Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. heheh....a mi to niby sie chce....ale z drugiej strony to jestem juz zmeczona tym wszystkim...najbardziej tym lezeniem...jestem obolala...
  2. agula7777majeczkasobie wpiszcie to zobaczycie hahahahajutro wyplata!!!! zajebiscie bo cala idzie na rachunki i oplaty normalnie rewelacja dostac wyplate i jej nawet nei zobaczyc :) hahahaha az chce sie pracowac normalnie Ja we wtorek będę sie katowała przelewami,bo przychodzi wypłata i też jej nie zobaczę-no moze jakieś grosiki,bo reszta na opłaty zostanie na piwo dla listonosza...hehe ja jutro place itez pewnie malo co zostanie..
  3. agula7777yasmelkano ja sie obawiam że moj nie odpusci...heheNo to życzę powodzenia,hihihi Pewnie zaraz "po"wyladujesz na porodówce no i tego sie wlasnie obawiam...o masz racje moze tym go zszantarzuje...hehe
  4. agula7777To napisz do Anysms-ka:-) No,to która wybiera się jako następna na porodówke? Ja cos czuje,że u mnie to jeszcze potrwaMój poszedł kąpać młodą,także mam chwile spokoju pisala ze na razie ok...ubiera posciel..i zaklada baldachim....postara sie potem wpasc do nas na pogaduchy...
  5. jeździlibyśmy konno..... co bybyło gdyby nie było piwka
  6. agula ciekawe co by zrobili kobiecie w ciazy....pewnie nic bo oni ostatnio za kobitkami w dwupakach sa...wiec pewnie zaraz jakby byla przerwa to by mnie zwineli...hehe
  7. majeczka dobrze żę ta druga na życie zostaje... napisze chyba smsa do any....bo cos ja meczylo...moze juz na porodowce jest?
  8. no ja sie obawiam że moj nie odpusci...hehe
  9. majeczkayasmelkaagula7777zebym wiedziała jak to sama bym rozciągnęła a potem zalożya firme BRPPP CZYLI "BEZBOLESNE ROZCIAGANIE PICZEK PRZED PORODEM" hahahaahaha zaraz wpisze w google ROZCIAGANIE PICZKI DO PRODU na pewno cos znajde i co? hheheh
  10. ide sie chwile polozyć bo staruszek krzyczy ze nie chce go przytulic....heheh
  11. agula7777majeczkaagula7777A tak wogóle to dopiero co wstałam-tak się zapchałam obiadkiem-myślałam,że usne na stojąco,hihi. Matko,was nadrobić z czytaniem to masakra-a co bedzie jak pójde do szpitala?hihi,chyba razem z laptopem,żeby być na bierzącoMajeczka a jak tam u Ciebie?Jakieś dolegliwości się pojawiły?np 8cm rozwarcie?oj ile ja bym dała,żeby już takie mieć,hihihi Yasmelka jutro widze Cię z transparentem Zaraz doczytam reszte:-) ehhhh taaaa..... chyba sama zaraz sobie rozciagne na to 8 cm heheheheehe zebym wiedziała jak to sama bym rozciągnęła a potem zalożya firme BRPPP CZYLI "BEZBOLESNE ROZCIAGANIE PICZEK PRZED PORODEM"
  12. no to wychodzi na to że to ty a nie ja jesteś prezesem tego stowarzyszenia....
  13. majeczka jak juz to zrobisz to podzielisz sie jak? moze tez skorzystamy....
  14. czytaj czytaj!! my sobie tutaj takie madre pogawedki urzadzamy...i widze ze nawet sie troszke mniejsze zboczki zrobilysmy...to chyba pomalu zmeczenie daje sie nam we znaki...i grube brzuchy...heh
  15. szantarzysta!!!trzymaj sie cieplutko!
  16. yasmelkapanna-emwitajcie dziewczyny ja tylko wpadłam zameldować że jeszcze w dwupaku sie kulam cieżko mi sie do kompa dostać bo P mama go zajmuje a kabel z netem jest u niej, my z P narazie ogarniamy resztki a pozniej juz tylko czekanie myslalam że ten tydzien bedzie należał do mnie ale teraz czuje że chyba nie bardzo i...... nie prędko, mam wrazenie że dopiero po 11.12 sie rozpakuje moj brzuchol juz mi coraz bardziej przeszkadza, opadł i jak siedze to mi na kolanach leży a wy jak tak sie czujecie?? nienadrobie co wyskrobałyście bo cały dzien musialabym przy tym spedzic ale dzieki Dobrej Ciotce Yasmelce wiem o rozpakowanych mamutkach dzieki Ci dobra Kobieto zmykam na jakąś kawe ale mam nadzieje że jak nie dzis to jutro uda mi sie jeszcze zajrzeć Agula jak tam po odstawieniu prochów?? bo ja na początku miałam strasznie ale teraz juz jest luzik a wogole to dalej nie mamy imienia Paweł chce Maje ale mnie jakos juz nie przekonuje ale zobaczymy moze jak sie urodzi to mnie oświeci jak ją zobacze no i pochwale jeszcze mojego P że strasznie troskliwy jest i kochany o mamusie dba a córci czyta bajki rozmawia i wogole jest naj no to zmykam no to cudownie!! To dobrze że tatuś zwariował na waszym punkcie....no bo w końcu wszystkie forumowe cioteczki trzymały za to kciukasy...... no to cie nie mam...uciekla......za tą ciotka nadążyć to jest sztuka!!!
  17. panna-emwitajcie dziewczyny ja tylko wpadłam zameldować że jeszcze w dwupaku sie kulam cieżko mi sie do kompa dostać bo P mama go zajmuje a kabel z netem jest u niej, my z P narazie ogarniamy resztki a pozniej juz tylko czekanie myslalam że ten tydzien bedzie należał do mnie ale teraz czuje że chyba nie bardzo i...... nie prędko, mam wrazenie że dopiero po 11.12 sie rozpakuje moj brzuchol juz mi coraz bardziej przeszkadza, opadł i jak siedze to mi na kolanach leży a wy jak tak sie czujecie?? nienadrobie co wyskrobałyście bo cały dzien musialabym przy tym spedzic ale dzieki Dobrej Ciotce Yasmelce wiem o rozpakowanych mamutkach dzieki Ci dobra Kobieto zmykam na jakąś kawe ale mam nadzieje że jak nie dzis to jutro uda mi sie jeszcze zajrzeć Agula jak tam po odstawieniu prochów?? bo ja na początku miałam strasznie ale teraz juz jest luzik a wogole to dalej nie mamy imienia Paweł chce Maje ale mnie jakos juz nie przekonuje ale zobaczymy moze jak sie urodzi to mnie oświeci jak ją zobacze no i pochwale jeszcze mojego P że strasznie troskliwy jest i kochany o mamusie dba a córci czyta bajki rozmawia i wogole jest naj no to zmykam no to cudownie!! To dobrze że tatuś zwariował na waszym punkcie....no bo w końcu wszystkie forumowe cioteczki trzymały za to kciukasy......
  18. ten jest świetny... Babyzimmer Kinderzimmer Sascha Esche beige bei eBay.de: Komplettzimmer (endet 21.12.09 16:00:24 MEZ) poprostu rewelka...musze corci pokazac mze na niektore rzeczy da sie przekonac..hehe
  19. gosiajyasmelka: polozna juz poszla. u nas jest tak, ze kasa chorych oplaca 16 wizyt poloznej...dzisiaj byla 1, po porodzie przez pierwsze 10 dni ma przychodzic codziennie, potem co dwa tyg- w zaleznosci jak mi bedzie wszytsko szlo...a osttani raz przychodzi jak dziecko ma okolo 9 miesiecy... troche duzo...pytalam ja ile mam jeszcze magnez brac- juz mi nie wolno, bo przez to moge sie przeterminowac i skurczy nie bedzie, a macica musi cwiczyc... obgadalam z nia podpaski, jakie mam miec po porodzie...wiec absolutnie zadne always czy tym podobne, tylko zwykle papierowe, najtansze...ja mam male pieluchy dla niemowlat bella (od siostry z polski) teraz cos dla netki: i powiedziala, ze na puchnace nogi najlepiej kupic sol morska w aptece i do cieplej wody wsypywac okolo 1,5 szklanki soli i sie kapac w taki sposob co drugi dzien....i powiedziala, zeby nie oszczedzac sobie teraz soli- nie przesalac, ale duzo soli jesc...wszytsko inne pomaga podobno mniej... jak mi sie cos przypomni to napisze :-) ach, no i potwierdzila, ze teraz na pepek sie nic nie stosuje tylko po kapieli zostawia do wysuszenia...i do kapieli tez nic oprocz odrobiny olivki sie nie dodaje... wytlumaczyla to tym, ze kiedys inna byla woda i higiena...i potrzebne byly takie kosmetyki....ale dzisiaj juz wystarczy zwykla czysta woda... no ale kiedys juz yasmelka pisala, ze u niej woda nie za bardzo... no dokladnie....ja tylko ze wzgledu na wode takie platki kupowalam ktorymi sie przemywa naokolo pepuszka.... i na milion procent zakladamy w nowym domu specjalny filtr...ekologoczny i wogole...a z tymi wizytami to ciekawe bardzo....ale fajnie bo jak ktos jest sam i to przy pierwszym dziecku to napewno bardzo pomaga...
  20. ide coś chrupnac z okazji 850 stronki
  21. gosiaj i tak dokladnie pomarań do brazu i bezu RE WE LA CJA..... moja sofka to taka wlanie bedzie taka n ie czerwona nie pomaranczowa...widzialam taki przelamany kolorek w sklepie i na niego zachorowalam...a do tego jeszcze drewno i jestem w 7 niebie.. ale napisz babeczko jak tam po wizycie poloznej?
  22. gosiajyasmelkanetka3heh nie duzo osob teraz na zielono np robia pokoiki dla dizewczynek zalezy kto w czym wybierea mi sie wydaje ja np jak ubralam moja core w cos zielonego jak byla dizdzia niepodobalo mi sie wszyscy mowili jak jej ladnie w rozu nawet w czerwieni nie bylo jej tak ladnie jak w rozu zgadzam się z cherry. dziewczynkom szczególnie tym małym slicznie w różowym kolorku. wogóle jestem zdania że malutkie dzieci powinny być otaczane wesołymi, radosnymi barwami a nasze szczególnie bo przyjda na świat o takiej porze roku kiedy jest dość szaro wiec chociaz pokoik i ciuszki mogą je rozweselać. jesli mam być szczera to uwazam że brązy czy beże to zbyt powazne barwy jak dla malutkiego dziecka. a ja sie wlacze.....tez...hehe ja uwielbiam takie kolory jak gosiaj.....dodatkowo do brazu - takie stare zloto a i jeszcze ciemna zielen...po prostu rewelacja.....ale nawet jak gosiaj urzadzila tak pokoik to on i tak nie bedzie smutny bo dziecko bedzie mialo zabawki, rozne obrazki czy jakies zawieszki i kolorow bedzie mix....ja widze jak jest u mnie.....zabawki maja teraz takie kolory ze nie jestesmy w stanie uniknac rozu czy innych radosnych kolorkow....moja corcia jest juz duza i np idac do sklepu na zakupy podoba sie jej zielona bluzeczka z rozowym motylkiem..kupuje ja...zreszta nie sadze ze akurat o to gosiaj chodzilo bo urzadzenie pokoju a to co potem wraz ze wzrostem dziecka bedzie sie w nim dzialo to inna rzecz... teraz jak ania dostanie w nowym domu pokoj...to napewno brazowy nie bedzie bo ona na to nie pozwoli...hhehe napewno na jakies drazliwe kolory nie pozwole bo wiem ze rosnie i szybko sie jej nudza...ale napewno beda inne niz w moim pokoju czy goscinnym...bo u mnie wszedzie kroluje braz, bez....zloto....zielen......niop taki jestem zimny dran...heheh chociaz braz to bardzo cieply kolorek...a powiem wam ze mam taka czekoladowa sciane ze na sam widok chce sie ja lizac....hhihih yasmelka: zgadzam sie z toba w 100000000%!!! moj T jak sie tule do sciany to sie ze mnie smieje...heheh ale ja tak uwielbiam ten kolor ze czasami po prostu stoje i gladze sciane... wiem ze to niezbyt normalne ale ja nigdy norm nie spelnialam...hehe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...