Magda1982
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Magda1982
-
Nie wiem dlaczego nie mogę dodać zdjec:( za każdym razem jest ten sam problem
-
A to mój piesek:*
-
Mnie też czeka mały remont,tzn.wygląda to tak:ja mam dwuczęściowy pokoj-pierwsza część to taka gdzie odpoczywam a druga to część sypialna.właśnie w tej drugiej części chcemy zrobić pokoik dla malutkiej.Na pewno musimy odświeżyć ściany,wywalić łóżko moje.Mamy drugą opcje-możemy zająć pokój gościnny ale wolę swój pokój bo jest zdecydowanie większy:) Mieszkamy w domu jednorodzinnym. Ja nachetniej to bym zmieniła też meble hehe ale może w najbliższym czasie kupimy mieszkanie.Malutka będzie miała dużo miejsca do biegania jak podrośnie bo ogród jest duży,na tarasie będzie mogła się też bawić bo i salon też jest duży więc będzie można jej tam zrobić plac zabaw;) U nas słońce święci od rana.Zjem śniadanie,umyje głowę i chce podjechać do sklepu i kupić sobie biustonosze do karmienia-2w cenie 79,90.Może będzie jakaś przecena;) Zachciało mi się leniwych i tak sobie myślę że czy ich dzisiaj nie zrobić.I ciasto bym upiekła.Matko-jakaś energia wstąpiła we mnie hehe. A po południu usiade na tarasie i poczytam książkę.O ile nie zacznie padać jak wczoraj-grad wczoraj był.Taka ładna pogoda była a tu nagle jak zaczęło padać masakra. I doczekać się nie mogę poniedzialku:)
-
A mnie dzisiaj o 3:50 obudził mój kochany piesek-owczarek niemiecki.Jak zawsze pocalowala mnie,łapka zaczepila,zrobiła parę kółek wokół stołu i....wskoczyla mi do łóżka:) tak się rozlozyla w łóżku i nie chciała zejść:) a teraz poszła budzić tatę hehe
-
atena1987 dziewczyny poradzicie od wczoraj mnie swędzi i piecze dodatkowo mam takie żółte upławy. Co mogę kupić bez recepty? bo kolejna wizyta 1 sierpnia :-/ Ja jak tak miałam ostatnio przepisala mi tabletki dopochwowe ale na receptę.Nie wiem czy coś kupisz w aptece bez recepty.Jak mi się coś takiego zdarza wolę iść do lekarza nie chce zaszkodzić sobie i malenstwu...
-
sylled I jestesmy po glukozie. Ile ja sie naczytałam! Ze będę wymiotować, mdleć, nie wypije tego! Z ciężkim sercem szlam na to badanie. Co prawda do najsmaczniejszych tego nie zaliczę, ale nie bylo najgorzej :) do wytrzymania. Te 2h tez jakos zlecialy - wzięłam książkę i przeleciało :) Wiec nie taki diabeł straszny ;) Najbardziej przeszkadzal mi o dziwo smak/zapach plastikowego kubeczka. Jutro wyniki, oby wszystko bylo dobrze! Jesli chodzi o dotykanie brzucha to mi nie przeszkadza... Bo sama to notorycznie robiłam jak ktos mi bliski byl w ciąży. Wiec nie mam prawa sie denerwowac :P To chyba ja jestem jakas dziwna że mi to przeszkadza jak ktoś dotyka brzucha:/
-
Angelaa89 dzisiaj przespalam cala noc mimo tej burzy i deszczu.Ale dałam rade:) Wstałam o 7:30 żeby pójść na badania.Zrobiłam zakupy,zjadłam śniadanko i zaraz idę coś porobić. Później zrobię obiad.I w końcu poprasuje :)o ile nie pójdę spać hehe. No,i odliczam dni do poniedziałku :) Mama śmieje się ze w poniedziałek może się okazać ze zamiast "pipki" będzie "siusiak":) Nie ważne czy dziewczynka czy chłopiec najważniejsze żeby było zdrowe! :) A moja mama każdego wieczoru przychodzi do mnie i dotyka brzucha i sie pyta czy malutka kopie.wczoraj powiedziałam jej ze wywiesze kartkę żeby nie dotykać brzucha.Nie wiem jak Wy ale mnie np.denerwuje jak ktoś dotyka brzucha.Mama to jeszcze ok w miarę, chłopak też ale inni....wrr! Ja się wtedy denerwuje strasznie. Miłego dnia mamusie:)
-
A u nas burza i pada.problem w tym że ja się strasznie boję burzy:( i nie mogę teraz zasnąć normalnie a jutro muszę rano wstać i jechać na badania...
-
marlenakra miałam się zapytać czy przepisala Ci kwas foliowy?miałaś robiona cytologie?
-
marlenakr To moja pierwsza ciaza, nie upominalam sie, bo myslalam, ze ona wie co robi, ale moja siostra tez jest zdziwiona, ze nie sprawdzala mi tetna itd. Czy powinnam isc na dniach do innego lekarza ? Nie wiem kompletnie co mam robic juz. :( Dziewczyno!Nie zastanawiaj się tylko zmień lekarza!może wejdź na Internet poszukaj lekarza blisko siebie i zarejestruj Sie.Na co Ty czekasz???? To też jest moja pierwsza ciąża ale od samego początku moja lekarka mi wszystko mówi,usg omawia ze mną,zleca badania a ja za każdym razem się dopytuje.Nawet jak czegoś nie rozumiem pytam się jej a jak zapomnę się jej zapytać po wizycie i niej idę do położnej,która uzupełnia mi kartę ciążowa,waży,mierzy ciśnienie -i jak mi się przypomni jakieś pytanie to pytam położnej.Ja do swojej gin chodzę kilka lat i mam do niej duże zaufanie.Zawsze mi doradzi,wytłumaczy i usg nie trwa krótko.Jak robi usg wszystko mi mówi od razu,tłumaczy,ostatnio usłyszałam bicie serduszka malutkiej.Nawet podczas usg pozartujemy sobie z moją gin:) Także biegusiem zmieniaj lekarza i proszę dac znać nam na forum co załatwiłaś. Może któraś z dziewczyn mieszka blisko twojej miejscowości i może by Ci doradzily jakas lekarke dobra:) Trzymaj się kochana
-
marlenakr Ja na twoim miejscu też bym już dawno zmieniła lekarza!ja sobie nie wyobrażam gdyby moja lekarka tak mnie badała i nie informowała mnie co z malenstwem.Nie zastanawiaj się tylko zmień szybko lekarza!i niech nowy lekarz wypisze ci badania. sylled cały czas byłam pewna że zaczynam 5 miesiac hehe.i zgupialam już jak to się w końcu oblicza...aż mi glupio A ja leżę w łóżku.dzisiaj opuściły mnie siły a pranie jak leży do prasowania tak leży..zrobiłam krem z pomidorów ale poplakalam się bo nie wyszedł mi tak jak zwykle:( Przed chwilą trochę popadalo teraz słońce wyszło.Nie nadążam za pogoda.jutro badania w czwartek odbiore sobie.
-
I pomyśleć że dzisiaj zaczynam 5 miesiac:) jak ten czas szybko leci:)
-
Ja się właśnie obudziłam.Nie wyspalam się wogole. U nas dzisiaj słoneczko świeci od rana.zaraz zjem śniadanko na tarasie. I chyba w końcu zmobilizuje się wypracować swoje ciuchy bo coś ostatnio mi to nie idzie..
-
A ja siedzę i płacze od kilku godzin:( mój się nie odzywa tylko napisał SMS ze będzie późno w nocy w domu.a ja się denerwuje co się dzieje.z jednej strony mogłabym to olac ale nie umiem-odkad jestem w ciazy wszystko przeżywam sto razy... Jak ja bym chciała już żeby była już z nami malutka!Zebym mogła ja teraz przytulić,ucalowac. I cały czas zamartwiam się czy wszystko w porządku.jeszcze do poniedziałku troszkę zostało... I tak pisze na tym forum i płacze dalej -hormony? Smutno mi troszkę...:(
-
Fiołe Witajcie mamuśki!:-) Ja dziś zaczęłam już 6 miesiąc!:O W tym tygodniu w czwartek mam wizytę u ginekologa i już nie mogę się doczekać!:-) Planuję w tym tyg. zrobić rekonesans po sklepach z wózkami u mnie w mieście.! Co ja mam kupić! Przeglądałam internet i wiem mniej niż wcześniej! Czy te wózki powiedzmy nie markowe, polskie są naprawdę gorsze jakościowo od tych całych maxi-cosi, quinny moodd, x-landerow itd...?? Bo jakoś mi się w to wierzyć nie chce, hmm Juli31 - gratuluję córeczki!!!!:-) Zobacz sobie wózki firmy polskiej ADAMEX. My kupiliśmy Adamex Barletta 3w1 i w ceniw był fotelik do samochodu.zapłaciliśmy ok.1780zł. My chodziliśmy pytaliśmy się o wózki i poleciła nam Pani Adamexa.
-
A ja dzisiaj mam jakiś kryzys:( wstałam rano,zjadłam śniadanie ubralam się i leżę w łóżku i śpię.Nie wiem czy to ciśnienie tak na mnie działa ale dzisiaj to bym spała nawet na stojąco. A z tą infekcja u mnie było tak ze jak miałam wizytę konsultacje i usg przy badaniu powiedziała mi że mam infekcje. A dzisiaj miałam plany aby poprasowac:) i nie wyszło... Widzę ze dużo z nas będzie miała coreczki:) ja za tydzień w poniedziałek mam wizytę i odliczam już jeszcze tylko w tym tygodniu muszę zrobić badania. Miłego dnia kochane:)
-
-w ciazy zdarza się i to normalne jak występuje grzybica pochwy
-
Tusiak91 Magda1982 ja mam dziś ochotę na takie cieniutkie frytki ale może innym razem :-) Nowinek juz można wykonywać takie masaże? Nie za wcześnie? Ja tez mam takie śluzy delikatne albo "glutki" śluzowe ale myślałam że to normalne. W piątek zapytam ginekologa co można z tym zrobic. Ja też miałam takie sluzy delikatne albo "glutki "i powiedziała mi że to grzybica pochwy.Przepisala tabletki dopochowe i powiedziała że nie ma się czym denerwować bo tam ciazy to normalne.Ale zapytaj się swojego lekarza.
-
A ja właśnie siedzę w IKEA.Zjadłam klopsiki z frytkami i zupę gulaszowa:)Ale dalej mam na coś ochotę i nie wiem na co:(malutka wierci się w brzuszku. I coś mi hormony zaczynają swirowac bo płakać mi się chce....
-
Ja się naszczescie nie kłócą ze swoim.Zdarza się nawet ze zabrania mi coś robić i ja się wtedy śmieje,że "ciaza to nie choroba".Zanim zaszlam w ciążę zdarzało się,ze klocilismy się tylko u nas trwa to krótko.Po 5 minutach potrafiliśmy się pogodzic:)Ja swojego chłopaka nauczyłam,ze trzeba rozmawiać jak są jakieś problemy -nie można tego trzymać w sobie.Ja się też nauczyłam w życiu jednego-jeśli coś drugiej osobie nie pasuje to trudno... Nasi partnerzy powinni wiedzieć jedno-jesteśmy w ciazy i nasze hormony nam czasami wariuja;)Ja swojemu powiedziałam ostatnio:kochanie jak chcesz to możemy się zamienić i zobaczysz jak to jest być być ciąży:)
-
Wiem,co to znaczy bol kregoslupa:(i jak dopada rwa kulszowa-bol nie do wytrzymania...Ja mam od małego skrzywienie kręgosłupa,nosiłam przez całą podstawówkę i liceum gorset ortopedyczny.Dzięki niemu uniknelam operacji.Jak byłam w czerwcu u swojej gin pytałam się co z tą rwa kulszowa zrobić.Nie ma jakiegoś sposobu-trzeba to przetrwać.Mnie rwa kulszowa dopada od czasu do czasu.Odkąd jestem w ciazy to złapała mnie 2-3 razy,ale po 2 dniach przeszło.Kupiłam sobie ten rogal ciążowy i w zestawie poduszka do karmienia,materacyk dla malutkiej i poduszeczke -wzór białe sowy:)jest piękny ten zestaw.Teraz nie wyobrażam sobie spania bez tego rogala.Co do łóżeczka turystycznego nie kupuję takich rzeczy w biedronce czy netto czy też w lidlu.My pozyczymy od kolegi.A jeśli się sprawdzi to kupimy na allegro bo patrzylismy i ceny nawet dobre.Zastanawiamy się nad bujaczkiem ale musimy jeszcze popatrzeć. U nas gorąco dzisiaj.Posprzatalam dom,obiad prawie gotowy.Jutro chyba zrobię zupę krem z pomidorów chociaż kurczę jutro ma być u nas 32 stopnie:( Odkąd mam wakacje nadrobie czas w czytaniu książek.Bo cały czas nie miałam czasu na to. Pozdrawiam Was
-
U nas dzisiaj rano było gorąco.Popołudniu zaczęło padać i burza,słońce wyszło na chwilę.Przed chwilą zagrzmialo,popadalo i słońce wychodzi znowu:)Nie nadążam za ta pogodą...A ja dzisiaj jakby nie patrzeć pierwszy dzień wakacji-pospalam popoludniu (musiałam odespac dzisiejszy sen) i lezymy sobie.zaraz pójdę ogarnąć trochę dom,zjem coś,zrobie pranie i potem mecz ogladne.W przyszłym tygodniu badania zrobie i 11.07 wizyta:)
-
A ja się właśnie obudziłam z przerażeniem i łzy mam w oczach... Snila mi się wizyta u mojej lekarki,zapomnialysmy zrobić polowkowych badań i coś ogólnie było nie tak... Muszę dojść do siebie powoli
-
I czekam na wizytę 11.07. Pytałam się odnośnie mojego zwolnienia bo w wakacje mam urlop a od września nie wracam do pracy.i mam wziąść zwolnienie pod koniec sierpnia a nie na początku sierpnia.kurczę muszę zadzwonić do ZUS-u i się dopytać...
-
A ja dzisiaj miałam ostatnią Radę Pedagogiczną.Nadal trwa ale zostałam zwolniona do domu ze względu na źle samopoczucie. Wczoraj zrobiłam sobie porządki w szafkach i szafach,mamie oddałam parę ciuchów,reszta poszła do szafy na strych. W sumie teraz mogę powiedzieć że zaczynam wakacje:)