MadziaK83
Użytkownik-
Postów
15 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MadziaK83
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
A to mnie piersi nigdy nie bola, jedynie właśnie przy cystach i w ciazy :) Gosia, Scandi trzymam kciukaski :) -
No właśnie to trochę tak że kupujesz sobie spokój za te pieniądze. Mam mieszane uczucia, drogie to trochę. U nas pappa 250 zł i usg gen 200 - tak w pierwszej ciąży miałam, teraz z uwagi na wiek 35 lat za darmo.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Scandi mnie bolały wlsnsie przy niskim progesteron ie i braku owulki. Bolały na parę dni przez terminem miesiączki i bolało też podbrzusze dość mocno, mocniej niż na okres, i spuchniety cały brzuch miałam. Pena wcześniej był zarodek i chyba też serduszko z tego co pamiętam :( -
Kasia to jak u mnie niemoc totalna, myślałam tydzień temu ze przeszło tak od wczoraj leżę jak zmieta stowka nie mam sił na nic :/ a tu sama z młody zostałam do czwartku. U nas się trzeba zapisywać wcześnie bo potem terminów nie ma chyba dlatego tak to jest. Mi się kazała zapisywać w 5+3 jak byłam. Magda no właśnie sama nie wiem, ale mąż chyba ejst za zrobieniem. W pierwszej ciąży pappa mi rewelacyjnie wyszło, ale wiem że czasem usg jest ok a pappa wychodzi do kitu i wtedy nerwy i dopiero ten test lub amniopunkcja od razu. No więc dla spokojnosci fajnie zrobic ale żal 2200 zł wyłożyć, bo tyle u nas kosztuje. Jeszcze będziemy w piątek z ginka gadać. Ona mówiła żeby nie robić że wyrzucanie pieniędzy, no ale chodzi jednak o zdrowie dziecka.
-
Tak w piątek o 10. No i zobaczymy bo z OM i ostatniego pomiaru u tej innej ginki wychodzi ze dziś 8+6 a z poprzednich usg że 8+0. Takze się okaże. Jakby już 9 było to zatydzien mogę już test Sanco robić hehe.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Ja uważałam że nie doszło ale czułam że jednak tak hehe takie dziwne uczucie miałam jakby klucie i ciagniecie w macicy, no i tydzień później mnie calutkie jelita kilka dni bolały i bulgotaly, i prawy jajnik tak mocno że nie mogłam się wyprostować, myslalam że to wyrostek skoro bo ta negatywna wyszła wtedy, nospe brałam i magnez i termofor na flaki, tylko tak powyżej żeby nie na macice, żeby nie przegrzewac jej w wazie ciazy ;) -
Tak Pani dr liczyła kiedy najlepiej, ale to było jak wychodziło se ciąża jest 5 dni młodsza a na ostatnim usg wyszło że nie jest, więc w razie csrgo będziemy przesuwać chyba bo ona mówiła ze najlepiej w 12 tc robić.
-
Ja mam 25 kwietnia ale jeśli w piątek okaże się że jednak ciąża nie jest młodsza to chyba będę przesuwać tydzień do przodu.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Gosia ja miałam bol macicy na drugi dzień po zapłodnieniu, tzn od drugiego dnia po zapłodnieniu, taki trochę inny niż na okres ;) Patka wszystko zależy od wyposażenia tych pomieszczeń, może przymierzcie tu i tu, i wtedy zdecydujecie? Albo zapodaj zdjęcia to pomożemy :) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Patka a gdzie ten tygrys ma być? Na to nie przepadam za takimi ale. Może taki tygrys na podłogę i brązowe i mietowe czy tukrukowe dodatki by fajnie wyglądało na neutralne bazie. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Madzia do mietowe go wzięła bym beżowy żeby tak przytulnie i ciepło było :) Papryka to przyprawa w proszku, nie swieza papryka ;) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Korzystajcie bardzo prosze :) robi się to naprawdę szybko, ja wstawiam ryż i w tym czasie mięso szykuje, ważne jest to by patelnia była na maksymalnej możliwej temperaturze, gwarantuje że nic się nie przypali a za to robi się super glazura na miesku :) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
-
My dziś byliśmy na badaniach krwi. Tzn ja morfologia i tsh, moalam też robić mocz ale nie miałam pojemniczku, a w labo nie chciało mi się sikac, no i doszłam do wniosku że biorę antybiotyk to na pewno nie ma nic w moczu. No i młodemu morfologie i ferrytyne bo u nas z uwagi na dietę najważniejsze zelazo. Faszeruje go natka pietruszki więc mam nadzieję że będzie dobrze :) Misia super że tak szybko sobie poradziłas, myślę że to dobrze że tak się udało, obys jak najszybciej znów zaszła w ciążę i tym razem wszystko będzie już dobrze. Zaglądaj do nas gdy tylko masz ochotę, i konieczni daj znać gdy żniw będziesz w ciazy :)
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Misia odpisze na październikowych żeby nie dublowac, ale bardzo się cieszę że czujesz się lepiej. Z tego co dziewczyny pisały to po trzech cyklach można się znów starać. Gosia smacznego :) ja dziś też chyba zrobię hihi jakbyś nie znalazła przepisu to mogę wrzucić ;) No to mój od zawsze pokazuje wszystko. U lekarza spokojny, jak po wiem pokaż buzię to otwiera paszcze i wystawia język także dzielny pacjent :) -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Zwykle ma pobierane z paluszka to od wejścia leci do gabinetu, siadamy sobie on na kolanach u mnie i wystawia paluszek, i zawsze się przygląda co Pani robi. Dwa razy miał z żyły raz na testy alergiczne i to naprawdę wielka probowka, z dłoni brali i to nie do tej cisnieniowej probowki tylko wbila igłę i kapalo po kropli, także z 10 minut to trwało. A młody się przyglądał cały czas. Za to ja się skończyło pobieranie i musieliśmy siedzieć chwilę i czekać bo musiałam przytrzymać zyle to się wściekal że mu się nudzi i chce już biegać no i ostatnio też miał z żyły też z dłoni i obie panie przyleciały że jedna będzie trzymać za ręke, ja za drugą, a druga pobierać, patrzę na nie jak na wariatki i mówię że on nie będzie się wyrywał, no ale chyba nie uwierzyły bo się twardo wzięły za trzymanie, dopiero jak zobaczyły że on się nie wyrywa to zluzowaly i tylko jedna za dłoń trzymała ;) ale z tego co widzę to większość dzieci płacze, boją się maluszki a z żyły to jednak też troszkę zaboli. -
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Hej hej ja przed chwilą wstałam i Filipek też ale jeszcze się rozciąga w łóżeczku :) czekam aż się wyczochra, lecę dać lek na refluks i pędzi y pobrać krew i mi i jemu, bo już dawno badań nie miał a z uwagi na jego dietę trzeba bez przerwy wszystko sprawdzać. Mój mąż lubi kurczaka po wietnamsku i czasem mu robię. Gosia wszystkiego najlepszego dla męża :) -
A to jak może to dobrze, już się wystraszylam że zwariował coś :) dzięki za informację i jem nadal bez przerwy w takim razie
-
*nic nie jadłam.
-
Hm to jest dziwne, zmierzylam jeszcze raz po kolejnych 40 minutach i uroslo na 104, ni nie jednak i nie piłam przez cały ten czas, czuje się jak na śmierć głodowa nadal. Czy tak może się dziać że samo zaczęło rosnąć?
-
Na czczo 90 a jak spada to 75, to jest ciekawe. Czekam jeszcze chwilkę tzk do 20.30 i sprawdzam, dłużej nie wytrzymam hehe. Jutro zbadam na czczo i potem bede już ginke pytać co dalej. Ona mi o diecie mówiła żeby cukier nie skakał za bardzo to ja wiem i raczej jem normalnie. Ale mimo to leci ten cukier a najgorsze te objawy bo się człowiek czuje jakby moal zaraz zejść :/ Te moje dzieci to grube powinny być tyle zreja skubance
-
Kasia dzięki za informację ;) No ja w pierwszej ciazy miałam 75 to już ledwo na oczy widziałam i chyba z 5 razy się klulam tak mi się ręce trzesly i sobie trafić nie mogłam w palec i pasek. Wiadomo pomagał batonik ale też nie chciałam ich jeść bo to znów powoduje wyrzut insuliny i błędne koło się tworzy. Teraz znów mnie ssie więc zmierzylam i spada dość szybko, albo może i normalnie ze 112 na 91 w 35 minut. Poczekam jeszcze chwilę i zbadam sprawę jeszcze raz i zaraz idę wypić sok bo będę się coraz gorzej czuła. Rano zmierze na czczo o ile się uda na czczo bo w nocy pije soki owocowe takie tłoczone bez dodatkowego cukru żeby nie czuć głodu. Zawsze to jakieś kalorie. Ale wezmę herbatę i może przetrwam te 8 godzin. Jak nie cukrzyca to takie cuda a te hipoglikemie to ponoć najbardziej niebezpieczne dla dziecka :(
-
Sorki za spam, jeszcze raz zmierzylam 35 minut po tym poprzednim pomiarze i już jest 91, a na żniw się czuje jakbym tydzień nie jadła, to chyba nie jest normalne??? No i nie wiem czy jeszcze czekać i mierzyć czy iść wypić sok owocowy bo już nie mam siły jeść ani trawic.
-
Aha robiłam miesiąc temu glukoze na czczo i wynik to 5,0, przed ciąża miałam 4,9, to są inne jednostki i norma jest do 5,3. Więc ja już nie wiem o co tu biega.
-
Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA
MadziaK83 odpowiedział(a) na gooosia271 temat w W oczekiwaniu na bociana
Anulla przy tsh możesz jeszcze ft4 chyba tak się to nazywa oraz prolaktyne. Badan jest dużo zależy co chcesz zbadać, hormony są dość drogie bo 30-40 zł jeden więc może poczekaj na wizytę. Ja np miewalam małe ilości mleka, prolaktyna w normie. Ale test obciążenia czymś tam już wyszedł ze coś się dzieje bo wyrzut prolaktyna powinien być 6 razy a u mnie był 22 razy widc za duży, dostałam norprolac na to, ale mleko i tak się pojawialo. Nie wiem czy to mogłoby skutkować problemami z zajściem bo miałam wtedy ten progesteron niski, do trgo kortyzol wysoki. Więc mzoe wszystko razem kulalo. I w sumie samo się naprawiło.