MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Kurcze że tak wszyscy te ósemki wygrywają, ja mam komplet 32 zębów w tym trzy trupy wyleczone kanalowo hihi i nie oddam ani jednego jedynie co to mi się minimalnie jedynki skrzywily ale mam na nich licówki i nic nie widać.
-
DorotaŚliczne ciuszki, współczuję z powodu pracy :( Natalia na cały sezon to kupiłbym spiworek do wozka a dziecko wkładasz ubrane w jakiś cienszy kombinezon. Mi to dziąsła krwawia i bez ciazy, polecam witaminę C :) A oto mój brzuszek ciazowy hihi synus mi padł, budzi się ostatnio bardzo wcześnie i cały dzień marudzi że jest śpiący. A dziś się okazuje że piątka jedt mu się przebił a druga ma biały punkt więc w natarciu. Ja tu już wymyśliłam wszystko dlaczego tak wcześnie wstaje tu może o ząbki chodzi.
-
Dokładnie, ja to zawsze na haju bo idziemy oglądać dzidziusia Ja też Ikei nie lubię, takie to wszystkie jakieś mizerne, ale jak coś taniego na szybko trzeba to też korzystam hihi Emilka dopiero ósemka Ci wychodzi?? Mi długo wychodziły. Tzn od 18 roku życia tak do połowy były i co jakiś czas więcej, po jakichś 10 latach już były całe, nie wyrywalam ich mimo ze minimalnie mi się jedynki do środka wykrzywily. Ale mam na nich licówki i nic nie widać :p u mnie byłby problem z wyrwaniem jakiegokolwiek zeba bo mam korzenie które mają 25 mm i te górne siedzą w zatokach, wiec chyba tylko chirurgicznie, na razie mam komplet choć w każdym plomba hihi A dziąsła to mi w ogóle lubią krwawi, witaminka c na to pomaga :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
To u mnie tak samo, cień cienia był na drugi dzień po tej małej becie. Moje dziecko zwariowało, wstaje sobie co dzień o 4-5 i zadowolony, oczywiscie popołudniu leci na nos i ciężko go przetrzymac no ale muszę żeby jeszcze wcześniej nie wstawal wiec marudzi okrutnie a ja padam z tego marudzenia :/ nie budzi go swit bo ma mrok w pokoju, rolety i zasłony zaciemjiajace. Nie wie że jest swit. No i po zbudzeniu leży i tak jakby próbował jeszcze zasnąć ale się nie udaje. Jest 6.20 a on jeszcze leży w łóżeczku i się kręci, eh :/ -
O tu piszą o tym https://parenting.pl/opalanie-w-ciazy Także myślę że przyspieszacz i wystawianie nozk na slonku to nie najlepszy pomysł. Przy okazji spacerów można się całkiem nieźle odpalić nie doprowadzając do przegrzania ;) za to mój młody cały dzień w ogródku ręce ma jak rumun brązowe hihi bo bez kremów goni, z uwagi na to ze co dzień po troszkę i jest to chwila słońca chwila w domku lub w cieniu to go nie smaruje a już się tak zdążył opalić.
-
W ciazy powinno się unikac opalania, z tego co wiem to potrafią powychodzić przebarwienia na skórze, a może to i dla ciazy niewskazane, tego nie wiem, może poczytaj w necie, na pewno coś piszą. Ja chodzę normalnie po słońcu. Nie chowam się, więc siłą rzeczy się opale trochę bo dużo jestem w ogródku.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Pena a robiłaś również test gdy beta była taka mała? Bo u mnie beta juz była a kreski jeszcze nie hihi :p -
Dobrze ze poszłaś. Ja nie pomogę bo mialam planowane cc w 39+2, nje wypadł mi czop, szyjka miała 2,5 cm i była zamknięta, skurczu nie poczułam cała ciąże ani jednego. Ale słyszałam że jak czop wypada to poród do swoich tygodni, no ale to pewnie nie tylko kwestia czopa ale też innych rzeczy.
-
Basia super że szystko ok :) Emilka bardzo ładne :) to wrzuć linka mebelkow jeszcze na już komode mam taką pkd przewijak i jedna szafko-komode na różności, a ubranka u nas będą w szafie której jeszcze nie zamowilam ale wybrana jest. Łóżeczko również. Póki co czekam na kołyske, a jutro albumy przychodzą i już przebiera nogami że będę wyklejac papierami, w ogóle to weszłam na allegro zobaczyć na papiery do scrapboockingu bo takimi wyklejam i jak dałam do obserwowanych ładne to kilka stowek by poszło haha trzeba będzie cześć odrzucić :p Adaa to dobrze że jest lepiej, szkoda że posiewiw nie robiłaś bo jednak antybiotyk powinien być celowany żeby na pewno zadziałał. No ale może lekarz coś wymysli :) Queen śliczny brzuszek, malutki ;) wszystkie najlepszego z okazji rocznicy :) nasza czwarta będzie 13 czerwca, i w tym samym dniu polowkowe W ciazy to tak jest ze bardzo grzeje, ja pod koniec ciazy a była to zima chodziłam w lekkiej kurteczce, rozpietej, i umieralam z goraca. Teraz mam fajnie bo mieszkam w domku i mam ogródek a w nim hustawke w cieniu, więc sobie siedzę a młody się bawi :) Andiama to miło ze strony szefowej :/ na teraz czekam bo 30 maja księgowa Z3 wysłała mi do zusu elektronicznie, no i czekam na decyzję, bo zus uznał ostatnio ze nie byłam pracownikiem firmy bo nie mogłam być prezesem i pracownikiem równocześnie, to jakieś brednie. No i oczywiscie przez prawnika walczymy z nimi, jednak poprzednio wypłacił mi zwolnienie, więc chyba te działy nie widzą jeden co robi drugi. Magda ja mleka nie mam ale piersi z 2 razy wieksze niż były hehe, w sumie też nie wiem gdzie ta woda, palce nie souchly i pierścionki noszę normalnie, z Filipkiem zdjelam 2 tyg przed porodem bo zaczęły być ciasne.
-
Olamariola jeśli wystąpi jakiekolwiek krwawienie lub plamienie podczas ciąży to do szpitala po immunoglobuline należy się udać, jest na to 72 godziny, bo gdyby dziecko miało grupę po tacie to mogą się wytworzyć przeciwciała i wtedy będziesz atakować jego krew, takie dzieciaczki zwykle rodzą się malutkie i z silna anemia, często mają przetaczana krew po urodzeniu, więc warto tego pilnować. U mnie w obu ciążach nie było żadnych krwawien, w pierwszej dostałam po porodzie immunoglobuline, synek ma grupe krwi B, teraz badalam i nie mam przeciwciał czyli wszystko jest w porządku. A badanie czyli odczyn coombsa robi się w każdym trymestrze tak profilaktycznie.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Emilia ja poszłam w 4+3 i był pęcherzyk ciazowy z pytajnik iem bo za mały na ciazowy. Ginka mi kazała wtedy przyjść bo myślałam że to już będzie 5 tc jak wynikało z OM, no widc mówi żebym przyszła po dwóch dniach zobaczymy czy rośnie, no i rósł, no to znów za tydzień to było 5+3 i był zarodek maleńki i widoczne serduszko. Takze każdy dzień powoduje zmiany, ważne żeby pęcherzyk odpowiednio wzrastał. A co do objawów to na w ogóle cię miałam mdłości a ciąża jak najbardziej prawidłowa, także nie stresuj się. No i gratuluję. Daj znać po wizycie :) -
Magda u mnie też nie widać, wiadomo cycki i brzuch większe ale to nie waży 7 kg hihi mi się wydaje że to woda się zbiera u mnie i ona tak równo w całym ciele ho pamiętam se na koniec ciazy ma zmi mowil że w końcu mam udka okraglejsze a nie takie patyczki jam zawsze Natka ale super prezenty :) porob potdm trochę zdjęć i się pochwal. No i myślę że jakby przyszło nowe kupić to nie kilka stowek a ponad tysiąc spokojnie ;) tak się wydaje że jedna rzecz 10 czy 20 zł ale jak przyjdzie kupić ileś pajacow bodziak ów itp to się robi kwota.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Samozycie ale dwa pozytywne jednego dnia a potdm już negatywne to dziwna sprawa. Patka trzymam kciuki w takim razie, może jednak się udalo :) -
Natalia spytam męża choć on jst zwolennikiem profesjonalnych środków a nie domowych sposobów, ale może będzie wiedział ;) Basia to oby i tym razem nie wyszła cukrzyca. KasiaAnia witaj :) pierwszy dzidziuś to będzie? Napisz coś o sobie :) Magda Ty z wagą chyba tuż za mną bo ja jednak wiecej przytyłam a ciąża ciut młodsza hihi w domu to się rzadko waze, bo widzę se podobnie to wygląda jak Filipkiem wiec mnie j więcej wiem co i jak, no więc tyle co na wizytach ;) A ja dziś mam dzień dziecka, zwrot podatku mi listonosz przyniósł, jaka miła niespodzianka :]
-
Natalia ja jadlam na początku ogrom jedzenia i jin stop, teraz jem normalnie, przytyłam już 7 kg. Ogólnie jest przyjęte że w pierwszym trymestrze 1-2 kg, w drugim najwięcej chyba 6 a w trzecim 5 i to razem daje 12-13 kg, jakoś tak, ja przytulam z Filipkiem 5+8+7 czyli proporcje dobre ale trochę niby za dużo, ale ja nie miałam mdłości i dużo jadlam. Co do dziecka to się nie martw, to taki mały pasozyt, wyje wszystko oz Ciebie, widc jemu na pewno nie zabraknie, co najwyżej Tobie, ale jeśli jesz zdrowo to nie masz się czym martwić, przyrost wagi jest szacunkowy i bardzo różny u różnych kobiet.
-
Natalia przyjmuje się że dziecko rośnie w pierwszym i drugim miesiącu po 3-4 cm potdm po 2, przez cały pierwszy rok w sumie 25 cm, wisodmcotovsrednis, u nas tak dokładnie było. Młody jak mial pół roku to nosił 80, jak mial 10 miesięcy to zaczął nosić 86, i na 18 miesięcy 92 i obecnie cały czas 92. Tak więc 74 na lato może być za male, chyba że urodzisz okruszka jak Queen ;)
-
Basia no ja mialam ta cytrynowa, całkiem spoko jest. Jak bobofriut więc mi smakowała hihi 300 kcal ma więc głodna też nie byłam za to potem do wieczora ciągle czułam się jak w hipoglikemii i zajadalam ciastkami czy czekolada, których normalnie nie jadam i nie lubię. A pytałam czy w poprzednich ciążach wyszła Ci cukrzyca, bo wiem że teraz na czczo masz wysoki cukier. A czytałam że jak w jednej ciazy się ma to i w kolejnych zazwyczaj też, no ale wiadomo różnie to bywa.
-
Dorota ja też czuję takie pukniecia cały czas takie same, ale u mnie 18 tyg zakończonych widc jeszcze wcześnie, będziesz czuła mocniej na pewno, ale to nie z dnia na dzień. Pod ręką nie czuje nic ale mam łożysko z przodu to długo pewnie nie poczuje. Ale powiem Ci ze Filipka bardzo słabo czułam do konca a on tak był silny że lekarze nawet zdziwieni. Takze bez nerwów :) Emilka to fajnie, że tak jest u was, mój mąż tez czasem cos palnie głupiego, aż mi przykrosc sprawi, ale potem się reflektuje i przeprasza. Takze faceci czasem nie wiedzą kiedy przestać ;) Basia no tak 2 godziny siedzenia na badaniach eh :/ a w poprzednich ciążach miałaś też cukrzycę czy nie? No i trzymam kciuki za polowkowe, na pewno będzie dobrze :) Co do zakupów to ja raczej wszystko sama wybieram, mąż w sumie nie ma czasu na tovbocpraca praca praca, no i jest tak że ja szukam rzeczy i mu pokazuje w przypadku tych poważniejszych jak wozek czy mebelki, on mowj że to fajne tamto nie i tak oto wybieramy. Rzeczy do domu rowniez. Chyba stacjonarne to tylko kanapę kupiliśmy, pojechaliśmy do Agata meble. I po pół godzinie oglądania i przejściu całego sklepu zobaczyliśmy ta nasza, no i zapadła decyzja natychmiast gdy tylko się na niej rozlozylismy :) Zamowilam dla chłopaków piękne pościelki dla Filipka podusie i otulacz jako kocyk a dla Kamilka podusie i kocyk bo taki maluch potrzebuje więcej ciepła. A tego mojego Filipka to grzeje jakby sam był piecykiem, zimno w domu a on gorący. Nawet zima ma prawie całkiem ogrzewanie skręcone i śpi w letnim spiworku inaczej budzić się spocony jam szczur. No, także czekam na kuriera, Emilka i na zdjęcia Twoich zakupów :)
-
Ja bym pojechała do szpitala, jednak każde krwawienie należy skonsultować. U nas jest tak że jest konflikt serologiczny, a na mam na szyjce pękające naczynka, które lubią peknac wlansie przy stosunku. Ale ponieważ ja sama nie umiem ocenić skąd krwawienie się pojawi to gdyby było od razu szpital, kontrola i immunoglobulin na dokładke.
-
Hmm a skąd zus wie kiedy pracodawca wypłacal? Z Filipkiem mi ialam tylko macierzyński, zawsze 24 każdego miesiąca. Teraz miałam wypłatę 15.04, potem mi syplscilicza 3 czy 4 ostatnie dni kwietnia ostatniego dnia kwietnia, a za maj 27 maja, więc jakoś dziwnie bardzo. Najlepiej zalogować się do PUE i sobie sprawdzić, po zaakceptowaniu Z3 wpisują datę kiedy będzie wypłata. Mój mąż to sobie żartuję, a na samą się śmieje z siebie ze taki mam bęben hehe także on nie chciał nic obrazliwego powiedzieć, zawsze mówi że pięknie wyglądam itp ;) Emilka no Twój to się nie wykazał, pewnie chciał być zabawny, no ale ciut nie wyszło :/
-
A musze wam powiedzieć jaki mi mąż wczoraj komplement zapodal coś tam się śmiał że dużo ważę, że jak wstałam z huśtawki to od razu lżej itp, no więc mówię a czy ja wyglądam jak wieloryb? A mąż na to, nje jak chuda foka która polknela piłkę myślałam że padne z wrażenia haha
-
Emilka my z mężem oboje się zarzekalismy se żadnego ślubu, cna nigdy nie chciałam a mąż po nieudanym małżeństwie miał uraz, i po pół roku bycia razem kupiliśmy sobie obrączki ślubne, mówiliśmy o sobie mąż i żona, po na gwiazdkę dostałam pierścionek zaręczynowy a po roku bycia razem już wzięliśmy ślub, w urzędzie stanu, bo my akurat niewierzący, i mieliśmy 40 gosci, najbliższą rodzina i kilku przejaciol, urzadzilismy wesele w restauracji która wyremontowalismy chwilę wcześniej, nie było żadnych tańców ani wódki, na nie lubię alkoholu, nigdy nie pije i nie znoszę pijanych ludzi. Takze było wino i jakieś drinki, dla seniorki rodu brendy, bo ona tylko to pije, ale w małych ilościach. I o dziwo goście siedzieli i gadali od 15 do północy. Nikt się nie nudził mimo braku muzyki, tańców i alkoholu :)
-
Emilka a kiedy ślub bierzecie? :) Takie otulacze na pewno się przydadzą, jako kocyk na lato albo podkłady do przewijania czy położenia dziecka gdziekolwiek. Jeśli nie będzie lubił się otulac jak mój Filipek :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Ja to już nic nie mówię o podatkach ho nasza firma dużo ich zapłaciła w zeszłym roku, to już zwietrzyli że zarobiła to jedt gdzie kasy szukać i nas szarpia o jakieś faktury jakieś prace że niby widcej podatków powinniśmy zapłacić, se pracę nie wykonane itd, naprawdę o jest jakeis chore. I po co to, żeby zule mogły robić milion dzieci i za 500+ tv kupować bo tak to wygląda. Ja teraz zgłaszam się po 500+ bo czemu niby moje dziecko ma być gorsze nic dzieci zuli. Patka kurcze współczuję :( może coś się zaczynało dziać ale się nie zagniezdzilo i stąd ten pierwszy test wyszedł pozytywny. A u lekarza byłaś? Hormony sprawdzałas itd? Może dochodzi do zapłodnienia tylko jest problem z zagniezdzaniem u Ciebie? -
Emilka to ja ostatnio kupiłam dla Filipka taki otulacz jako kocyk 1 szt za 75 zł i to był jeden z tańszych także Ci się trafiła ładna okazja :)