Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

paulaam

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kraków
  1. ja tez bralam witaminy w ciazy i do tego jeszcze tran dla kobiet w ciazy, i moje maluchy takze musza brac zelazo a w szpitalu podawali im wit c , glukoze i pare innych witamin i zwiazkow bo mialy ich za malo ;/ a wyniki w ciazy mialam b. dobre :) duzo wit . jest slabo przyswajalna w organizmie pokarmow wiec warto wziac wit bo nie zaszkodzi ale moze duzo pomoż..... mamusie , czy wasze maluszki tez maja problem z brzuszkami , moje dziewczynki cierpia z powodu wzdec (tak przypuszczam ) w niedlugim czasie po jedzeniu preza sie sa niespopkojne placza i pochwili slychac "bączki " . mam pare lekarstw ale to im bardzo malo pomaga, nie wiem jak mam im pomoz, najgorzej jest w nocy , np. dzis Maje dopadlo w nocy i widac bylo ze strasznie cierpi , przez 10 min sie prezyla stekala i okropnie plakala , az mo serce chcialo peknac :/
  2. zazyj apap , mi nic innego nie pomagalo tylko leki:/
  3. dziekuje bardzo :) tak cc mialam wczesniej , bo zaczely mi sie skurcze i rozwarcie na cm. ale ciesze sie ze jednak tak zrobili i juz jestem w domu. niestety nie karmie piersia bo maluchy nie chca ssac, odciagam swoj pokarm i dokarmiam sztucznym. w domu jest ok , wszyscy sie powoli przyzwyczajamy do nowej sytuacji, ja spie po 1,5 h miedzy karmieniami w nocy , caly czas jest cos do zrobienia, a ja sama po cieciu czuje sie dobrze, najgorzej bylo w pierwszej dobie po, dostalam krwotoku i lekarze mysleli ze beda musieli jeszcze raz mnie czyscic , bo wraz z krwia wydalane byly skrzepy ktore byly wielkosci jajka ;/;/ ale naszczescie szybko to minelo , o bolu juz prawie zapomnialam :) najgorsze co zapamietam do konca zycia z cesarki to znieczylenie , dopiero za 4 razem udalo sie go wprowadzic bezbolesnie i zadzialalo :) ale kiedy moje maluchy sie usmiechaja to o wszystkim sie zapomnina :) dziewczyny a jak u was?? laura?? kasia??mamamia?? ja sie nie odzywalam tyle czasu , bo nie bylo neta w szpitalu ;/
  4. cześć dziewczyny :) jaki tu gwar... hahha to dobrze , jeszcze nie nadrobilam zaleglosci ale w wolnej chwili poczytam co pisalyscie. ja jestem juz mamusia 2 slicznych dziewczynek. Maji ktora wazyla 2300g i 50cm i Marcelinki 1700 g i 45 cm. bylysmy 2 tyg w szpitalu bo malutka musiala osiagnac wage ponad 2 kg. teraz ma juz 2150g a druga 2500g. jestem mega zmeczona ale i szczęsliwa urodzilam przez cc 22 stycznia.
  5. niestety cos nie chce sie zaladowac :)
  6. tak to wyglada jest moze ciu wiekaszy niz widac :)
  7. dzieki dziewczyny.... jak tylko dorwe neta w szpitalu to napewno sie odezwe, :/ a zdjecie pewnie ze dodam zaraz,
  8. laura , to ładnie rosna dzieciaki oby tak dalej :)
  9. kasia , ale super , teraz to dopiero ci sie zacznie :d juz bym chciala byc na waszym miejscu , nie moge sie doczekac
  10. cześc dziewczyny , dzis moj ostatni dzien w domu , od jutra ide do szpitala i bede czekac na moje dwa aniołki :) prawdopodobnie ciecie ma byc 27 stycznia , ale to wszystko sie okaze w trakcie :) mam mase rzeczy do zrobienia, musze przygotowac lózeczko maluchow , sprawdzic po raz dziesiaty czy wszystko mam zapakowane w torbie :P i napisac meżowi "instrukcje ' co gdzie jest jakbym potrzebowala , co ma wziac do szpitala na wyjscie, ze ma posprzatac przed naszym powrotem :P macie racje kobitki , zyjemy w tych czasach ze mozemy domagac sie wszystkiego a zwlaszcza w szpitalu i nie mozemy byc zdane tylko na personel oddzialu , bo kazda ma jakas wiedza i co najwazniejsze przeczucie , wkoncu to my nosimy dzieciatka przez 9 miesiecy i mozemy sie domyslec jak jest cos nie tak :) wiec trzeba i musimy walczyc o swoje :) ale mam nadzieje ze zadnej z nas nie spotka to co teraz przezywa ta biedna kobieta z Wroclawka , bo nawet nie umiem sobie tego wyobrazic ;( a co do imion , wczoraj postanowilismy juz na bank ustalic jak damy dziecia na imie i klapa , masakra...... nie umiemy sie zdecydowac :)
  11. laura , jesli Cie to pocieszy ja nie moge zagonic mojego meza do odkurzania, codziennie mi mowi ze jutro.... wczoraj juz ledwo powstrzymalam lzy z nerwow.... no ale ten typ tak ma, wiec musimu sie uzbroic w ciepliwosc i puscic mimochodem co oni czasami do nas mowia, bo naprawde posluguja sie jezykiem z marsa :) ale czym bez nich bylby ten swiat u mnie ma byc Maja i albo Marcelinka albo Amelka ( nie mozemy sie zdecydowac :) )
  12. boze , jeszcze dzis przeczytalam artykul o bliznietach ktore zmarly przez lekarzy jeszcze przed narodzinami , POPROSTU SZLAK MNIE TRAFIA jak czytam slysze i widze jakie podejscie maja lekarze do rodzacych i dzieciatek ......... http://polskalokalna.pl/wiadomosci/kujawsko-pomorskie/news/prokuratura-bada-sprawe-utraty-blizniaczej-ciazy,1984013,222
  13. kasia obys miala racje , nie naleze do osob wrazliwych na bol , ale ......... dzieki za wsparcie :) szkoda ze nie udalo sie wrzucic fotki , ale czekamy , :) agatama , tez dosc dlugo bylam na duphastonie , ale nie mialam naszczescie plamien, tylko dosc czesto pobolewal mnie brzuch , tak jak na miesiaczke . taki prezent na mikołaja super...... :) kochana na usg genetycznym dowiesz sie czy sa dwujajowe , czy maja swoje łozyska , swoje worki owodniowe ... i byc moze poznasz juz plec chociaz jednego mieszkanca twojego brzuszka :) pamietam jak szlam na to badanie i ogromnie sie balam , bylam wrecz przerazona :) ale teraz to tylko wspomnienie bo wszystko okazalo sie ok :),
  14. kasia81 dzieki za szczerosc :) fajnie masz tam w tym szpitalu, szkoda ze u nas nie ma takich realiow...... imiona dzieci sa sliczne. a jak meża masz jeszcze przy sobie to juz w ogole super.....
  15. ja tez bede starala sie karmic naturalnie dzieciatka i mam nadzieje ze mi bedzie to dane :) odciagacz na poczatek pozyczam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...