yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
gosiajnetka3gosiajnetka, cherry: to widze, ze ja chyba jedyna, co nie lubi rozu...nawet jesli bedzie dziewczynka...hmmmm...i tak sie przemoglam, bo kupilam body w rozowym kolorze...chcoiaz wiekszosc staralam sie w bezu i zieleni :-)no i ja to w ogole jakas inna, bo my nie mamy w domu ani jednej firanki. jesli juz to rolety. za to mamy zielone okna i sa ladne :-) heh nie duzo osob teraz na zielono np robia pokoiki dla dizewczynek zalezy kto w czym wybierea mi sie wydaje ja np jak ubralam moja core w cos zielonego jak byla dizdzia niepodobalo mi sie wszyscy mowili jak jej ladnie w rozu nawet w czerwieni nie bylo jej tak ladnie jak w rozu zgadzam się z cherry. dziewczynkom szczególnie tym małym slicznie w różowym kolorku. wogóle jestem zdania że malutkie dzieci powinny być otaczane wesołymi, radosnymi barwami a nasze szczególnie bo przyjda na świat o takiej porze roku kiedy jest dość szaro wiec chociaz pokoik i ciuszki mogą je rozweselać. jesli mam być szczera to uwazam że brązy czy beże to zbyt powazne barwy jak dla malutkiego dziecka. bezowy z pomaranczem i czekoladowym brazem wyglada super! do tego zawsze molzna dobrac jakies kolorowe dodatki- np. maskotki :-) ale mysle ze dla malego dzieciaczka za duzo kolorow i doznan nie musi byc wcale dobre :-) poza tym moze bedzie tak, ze do tego pokoiku dolaczy maly braciszek...kiedys tam...i wtedy roz bedzie nie teges... ale na szczescie mamy rozne gusta :-) gosiaj.....nie martw sie samo sie ulozy....hehehe...no z tymi kolorami....a co do plci...to mam nadzieje że ci sie spelni...hihi wiesz przypomnialo misie jak moj kolega mowil do swojej żony a mają 2 chlopakow) i jak byla w trzeciej ciazy to on do niej...."jak ktos ma forme na cegle to pustaka nie wypali"/////heheheh i wiesz co...urodzila sie babeczka...heh
-
netka3yasmelkanetka3heh nie duzo osob teraz na zielono np robia pokoiki dla dizewczynek zalezy kto w czym wybierea mi sie wydaje ja np jak ubralam moja core w cos zielonego jak byla dizdzia niepodobalo mi sie wszyscy mowili jak jej ladnie w rozu nawet w czerwieni nie bylo jej tak ladnie jak w rozu zgadzam się z cherry. dziewczynkom szczególnie tym małym slicznie w różowym kolorku. wogóle jestem zdania że malutkie dzieci powinny być otaczane wesołymi, radosnymi barwami a nasze szczególnie bo przyjda na świat o takiej porze roku kiedy jest dość szaro wiec chociaz pokoik i ciuszki mogą je rozweselać. jesli mam być szczera to uwazam że brązy czy beże to zbyt powazne barwy jak dla malutkiego dziecka. a ja sie wlacze.....tez...hehe ja uwielbiam takie kolory jak gosiaj.....dodatkowo do brazu - takie stare zloto a i jeszcze ciemna zielen...po prostu rewelacja.....ale nawet jak gosiaj urzadzila tak pokoik to on i tak nie bedzie smutny bo dziecko bedzie mialo zabawki, rozne obrazki czy jakies zawieszki i kolorow bedzie mix....ja widze jak jest u mnie.....zabawki maja teraz takie kolory ze nie jestesmy w stanie uniknac rozu czy innych radosnych kolorkow....moja corcia jest juz duza i np idac do sklepu na zakupy podoba sie jej zielona bluzeczka z rozowym motylkiem..kupuje ja...zreszta nie sadze ze akurat o to gosiaj chodzilo bo urzadzenie pokoju a to co potem wraz ze wzrostem dziecka bedzie sie w nim dzialo to inna rzecz... teraz jak ania dostanie w nowym domu pokoj...to napewno brazowy nie bedzie bo ona na to nie pozwoli...hhehe napewno na jakies drazliwe kolory nie pozwole bo wiem ze rosnie i szybko sie jej nudza...ale napewno beda inne niz w moim pokoju czy goscinnym...bo u mnie wszedzie kroluje braz, bez....zloto....zielen......niop taki jestem zimny dran...heheh chociaz braz to bardzo cieply kolorek...a powiem wam ze mam taka czekoladowa sciane ze na sam widok chce sie ja lizac....hhihih Każdy lubi co innego. ja urządzając swój dom również stawiałm na spokojne barwy ale w kazdym pokoju musiał byc jakiś mocniejszy akcent np czerwona sofa czy jakiś żywy kolor firanek żeby troche przełamać ten "spokój" . eee...to oczywiscie tak...ja tez lamie te moje kolory...i np. czerwona sofa jest na 100% do nowego domu zaplanowana..
-
yasmelkanetka3patrycja`81 hihi,jak Ci Olivka z brzucha wyskoczy to zatesknisz za cala ciazowa historia Cherry Gosia gratuluje pelnego tygodnia a wiecie ze sie okazalo,ze jestem jeden dzien albo dwa do tylu za Wami bo wciaz malemu licza ciazowymi dniami(tak zeby wiedziec co i jak z malym) Mia trzymam kciuki za ciebie jako pierwsza w kolejce-ciekawe czy ktoras cie przescignie:) ja teraz juz narazie nie bede zagladac,bo jak dzis sie pokoj znajdzie to z Benem zamieszkamy razem,odlaczyli go od tlenu uczymy si ecycowac-jescze nie zalapal,ale tak jest na poczatku-wiec pelen luzik noi mysle ze coraz blizej domku:) tzrymam za was wszystkie kciuki,pod moja nie obecnosc forumowa(no pozniej tez) ze ajk ktoras zacznei rodzic,to niech latwo i szybko wypych adzidziulca,a tym co beda miec cc-oby maly bezbolezny szef pa:)Pati życze wam szybkiego powrotu do domku, zebyscie cała rodzinką byli już razem no wlasnie chyba takie czekanie i rozlaka jest najgorsza..... zreszta ty netka chyba cos o tym wiesz...ale dzielna z ciebie babeczka!!
-
netka3patrycja`81gosiajpatrycja: jeszcze troche wytrzymasz i do domku :-) ach, jak ja ci zazdroszcze, ze wszytsko za toba...mnie jeszcze porod czeka, ktorego sobie wyobrazic nie moge....no i chcemy kiedys tam jescze jdno dziecko, wiec cala historia bedzie przerabiana jeszcze raz :-) hihi,jak Ci Olivka z brzucha wyskoczy to zatesknisz za cala ciazowa historia Cherry Gosia gratuluje pelnego tygodnia a wiecie ze sie okazalo,ze jestem jeden dzien albo dwa do tylu za Wami bo wciaz malemu licza ciazowymi dniami(tak zeby wiedziec co i jak z malym) Mia trzymam kciuki za ciebie jako pierwsza w kolejce-ciekawe czy ktoras cie przescignie:) ja teraz juz narazie nie bede zagladac,bo jak dzis sie pokoj znajdzie to z Benem zamieszkamy razem,odlaczyli go od tlenu uczymy si ecycowac-jescze nie zalapal,ale tak jest na poczatku-wiec pelen luzik noi mysle ze coraz blizej domku:) tzrymam za was wszystkie kciuki,pod moja nie obecnosc forumowa(no pozniej tez) ze ajk ktoras zacznei rodzic,to niech latwo i szybko wypych adzidziulca,a tym co beda miec cc-oby maly bezbolezny szef pa:)Pati życze wam szybkiego powrotu do domku, zebyscie cała rodzinką byli już razem no wlasnie chyba takie czekanie i rozlaka jest najgorsza.....
-
netka3yasmelkagosiajboze, jaki ten mikolajek jest ukochany...wszyscy siotrzency sa tacy cudowni...normalnie bym schrupala...ciekawe czy moja Olivka tez taka bedzie i czy mozna jeszcze bardziej kochac, niz kocham moich siostrzencow...milion razy bardziej....:) dostalam smsa od doroty.....pisze że nawet nieźle sie czuje, tylko rana po cc ja boli - nie wiem czemu miala cc ale napewno napisze co i jak jak wroci...nie chcialam jej meczyć.....pozatym malenka ma za niski poziom cukru i boja sie zeby to nie byla cukrzyca...ale ja mam nadzieje że sie wszystko pomalutku unormuje.... trzymajcie kciukasy!! ciekawe jak dorotka i maleńka. mam nadzieje ze z dnia na dzień lepiej się czuje. nie moge sie doczekać fotek maleństw dorotki i patki dorotka pewnie szybciej wyjdzie jak patrycja takze ma zaraz napisac jak bedzie mogla...
-
netka3yasmelkano to pewnie grudnió♥weczka bedziesz...czesc yasmelka. normalnie jak patrze na twój awatar to mam ochote tego pępka ci nacisnąć heheheh.....dzięki ...moj T tak robi...hahahhahhaahah
-
netka3gosiajnetka, cherry: to widze, ze ja chyba jedyna, co nie lubi rozu...nawet jesli bedzie dziewczynka...hmmmm...i tak sie przemoglam, bo kupilam body w rozowym kolorze...chcoiaz wiekszosc staralam sie w bezu i zieleni :-)no i ja to w ogole jakas inna, bo my nie mamy w domu ani jednej firanki. jesli juz to rolety. za to mamy zielone okna i sa ladne :-) heh nie duzo osob teraz na zielono np robia pokoiki dla dizewczynek zalezy kto w czym wybierea mi sie wydaje ja np jak ubralam moja core w cos zielonego jak byla dizdzia niepodobalo mi sie wszyscy mowili jak jej ladnie w rozu nawet w czerwieni nie bylo jej tak ladnie jak w rozu zgadzam się z cherry. dziewczynkom szczególnie tym małym slicznie w różowym kolorku. wogóle jestem zdania że malutkie dzieci powinny być otaczane wesołymi, radosnymi barwami a nasze szczególnie bo przyjda na świat o takiej porze roku kiedy jest dość szaro wiec chociaz pokoik i ciuszki mogą je rozweselać. jesli mam być szczera to uwazam że brązy czy beże to zbyt powazne barwy jak dla malutkiego dziecka. a ja sie wlacze.....tez...hehe ja uwielbiam takie kolory jak gosiaj.....dodatkowo do brazu - takie stare zloto a i jeszcze ciemna zielen...po prostu rewelacja.....ale nawet jak gosiaj urzadzila tak pokoik to on i tak nie bedzie smutny bo dziecko bedzie mialo zabawki, rozne obrazki czy jakies zawieszki i kolorow bedzie mix....ja widze jak jest u mnie.....zabawki maja teraz takie kolory ze nie jestesmy w stanie uniknac rozu czy innych radosnych kolorkow....moja corcia jest juz duza i np idac do sklepu na zakupy podoba sie jej zielona bluzeczka z rozowym motylkiem..kupuje ja...zreszta nie sadze ze akurat o to gosiaj chodzilo bo urzadzenie pokoju a to co potem wraz ze wzrostem dziecka bedzie sie w nim dzialo to inna rzecz... teraz jak ania dostanie w nowym domu pokoj...to napewno brazowy nie bedzie bo ona na to nie pozwoli...hhehe napewno na jakies drazliwe kolory nie pozwole bo wiem ze rosnie i szybko sie jej nudza...ale napewno beda inne niz w moim pokoju czy goscinnym...bo u mnie wszedzie kroluje braz, bez....zloto....zielen......niop taki jestem zimny dran...heheh chociaz braz to bardzo cieply kolorek...a powiem wam ze mam taka czekoladowa sciane ze na sam widok chce sie ja lizac....hhihih
-
no to pewnie grudnió♥weczka bedziesz...
-
Witam! U nas Ania prawie od zawsze miala obowiązki....pierwszym to oczywiscie sprzatanie zabawek...na początku robilysmy to razem - ona w roli pomocnicy oczywiscie i z czasem sama zaczela to robić. teraz jak ma prawie 6 lat ma ich wiecej.....nie sa tak jakies dla niej obciazajace......przynajmniej tak mi sie wydaje...ja to nazywam inwestycja w przyszlosc :lolL przed spaniem sprzata zabawki, pomaga mi przy sobotnich i niedzielnych sniadaniach - smaruje chleb, zanosi pomalu wszystko na stol, po sniadaniu pomaga mi sprzatać, wyjmuje naczynia ze zmywarki, jak sprzatam to sama chetnie wyciera kurze w pokoju goscinnym i swoim. po szkole jak sie przebiera to sklada swoje ubranka i chowa je.....co tam jeszcze....robi ogolnie takie drobne rzeczy o ktore ja poprosze....wiadomo ze ma takie dni jak kazde dziecko ze przychodzi buncik ale ja wtedy zbywam to milczeniem i za kilkanascie minut przychodzi i mowi ze posprzatala....kazdy obowiazek wprowadzalam jako zabawe, potem tlumaczylam dlaczego sie to robi...i tak juz zostalo...
-
gosiajmia, agula: super wiesci macie z wizyt :-)mia, a wczesniej dzidzius nie chcial pokazac co ma miedzy nozkami czy na wyspach nie mowia? agula: u nas w szkole rodzenia mowili, ze czarodziejska cyfra przy rozwarciu jest 3...dopiero wtedy sie rozkreca....kiedys mi moja siostra mowila, ze w dwoch ciazach miala od 5 miesiaca 2,5 cm i dzieci na glowie i donosila do terminu :-) ale zycze Ci, zeby sie jednak rozwarcie powiekszylo :-) ana: no ciekawe jak u ciebie bedzie...ja bolesnych skurczy jeszcze nie mialam...no chyba ze takie jakby na okres, albo kupe....i lece do bila wtedy...zrobic wiekszy interes :-) i cieszy mnie to po tygodniach zatwardzenia :-) chery, yasmelka: u mnie susza w cyckach od zawsze...jeszcze mi ani kropelka nie pociekla... migotka: fajnie, ze znow jestes :-) zosienka: ciesze sie, ze dobre wiesci po wizycie :-) ja wlasnie posprzatalam w domu, bo zaraz ma do mnie polozna przyjechac mnie poznac....bo to ta co po porodzie bedzie do mnie przychodzila... bylam tez na akupunkturze i normalnie jak podciagnelam nogawki od spodni i obciagnelam skarpetki to sie smiac zaczelam, bo mialam tak nogi popuchniete:-) troche pogaladalam z laska z mojej szkoly rodzenia i tak zlecialo 20 minut z iglami w nodze :-) ale dzisiaj bylo nieprzyjemnie jakos....oby pomoglo... to daj znać co ciekawego ci powie polożna...do nas też przychodzi ale dopiero po porodzie i ma 2 wizyty....chyba że coś sie dzieje to wiecej...
-
majeczkaagula7777Hello. Ja tylko na momencik,bo mamy mały remoncik w domku:-) Nie mam skurczy-chyba jak na złość zanikłyWpadne tu pózniej,jak troszke się odrobimy. Majeczka ogromne gratki 37 tygodnia remoncik mowisz..... tylko ty tam delikatnei z remoncikami! wyslalm M po maslo bo sie skonczylo a ja chce kanapeczki no i morduje go co by lustro powiesil hehehehe do wieczora moze powiesi:) hihihihi chlopaki gonia po tym pustym pokoju jak opetani dzieci mam na wybiegu hahahaha to masz fajnie...żeby jeszcze tylko ściany byly tam miekkie i podloga gumowa...heheh a jak moj T ma cos zrobic w domku to informuje go pare tygodni wczesniej...ehehheh taki jest biedaczek zapracowany że masakra...
-
majeczkayasmelkaa jutro dzien dobry tvn z rzeszowa....pojde wam pomachac na rynek........jak zobzczycie toczacego sie dwupaka to ja hihihyasmelka no mam nadzieje ze mi pomachasz!! A najlepiej to sie dopcvhaj do kamery i mnei pozdrow hahahaha wezme ze soba taka wielka flage...GRUDNIÓWKI 2009.....heheh i bede lazila za prowadzacymi az mnie do programu zaprosza...ehheh
-
to ja zmykam sie polozyc.....piszcie babeczki co u was bo to juz tuz tuz....we wtorek zaczyna sie juz nasz miesiac....
-
a jutro dzien dobry tvn z rzeszowa....pojde wam pomachac na rynek........jak zobzczycie toczacego sie dwupaka to ja hihih
-
znowu cisza....ide sie polożyć bo mnie cos cisnie w dole brzucha... a wogole to macie pozdrowienia od panny...jeszcze w dwupaku....ogarnia pomalutku sytuacje i ściska was mocno...
-
a wogole to od paru dni sie dziwnie czuje...moze teraz kolej na mnie?
-
majeczka ja mysle ze predzej......juz raczej poxniej to chyba nie...
-
majeczka a my to do roboty musimy sie brac jak chcemy dziewczyny dogonic...chociaz na razie nie ma sie na to...ale u patrycji tez sie nie mialo...
-
agula i majeczka gratki 37 tygodnia!!! agula ciotka yasmelka wiedzila ze masz rozwarcie...heheh tylko mi sie centy pomylily...heheh ale mozeliwe ze teraz to z ana na wyscigi bedziecie..heheh migotka27 gratki 35 tygodnia...już...już coraz blizej...
-
poczytalam was i ide spac...moja corcia juz wykapana warkoczyki zaplecione - bo jutro zabawa od rana w zerowce i chciala miec modne krecone wloski....no coz zaczely sie imprezki..hehehe do jutra kochane papa
-
cherry82yasmelkacherry82majeczko dzis mam 36tc twoja kruszynka wazyla 2700 z tego co pamietam w tym tc wiec moja tyle samo i wiecie co takl se policzylam z ejesli sie zmieszccze w terminie i tak czy siak bedzie 3.5- 4 kilosy a jak znam zycie przenosze i jescvcze okaze sie z ekoloska urodze aguu tez bylo mi ciezko dla chlopca cos wybrac nagle zaczelam ogladac film i z moim wyczytalismy imie nathan alöe na dizecko wolali nejtan tak jest w stanach i w roznych krajach ja tez bede mowic natan nejtan nejtus neti i poprostu weszlo nam to imie odrazu z czego sie okazalo potem z ejuz duzo nawet tych natankow sie robi w pl a nawet nie wiedzialam i8 tak sie zatrzymalo na tym jedynie byl problem jak bedziemy pisac to imie natan czy nathan i cvhyba bedzie nathan a wymawiac bedziemy roznie a ja mam tylko dla dziewczynki...moj T chce Marysia i tak pewnie bedzie ale dla chlopca nawet nie mam pojecia....w koncu wrozka mi mowila ze to babeczka... :) no wlasnie kiedys bym powiedziala jejku jakie stare imie a dzis w modzie to jets i zaczelo mi sie podobac to imie marysia przez film na wspolnej naprawde ladnie tak moja babcia tak miala na imie wiec i ja mam do niego sentyment... a dla chlopaczka nie mamy...
-
cherry82yasmelkacherry82witam babulki ja padam na pysk troszke po sklepach polazilam zakupilam kosmetyki kocyk z aventu kapturki na sutki pewnie i tak beda zaduze hehehe noi rozne pierdoly na swieta swiatelka na choinke itd teraz zjadlam po prawie calymdniu parowki 2 i kiebache biala do tego dluga bulke z serem na cieplko i zdycham pachwiny mnie nawalaja od chodzenia aa i musialam zakupic corce lozeczko kolyske dla lalki by mi juz nie ruszala prawdziwej hehehe bo jak dam czyste wyprane zas bedzie tam bawialnia lalek no a teraz o wizycie -z dzidkiem wszystko dobrze wody braa no i najwazniejsze ciezar braa przez 6 dni 300gram dodatkowo czyli z 2370 na 2670 jestem dziewczynki bardzo zadowolona jedynie jak zwykle tlumacz nie przyszedl moj musial z mala zostac na korytarzu a potem baba musiala mu mowic i tlumaczyc no ale wsyztsko dobzre i anstepne usg mam nie 3 grudnia tylko dopiero 10 mam zdiatko profilu mojej kruszynki ale ciezko bylo zlapac slabo wyszlo aguöla zcekamy na wieci ale jaja by byly gdybys miala ze 6 rozwarcia zosienka a ty gdzie z wiesciami majeczka super ze sie pozbylas gratow kto jecscze na wizycie dzisiaj cherry to super wieści...widzisz...rosnie malutek rośnie......pewnie dzisiaj padniesz... tak pzreez ten dzien naprawd eduzo sie nalazilam i teraz te bole w pachwinach najbardziej dobijaja stoisz i nagle ciue wygina paraliz te skurcze pachwinowe okropnosc aa wiecie ze moj nawalk siary spadl o 90procent dziwne nie ja mialam siare pare tygodni temu ostatni raz...... może teraz sie przelaczyly cycule na oszczednosc...hehe
-
cherry82majeczko dzis mam 36tc twoja kruszynka wazyla 2700 z tego co pamietam w tym tc wiec moja tyle samo i wiecie co takl se policzylam z ejesli sie zmieszccze w terminie i tak czy siak bedzie 3.5- 4 kilosy a jak znam zycie przenosze i jescvcze okaze sie z ekoloska urodze aguu tez bylo mi ciezko dla chlopca cos wybrac nagle zaczelam ogladac film i z moim wyczytalismy imie nathan alöe na dizecko wolali nejtan tak jest w stanach i w roznych krajach ja tez bede mowic natan nejtan nejtus neti i poprostu weszlo nam to imie odrazu z czego sie okazalo potem z ejuz duzo nawet tych natankow sie robi w pl a nawet nie wiedzialam i8 tak sie zatrzymalo na tym jedynie byl problem jak bedziemy pisac to imie natan czy nathan i cvhyba bedzie nathan a wymawiac bedziemy roznie a ja mam tylko dla dziewczynki...moj T chce Marysia i tak pewnie bedzie ale dla chlopca nawet nie mam pojecia....w koncu wrozka mi mowila ze to babeczka... :)
-
cherry82witam babulki ja padam na pysk troszke po sklepach polazilam zakupilam kosmetyki kocyk z aventu kapturki na sutki pewnie i tak beda zaduze hehehe noi rozne pierdoly na swieta swiatelka na choinke itd teraz zjadlam po prawie calymdniu parowki 2 i kiebache biala do tego dluga bulke z serem na cieplko i zdycham pachwiny mnie nawalaja od chodzenia aa i musialam zakupic corce lozeczko kolyske dla lalki by mi juz nie ruszala prawdziwej hehehe bo jak dam czyste wyprane zas bedzie tam bawialnia lalek no a teraz o wizycie -z dzidkiem wszystko dobrze wody braa no i najwazniejsze ciezar braa przez 6 dni 300gram dodatkowo czyli z 2370 na 2670 jestem dziewczynki bardzo zadowolona jedynie jak zwykle tlumacz nie przyszedl moj musial z mala zostac na korytarzu a potem baba musiala mu mowic i tlumaczyc no ale wsyztsko dobzre i anstepne usg mam nie 3 grudnia tylko dopiero 10 mam zdiatko profilu mojej kruszynki ale ciezko bylo zlapac slabo wyszlo aguöla zcekamy na wieci ale jaja by byly gdybys miala ze 6 rozwarcia zosienka a ty gdzie z wiesciami majeczka super ze sie pozbylas gratow kto jecscze na wizycie dzisiaj cherry to super wieści...widzisz...rosnie malutek rośnie......pewnie dzisiaj padniesz...
-
grandzia13yasmelkagrandzia13Pozdrowionka od zagubionej w akcji grudnióweczki, która była aktywna do ok. 40 strony.... Teraz tak sobie weszłam, a tu proszę:) mój dzidziol również jeszcze w brzuchu, waży jakieś 3300 wg USG, mam 2 mln rozstępów, brzuch przez wielkie B, i chandrę od wczoraj.Miłego bujania życzy Ania hej...witaj witaj!!!... napisz nam jak tam minelo.....na kiedy masz date porodu i wogole to robimy pierwsza stronke to wstawimy...pozdrowienia... Termin mam na 8.12. czyli początek grudnia. Torba spakowana, jakby co. Teraz tylko czekamy.... gratki 38 tygodnia!!