Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Jj2015

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Warszawa
  1. Kamila To musi być stres dla Ciebie. Współczuję bardzo. TRzymaj się ciepło! KO2 - no jak się cieszę, że nie tylko ja mam takie pomysły! Jednak kolejne dziecko po bliźniakach to naprawdę rzadkość. U nas entuzjazm rośnie ;) Koleżanki z trójką przekonują, że między 2, a trzy różnica jest dużo mniejsza niż między 1, a 2. No ale tego już nie sprawdzę;) U nas dobre humory i spokojny sen. Czy aby nie czas odstawić smoczek w nocy... Trochę mi się nie chce podejmować tej walki.... Macie to za sobą? Mamy z dłuższym stażem? Dobrego wieczoru!
  2. Monis :) Fajnie, że się pojawiłaś. Witam też Jantkową Mamę :) U nas jedna córeczka jest bardzo dominująca, pełna energii, ekspansywna i mamy wrażenie, że trochę hamuje siostrę. Dzisiaj więc zrobiliśmy eksperyment i każde z nas zabrało jedno dziecko ze sobą na wspólne spędzanie czasu, żeby każda córeczka miała 100 proc uwagi rodzica. Mąż był z małą na basenie, a ja z drugą na wycieczce po jarmarku. Było super! Bardzo Wam polecam, jeśłi nie testowałyście. Dziewczynki na poczatku trochę były nieswoje - wobec braku siostry, ale ostatecznie dla wszystkich to był świetny dzień. I jeszcze jedna obserwacja ostatnich tygodni - z innej beczki. U nas przyczyną niespokojnych nocy było nadmierne zmęczenie u dzieci . Przywróciliśmy poranną drzemkę i -paradoksalnie - noce stały się spokojniejsze. Monis, w sprawie alergii - mam rozpracowany temat oczyszczaczy powietrza. W razie czego odezwij się na priv. Kurczę, z tym żłobkiem to dla mnie trudna decyzja - jak się okazało. Drugie podejście robię wiosną, do pracy planuję wrócić od Nowego Roku. Dobrej nocy Dziewczyny.
  3. M.C. Dzięki. Sama jestem ciekawa co z tego wyniknie i czy się zdecydujemy ;) A dziś nasza młodsza córeczka oficjalnie zaczęła chodzić . Akurat rano się martwiliśmy, czy aby nie za długo to trwa, może potrzebna jakaś rehabilitacja.. a ona posżła :) Jest młodsza o minutę, a jednak wyraźnie słabsza i w rozwoju z reguły jakiś tydzień - dwa za siostrą W każdym razie jeseśmy przeszczęśliwi :) Pozdrowienia
  4. M.C. :) Rzeczywiście byłam w ciąży, ale poroniłam w 6 tyg. I potem uznałam, że już nigdy, więc zabezpieczamy się po zęby. A tu jakoś temat wrócił ;) Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej gromadki
  5. M.C :) Dzięki za odpowiedź i słowa zachęty. A możesz napisać coś więcej? Jaka jest różnica wieku między bliźniakami i kolejnym Waszym dzieckiem? Co było najtrudniejsze dla Ciebie, a co inne niż się spodziewałaś? Jak się czułaś w kolejnej ciąży? Kurczę, jak fajnie :) Trochę się obawiałam, że ten mój pomysł jest zupełnie wariacki i jakoś mi raźniej. Pozdrowienia!
  6. Cześć Dziewczyny, to i ja się melduję :) Córeczki mają 15 miesięcy. Jedna już biega, druga powoli zaczyna chodzić. Są wspaniałe słodkie i coraz bardziej komunikatywne. Niestety, chociaż już od roku chyba nie karmimy w nocy ze snem bywa różnie - jedna z córeczek bardzo niespokojnie śpi, budzi się w nocy z płaczem. Poza tym jedzą już praktycznie wszystko. Żłobek na razie odłożyłam w czasie - ja nie jestem gotowa na takie rozwiązanie - po obejrzeniu dwóch pobliskich żłobków. Wiecie co... myślę o kolejnym dziecku, chociaż boję się jak damy radę, to ciśnienie mamy duże ;) M.C. Ty masz większą gromadkę, z tego co pamiętam? Da się? Dziewczyny, czy ktoraś z Was urodziła jeszcze po bliźniakach? Pozdrowienia dla wszystkich :)
  7. Agoski, My szczepiliśmy dodatkowo na rotawirusa i pneumokoki, co zarekomendował lekarz, skoro dzieci mają chodzić do żlobka. Rotawirus w naszym wypadku był bardzo dobrą decyzja, bo dzieci właśnie przeszły swojego pierwszego rota i pomimo kilkunastu kup dziennie, jadły, piły i obeszło się bez szpitala. (Uff) . Zaraz potem gładko weszliśmy w zapalenie oskrzeli... Mam nadzieję, że to koniec atrakcji na tę wiosnę. Pozdrowienia dla Wszystkich mam bliźniaków!
  8. Jj2015

    Styczniówki 2017

    Cześć Dziewczyny. U mnie beta rośnie książkowo. Jutro wizyta. No ciekawe... Trzymajcie kciuki. Dobrego samopoczucia dla was wszystkich.
  9. Gratulacje, Twinsy!!!! Niech dzieci zdrowe i krzepkie rosną. Kasia 29, Co do karmienia, ja miałam zasadę, że karmię każdą córeczkę po 20 min. Fizycznie nie dawałam rady dłużej. Jeśli się nie najadła, dostawała jeszcze moje mleko ( wcześniej ściągnięte) z butelki. Rzeczywiscie to może też byc potrzeba ssania. Od 6 tyg dawałam też smoczki, dziś już tylko na noc. Powodzenia!
  10. Jj2015

    Styczniówki 2017

    Cześć dziewczyny, U mnie też pozytywne testy i beta rośnie, choć nie przywiązuję się jeszcze do myśli, że jestem w ciąży. Bo jestem po leczeniu i po 40, a tu wpadka! Mamy w domu prawie roczne bliźniaki :) Zobaczymy jak sprawa się rozwinie :) Polecam Wam http://www.betabase.info/index.html Można w kalkulatorze wpisac swoje wyniki bhcg i zobaczyć jaki jest czas podwajania się wyniku, a potem zobaczyć jakie były rozkłady czasu dla innych kobiet w pojedynczej, podwójnej, albo potrójnej ciąży, przy danej wysokości Bhcg. Mnie to uspokaja ;) Dobrego dnia i spokoju!
  11. I jeszcze krótki raport z pola boju :) Dziewczynki mają 10 miesięcy. Jedna za chwilę będzie chodzić, mają już po 4 zęby, jedzą z apetytem właściwie wszystko. Teraz już pogniecione, a nie tylko zmiksowane. Piją z kubków niekapków i kubeczków ze słomką. Mamy za sobą; odzywczajanie od butelek, rotawirus ( masakra - jak dobrze, że je zaszczepiliśmy...), zbieranie siuskow do kubeczka, dwa katary, początki ząbkowania, lot samolotem i parę wyjazdów weekendowych. Teraz jestem na etapie rozkminiania kwestii pierwszych bucików. Dziewczyny, macie jakieś rekomendacje w tej sprawie? Zdecydowałam się na przedłużenie macierzyńskiego i zakładam swój biznes, co jakoś mnie uspokoiło zawodowo. Dziewczyny, które już urodziły, napiszcie co u Was?
  12. Kasia Oczywiście, że laktacja może się jeszcze rozkręcić. Dużo ściągaj laktatorem w rytmie 3-5-7 ( o ile pamiętam), pij dużo wody i herbatki laktacyjne. I nie przejmuj się, że dokarmiasz dzieci! Moje były na poczatku bardziej dokarmiane, potem przez jakis czas minimalnie, potem znowu intensywniej. Używałam też kapturków silikonowych dla córeczki, która była słabsza i nie miała siły tyle ssać. Koniecznie porozmawiaj z doradczynią laktacyjną. Mi taka rozmowa bardzo pomogła. Dziewczyny, spróbujcie zachować spokój. Skracająca się szyjka, czy skurcze nie są rzadkością na tym etapie ciąży, zwłaszcza bliźniaczej. Ważne, żeby robić to, co możecie i na co maci wpływ: zachować spokój, dużo polegiwać, odpoczywać, dużo pić wody, dobrze jeść, zająć się czymś uspokajającym. ( ja szydełkowałam ;) Filmy, książki, audiobooki, przyjaciółki, dzierganie ubranek, medytacja, modlitwa, cokolwiek dla Was działa. Wiem, że to bardzo trudne, bo końcówkę ciąży tez pamiętam jako bardzo stresującą, ale trzeba probować. Trzymam kciuki!!! Będzie dobrze :) I jeszcze, co do ktg. Ja miałam parę bardzo nieprzyjemnych przeżyć - niknące tetno jednego z maluchów. Z każdym razem okazywało się, że po prostu malec się rusza i ucieka spod sondy, ale stres był ogromny. Dlatego radzę, przed ktg wypijcie dużo wody i possijcie landrynkę, wtedy dzieci się budzą, ładnie ruszają i badanie idzie sprawniej. Dobrej niedzieli!
  13. Twinsy, Będzie dobrze. Frida wystarczy jedna, też mi się wydawało, że ohyda, ale korzystamy. Nawet w chwili dużego kataru kupiłam katarek ( do odkurzacza) ale jeszcze nie korzystaliśmy. Co do łóżeczek - weź co Ci teraz pasuje. Ja głosuję za opcją dla niemowląt :) Trzymaj się cieplo i nie martw się.
  14. Monis, Ja mam urlop rodzicielski do początku października. Rozważam wychowawczy i swoją firmę, ew. powrót na pół etatu. Też mnie to stresuje, bo chcę pracować, ale jakoś sensownie czasowo. Kwestia powrotu do pracy okazała się trudniejsza niż myślałam i chociaż mam jeszcze sporo czasu, to nie ma dnia, żebym o tym nie myślała. Pozdrowienia dla wszystkich!
  15. Iza, Twixxi, Każdy wiek ma swoje prawa i jest ciężko na różne sposoby. Moje dziewczyny mają teraz 8 miesięcy, nie jedza w nocy, ale ząbkują i popołakują co 2-3 h, w dzień mniej śpią, ale się rozpełzają po domu i nie można ich z oka spuścić. Pamiętajcie, że to, co Was teraz męćzy, szybko minie. Zaczną lepiej spać, ale za to, co innego będzie wyzwaniem. Trzymajcie się dziewczyny i szukajcie pomocy! Zapraszajcie rodzinę, koleżanki. Nawet jak nie znają się na dzieciach, to chociaż jedno potrzymają ;) I trzymajcie się ciepło! No i nie wymagajcie od siebie zbyt dużo! Bliźniaki to naprawdę duże wyzwanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...