MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Madzia ja i alam akurat tak ze pęcherzyk nie pekal no i robiła się cysta, bez dupka chyba bym okresu nie dostała wcale, brałam od 14 dc aż do krwawienia, w okolicach 28 dc już miałam mocno spuchniety brzuch i piersi, i bywało że bolało tak że aż mi słabo było z bolu, zwykle na wieczór trwało to pół godziny do godziny, w końcu jak się robił okres ok tydzień po terminie to leciały skrzepy i bardzo wtedy bolało i dużo krwi było aż mi się słabo robiło. A może u Ciebie ta owu jednak później była a progesteron ma urosnac tydzień po owu, to już minęło od tego drugiego terminu o którym wspominalas że owu mogła być później? -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Magdalena a testy owu pokazują owu? Przy tak niskim to chyba wcale jej nie ma, bo musi się podnieść seby pęcherzyk pękł, przynajmniej jak ja mialam niski to nie miałam owu i robiły się cysty. Ciebie boli brzuch jakoś bardzo przed okresem i okres się spóźnia? -
Kasia pokaż te legginsy może i na skorzystam, normalnie noszę z calzedonia bo są bardzo długie a ja mam długie i chude nogi, no i te S trochę ciasne muszę M wziac chyba jakieś.
-
Natka jak mogłaś?? Wcinam sobie bule z serem i kiszonym, wchodzę zobaczyć co kto napisał, a tu takie obrzydlistwa :/ Magda no pewnie tak hihi a ja bym te wszystkie piękne sukienusie ubierala eh ale za to oglądam sobie co na przyszły rok będę chłopakom zakładać zeby takie same ubranka mieli, ale będą słodko wyglądać, moich dwóch krolewiczow
-
A to ja gondoli prawie nie używałam, Filipek bardzo płakał, teraz już wiem ze przez refluks źle mu było na plasko, nosiłam go w nosidle albo zapinalam fotelik w stelaż. Spacerówki używałam bardzo dużo, nadal używam jak jedziemy gdzieś autem np do lasu, a mała spacerowke mam do MPK obecnie choć jest mało wygodna z uwagi na małe kółka, dlatrgo kombinuje nad tym 3w1 ale ze skretnymi kołami, zawsze to mniejszy powoz niż te wielkie retro. W poniedzielek pojadę pooglądać co jest ;)
-
Chłopaków szybciej widac, jak nie widac to albo nie widać albo dziewczynka, myślę ze u tych co nie wiadomo to dziewczynki będą, tak było na forum w pierwszej ciąży przynajmniej :) Queen na to mam zagwostke bo myślę se pierwszej zimy to będzie młody w nosidle a starszy w wozku. Tak mi bedzie najwygodniej obu zabrać z sobą ;) ale z drugiej strony fotekik musi być, gondola tez się przyda, myślę o dostawce takiej małej że dzieco osobie stoi. Albo starszych spacerówce młodszych nosidle a jak już zajdziemyctovstsrszy do zabawy a spacerowke na płasko i młodszy do środka? Także jak jestem bardzo zdecydowana zawsze i wiem co i jak tak z tym wózkiem to nie mam kompletnie wyobrażenia i siedzę i myślę jak wariatka
-
-
Asienka gratuluję, kolejny chłopak :) któraś tu w ogóle ma dziewczynkę?? Czy urodzimy drużynę piłkarska hihi :p Natalia jak masz nosić i jeszcze w bloku gdzie raczej wąsko to retro nie polecam, one są przepastne, na nasz nazywalam czolgiem dużo osób mówi że by skręcić to trzeba siły i dwoma rękami unosić przód ale jakoś ja retro lekko jeździłam jedna Reka a tym małych ze skretnymi kołami muszę dwoma rękami prowadzić bo inaczej jeździ gdzie chce :p W poniedzielek chfe pojechać do sklepu gdzie mają ten wózek który chce ze skretnymi kołami to sobie go zbadam, może będą mieli to z ten retro o porównamy jeden przy drugim jak to z wielkością prowadzeniem itp, choć najgorsze ze w sklepach jest gładko i każdy wozek jeździ super a wyjdzie się w teren i wtedy różnie bywa.
-
No jest trochę droższy ale już z foteliki em, choć ten retro nad którym myślę ma lepszy fotelik bo maxi cosi a cena podobna. Ja też coś w szarościach wybieram ;)
-
Maja więc zapraszamy do nas :) Natka. Ten co mi się podoba tez podobny, wybrałbym biały lub szary, choć najbardziej podoba mi się beżowy ale ten złoty stelaż jest tragiczny. https://allegro.pl/oferta/wozek-dzieciecy-tako-3w1-laret-imperial-fotelik-7970310253?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare
-
Maja witaj :) ruchy to zwykle 20-22 tc także bez nerwów, mi się wydaje że wczoraj dzulam lekko dzidzie ale mam blizne po cc i w tym miejscu skóra i tkanki pod nią są bardziej czule na dotyk. A dzidzia była z przodu bo na detektor że bardzo głośno słyszałam serduszko. Takze nic się nie martw. W pierwszej ciąży czułam w 22 tyg ale też nie doszukiwalam się ;) Natka idę zbadać ta Twoja karoce.
-
Asienka wow u Ciebie to już połowa ciazy, ale zleciało, na pewno będzie wszystko dobrze :) u mnie dopiero 3,5 miesiaca więc jeszcze hoho Natalia dla każdego ważne są inne rzeczy, jak mieszkasz na wsi i wozek swoi na parterze to te retro są świetne, po prostu jedziesz, nieważne czy są kamienie dziury czy cokolwiek, plusem jest to że super kołysze bo te wózki są na wahaczach, minusem ich waga oraz gabaryty, trzeba mieć kombi żeby to zmieścić. U nas jak mąż był wircej i jeździliśmy z nim i to on wozek pakowa składał rozkładal to było super, ale teraz jakby MPK przyszło jeździć to kiepsko. Za to tu na wsi nie ma chodników i jadę sobie nim lekko. Mam małą spacerowke to muszę dwoma rękami prowadzić po tych nierownosciach. Więc sama musisz ocenić czy np będziesz jeździć tylko na spacery a autem z mężem, czy będziesz go wynosić na ktores piętro itp. Wtedy wyjdzie ze liczy się dla Ciebie to waga lub duży kosz na zakupy lub cokolwiek innego. No i wazne by wszystkie zaczepy łatwo się zapinaly i odpinaly, czyli wspinanie wózka w stelaż, palaka w spacerówce, regulacja budki, rączki składanie wózka. W tej felernej spacerówce nic nie chodziło jak należy, w naszym pierwszym wozku tako było idealnie, teraz mamy wozek retro no name i zachwycona nie jestem, za to spacerowke mamy miniaturowa bo wady 5,8 kg tylko i wada są jedynie małe kółka ale cała reszta sprawdza się genialnie. Dlatego ja chce kupić wozek Tako tylko nie wiem czy retro czy klasyczny, ale klasyczny mnie kusi, bo jednak sporo mniejszy i lżejszy. Mąż powiedzial że retro ładniejszy, no tyle to ja wiem hihi ale co poza tym :p Ale się rozpisałam, kończę już swoje wywody wozkowe :)
-
Jak znajdzie coś jeszcze to koniecznie daj znać :) a mogę spytać dlaczego te? Wizualnie tylk oczy czytałaś o nich? Mi ten pierwszy się bardziej podoba. A myślę czy nie zaszaleć z wózkiem Tako laret imperial, ładny jest beżowy ale na złotym stelażu to już przegięcie hehe jest też szary i biały na srebrnym.
-
Dorota a jakie te wózki masz do wyboru. Ja się zastanawiam miedzy Tako Dalga a Tako Laret :)
-
Kasia ja byłam zdecydowana na wózek retro z wielkimi kołami ale teraz myślę czy nie wzisc tej samej firmy ze skretnymi kołami, jednak jest mniejszy. Sa też wózki podwójne gdzie starsze moze siedzieć. Albo dostawka dla starszego. Ale wtedy do chyba do autobusu nie wsiade z takim wózkiem. Czy małego w nosidlo a starszego do wózka? No i mam metlik nie wiem jak to rozwiązać :/
-
Może pamiętacie pisałam jak to w pierwszej ciąży zus nie chciał mi wypłacić 1 miesiąca zwolnienia i 12 miesięcy macierzynskiego. Wtedy poslalam prawnika i sprawa się zakończyła pomyślnie. Tym razem mi wypłacono. Za to dziś przyszedł list z Zusu no i otworzyłam i czytam że zasiłek macierzyński od listopada 2018 do maja 2019 nadal nie zostanie wysplacony z powodu tego że kwestionuja zatrudnienie pracownika, myślę sobie co jest grane a to do sąsiadów która w listopadzie urodziła. Zatrudniona w jakiejś firmie, wyobrażacie sobie pół roku jej nje wypłacili macierzynskiego?? A jakby jej mąż mało zarabiał i by nie mieli na życie?? Szok co się dzieje w tym kraju :/ w każdym razie mu od przyszłego roku przenosimy firmę do Hiszpanii nie będą zule z naszych podatków 500 plus brać i nie wiem co jeszcze bo tak to wygląda, zabierają tym co pracują w tym kraju by dać nierobom.
-
Kasia a dawno zmieniłaś? Bo może jeszcze system nie przetrawil, jak wchodzę w Twój profil to widzę nowe zdjęcia cię, ale w wiadomościach na forum widać tylko aparat. Poczekaj cierpliwie zapewne się zmieni :) Dorota na to jestem slomiana wdowa przez większość czasu eh :( też dawniej byliśmy ciągle razem, wszędzie z mężem jeździłam, teraz to niemożliwe z uwagi na młodego. No ale coś za coś, nie ma męża jest synus :) a nawet dwóch Ja wlsnsie wszystkocmam raczej dopasowane a do tego nieelastyczne, wiec no, w nic się nie mieszcze!! Mam dwie elastyczne sukienki i jedna rozkloszowana bluzkę bez rękawów taka letnia, no i getry. A ja laze po sklepach albo po necie szukając r e czy dla Kamilka a ciągle coś Filipkowi kupuje, teraz zamawiam kokon do spania i poscielke to oczywiście dla Filipka też już pościel zamówiona, a nawet dwie pod koniec maja jak mi zus wypłaci l4 to chce zamówić łóżeczko i już sobie będę w nim zbierać kocyki pościelki itp :)
-
Dorota tak ale zamawiasz ta wysyłkę do paczkomatu widc ktoś musi wyciągać paczki. U mnie na przykład nie ma paczkomatu blisko domu wiec nie korzystam z tego a by mi się przydało bo dużo zamawiam przez allegro. Kasia ja spodni nie kupuje, ogólnie noszę takie materiałowe nie jeansy i nie jakieś strecze. Takie garniturów czy jam się to tam nazywał, i niszę też getry, w ciazy tylko getry lub sukienki bo wiadomo w spodnie się nie mieszcze. W getry na razie tak ale chyba M będę musiała zamówić bo te S to już trochę cisna w biodra ;) ciążowych spodni i getrow nie trawie, to jest dla mnie potwornie niewygodne. A dziś kupiłam też sobie takie niby dresowe spodnie a niby do jogi, śliczne, no i pasem z przodu pod brzuch i jest git :) Ja teraz jak z młodym się szwedam to mogę wejść do jednego sklepu na 10-15 minut wiec przejrzę parę wieszaków i albo coś trafię albo nie, potem już go nosić zaczyna ale i tak jest cierpliwy więc nie narzekam :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
No i wlasnie powiedział ku i w ten samej sekundzie kupe zrobił, jakby chwilę wcześniej powiedział to bym go na nocnik posadzila hehe -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Po obiadku go posadzilam z krówka weganska no i po siedział krowke pociumkal, nic nie nasikal bo pielucha była pełna więc nie miał czym, ale nie płakał przynajmniej to może już jakoś pójdzie. Domary kurcs współczuję kochana że znów cos :/ W Krakowie nie pada a miało padać cały dzień, tak delikatnie tylko pokropilo. Takze fajnie bo nam sie wyjazd autobusami udał i nam nie dolalo :) ale czarno jest, siadlam, nakarmilam młodego obiadem i zasypiam na stojąco. -
Co do kremów to ja w ogóle rzsdko używam bo mi się nie chce, w ciazy też może raz na tydzień i nie mam rozstępów więc chyba kwestia genów. Używam palmersa na rozstępy, cudownie pachnie, tylko na mam opakowanie z pompka. I w jakimś wątku na forum polecano efektima eco mama z rossmana masło do ciała i olejek, no i masło jedt genialne! Olejek jak oliwka czyli skóra tłusta i mnie to drażni. Palmersa też w rossmanie maja. A co do uprzejmości to dziś dwójka dziadków wsiada na dziewczynę se sobie siedzi bo zmęczona lazeniem po galerii, dziewczyna nic się nje odezwała a oni nadawało, gdy wysiadala i wstała okazało się se jest o kulach. Dziadki oczywiście nie przeprosili, ale nie wiedzieli gdzie oczy podziac. My dziś znów byliśmy w galerii tylko innej, bo młodemu się skończył jego specjalny chlebek. No i kupiłam sobie jedną sukienkę i jedna bluzkę nieciazowe ale takie luzniejsze fasony to myślę se do końca drugiego trymestrucsie wcisne :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Dzięki dziewczyny, też tak myślę ze nie ma co na siłę bo tylko odwrotny skutek to przyniesie, już dawno go nie sadzalam ale właśnie trojaczki które na yt obserwuje się odpieluchowaly i mi się przypomniało że to moje dziecię nie chce siadac w ogóle, jedynie jak ja siedzę to sam siada ale nic nie robi do nocnika, i wkłada do niego zabawki co najwyżej. No to czekam może sam dojdzie tmdo tego ze lepszy nocnik niż mokra pielucha. My dziś znów jedziemy autobusami na zakupy, młody nie ma już chleba a on je specjalny z kaszy jaglanej bez jajek, także w jednym miejscu taki mi się udało wyczaic. No i coś poogladamy, szukam jakichś ubrań które są luźne lub elastyczne, nie stricte ciążowe, żebym mogła i po ciąży je nosić, a cała moja garderoba jest obcisla dość, może coś sie trafi. Pogoda u nas brzydka, ma niby padać ale na razie nie pada, biore młodemu kocyk a sobie parasol :) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Karolcia no różnie to jest z tą beta raz rośnie szybciej raz wolniej. Myślę że jak jest już końcówka 6 tygodnia to spokojnie można iść na wizytę i już powinno coś być a nie sugerować się beta. Mirabelka na mam na szyjce pękające naczynka. Właśnie w trakcie stosunku lubia strzelić i wtedy jest jednorazowe krwawienie. W ciazy musimy uwazsac i delikatnie wszystko robić bo mamy konflikt a nigdy nie wiadomo skąd jest krwawienie i gdyby się tak zdarzyło to do szpitala na immunoglobuline muszę jechać -
Kasia nie pisałaś, no powiem Ci ze szok! Ale choć przeprosiła, co jest rzadkością. Na wczoraj jadę do domu tramwajem, no i tam gdzie kasownik stoi jakiś chłopak w słuchawkach i nje słyszy, jeden mu mówi 5 razy przepraszam aż go szturcbnal w ramię a ten z ryjem na niego ze wystarczy powiedzieć przepraszam i co za chamstwo. No więc za chwilę babka mówi 10 razy przepraszam zirytuwana już na całe gardło a on nie słyszy, więc go dotknęła w razie a on na zwyzywal od kurew!! Rozumiecie to?? Jakbym bez dziecka była to bym powiedziała takiemu co myślę, bo nikt nie zareagował, ale wiadomo nigdy nie można przewidzieć co tski ktos zrobi i nie chciałam ryzykować że np uderzy Filipka. A jakby na mojego męża trafił to by wyjechał z trgo tramwaju na pierwszym możliwym przystanku. A tu gdzie mieszkam są bardzo mili ludzie, na przystanku zagadają, zwłaszcza ci starsi, chcą pomóc z wózkiem itp. Takze jestem miło zaskoczona :) A co do ustępowania miejsca to z Filipkiem 2 dni przed porodem jechałam tramwajem i po dwóch przystankach miejsce zrobił mi... 90letni dziadek! Oczywiście nie skorzystalam, zresztą ja się w ciazy czułam bardzo dobrze i nigdy nie korzystałam z żadnego pierwszeństwa itp.
-
No właśnie zeby mnie w domu w tym czasie nie było to spoko, niechby sobie sprzatala. Ale jak mi się ktoś to dziecka wtrąca to szału chce dostać. Ciągle wymyslala co to by mógł zjeść, z czego większości nie może z uwagi na skład, przecież sama umiem wymyślić co dziecku dać, ale wiem jak wiele rzeczy mu szkodzi i mam też zalecenia od dietetyczki co z czym i jak podawać żeby nie było niedoborow. I ciagle go na rece brała bo on chciał, ja go uczę żeby nie brać a obca baba uczy rączek eh. Więc on w sekundzie zaczął wymuszac na niej to co chce i stał się niegrzeczny. Magda porażka z taką baba. Mój mąż to zawsze mówi że idzie jeden z drugą do kościoła na kolanach w niedzielę a w sobotę byli na imprezie k**wic się po kiblach. No i coś w tym jest bo ci niby najbardziej bogobojni to najgorsze sk***. Ja jestem niewierząca i na ślubie kościelnym mojej siostry po prostu siedziałam, nikt nie zwracał mi uwagi, a chyba ważne że byłam z nią w tym dniu.