makaron:)
-
Ja od pewnego czasu odeszlam od dwuch obiadow dla Oliwii. Przed drzemka zamiast zupy je deserek, droxdzowke, owoc...albo jogurt, parowka, jajecznica I pozniej po drzemce ma obiad, albo daniowe takie albo zupwe...i jest Ok poki co..
-
Mowie dzisiaj rano do Oliwki: - Kocham Cie wiesz?? a Oliwka na to - Tak...Mamo ham Cie teś!!
-
Jadly kiedys wasze dzieciaki te zupki vifona, albo te inne tam z seri szybka zupka??? Oliwka lubi z tych zupek sam makaron...
-
Ja na obiad mam kalafior , schabowe, i ziemniaki chyba..... Pozatym nic mi sie niechce...wszytsko mam zrobione, jak krolowa bede siedziec
-
Wrocilam. Pogoda ladna sie robi. Poki co dzieki, ale ząb nieboli..ale chce go miec zrobione go juzzzzzz Ide cos zjesc
-
Czesc Dzisiaj wstalysmy o 6.00 Oliwka tak nas obudzila nop i tyle. Na 8.00 musze zawiesc jeszcz ejednobadanie i po odbior wynikow i wypis i do domku. Katar mnie cos chwycil...ale niedziwie sie zimno rano straszniejest nawetw domu. ASia nop martwy zab a zaczal bolec, obsunał mi sie i musze to isc zrobic bo niechce go wyrywac! Wlece jak wroce.
-
Tak poprasowalam. Z nowisc zab mnie boli..ale juz 22 ide na wizyte..
-
No wlasnie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdzie One sa???????
-
A gdzie Kajocha???? Alutka???
-
No mi az wstyd ale wczoraj od trazu jak sciaglam niechcialomi sie wyprasowac ale dzisiaj juz sie do mnie usmiecha Dawaj!!!!Wyprasuje!!!