Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. andzia

    Żywe srebro

    Gaba wiosna to była wczoraj, dzisiaj śnieg i -5, zwariowac mozna Monika no chyba nie wie...Na kompa siada tylko jak zasłuzy i to pod moja kontrola, nie wdajemy sie w szczególy, jedynie jak net siądzie to idzie resetowac router, wyłącza go, liczy do 10 i włącza, jak był mniejszy to liczył do 10 z zamkniętymi oczyma przy scianie, wołał szukam i dopiero włączał:) A wczoraj przyszedł kolega do Stasia, ja byłąm oczywiscie sama, co jakis czas zaglądałam do pokoju patzrec co robie, w pewnym momencie wchodze, a tam wojna na piaskoline, świgali się nie po całym pokoju, wszystko było w tym cudzie. Masakra Zrobiłam awanture, kolega sie przestraszy, az mu łęzka poszła, widac było, ze mu przykro, przeprosił mnie i pomagał sprzatac. A Stachu miał wszystko w głębokim powazaniu, miałam ochote go udusic normalnie, nie wiem gdzie popełniłam błąd, ale nie radze sobie ostatnio z tym człowiekiem. Wczoraj była kara na dobranocke i czytanie bajki, a dzisiaj zakaz kompa.
  2. Gosia FAjnie, ze Kuba dał pospac Magda witam w klubie niewyspanych, ja to raczej z własnej głupoty, nachlałam cie coli i do 2-giej nie mogłam zasnać, o 5 mleko, jak juz wypiły to było przed 6-ta i trzeba było wstawac. Sylwia u nas -5, ale cały czas sypie i wieje, wiec raczej dupa ze spaceru
  3. andzia

    Żywe srebro

    Witam mamusie, jakiś dół mnie ostatnio złapał i nie chciał puścić, na szczescie juz jest lepiej. Gabi posikałam się prawie, Krzyś jesteś wielki, może on naprawdę zostanie jakimś sławnym wynalazcą/odkrywcą? Monika to CI Kubulec, Stachu nawet nie wie co to Windows, chyba?
  4. Sylwia widziałam fotke, superowa mamuśka Anielinka to tak jak u mnie, wczoraj wiosna, a dzisiaj śnieg, oszaleć można
  5. Dzień doberek, ja juz z kawka na posterunku. przyznać się bez bicia, która przysłała do mnie tą śnieżyce? Proszę się teraz tłumaczyć przed moimi zołzami, którym obiecałam biegi po lesie. NIe ładnie...
  6. Mei ale fajnie, ze masz dzieciaki w rodzinie, u mnie bida A 3-latki to ciężki okres, wiem coś o tym
  7. Gosia ja tez sie ciesze, ze Cie widze Gratuluje spadku kg, robisz jakas diete? Mnie ssie w zołądku, a obiecałam sobie nie żrec wieczorami do soboty, może choć troche opona spadnie, bo jade na babski dzień kobiet. Współczuje ząbkowania. Mei no piaskolina szybko sie sprzata, zreszta to nie o sam bałagan chodziło, ale o jego reakcje, a raczej jej brak na to co zrobił NIe wiem juz momentami jak z nim postepowac, czuje, ze gdzies popełniłam jakis błąd Kasioleqq mleczne zęby wychodzą w liczbie 20, czyli tylko do piątek Dobrze, ze udało sie zorganizowac opieke dla Kacperka i mamy. ZOłzy chodzą spać ok. 19.30 i śpią do 6.30-7(wczesniej spały dłuzej, ale od jakiegos czasu budza sie właśnie w tych godzinach). Jak były malutkie i miały kolki zasypiały o 1-2 w nocy, jak w końcu kolki odpuściły zasypiały ok. 22 -giej i codziennie skracałam ten czas o20-30 minut, az w końcu doszlismy do tej godziny:)
  8. I ja położyłam dziadyge Do Stasia pzryszedł dziś kolega, bawili soe w pokoju, od czasu do czasu tam zaglądałam, w pewnym momencie wchodze, a tam wojna na piaskolineCały pokój był w tym cudzie, dosłownie wszystko łącznie z nimi, zrobiła awanture, kolega Stasi-Hubert strasznie sie przejął, az mu łezka poleciała, przeprosił mnie, a STaschu niestety miał wszystko w nosie, śmiał się z tego. No masakra, nie wiem juz co mam robic z tym człowieiem, dostał kare na dobranocke i na czytanie ksiazki, a jutro przez cały dzien zakaz kompa. Jak kolega poszedł miał sobie wszystko przemyśleć, przeprosił nas i obiecał poprawe, ciekawe na jak długo Cafe Ty nasz pracusiu, duuużo sił ANielinka fajnie z konikami, my tez zawsze szukamy na spacerach psów, kotów i innych zwierzatek. Jak była zima, to wywozili u nas większość śniegu właśnie do lasu, przed samym wejsciem stoi jeszcze sporo kupek tego śniegu, ale w samym lesie juz było ok. NIech juz ta wiosna nadchodzi!!! Sylwia śliczny avatarek, szkoda, ze Cie nie widac dokładniejOby Julka ładnie spała w nocy, czego sobie i pozostałym mamom również życze
  9. CO do żarcia to nic mi nie mówcie, nie mam w domu wagi, ale ostatnio wazyłam sie u mojej mamy, os grudnia mam 5 kg na plusie, przy mojej budowie to jest baaaaaaardzo duzo, zreszta widze po ciuchach, koło ratunkowe przeogromne. Ale i tak nie moge sie opanowac, szczególnie wieczorem, o 20-tej potrafie wyjsc do sklepu po czekolade, bo mnie nosi
  10. magda_79andzia Magda ale sie uśmiałam z tych szóstek, nie bój sie, juz blizej niz dalej do końca:) Niby blizej, ale coraz gorzej. JAk widze jak probuje sobie wyrwac wlosy albo wali glowa w sciane to nie wierze, ze to sie kiedys skonczy! Bidulek U nas koszmar trwał 2 tyg., narazie spokój
  11. Machnęłam okno:) Sylwia a może ta papryka to na brak @? Mei dopiero teraz doczytałam, mysle, ze takie zachowanie jest normalne po długiej nieobecności w żłobku, ale do psychologa zawsze warto sie wybrac, tym bardziej, ze Filip jest w dosc trudnej sytuacji i pewnie coraz wiecej rozumie
  12. Hej, my tez po spacerku, u ns słoneczko i +5, rano o 7-mej było -2. A wczoraj tez sypał śnieg, masakra!!! Poszłyśmy do lasu, nawet w miare sucho było, wiec wypuściułam panienki na wybieg, ale miały frajde Teraz zjadły zupe i poszła spac, a ja moze jakies okno machne Magda ale sie uśmiałam z tych szóstek, nie bój sie, juz blizej niz dalej do końca:) Kasioleqq współczuje mamie, a Tobie duuużo sił, dobrze, ze to sie tylko tak skończyło. Sylwia u mnie tez dzieci chetne do pomocy, niestety jeszcze nigdy sie ta pomoc dobrze nie skonczyła Przesyłam słoneczko:) ANielinka w koncu i AMelka zaczęła wstawac o normalnej godzinie, za dobrze miałaś Zartuje oczywiscie:) Jak Twoje zdrówko? byłaś u endo?
  13. Mimo szczerych checi nie poczytam i nie popisze z Wami, bo zołzy przescigują sie w coraz głupszych pomysłach Moze pojdziemy na spacer, od poniedziałku nigdzie nie byłyśmy, bo ja nie miałąm siły sie ubrac i latałam przez 3 dni w pidżamie
  14. Hej Magda:) Coś mi aparat szwankuje, robi takie brzydkie, niewyraźne zdjecia Czas najwyższy na zmiane...
  15. Chyba nie poczytam, zołzy rozkruszyły właśnie całą paczke herbatników Ale spoko mama, my to posprzatamy:
  16. Witam z późną kawką:) ZAraz poczytam co napisałyście przez te kilka dni
  17. Jestem Dziękuję za troskę, nie było mnie 2 dni, a tu takie zamieszanie Żyję i mam się średnio, rodzaj późnej depresji poporodowej chyba, do tego od wczoraj straszliwiw boli mnie gardło Buziole dla wszystkich
  18. Jestem, żyję, ale mam takiego doła os sobotniego wieczoru, że nie mogę się pozbierać Buziole
  19. cafe82andziacafe82 andzia dziadek sie spisal? ??? przeczytalam,ze tata zostal z marudami i pomyslalam o twoim tacie Odpocznij kobieto
  20. CZeść Cafe strasznie duuużo pracujecie, nie da się trochę zwolnić? Gdzie w tym wszystkim miejsce dla Basieńki? Wiem, że takie czasy, ale szkoda, ze nawet w niedziele
  21. Znowu moja Za zdrówko, wiosnę i Tinky Winky
  22. Melduję się sobotnio, dzień leniwy, do 15-tej byłam sama, spacer zaliczyliśmy, nawet przy pomocy Stasia udało mi sie zakupy zrobić. A popołudniu poszłam ze Stasiem do kolezanki i tata męczył się z marudami 2 godziny Magda powtarzam się, ale Michał jest niesamowity, ciekawe kiedy zacznie pyskowac Albo kablować mamie na tate i odwrotnie Fotki superowe, ja niestety nie wpadłam na tak genialny pomysł jak Ty i obcięłam wczoraj zołzom sama grzywki, nie pierwszy raz zreszta, ale pierwszy raz mi nie wyszłoRuszały się i wierciły, w efekcie grzywki są baaardzo krótkie i wyglądają jak chłopcy z zespołu Boys, z przodu krótka grzywa, a z tyłu długie lokiOby szybko odrosły... Kasioleqq pracujesz cały czas w sklepie, dobrze kojarze?Pokazesz jakas fotke Kacpra? anielinka współczuje przymusowego odwyku, domyślam sie jaki to ból. U nas tez chlapa i wszedzie syf z tego powodu Justynka grunt się nie poddawac, za jakis czas może Olek juz w ogóle nie bedzie sie budził.
  23. andzia

    Żywe srebro

    Oby nie był za drogi
  24. Cafe nie nie mogłaby NIe rozmawiam z nia, ona ze mną owszemAch, szkoda słów. Poza tym znowu ma zapalenie oskrzeli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...