MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Kwietniówka super że Wercia już zdrowa i idziecie na spacerek :)
-
Zalotka ja mam to samo ze słodyczami, czasem mnie najdzie na coś ochota ale zwykle aż mnie odrzuca od słodkiego, a najlepsze jak mówię komuś że nie, dziękuję ale nie lubię słodyczy, to słyszę że odchudzam się czy co?? ciekawe jak się mam odchudzać mam niedowagę... pewnie sobie ludzie myślą że się głodzę żeby chudą być :/ a ja wolę kotleta zjeść niż pączka no i co poradzę Co do zachcianek to też zero u mnie, zastanawiałam się jak to będzie np ze śledziami których nie tykam, i nadal mnie od nich odrzuca, w dodatku to surowa ryba to w ciąży zakazana ;) u nas też słoneczko dziś wyszło :) wiem co czujesz Zalotka, ja też jak coś robię to porządnie i nie lubię żeby mi ktoś pomagał więc np wczoraj mąż mnie złapał ze stolikiem który przenosiłam żeby przeszlifować i wylakierować nóżki, i za głowę się złapał gdzie ja z tym idę i czemu mu nie powiedziałam to by przeniósł, a ja taki typ że sama sobie robię i tak mi dobrze :) Aaaa ktoś pytał o tapicerowanie kanapy, szczerze przyznam że tapicerowanie to ciężka sprawa, ja zrobiłam na razie tapicerkę na krześle i wyszła ładnie choć nie było łatwo, na kanapie nie wiem czy bym się podjęła, zależy jeszcze jaki ma kształt, no i częściowo trzeba pewnie elementy pozszywać a resztę zszywkami przybić, chyba że to taki pokrowiec cały szyty to ja nie mam takich zdolności, mogę uszyć poduszkę albo coś obrębić ale to wszystko ;) no i zależy też jaką ma się maszynę do szycia bo tapicerki często są grube i sztywne i nie wiem czy zwykła maszyna da radę.
-
Wiola minerałkę można pić i przed i po, tylko chyba nie jest dobrze napić się przed glukozą za dużo bo potem może się wolniej wchłaniać przez pełny żołądek - to taka moja prywatna opinia bo nie wiem czy woda w żołądku opóźnia wchłanianie glukozy ;) gosia888 pewnie że samochodem jedź, na głodnego w autobusie pełnym śmierdzących ludzi to jakiś koszmar :/ Co do diety to u mnie odwrotnie, zamiast cukrzycy mam za dużo insuliny, według pani diabetyk gdy będę jadła jeszcze częściej i łączyła produkty a nie same owoce lub sam ser to powinno się poprawić wydzielanie insuliny. I u mnie to nie ciążą spowodowała, więc mam po prostu się przestawić na inny sposób jedzenia na stałe ;) na szczęście mogę jeść nadal to co lubię ograniczając smażone jedzenie, więc luzik :) i krzywą mam powtórzyć żeby sprawdzić czy się poprawia i upewnić się co do tamtego wyniku. Parowar już zamówiony więc w przyszłym tyg będę testować :)
-
Gosiamis myślę że możesz kąpać.w czym chcesz byle dziecka nie utopić ;) Kasik witaj w klubie na diecie ;) U mnie na czczo glukoza zawsze idealna ale wyszło że jakieś zaburzone wydzielanie insuliny mam i mam sprawdzić czy cukrzyca ciążowa się nie rozwija. Pomylili próbki też niezle :/ przez.ich nieudolność tak się stresowalas.i spędziłas kilka dni w szpitalu ech :/ ale.gratuluje córci :) Ania.r gratuluję zdrowego chłopca :) Wiola przed.krzywa nie należy jeść słodyczy w duzych ilościach przez 24h ani też jeśli co dziennie je Judasz nie odstawić ich całkiem żeby poprawnie Ci krzywa wyszła. Kurcze wy macie szyjki koło 35-37mm a ja mam 45, dobrze że cesarka mnie czeka bo jakby się nie skracania to bym chyba z rok w ciąży chodziła Mój młody ważył 600g w 1 dniu 23 tc, i było to w górnej granicy normy, zobacz sobie w tabelce w necie, ile ma ważyć dziecko w danym tc. Gosiamis ja też.czytam w każdy weekend co będzie w kolejnym tc, oglądam filmik, czytam jak się dzidzia rozwija, i co u kobiety się zmienia ;) do brzuszka nje gadam jakoś nie mam weny do tego, za to jak maż klnie to krzyczę na niego ze Filipek go słyszy i się nauczy brzydkich słów niestety mąż ma krótka pamięć i zaraz znów to samo heh ;) Gosia888 mi ta diabetyk mówiła że mogę jeść owoce ale.nie za dużo na raz, herbatniki, paluszki, chrupki lub płatki kukurydziane, mace, placki ryżowe i tego typu rzeczy, ja akurat nie lubię i nie jadam takich, wolę konkrety jak zakazane fryty i wysokie kanapki z milionem dodatków ale.moze coś z tego Ci podejdzie skoro orzechów i migdałów nie, ja znów migdały zjadam i laskowce :)
-
Gosia a jakbyś zamiast słodyczy owocki jadła? Banany winogrona albo np płatki i mleko, też duży zastrzyk cukru a jednak nie słodycze :) Co do mdłości to nie wiem bo ja miałam jedynie na początku ciazy i to tylko wtedy gdy czułam się głodna. Ogólnie z ciążowych dolegliwości to mam jedynie ten zatkany nos, jeszcze 4 miesiące i zacznę oddychać Karinka śliczny brzuszek i bluzka :) Ja mam taką z napisem "Jedi in trading", mąż to fan gwiezdnych wojen ;) Zamawiam ten parowar, jeszcze poczytam w necie jaki wybrać, fajna jest funkcja podtrzymywania ciepła. Wiola ja uwielbiam buraki i sporo ich wciagam, pyszota :) Co do kapania to my będziemy w pokoju Filipka, z jednej strony wanienki będzie spora komoda a z drugiej łóżeczko więc zawsze gdzieś się dziecko odłożył w razie czego. Wanienka ma rurkę odprowadzająca wodę więc myślę że nie trzeba co dzień z.nia latać do łazienki. No dziewczyny, widzę że mnie górnicze z waga w końcu u mnie nadal 11kg, ale nie widać jedynie brzuszek pekaty.
-
Gosia tu jest ta strona od Pani doktor. http://www.1000dni.pl/1000-dni-zywienia-dziecka#ciaza
-
spytałam właśnie męża czy jak włożę do parowaru kotleta w panierce to się to upiecze Zalotka warzywa to lubię i to bardziej niż z wody bo mają lepszy smak, więc i ziemniaki będą dobre, najgorsze że lubię smażone, no nic, zobaczymy. Wolałabym nie skończyć z cukrzycą za np 20 lat :/ Aisla oglądaliśmy takie przewijaki ale wydawały mi się wywrotne. Kasik Ty też daj znać po :) Ja tak jak Aisla planuje młodego mieć przy łóżku, w tej bujawce którą pokazywałam, nie mam dość miejsca na łóżeczko a to jest stosunkowo nieduże więc powinno być akurat na pierwsze miesiące. Choć coś czuję, że jak młody zapłacze to wezmę do na rączki do łóżka i tak będę z nim spała, bo nawet teraz gdy jakiegoś zwierza przytulę to zaraz z nim zasypiam
-
Hej :) Ania.r nie.boj się będzie wszystko dobrze, zobaczysz maluszka, i daj znać po oczywiście :) Gosia ja mam powtórzyć bo ten wynik co miałam to taki trochę nie wiadomo jaki, za wcześnie pobrana próbka no to nerwy, więc zeby mieć pewność i żeby sprawdzić czy cukrzyca ciążowa się nie rozwija w związku z tymi zaburzeniami. Co do cholesterolu to ja jem masę tłuszczów zwierzęcych i mam lekko przekroczona normę, ale sprawdzam to i nie rośnie więcej więc jest ok. Pani dała mi link do strony z podanymi przykladowymi posiłkami, żebym wiedziała co z czym łączyć, podeślę potem linka bo na razie gnije w łóżku. Zbudzilam się o 2 i zaaferowalam wyborami w USA i dopiero o 6 zasnelam i właśnie wstałam ;) a wczoraj męczący dzień, milion pran i w końcu pomalowalismy ścianę w salonie, potem posprzątać wszystko, poukładać tonę płyt z filmami i muzyka, aż mam zakwasy w rękach i plecach ;) Mąż już zapowiedział że kupi nam takie urządzenie do gotowania na parze żeby tam ziemniaki i warzywa robić, ale na mięso to nie wiem czy się skuszę, lubię panierke :/ no ale.sprobuje, może akurat mi zaskakuje ;)
-
Dlatego Kejti nie wkręcaj sobie, nie czytaj głupot od wujka Google, ja robiłam betę raz bo nie wierzyłam że w ciąży jestem mimo że 3 testy pozytywne wyszły, i jak poszłam na wizytę to mówię że chyba w ciąży i że mam wynik bety (to byl 6tc jakieś 21000) i mi wtedy ginka powiedziała że beta to zabroniona powinna być bo babki robią a potem panika, bo za mała bo za duża itd ;)
-
Wiola lipa jak diabli z tym jedzeniem :/ dzień bez frytek to dzień stracony :p pyta mnie ile zjadam ananasa to mówię że pół bo drugie pół zostawiam mężowi, tak bym pewnie więcej wciągnęła ile się tylko do żołądka zmieści no to mam jeść ćwierć, pół grapefruita na raz, ciekawe czy truskawki też pół czy mogę cała :p Co do stanikow to ja noszę sportowe z gatty, po 25 zł za sztukę, obecne mam od dwóch lat i są jak nowe. Trzeba jedynie uważać bo białe lubią zafarbowac od innych kolorów. One są bez regulacji i bez zapięcia, takie topy sportowe, jak się nie ma wielkich cyckow do noszenia to są super i noszę cały czas te co przed ciąża i nadal dobre :) i nigdy w życiu nie dam się "zakuc" w to narzędzie tortur z fiszbinami
-
Kejti a ja słyszałam opinie że kobiety nie powinny robić w ogóle.bety bo świruja potem bez powodu ;) na początku ponoć przerasta 100% w 48h a później coraz wolniej. Przy ciąży bliźniaczej przyrosty są większe. Wzrasta a więc jest wszystko ok, ciesz się ciąża i nie panikuj bo nie ma czym :)
-
Ania.r chyba 24-28 tc. W tej sprawie będę bronić gosi888, widzę jacy są pacjenci, przeraźliwieni, roszczeniowi, wiecznie narzekający, mnie by szlag trafił. Sama jestem osobą która przyzna że źle się czuję jak nie ma siły się podnieść, nie oczekuję a nawet nie chce żeby ktoś nade mną skakał, ale widze po swoich znajomych i rodzinie, byle katar albo okres i umierają, widzę jak ludzie siedzą na pobraniu krwi jakby to była operacja na otwartym sercu, kobiety w ciąży są przewrazliwione, do tego hormony, no i stres o dziecko, więc pewnie nie raz wymyślają bardziej niż potrzeba, dlatego podziwiam osoby które pracują w takim środowisku za cierpliwość jaka wykazują, i wcale się nie dziwię że czasem puszczają im nerwy. I nie nawiązuje tu do konkretnej sytuacji Anity tylko mówię ogólnie. A co do sytuacji która opisałam to kobietę po cc trzeba pozszywac, jest znieczulenia i i tak nie ma jak trzymać dziecka, to chyba lepiej zabrać dziecko do taty na salę noworodkow a mamę zszyc spokojnie i przewieźć ja do sali pooperacyjne gdzie juz może być z dzieckiem non stop. Mi się bardzo ten scenariusz podoba. Co do przewijaka kółka odkrecamy i kupilismy już nóżki na ich miejsce. Sam mechanizm to jeden ruch jedna ręką więc spoko mi się wydaje, a jak będzie w praktyce to się okaże, zresztą mąż ma kąpać młodego jak sam się zapowiedział więc niech sobie radzi Co do materaca to tam gdzie che zamówić łóżeczko polecają lateksowy lub z kokosem i gryka.
-
Ale dziś gorąca dyskusja ;) najpierw napisze o wizycie u lekarki a potem was nadrobie i poodpisuje. A więc, Pani diabetyk obejrzała wyniki glukozy i mówi że są ok, choć że wynik po godzinie trochę niski a po dwóch już mało spadło. Pyta mnie co jem, to opowiadam i to tak lekko się ograniczając, wytrzeszczyla na mnie oczy i mówi "pani je jak górnik", próbowałam się tłumaczyć że mało na raz mi się mieści więc kalorycznie dlatego jadam i se taka chuda zawsze byłam to jak się ograniczać jeszcze, ale kazała jeść do 1,5-2h za to mniejsze jeszcze porcyjki, i nie jeść np samych owoców albo samego sera tylko łączyć żeby w każdym jedzeniu były białka, cukry i tłuszcze. No i oczywiście nie powinnam jeść frytek ani panierek, najlepiej zarlo na parze, bleee nie lubię :( No i mam za miesiąc powtórzyć krzywa cukrowa tak dla pewności żeby wiedzieć jak się sytuacja rozwinie. Kurcze muszę na siebie uważać bo dziadek miał cukrzycę, a moja mama ma już indulinooporonosc tyle że ona tony słodyczy zbadala całe życie i nadal je, np litr lodów i opakowanie Kinder bueno jako przekąskę.... No nic, płacze w duchu że nie będę mogła jeść tego co lubię i tak jak lubię, ale.coz zrobić. Do końca ciąży się pomecze a później zobaczę jak będzie.
-
Anitaa ja raczej butlą będę karmić. Co do młodych mam to uważam że bywają niekiedy przewrażliwione, np. przeczytałam ostatnio oburzoną wypowiedź kobiety po cc, że tylko na chwilę jej dziecko pokazali i zabrali i oddali dopiero na sali pooperacyjnej, a przecież dziecko było zdrowe. Czy ona nie potrafi zrozumieć że w kolejce na salę czeka ktoś kto ma zagrożone życie lub życie dziecka i trzeba ją jak najszybciej zabrać żeby ktoś inny mógł zająć salę? staram się zawsze myśleć o innych, i wiadomo że fajnie byłoby mieć jednoosobową salę poporodową, lekarza i położne na zawołanie w każdej chwili, niestety rodzących jest dużo, często w trudnych sytuacjach wymagających natychmiastowej interwencji, i nie można rościć sobie prawa że jest się ważniejszym, to jest szpital w którym ratuje się życie, ja to tak widzę i nie zamierzam robić żadnych problemów z tym jeśli ktoś nie będzie miał czasu się nade mną użalać. Bo gdyby taka Gosia na każdą mamę czekała 10-15 minut to zdążyłaby tylko połową dzieciaków się zająć, a co z resztą? Gosia ja kupiłam takie cudo, szare w zeberkę :) cena bardzo fajna, sama konstrukcja stabilna, choć kółka jakieś takie lipne dość, nie wiem czy ich nie zdejmę... http://allegro.pl/ceba-laura-przewijak-wanienka-komoda-drewniana-3w1-i6478689689.html?snapshot=MjAxNi0xMS0wMlQwODozMToyMVo7YnV5ZXI7NzAxYTE3NmIxOTg3MGVkZTZkM2FmMmYyN2Q0MGFhZDg0NGMxMmNmMzcwN2NlMmU3NmQyMTUxOGM4NDk0NzM3ZQ==
-
Szpital w którym ja mam rodzic to szpital prywatny który ma umowę z NFZ, i nawet chciałam płacić za pewne rzeczy ale.chyba nie ma za co... Moja lekarka jest w szpitali wt-pt.i na któryś z tych dni się że mna umówi na cc, nie wiem co będzie w szpitalu ale ginka.jest genialna i ma do mnie boska cierpliwość, wie jak do mnie podejść żebym się nie zapieniala ;) myślałam żeby jej coś odpalić.po porodzie ale.w sumie płacimy 220 zł za każdą wizytę to już i tak zarobi, zobaczę jak będę zadowolona po ;) Co do męża to nie pomyślałam o tym że tatusiowie z takimi rzeczami wyskakują :/ mój od razu powiedział że ja wiem co dla mnie najlepsze i ja mam zdecydować o cc, karmieniu czy innych rzeczach, on mnie będzie wspierał, a już na pewno ani mi ani jemu nie przyszło y do głowy negowac zdanie lekarza, no chyba że by ktoś jakieś bzdury opowiadał to byśmy konsultowali gdzie indziej. Osobiście uważam że można przerwać karmienie dziecka, przecież z głodu nie umrze a jednak pracownicy szpitala mają ręce pełne roboty, więc ja bym wstała i nie miałabym z tym problemu :) Gosia koszule swietne, i cena super! Wiola swietne ubranka, muszę jechać do pepco po taka czapkę Żółta strzała sliczna :) ale nie ma jak stary mercedes ;) to jest niezniszczalne, tona blachy, my mamy oryginalnego Zuka, sama blacha zero plastiku, i jak zwykle zajezdnia drogę to pod Zuka nikt się nie pcha, a mąż nie zwalnia jak nim jedziemy ;) Uff chyba wszystkim odpisałam :) A mi dziś przyszła kolejna paczka dla młodego, mam wanienke z przewijakiem, jest super, potem wrzucę zdjęcie :)
-
o rany, Gosia mąż ma wielkie plany, 5 dzieci?? może po pierwszym też mu zapał minie gdy się okaże ile czasu ono pochłania ;)
-
Aisla są auta które są z jakiegoś cienkiego plastiku, te tańsze peugeoty czy skody np., tam gdzieś się otrzesz i od razu pęknięcie. A co do poduszek powietrznych mamy w autach tyle ile się tylko dało upchać, jakby doszło do wypadku to można by się nimi udusić :P dlatego się śmieję że dziecko zostałoby chyba zmiażdżone jakby wystrzeliły... Anitaa no pani mi powiedziała że mam zwolnić i wolniej wszystko robić bo nawet jak gadam to zadyszkę łapię. i mam leżeć choć trochę i badać jak tam ruchy. Tylko że dla mnie leżeć to najgorsza kara, nic mi się nie dzieje, nic nie boli, szyjka długachna 45 mm to po co mam leżeć i cierpieć?... a robić wolniej to nie takie proste, bo ja robię wszystko w pośpiechu nawet jak mam czas i ciężko ciągle myśleć o tym że wolniej i wolniej, nawet czuję że takie robienie wolniej mnie męczy, uroki adhd ;) Co do aktywności dziecka to nie liczę nawet na spokojnego malucha, ja po nocach nie spałam wcale, mąż też niewiele , ja nadpobudliwa, mąż straszny nerwus, to po kim to dziecko ma być spokojne? zresztą chyba bym się irytowała że my wszystko szybko szybko a ono ma czas
-
Zalotka czasem to się zbudzę za wcześnie i się nudzę, no bo co robić o 5 rano tak żeby nie hałasować? ;) i zawsze się zastanawiam jak ktoś może spać dłużej, przecież to jest fizycznie niemożliwe, człowiek się budzi, jest wyspany, to już nie da się zasnąć na siłę przecież ;) za to spać chodzę z kurami, 22-23 max i już mnie nie ma ;) już z tej bezsilności z bólem piorę kołdrę i poduszki, może tam jakieś roztocza siedzą albo coś i one ten ból wywołują, już sama nie wiem. I materac na balkon niech go przewentyluje... Aisla fajnie że jesteś i że wszytko ok :) mój mąż tak samochody kupuje, patrzy na crash testy i żeby było milion poduszek powietrznych, i żeby nie były całe z plastiku bo takie to się rozpadają raz dwa, więc w razie wypadku to dziecko zostanie zmiażdżone milionem poduszek powietrznych :P odpukać, mąż świetnie jeździ i nawet gdy ktoś nam zajedzie drogę lub chce w nas wjechać zawsze udaje mu się wymanewrować autem tak że nic się nie dzieje :) Ja to w ogóle nigdy w życiu zgagi nie miałam, chyba żołądek dobrze mi trzyma :P za to mam inny problem, przez spuchnięte śluzówki czuję jakby lekki ucisk w gardle, ciężko mi się przełyka, mąż się śmieje ze mnie że tak głośno jem i żebym gryzła a nie połykała, a ja biorę małe gryzki i ledwo mi przez przełyk przechodzą, mam też kłopot z połykaniem tabletek ;) mam nadzieję że ten steryd co mam dostać do nosa obkurczy coś i może będzie łatwiej bo już mnie to drażni :/ Kasik z tym antybiotykiem to rzeczywiście bez sensu, jak już podali to się nie przerywa, bo wtedy dopiero mogą się ewentualne bakterie rozwinąć... a potem po przerwie przywrócili? to już powinno się wziąć jakieś inny i brać pełny cykl a nie tak, bez sensu, to już lepiej nie bierze i czekaj na wyniki i wizytę.
-
Druga druga ;) Ja co prawda zbudzilam się o 4 ale.od 5.30 udało mi się jeszcze godzinkę zdrzemnac :) Wisienka nie panikuj ;) Ja zaczęłam czuć laskotanie w 21 tc a jakieś ruchy w 22, teraz mam 24 tc i czuje ruchy jedynie jak się położę na trochę w spokoju, jak coś robię to nic nie czuje, ginka powiedziała że mam na tym etapie czuć ruchy co dziennie ale wystarczy jak to będzie 1-2x dziennie, dodam że młody bardzo ruchliwy bo kręci się jak szalony. Kasik zdrówka dla dzieciaków... Myślę że mężowi wydadzą wyniki, może napisz mu upoważnienie do tego. Kwietniowka, Wiola współczuję zgagi, się umeczycie :/ Wiola odstaw te słodycze!!! Kto wie.czy one Ci z zgadze nie pomagają :/ moja waga na szczęście zwolniła, Ufff.. Mam jakieś 11-11,5kg na plusie i widzę że boczki które się pojawiły zaczęły znikać, jem cały czas tak samo ale.sie cieszę Kwietniowka to super że mąż.chce trzecie ;) Gosiamis jaki uroczy wielorybek :))) Gosia888 to fajnie ze masz juz wszystko do szpitala, ja mam klapki i 2 koszule, więc muszę się zabrać są zwoje wyprawkę ;) Camilla ja to bym wszystkie porzucone sierotki przygarnela a potem becze bo trzeba oddać, inaczej byłabym jak Violetta Willas że stadem kotów i całej reszty ;) A moj mąż.znow.wstal z.bolem głowy :( wizytę ma za tydzień i mam nadzieję że jakieś.nowe leki dostanie.bo się wykończy :/ idę tymczasem mu troszkę pomasowac, to mu trochę pomaga...
-
Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?
MadziaK83 odpowiedział(a) na Daria0428 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gala ja myślę że to nie ciąża, 3 dni przed okresem to już dawno nie dni płodne, może masz jakiś problem z hormonami lub stres lub coś co powoduje że macica się nie zluszcza jak powinna, stąd skrzepy i mało krwi, i też ból brzucha i piersi może występować przy tym. Więc poczekaj spokojnie na wizytę żeby lekarz sprawdził co jest przyczyną bo może to być wiele rzeczy. -
Ja to mam takie spanie że wczoraj wieczorem czułam że się coś tam wierci ale i tak zasnelam bez problemu, zbudzilam się o 5 i też się wiercilo więc w sumie nie wiem co on tam w nocy wyprawia, bo mnie to ciężko zbudzic ;) Ubrania w happymum super, naprawdę śliczne, płaszczyk i sukienka świetne, ale ja jednak na te kilka miesięcy nie będę szła w koszty, jakiś używany płaszcz starczy (najlepiej puchowy bo ciepły). Zalotka mama będzie zadowolona :) Co prawda dzieckiem się jeszcze nie zajmowałam ale czasem znoszę do domu chore zwierzaki, albo np noworodka zajaczka, i karmie to co chwile, w nocy budzi mnie najmniejszy szmer i sama też się budzę by sprawdzić co u nich, nigdy nie czułam się przez to zmęczona ani niewyspana, a powiem szczerze zajac dawał w kość szalał cała noc po naszym łóżku ;) Zalotka oby z czasem imion do wyboru nje przybyło bo w końcu się nie zdecydujecie ;) Gosia super ze badania są ok, a z ruchami dobrze Ci lekarka powiedziala, nie ma co się nakręcac na zapas. Ja to dostałam ochrzan bo w sumie to nie wiedziałam kiedy i jak często ruchy czuje, mówię że cos tam czuje, ale nie mam czasu leżeć i się skupiać w sobie, sprawdzam detektorem i wiem że młody się przemieszcza więc nie schizuje ;) Ewalina no bo zawsze może się coś złego stać, nawet dzien po wizycie, są to niezwykle rzadkie przypadki ale SA, słucha się o nich i potem człowiek się stresuje... Gosia jak dla mnie glukoza była całkiem smaczna :) dasz radę :) A ja dziś dorwalam stara skrzynkę i przerabiam ja na pufa
-
Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?
MadziaK83 odpowiedział(a) na Daria0428 temat w W oczekiwaniu na bociana
Przyszłamama trzymam kciuki :) Iwaiko gratuluję :) czekaj spokojnie na wizytę za 2 tygodnie, wtedy zobaczysz już serduszko :) wcześniej tak jak u mnie mogłoby nie być go widać jeszcze. -
Hejka :) ciekawe czy to tak będzie z tymi ruchami i spaniem, mój o 21-22 idzie spać a potem od 5. znów go czuję, przez dzień co jakiś czas też, zwłaszcza gdy się położę - oby tak było że będzie wcześnie zasypiał i wcześnie wstawał, bo drażniłoby mnie jakbyśmy takiego śpiocha śpiącego do południa mieli ;) Kasik super że już do domku wypuścili :) Zalotka ja bym się nie matrwiła tego typu krwawieniem, jak nie ze środka to nic się nie dzieje :) Ewalina pochwal się płaszczykiem :) Iga fajne imię, ładne, proste, i rzadkie, Gabrysia mi się też podoba, mam tak na drugie :) my na szczęście zdecydowani, już przed ciążą zrobiliśmy "przegląd" i decyzja zapadła w krótką chwilę, to u nas norma - Hania lub Filip :) kurcze w sobotę w wiadomościach rodzice pobili 2-miesieczne dziecko, a dziś mówią że tata pobił 4-miesięczne, jak po kilku dniach zeznała mama dziewczynki, facet bił najpierw ją, a potem przerzucił się na córki, co za patologia :/ do tego ta kobieta która rodziła na korytarzu martwe dziecko, masarka :/
-
Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?
MadziaK83 odpowiedział(a) na Daria0428 temat w W oczekiwaniu na bociana
Przyszlamama Twoja Pani ginekolog.miala.racje mówiąc że jest za wcześnie na wizytę, pewność że jest ok mamy wtedy gdy widać serduszko, ja poszłam w 6tc i serduszka nie było widać, zarodek miał 3mm, ginka powiedziała że.na tym etapie nie zawsze daje się zobaczyć serduszko i żebym przyszła za tydzień i wtedy już było je widać. Wszytko jest ok. Więc nie martw się na zapas tylko poczekaj na wizytę :) -
Hej, ekspertem nie jestem ale.gdy zaszłam w ciążę ginka mówiła mi że płomieniach które kogo wystąpić, jeśli pojawią się czerwone i będzie temu towarzyszył ból lub skurcze to natychmiast to szpitala, brązowe zwykle nie oznaczają niczego złego, jednak jeśli się martwisz zawsze możesz udać się na IP, na pewno zostaniesz zbadana.