Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. magda_79andziaMagda wczoraj Panie w przedszkolu radziły mamom tych dzieci, które płakały, żeby zacząć je częściej zostawiać z innymi, babciami, ciociami itd. Na placu zabaw usiąść na ławce i pozwolić bawić się samym, bez rodziców obok. Pocieszę Cię tylko, że Stasiu na drzwiach otwartych(mimo, iż był raczej bardzo kontaktowym dzieckiem) też nie chciał wejść do sali i się bawić, a później we wrześniu było super. Często jest tak, że te najbardziej odważne mają większy problem z aklimatyzacją niż te nieśmiałe.Ja oprocz dziadkow nie mam z kim go za bardzo zostawiac, a na placu zabaw nie biegam za nim. Wczoraj siedzialam z ta babka, a mlody sam sie bawil. Tylko, ze on jest dziwny, bo ani slizgawka, ani drewniany pocoag, ani hustawki go nie inetersuja jak mnie nie ma :( Oprocz rytmiki bedziemy chodzic jeszcze na angielski i tylko dlatego, zeby byl z dziecmi. A bylo juz ok, a teraz nawet u znajomych z kolan mi nie schodzi :( Może to tylko taki okres i mu minie.
  2. Anoukmagda_79Witam!Anouk z pomyslem na obiad to ja Ci nie pomoge Smiej sie smiej, ze Michał sie brudzi. Ja nie bardzo wiem jal moglby pobrudzic sie bardziej. Wlazi gdzies na kolanach to troche ma brudne spodnie i tyle. a to ja Ci powiem kochana jak mógłby sie bardziej pobrudzić , bo u nas kazda kałuza zaliczona przy spacerze , spitala mi jak dzika i z wyskoku wskakuje w kałuze , rozbryzg nieziemski i wszystko do prania po powrocie z takiego spaceru plus wylewanie wody z kaloszy :)) Hehe, kałuże są oczywiście the best:) Zośka się nadal starsznie ślini, więc jej ślina pomieszana z piachem z piaskownicy też daje piękne efekty:) A w domu babrają jedzeniem jak rasowe chrum chrum
  3. Magda wczoraj Panie w przedszkolu radziły mamom tych dzieci, które płakały, żeby zacząć je częściej zostawiać z innymi, babciami, ciociami itd. Na placu zabaw usiąść na ławce i pozwolić bawić się samym, bez rodziców obok. Pocieszę Cię tylko, że Stasiu na drzwiach otwartych(mimo, iż był raczej bardzo kontaktowym dzieckiem) też nie chciał wejść do sali i się bawić, a później we wrześniu było super. Często jest tak, że te najbardziej odważne mają większy problem z aklimatyzacją niż te nieśmiałe.
  4. Magda hej:) My się nie śmiejemy, my zazdrościmy
  5. Hej, od rana chyba z 50 razy słyszałam: ja Cię do psiedśkola U nas nie pada, ale jest zimniej niż przez ostatnie kilka dni, jednak spacer pewnie uda nam się zaliczyć. Kasioleq super, że dzieciaki tak śpi,a laski w nocy ok 9,5 h, aż się boję co to będzie po zmianie czasu, bo teraz wstaja ok. 5.30 Anouk super, że tak łatwo poszło z sikaniem. Moje laski be pieluch od listopada, a po nocce nadal sa pełne, więc na razie zakładam
  6. Vercia zdrówka dla Marcela!!! Moje prasowanie też odkładane od kilku dni
  7. Zaglądam szybko, bo za chwilę mam korki, ale duzo do czytania nie ma. Vercia super, że udało się część rzeczy uratować, co to za chusteczka dr Beckhama? Nie słyszałam o tym? Mi Tally Weil też się kojarzy z bardzo szczupłymi osobami, kiedyś przymierzałam tam rurki, to przez łydki nie chciały mi przejść
  8. Musiałam zniknąć, bo wpadła koleżanka na kawę. Ostatnio wciąż mam gości A za chwilę zmykamy po Stasia. Cafe wiem co przechodzisz, ja też wciaż miałam niedosyt czasu sam na sam ze Stasiem, chociaż starałam się ze wszystkich sił. No i miałam łatwiej, bo on pół dnia był w p-kolu. Sił, sił i jeszcze raz sił!!! Jaką masz taktykę karmienia chłopaków?
  9. Jeju jaki wiatr dzisiaj u nas. Normalnie łeb urywa
  10. Magda laski odważne, ale zobaczymy jak będzie we wrześniu:) Gdybym miała takiego Michałka w domu to też bym mogła myśleć o białych butach
  11. anielinkaKasioleq ale masz termin na ten zabieg w sumie w porównaniu z Tobą, to ja mam szybciutko, co? co za ku... czasy... nie wiem czy Wam wczoraj pisałam, ale lekarz powiedział mi że czas działa na moją niekorzyść, bo im dłużej chodze w takim przykurczu nogi, to mięsnie się nie napinają i nawet jak będe juz po tej artr. to może dalej mieć problemy z wyprostowaniem tej nogi itd. to ku... mać moja wina że musze tyle czekać???!!niech mi ten zabieg zrobią już, a nie za 10 miesięcy!!! ku... w wieku 30 lat będe kuśtykać jak stara baba, jeszcze tylko laski mi brakuje Kurcze Anielinka dzwoń, błagaj szukaj, może akurat uda się znaleźć wcześniejszy termin. Oni zawsze muszą mieć jakieś wolne, w razie czego, porycz w słuchawkę, to może się uda. Tak jak Magda mówi, trzeba mieć końskie zdrowie, żeby chorować A Ty Amelkę zapisujesz do p-kola?
  12. My po drzwiach otwartych, laski już spią. Najpierw było spotkanie w sali gimnastycznej, gdzie zerówka miała występy dla maluszków. Jak weszłyśmy to był wielki płacz na sali, dzieci kurczowo trzymały się maminych spodni, moje od razu poszły do pierwszego rzędu i usiadły z innym dziećmi. Początkowo siedziały jak trusie i się troszkę wstydziły, ale później już się rozkręciły, tańczyły i śpiewały z dziećmi. Później można było chodzić po dowolnych salach, na początku oczywiście wparowały do Stasia, mogłam w sumie wyjść za dzrwi i pewnie by tego nie zauważyły Bawiły się ładnie, Zośka nawet kupke w kibelku walnęła, pochodziłyśmy po innych salach, wszędzie im sie podobało, u maluchów pani rozkładała akurat lezaki, więc położyły się na nich i chciały spać Nie mogłam ich do domu zaciągnąć
  13. Anouk kopaj doła i zaglądaj częściej. Mam nadzieje, ze u Julki już nie widać napięcia i nie będziecie musiały jeździć na rehabilitacje. Cafe Super, że masz możliwość wyjazdu do sklepu. Naprawdę doskonale wiem jak sie czujesz, ale uwierz mi, że będzie coraz lepiej. Dojdą inne problemy, wiadomo, ale będzie lepiej Magda fajne butki, ale ja bym białych za Chiny nie kupiła Justynka a ta bazylia i pietruszka to w nasionach? Kurcze posadziłabym chętnie jakieś zioła...
  14. AnoukkasioleqqAnoukJustynka a te zioła to tez w doniczkach sadziaś ? czy poprostu w ogródku ? Cafe to super , ze K ma tyle cierpliwosci brawo dla męża ! Kasioleq poka , poka pupe co do terminu to bez komentarza , jak takie terminy to ja sie chyba juz teraz zapisze bo przez 2 lata napewno mi coś wylezie ... a za zaparcie do cwieczen to pokłony ...Anouk proszę bardzo a teraz idę ćwiczyć no i dostałam com chciala ale jędrna, jędrna nie ma co !! Kasioleq podziwiam za te ćiwczenia, ja też postanowiłam coś ze sobą zrobić, wczoraj machnęłam 30 brzuszków i prawie zdechałam. Ale gdybym codziennie chociaz te 30 zrobiła to będzie super:)
  15. magda_79Dzisiejszy tekst mlodego. Wzial moj grzebien i mowi:mamusiu, chodz Cie pogrzebie. A zawsze mowil: zrobie Ci ladna fryzurke albo po prostu, ze mnie poczesze. magda_79Nasmialam sie z mojego chrzesniaka. Taki jest przejety faktem pojscia do szkoly, ze nauczyl sie juz prawie cala tabliczke mnozenia Kaze kupowac sobie jakies zeszyty 1-klasisty i rozwiazuje zadania. Dostal na urodziny X-boxa, a woli nad matematyka siedziec. ALe zdolniacha, brawo. Co kupiłaś w końcu na jego urodziny?
  16. Hej, Magda super, że zakupy udane, babie niewiele do szczęścia potrzeba:) Pokażesz buty? Ja te Stasiowe moge bez, problemu w ciągu 10-ciu dni oddać, więc luzik. A na drzwi otwarte idziemy na 10-tą, laski już od 5.30 się ubierają
  17. anielinkaAndzia i jak buty dla dzieci, dobre??? DZiewczyn dobre, a te dla Stasia średnio mi się podobają i chyba je oddam
  18. Zaglądam jeszcze na chwilke, idę chyba zaraz spać, bo te dzisiejsze 2,5 h snu to zdecydowanie za mało Vercia co za pech Nie wiem co z tym zrobić, ale jak już pofarbowało, to może być ciężko. Anielinka co za termin Tak jak na wyciecie migdała, jakaś masakra. Justynka co będziesz sadzić?
  19. My wróciliśmy z p-kola i zaraz zmykamy na plac zabaw Vercia super z lumpkiem Ja na lato do dziewczyn nie mam nic, Stasiu ma kilak bluzek z zeszłego roku, ale one wyrsoły ze wszystkiego
  20. Magda super z kasą od mamy!!! Mi też by się przydały jakieś ciuchy, ale na razie mogę pomarzyć. I nie strasz tą zimą, ja juz pochowałam grube kurtki i zimowe buty
  21. COś nie mam ostatnio szczęścia, jak ja jestem, to Was nie ma
  22. Hej Dukanki, u mnie jakiś mniejszy zapał, mam powoli troszkę dosyć. Pociągnę ten tydzień do końca i zacznę III fazę, niech się utrzyma chociaż to co spadło. Na minusie 3,6, więc może do 4 dobije:) Nie jest to szczyt moich marzeń, bo jeszcze co najmniej 2 kg chciałabym zrzucić, ale niech tyle zostanie bez żadnych zwrotów to będzie ok:) Happymum ja CI dam podjadać, nunu!!! Julia tzrymam za Ciebie kicuki, jeśliu masz dużo do zrzucenia to waga na pewno szybciutko poleci i będzie to ogromną motywacją Ja w uderzeniówce jadłam na śniadanko 2 serki z piątnicy, drugie śniadanko jogurt z otrębami, obiad pierś kurza w musztardzie z sosem czosnkowo-korniszonowym, na kolacje przeważnie wędzoną rybę. Justyna gratki spadku. Czy Ty ostatnio dokończyłaś III faze? Jesli tak, to rzeczywiście waga na niej stała? NIe było przykrych niespodzianek?
  23. Mei ja tez często złość i zmęczenie wyładowuję na Bogu ducha winnych dzieciachJesteśmy tylko ludźmi, ale sumienie później gryzie Jak Twoje zdrówko? Wyszłaś już na prostą? Cafe Anielinka powodzenia u chirurga, jak Amelka się czuje? Kasioleq super, że Kornela taka grzeczna, chwal się chwal, bo masz czym Fanie z działką, widzę, że pan Jerzyk to już poważna sprawa Justynka super, że Julek się tak dzielnie spisuje z babcią, a Ty możesz poświęcać czas Olkowi
  24. veronica_20Andzia u mnie tez jest syf! Ja nie wiem czy to tylko moje wrażenie czy u was tez tak jest w domu...ile bym nie posprzatała wieczorem to na drugi dzień wracam i znów wszędzie bałagan.... .. W ogóle nie mów Vercia o syfie, bo u mnie już chyba nigdy nie będzie porządku. Odkurzam kilka razy dziennie, prawie codziennie myje podłogi, a i tak wiecznie się kleją i są czorne. NIe wspomnę o ciuchach i zabawkach, które walają się po prostu wszedzie, kredki, puzzle, klocki, na kosmos veronica_20Andzia jak wizyta na poczcie? Zatargałam z całą bandą dwie paki na poczte po czym okazało się, że nie wzięłam adresów do wysyłki.Dzisiaj powtórka z rozrywki veronica_20Marcel dopiero wstał Teraz będzie latał do 23 Dziewczyny gdzie wy jesteście??? Andzia bierzesz anty? Ja odstawiłam w listopadzie i do teraz było ok. W tej chwili zaczęły mi wyskakiwać pryszcze i cały dzień świecę się Ja od lata nie biorę tabsów i wciąż mi nie po drodze do lekarza magda_79Wczoraj za to mlody dal mi do myslenia, bo wrocilismy do domu i jak zwykle full roboty. A on mnie ciagnie do swojego pokoju, zeby sie pobawic. Mowie mu, ze zaraz przyjde jak tylko umyje wanne. A on do mnie: a potem pojdziesz do kuchni? Bedziesz myc naczynia? A pozniej jeszcze cos zrobisz? Glupio mi sie zrobilo, bo chyba tak to wlasnie wyglada. ciagle zaraz i zaraz. No i rzucilam wszystko i poszlismy sie bawic. Ale cieako wszystko ogarnac. Wczoraj jak wyszlam z domu o 7 rano to wrocilismy po 18 :( A P. dopiero przed 22. Mi tak kiedyś Stasiu też powiedziałPrzykre a zarazem prawdziwe. Mądraliński ten Twój Michał jak nie wiem. Mam nadzieje, ze na zajęciach tez się rozkręci i oboje będziecie zadowoleni.
  25. Jak miło wejść i mieć tyle do czytania:) Nas wczoraj pod wieczór odwiedził chrzestny Marysi i zarazem nasz dobry przyjaciel, przyleciał na kilka dni ze Szkocji, już dawno się umawialiśmy na ten wtorek, ale zupełnie mi to z głowy wyleciało. Posiedzieliśmy do 3-ciej, nie pytajcie jak się dzisiaj czujęNie wspomnę o K., który na mega kacu jechał do pracy Dzisiaj pięknie i wiosennie, już o 9 rano poszłyśmy z laskami na działkę, one się pieknie bawiły, a ja pozagrabiałam liście i trochę uporządkowałam wszystko. Teraz relaxik z kawką:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...