Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. panna napisala że jeszcze zaciska nogi..hehe
  2. gosiajdziewczyny, mam do was 2 pytania: 1. czy wasze dzieci tez sie takie spokojne zrobily? bo moja Olivka sie co prawda duzo rusza, ale mniej niz wczesniej...dzisiaj rano K czekal na Olivke, az sie obudzi i nic....a wczesniej to juz od 6 wariowala w brzuchu... 2. to glownie do juz mam: skad wiecie w czasie porodu kiedy zaczynaja sie bole parte? jak to sie odczuwa? bo jak pisala patrycja, ze czeka na bole parte to sie zastanawialam jak to mozna odroznic.... moje dzieciątko też sie troszke mniej i lzej rusza....tak ma byc.... co do boli partych to tak jak pisala agula....przychodzi skurcz razem z takim uczuciem jakby ci sie strasznie chcialo kupe zrobić i to tak maksymalnie że ma sie wrazenie ze nie utrzymasz...pozatym w szpitalu powiedza ci ze to juz...jak bedziesz miala pelne rozwarcie to przyjda i parte..takze trzymaj sie napewno rozpoznasz... AguuAle tak patrzę pod datą Panny na suwaczku "jestem mamą" ... Coś przegapiłam czy Sandra nam tu prorokuje? możliwe ale raczej nie prorokuje bo panna jeszcze w dwupaku... ana79już jestem po wizycie u gina!!!!!!!!!! jednak i miejmy nadzieję,że będę grudnioweczką dalej...jeszcze parę dni.....wyniki mam bardzo dobre,puls się unormował 102 a nie 130,ważę 82,choć wszyscy w to nie wierzą....pobrał mi wymaz na czystość pochwy,ciekawe jakie będą wyniki,bo przy krążku nie trudno o infekcję....no i dopiero mnie nastraszył,bo mówię,że mam strasznie rwące bóle w pochwie,że siedzieć czy leżeć nie pomaga....zbadał mnie i mówi,że krążek się zsuwa i rozwarcie się zrobiło ma 1cm i gdyby nie ten krążek to poszłoby dalej...stąd te bóle,bo rozwarcie nie może postępować,ale 8 grudnia mi zdejmie i mówi,że od razu mogę urodzić,bo rozwarcie będzie robić się dalej,dlatego mam takie mocne lejące upławy...pytałam czy pomimo kązka też mogę urodzić wcześniej,to powiedział,że jak się na dobre zacznie to on nawet nie powstrzyma ,bo poprostu spadnie..............no i dziś nabrałam stracha a zarazem radości,że już długo nie będę musiała czekać superowsko!! tak trzymaj - poczekajmy jeszcze ze dwa tygodnie....ciesze sie ze ok... ana79dziewczynki zajrzałąm ponownie ,bo dostałam smska od Dorotaiwkiki dziś o 11.55 przyszła na świat córeczka ...waży 4250 a długości 57 cm jejciu,no to mamy drugą dziecinkę!!!!!!!!!!!! Dorotka wielkie gratulacje WIELKIE GRATULACJE DOROTKA!!! CORCIA DUZA...MAMA DZIELNA - CZEGO CHCIEĆ WIECEJ!!! WRACAJ DO NAS SZYBCIUTKO SIE CHWALIĆ........BABECZKI MAMY PARKE!!! gosiajno panna i yasmelka sie jeszcze dzisiaj nie meldowaly...wiec moze kolejne dwa dzieciatka sie na swiat wybieraja? NIE NIE...JESTEM JESTEM...NETA NIE MIALAM.... netka super że po wizycie jest ok...
  3. patrycja`81MiaWitajcie grudnióweczki. Jestem po wizycie... Odetchnęłam z ulgą, bo dzidzia podskoczyła w górę!! Jestem w 38tyg ciąży + 2 dni, a dzidzia ma opóźnienie o 2,5 tygodnia... Ale rośnie!!!!!!!! I to najważniejsze. W środę mam wizytę u położnej, w piątek w szpitalu a w kolejny poniedziałek kolejne usg. Także na przysługujące w UK dwa badania usg ja miałam już 5... A szóste za tydzień ;) to super wiesci co tam u Doroty??? ktora nastepna Babka bedzie Was nadrobic-w szybkim tempie,niedokladnei -godzine mi zajelo-musialam sobie dorobic kanapki no bo tu juz musze meic swoje zarelkoale maz mnie pysznie zaopatruje-dzis dostalam na obiadek pycha spagetti Maly zostal odlaczony od tlenu,ale jak wychodzilam to znow musieli mu zapodac,ale b.malutko-ale juz kolo 3 godzin sam dzielnie oddychal,moje mleczko dostaje przez sonde(nie pamietam czy juz pislalam wam-skleroza pociazowa) dzis chcielismy sprobowac ssania cyca,ale cos mu braklo powietrza,w takiej pozycji,i nawet ni emial szansy do dziobka wziasc-ale jest dzielny-ma to po rodzicach i siostrze i ma takie ladne wloski krociutkie,i nozki i raczki chudziutkie,a dzis mu dalam nawet buziaka w glowke ale brakuje mi tulenia wtedy kiedy chce,i wogoel tesknie za corka i mezem to tyle u mnie i Baby nie piszcie cholera tyle zartuje to super....malutki ma już 4 dni!! Już niedlugo bedzeisz go tulia i Emi i meżusia...trzymam kciuki żeby nastapilo to jak najszybciej...ale z tego co piszesz to Ben jest silny i baaaardzo chce do mamuni - waleczny facio!! Trzymam kciukasy!! sandra1237nasza 1sza strona powinna byc rowniez zmieniona niebawem napisalam juz do moderatora pozdrowionka i prosze korektowac bledy,,,, poprawie jak najszybciej sie da... do juterka sandra więc ja mam tak..... nie YASMINELKA tylko YASMELKA i druga rzecz z aną mamy ten sam termin na 28 grudnia.....tyle zauważylam jakby co to dam znać, ale jest super...tak milo i przejrzyście!!
  4. sandra1237ja czasami sobie mysle ze jak bym dorwala swojego to by padl no ale .... troszke sie i ja boje a on to juz nie wspominam...:) hehe...
  5. sandra1237no czesc dziewczyny u mnie wszystko w jak najwiekszym pozadku mam jakis przyplyw energii nie moge usiedziec w miejsciu nie mam zadnych dolegliwosci nic mnie nie boli spie dobrze... ogolnie ok.. dzis po poludniu tylko poczulam gdzies tam w szyjce jak bym miala zaaplikowanego tampona nie wiem czy to maluch tak sie obniza i naciska czy co ... poczekam do niedzieli do nastepnej wizyty... co bedzie... pracowalam wczoraj nad nasza piewrwsza stronka ale jeszcze nie skonczylam wykasowalam kilka dziewczyn ktore wogole nie udzielaja sie na forum jesli kiedykolwiek powroca to poprostu je dopisze... mam nadzieje ze do dzis nocy skoncze te liste i pokaze rezultaty... super czekamy
  6. a ja dopiero wrocilam...nakupilam reszte rzeczy kolejny tysiaczek nie nasz....no ale mam juz wszystko...
  7. MiaA może... Imię... synek Patrycji, urodzony w 35tc, dnia ......., waga........, wzrost..... tak jest fajnie...przynajmniej mi sie tak wydaje...czytelnie i wogole.... panna gratki 38 tygodnia!!
  8. MiaGosiu, termin pozostaje bez zmiany, tną mnie najpóźniej 4go grudnia. Tylko dzidzia będzie tak jakby dwa tygodnie do tyłu jeśli chodzi o wagę. Badanie na szczęście uspokoilo mnie na tyle, że wierzę, że będzie dobrze. super wieści napewno bedzie dobrze!!!! agula7777Noooo....w końcu jestem:-) Musiałam sobie troszke pojeść:-) heheheh no my już wiemy gdzie najczesciej uciekasz i z jakich powodow... panna-emwitajcie dziewczyny ja tylko na sekunde, nawet nie mam czasu poczytać co pisałyscie jedynie wiem tyle co mi Dobra Ciotka Yasmelka napisze ja jeszcze sie kulam.....ale juz mi okropnie ciezko, brzuchol opadł, mała coraz mniej kopie bo i miejsca niewiele juz ma na takie wygibasy jak wczesniej P ostatnio miał wene i malował mi farbkami brzuch oczywiscie sie nasłuchałam od jego babci że tak nie wolno bo chemikalia do brzucha przechodzą i trujemy dziecko no i raz miałam talerzyk połozony z ciastem na brzuchu i usłyszałam że tez źle robie bo ten talerzyk to martwa rzecz!! No tak mnie wkurzyła ale pomyslalam sobie, Ty se mozesz gadac. I jeszcze mnnie wkurzyła bo bylismy u P siostry i ona ma 5 letnia corke a kazdy do niej dotknij brzucha a ja nie lubie jak mi sie go dotyka i powiedzialam ze nie, to wielce babcia oburzona nikt tej małej tez uwagi nie zwrócił jak 3 razy.....kopneła!! mnie w brzuch bo sie wygłupiała i tylko usłyszała "tak nie wolno, co robisz" PATRYCJA GRATULACJE KOCHANA SYNECZKA!!!!! zmykam, odezwe sie jak znajde wiecej czasu i zdąże zaatakować kompa zanim Pawła mama to zrobi buziaki dla brzuszków to musialabyś nago chodzić bo ubrania też sa martwe....no coż....
  9. jestem już....kolega mnie dopadl pod sklepem i mowi do mnie tu klocu...heheh co za mile okreslenie...kolejne do poprzednich...
  10. agula7777yasmelkaagula7777Majeczka narobiła mi takiego smaka tymi racuszkami,że szok Juz sobie posmażyłam i się obrzeramhahahaha a ja pol chlebusia zjadlam.....taki pyszny...swierzutki...pachnacy...mniam...Żarłok i kto to mowi!!! heheheheh jade po anie do szkoly pewnie zagladne za 30 minutek a ty sobie siedź grzecznie i jedz...:P
  11. agula7777Majeczka narobiła mi takiego smaka tymi racuszkami,że szok Juz sobie posmażyłam i się obrzeramhahahaha a ja pol chlebusia zjadlam.....taki pyszny...swieżutki...pachnacy...mniam...
  12. wczoraj przyszedl do nas znajomy z taką 2 latka...i mowi co ma zrobic bo ona nic nie chce jesc...nic... a ja mu mowie ze dzieciatko trzeba podejsc....duzo do niej mowic i wogole.......nasza ania jadla kolacje i tej malej pokroilam kanapke w wagoniki ulozylam pociag i mowie....jedz niuniu...zobacz jakie dobre...a ona do mnie że nieśće......ale picie baaardzo chetnie...no to ja ja szantazykiem.........jeden wagonik i lyczek pićka...dziecko zjadlo i tak pare razy ..... ten oczy wielkie że jego dziecko wogole je....a nasza corcia jak podlapala to dawala jej po "wagoniku" i mowila...no otworz buzie....to dam ci lyczka...a potem tak smiesznie jej szklanke trzymala....hhehe no mowie wam moj T byl w szoku...ania wziela dziecko pod swoje skrzydla i zjadlo 1,5 kanapki. Coś mi sie wydaje ze bede miala w domu niezla pomocnice a pozatym to śmiesznie strasznie wygladalo...jak dziecko karmi dziecko...obrazek nie z tej ziemi...
  13. halo halo.....a wy nadal o jedzeniu...heheh no ale coz....ja dzisiaj ze swoim dzidkiem rozmowe powazną przeprowadzilam....powiedzialam mu co ma zrobić żeby sie obrocic...hihi nie wiem czy mnie poslucha ale.... juz nie moge sie doczekać jak bede to male cialko calowala i tulila...a ten zapach noworodka!!na moja starsza jak patrze to mnie zeby swedza a co dopiero na takiego malego babla...
  14. a u nas pochmurno strasznie i nic sie nie chce moze dlatego....a moze dlatego ze leniwa jestem ostatnio...chociaz mam zapal i robie wszytsko tomoj T sie na mnie wydziera...babo przestan kladz sie...hheh
  15. dobra ja lece tablety zapodac sobie i polozyc sie bo mi kregoslup peknie zaraz....to papa do potem ana...badz potem...mozesz tak kolo 12? ja pewnie tak jakos zagladne..a poloze sie teraz bo musze na popoludniu sily zebrac...
  16. ja dzisiaj po ostatnie zakupy jade po poludniu....i nie moge sie doczekac...wczoraj T zz niunia rozlozyli lożeczko a Ania na to "wreszcie"!!
  17. ana79yasmelkano to już bedzie 38 tydzień...także ok....ja tez mam wtedy wizyte ciekawe jak to bedzie...jeszcze dwa tygodnie mysle ze chyba wytrzymamy co? ciakawe jak tam agula i jej skurcze i mia...a majeczka? a sandra...a zosienka....a netka....a aguuu....no i kto jeszcze?gosiaj a dalej mam sklerozę no dokladnie gosiaj jeszcze...
  18. ana79ja to mam szczeście...często siedzę tu sama,bo nie mogę trafić na dziewuszki zobaczysz my pojdziemy a one zaraz cala grupa sie tutaj zjawia...hehe
  19. a nasze ciekawskie listopadowe...jeden baczek juz jest...heheh ale super ze wszystko z nim ok...
  20. to ja lece sie polozyc bo ledwo siedze zagladne potem....a ty sie tam nie nadwyrezaj...bo do 8 trzymamy!!
  21. ze zmartwien babeczko ze zmartwien...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...