Skocz do zawartości
Forum

Jaaaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Jaaaa

  1. Iviii to świetnie... ahhh jak ja Ci zazdroszczę, że masz już księżniczkę w domku :):):)
  2. MAłaMi Ty mnie nie strasz zbliżającym się porodem u mnie...:P Jeszcze za wcześnie :) Ale mieliście super kolację ...i ja bym tak chciała, niestety Mężu za daleko...kilka dni temu mieliśmy rocznice ślubu, też osobno :( ale już niedługo :P Co do rozpoznania porodu..raczej szybko na to wpadniesz, że się zaczyna:) Chociaż przy pierwszym dziecku miałam takie same obawy:) Zaczęły się skurcze najpierw co jakiś czas...Później było tylko coraz gorzej prysznic, spacer nie pomagał więc szpital, okazało się 4 cm rozwarcia i porodówka:) 2,5h później córeczka była z nami :)
  3. Jeśli chodzi o przeziębienie to u mnie popraw na szczęście :)
  4. Hej Ivi jeszcze siedzicie w szpitalu....;/obyście dziewczyny jak najszybciej wyszły i cieszyły się sobą w domu:) Mogę sobie tylko wyobrazić jakie te szpitalne jedzenie jest;/...dobrze, że ja mam szpital bliźiutko to i mi mężu będzie przynosił swoje domowe obiadki... aaa mam pytanie czy Wy też macie takie uderzenia gorąca? dosłownie nagle robię się purpurowa na twarzy;/ duszno, gorąco... ale to raz na jakiś czas. Wczoraj np 2 razy tak miałam. Ja już każdy dzień odliczam do terminu... oby mój synek wytrzymał do początku września..jak tatuś na urlop przyjedzie Nie wyobrażam sobie porodu bez niego;/
  5. Agaa współczuję ;/ mam nadzieję,że dzisiaj jest już lepiej... Mi woda z solą pomogła na gardło...jeszcze trochę katar męczy ...ale jest poprawa:)
  6. Nikusia może faktycznie zbliża się poród :) Ale miałaś dzisiaj ucztę :) u mnie też cukry w normie...powiem Wam, że powoli zaczynam zapominać o tych cukrach...o tym co jem...oczywiście staram się nie przesadzać :) ale jak jeszcze dostałam pozwolenie od diabetolog jeść więcej Doszłam do wniosku iż 1 torba nie wystarczy mi do szpitala...więc przepakowałam się w dwie. :) sporo rzeczy się nazbierało :)
  7. Dzięki dziewczyny za rady :) będę stosować, już gardło przepłukane wodą z solą :) Przez dzień nawet dobrze się czułam...zobaczymy pod wieczór i w nocy;/ Byłam dzisiaj na ostatecznych zakupach dla maluszka...i szkolnych dla córki...już chyba wszystko jest...teraz tylko czekam na wózek:) Jestem wykończona;/
  8. MAłaMi bez zmian, katar i ból gardła męczą;/ powiedzcie w jaki sposób sobie z tym radzić teraz? aby szybko przeszło?:( Swistak ja przy pierwszej ciąży też nie stosowałam w sumie nie było mi nawet potrzebne...a teraz nie wiem...też ostatnio się zastanawiałam czy to coś daje :) Chociaż przy moim filigranowym brzuchu może nie będę musiała...:|
  9. Czyli dzisiejsze wizyty zaliczamy do bardzo udanych :) Moja córka od kilku dni ma katar kaszel ...i właśnie czuję, że i mnie dopadło :( katar i ból gardła :( eh mam nadzieje, że nic więcej z tego się nie wykluje...
  10. Ja też z tych szczupłych przytyłam tylko 5 kg jak komuś mówię to są w szoku i pytania "jak Ty to zrobiłaś" i "jak to możliwe w ciąży" Jak z córką przytyłam 11kg to po porodzie byłam jak patyk...ciekawe co to teraz ze mnie będzie..skóra i kości;/ Jeszcze czekamy na wieści od Agi...:)
  11. Ivi a Wy już w domku? dieta w ciąży zrobiła swoje...teraz chociaż nie musisz się martwić zbędnymi kg :)
  12. Tak więc dziewczyny i ja już po wizycie...z moich cukrów była bardzo zadowolona:)...OSTATNIA WIZYTA jupi jupi...powiedziała, że już nie ma potrzeby przychodzić Mam badać cukier tylko do porodu później już nie muszę. 6-7tyg po porodzie zrobić glukozę i TSH podać jej wyniki na meila:P I najmilsze słowa jakie usłyszałam "może Pani "rozluźnić" dietę i jeść troszkę więcej...proszę się nie katować :)" życzyła szybkiego i łatwego porodu :) W ramach tego kupiłam sobie po drodze dużego włoskiego loda który wydawał mi się obrzydliwie słodki ...ale zjadłam
  13. Nikusia to super! gratuluję ostatniej wizyty ... teraz już na spokojnie tylko czekać...Fajnie, że napisałaś co zaleciła. Zobaczymy co moja powie...ale raczej to nie będzie ostatnia wizyta:) O widzisz i ja dzisiaj po wizycie planowałam jakiś mały szybki zakup dla siebie Ale z racji tego, iż więcej mam leżeć zamówię sobie przez internet :P Zaraz ma być kurier z ochraniaczem na łóżeczko dla małego...już myślałam, że może wózek....:/ Madziulka pewnie, że dasz rade...oczywiście kryzys na słodkie też się pojawi zapewne nie raz...ale da się przetrwać :)
  14. Karna i mi się właśnie paski skończyły Nikusia nie ma się co martwić maleństwo na pewno przybiera na wadze...u mnie waga stoi w miejscu a mały już duży chłopak :) wyciąga wszystko z mamusi :)Daj znać jak dzisiaj poszło i czy to już ostatnia wizyta :) Ja mam dopiero na 14:45 lekarza mam;/
  15. MałaMi powiedziała mi tylko, że zdecydowanie jest ich mało i dużo pić.
  16. Ivi Dziękuje i Wam dużo dużo zdrówka...i jak najwięcej pociechy z córeczki :) Jeszcze niedawno każda z nas z takim przerażeniem tu pisała, że cukrzyca, dieta jakie to straszne itp a powoli powoli zaczynamy mieć ten etap za sobą i widok naszych szkrabków wynagrodzi nam wszystko :) Teraz będę czekać na dobrą nowinę od MalejMi :)
  17. Agaa mi się zdarzało co prawda, niby bardzo chciało mi się siku ale tylko troszkę robiłam...jednak to raz na jakiś czas nie często.Może faktycznie zrób badanie będziesz spokojniejsza :) Też bym chciała aby jutro była to moja ostatni wizyta u diabetolog... bardzo w to wątpię;///
  18. MałaMi super wieści...grunt, że maluszek zdrowy, duży :) kilka dni dzieli Cie od przytulenia swojego szczęścia:) Co do wód płodowych mam to samo...więc piję i piję na okrągło...:) a sikam jeszcze więcej hehe:P Swistak to duży dzidziuś u Ciebie, ja jestem w 36tyg a mały ma 2500g :)
  19. Ja dzisiaj też standardowo ziemniaki, pierś z kurczaka i mizerie...cukier 104...troszkę się zdziwiłam ponieważ jestem w całkowitym trybie leżącym.Myślałam , że będzie więcej tym bardziej że naprawdę dużo zjadłam:) Teraz mam ogromną ochotę na coś słodkiego....:(
  20. IVI GRATULUJEEE!!! dosłownie wczoraj myślałam o Tobie czy czasami nie urodziłaś tak długo Cie nie ma Super masz już za sobą ... To teraz która następna w kolejce ? MałaMi daj znać jak wizyta :)
  21. Darka gratuluję synusia :) ...będziesz miała dom pełen facetów...:) Agaa u mnie to samo jak sobie przypomnę ile ja się na początku po każdym posiłku nachodziłam Ohhh taką bagietkę to i ja bym zjadła...mmm
  22. MAłaMi przy pierwszej ciąży nie miałam cukrzycy, przeszłam ją świetnie bez żadnych dolegliwości. Ale długo nie chciałam się zdecydować na drugie...aż w końcu nadeszła pora i proszę bardzo ... Cześć Madziula ja cukier mierze tak samo jak dziewczyny:) Faktycznie koniecznie musisz iść do diabetologa aby wszystko Ci wytłumaczył. I nie martw się nie jest tak źle z cukrzycą jak może się wydawać :) Najgorsze początki :) Powiem Wam, że miałam kiepską noc dzisiaj...młody tak mnie nisko kopał, ból mnie nie opuszczał;/ przysnęłam na mierzenie cukru na czczo i po 7:00 zawsze mam wyższy;/
  23. Jejuuu to już tak nie długo...pisałyście niedawno o swoich obawach i jak się życie zmieni:)...mnie dzisiaj takie przemyślenia złapały...córkę mam już dużą i teraz znowu pieluchy itp A Wy planujecie drugie dziecko? czy raczej na jednym poprzestaniecie ?:)
  24. Mnie też już palce bolą, takie małe siniaki mam na nich;/ Nikusia i u nas może w przyszłym tyg będzie wózek.:) Dzisiaj zamówiłam ochraniacz do łóżeczka aby pasował do kompletu pościeli. Kupiłam duży sudocrem na pupcie, sól fizjologiczną. Na weekend mężu wróci to już ostateczne zakupy i z głowy :) Wczoraj nie mogłam się oprzeć i jeszcze kilka śpioszków, body, czapeczek i skarpet dokupiłam :) Loda to i ja sobie dzisiaj fundnęłam :) I sobie leżę i leżę....i leżę...
  25. Karna ja akurat dostałam ale wcześniej na allegro zamawiałam. KArna na kiedy masz termin? MałaMi wcale Ci się nie dziwie też bym się wkurzyła, mogłabyś na spokojnie sobie poukładać i mieć z głowy a tak musisz czekać i jeszcze zmienia co chwilę termin.;/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...