yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
ana79yasmelkaana79no no,więc podwójna imprezka się szykuje.....możesz to za jednym razem wyprawić nie da rady...Ania chce swoje świeto osobno...zresztą przyjadą jej chrzestni a jednych i drugich na raz nie pomieszcze... no włąśnie problem z tym miejscem to ja też mam.....dlatego się wkxxxxxxx ostatnio na teściów,bo imprezka miała być u nich,ale ze względu na żonę chrzestnego mojej małej,powiedzieli ,że nie bedzie u nich....normalnie się zagotowałam...a ja chetnie nic bym nie zrobiła coś ymyślisz...
-
ana79yasmelkaana79to prawda,że ciężko.....woja Ania lada dzień ma urodzinki,więc masz kolejną okazję no właśnie dzień po dniu...w sobote ani urodzinki a w niedziele marysi chrzciny..no no,więc podwójna imprezka się szykuje.....możesz to za jednym razem wyprawić nie da rady...Ania chce swoje świeto osobno...zresztą przyjadą jej chrzestni a jednych i drugich na raz nie pomieszcze...
-
ana79to prawda,że ciężko.....woja Ania lada dzień ma urodzinki,więc masz kolejną okazję no właśnie dzień po dniu...w sobote ani urodzinki a w niedziele marysi chrzciny..
-
ana79yasmelkaa o tak jakoś...śmakoś...ani dobrze ani źle...malutkie przynajmniej tak już nie charczało w nocy i nad ranem zjadła bez zapchanego nosa...mam nadzieje że już jej przechodzi...to dobrze...kolegi synek 4 miesięczny synek miał katarek a skończyło się na zap.oskrzeli neawet nie mów...boje sie tego jak szlag....
-
tylko ciężko się zdecydować które wybrać...
-
ana79yasmelkapatrzcie co fajnego znalazłam...muszę mojej zamówić...bo ma 13 marca urodzinki a dzień później są chrzciny.... ZdjÄ�cie na tort na kaĹźdÄ� okazjÄ� - opĹ�atek (909052679) - Aukcje internetowe Allegroświetna sprawa.....na chrzest przydałoby się,a potem na roczek już widze mine córki jak zobaczy swoje zdjęcie na torcie...
-
a o tak jakoś...śmakoś...ani dobrze ani źle...malutkie przynajmniej tak już nie charczało w nocy i nad ranem zjadła bez zapchanego nosa...mam nadzieje że już jej przechodzi...
-
patrzcie co fajnego znalazłam...muszę mojej zamówić...bo ma 13 marca urodzinki a dzień później są chrzciny.... ZdjÄcie na tort na kaĹźdÄ okazjÄ - opĹatek (909052679) - Aukcje internetowe Allegro
-
cześć ana
-
karolcia wszystkiego naj naj>>>>
-
cherry82agula7777CherryPiwko to podstawa,hiihihi Tablety jutro:)hehe ja jestem taka szalona zee tabsy i pifooo a lee teeraz niemam ketonalku dlatego musze alvedonika zapodac i zapic piwkieem hihi ja miałam taki sposób na bolesne @...piwka 2 i tablety...no i nie czułam żę boli...hehe agula7777Ja wypiłam 2 piwka i masakra ze mnąpprawie chodze po scianach mi po takim czasie chyba wystrczy jedno mocne... MiaWidać, że Panna wróciła trudno nadrobić było Panna tak myślałam, że cesarkę miałaś, widać po Majki główce I trzymam kciuki, by się w końcu ułożyło międy Tobą a P. Agula zazdroszczę Ci tego pakowania, a jeszcze bardziej tego piffka Teściowie... temat rzeka... na szczęście dobrze, że moi są tak daleko A moja dzidzia wycwaniła się i spać nie chce... leży w łóżku i gryzie piąstkę :/ moja od dwóch dni tez...strasznie śmiesznie to wygląda...hehe
-
ide wszamać sosik
-
panna-emGinekologiczna manianaNiedziela, 13.12.2009r godzina 4:30 - znowu obudzily mnie skurcze, znośne co 10minut, P juz chcial jechac ale mu przegadałam że to jeszcze nie czas , wstałam bo cos mokro mi sie zrobiło, myśle " kurcze znowu popuściłam " a w ubikacji co?? ranyyyy skąd ta krew?? i dlaczego tak dużo?? dwa duże wdechy, wychodze z łazienki i mowie do P, dzwon po dziadka, ja krwawie, jedziemy. P wpadł w lekką panike, dzwonił po dziadka, po taksowke, po mojego ojca wszyscy spali wkoncu obudzil mojego ojca sprawdzam czy wszystko mam, "tylko spokojnie, nerwy i stres nie są mi potrzebne". Jedziemy. W szpitalu obudzilismy położną i do sie na mnie chyba odbiło bo była niemiła kazała P wrocic do domu bo powiedziala że zanim sie zacznie to narazie on jest tu niepotrzebny. Milion pytan mi zadawala, podlaczyla pod ktg a tam.....zero skurczy przez 1,5 godziny pytam skąd ta krew a ona do mnie to nic takiego no to pytam czy moge wrocic do domu a ona że moglam nie przyjezdzac cxxx stara papierkowa robota zrobiona, kazała czekac na porodowce z nudow tam umierałam do 7 rano az przyszła ranna zmiana i przyszła normalna położna, zbadała, podłączyła pod ktg, 2 skurcze przez godzine powiedziala ze polozy mnie na oddział o 12 w południe zadzwoniłam po P zeby przyszedł. Wzieli mnie na porodowke i podlaczyli mi oksytocyne. i co?? nudaaaaaaa jakies tam skurcze były ale słabe i niereguralne. Męczyli mnie tak do 22, odłączyli od kroplówki, dali relanium i kazali isc spać a P do domu W nocy tak koło 2 złapały mnie skurcze, ale położna (kolejna) kazała isc pod prysznic na godzine. Po tym prysznicu skurcze przeszły w pixxx se myśle, wiosna mnie zastanie w tym szpitalu Poniedziałek 14.12.2009r godz 12 w południe znowu oksytocyna i znowu nudaaaaa az do 16. Skurcze zaczely sie nasilac. Lekarz bada i co? rozwarcie tylko na jeden palec i to w dodatku ledwo ledwo. Po 19 jak mnie kur** złapały skurcze to myślalam że sie zexxxx Lekarz bada i co?? Rozwarcie na 3 palce Skurcze co 3 minuty, bolą jak pierun, P mnie wkurza, położna mowi co mam robic a ja jej że mi sie spac chce. Godzina 20:15 przychodzi lekarz, bada i co?? Rozwarcie dalej na 3 palce i zeby bylo ciekawiej odeszły mi przy badaniu wody, lekko zielone 22:30 przychodzi ordynator, bada, rozwarcie bez zmian i zaczeły sie skurcze parte a ja do niego że nie urodze bo spac mi sie chce i jestem zmeczona. Polzona do mnie ze mam sie rozluznic a ja jej ze albo mnie wezmą na stoł albo ja ide spac!! Ordynator wrocil, bada brzuch i mowi że polozna ma mnie do cesarki przygotowa "W koncu ktos trzezwy" se mysle. Doczepili mi tylko pikusia i polozna z jakas babą prowadziły mnie na sale, wchodzimy i słysze "to córa od Moniki z chirurgii" "nie ma to jak wtyki" Bach mnie na stół, wejsc było ciężko jak cholera. Pani anestozjolog kazała i sie zgiąć a ja jej ze nie umiem bo mi brzuch przeszkadza, ale jakos sie udało. Ta do mnie z igłą a mnie skurcz złapał i sie dre ale jak tylko zapodała mi blokade w kręgosłup to taką ulge poczyłam że moglam tam lezec przez tydzien Te babki cos do mnie gadały lekarze zaczeli opowiadac kawaly a ja gapie sie w lampe nade mną i widze jak mnie tną niezły hardcore na chwile spojrzałam na zamaskowaną pania anestozjolog bo kazała mi przestac tam patrzec i co?...... 22:55 wyciagają MAJEEEEE, wydarła sie jak nie wiem polozyli mi ją na cycuchu, brudną taka i drzącą mi sie do ucha pozniej zabrali i zaniesli umyc a tam juz czekał P. Pozaszywali mnie, zawiezli na sale, dali cos i zasnełam I tak oto konczy sie moja Ginekologiczna maniana Koniec dzielna dziewczynka...
-
chłopy bardziej daja wam popalić niz dzieciaki widze...
-
agula7777yasmelkaagula7777Dziś stwierdziam,że mi się należy bo już mi brakło sił:) Wasze zdrowie:))) kurde blaszka...ja to bym taki dzień zrobiła i obżarła sie wszystkim co nie wolno a na koniec okocimek mocny i hejka....ale mam marzenia co..?Marzenia do zrealizowania:) Ja jem pizze i popijam piwkiem:)mój karmi małą,hihiih żyć nie umierać!!! Musze tak zrobić jak mój T będzie miał pierwszą zmiane...a pokarm odciągasz?
-
agula7777Zamówiłam sobie pizze:)mmmm,do tego piwko... Cherry gdzie jesteś?hihiihihihihihi a yasmelka to już nie łaska...ale wiem trzymasz sztame z niekarmiącymi bo wypiją....dobra....dobra...
-
agula7777Zamówiłam sobie pizze:)mmmm,do tego piwko... Cherry gdzie jesteś?hihiihihihihihi ty pindo gorchowa!!!
-
agula7777Dziś stwierdziam,że mi się należy bo już mi brakło sił:) Wasze zdrowie:))) kurde blaszka...ja to bym taki dzień zrobiła i obżarła sie wszystkim co nie wolno a na koniec okocimek mocny i hejka....ale mam marzenia co..?
-
a ja pod wpływam aguli sprzatam w szafkach...już dwa worki poszły na PCK....po co ja to wszystko trzymałam? i mojego T ciuchy i moje i córci - te co sie nam nie podobały..... jak zaczne teraz to bede miała mniej do pakowania...heheh :P
-
agula7777yasmelkaty nasza super kuchareczko.....ja sie wbijam do ciebie nie tylko na tą parapetówe ale na całe wakacje.... :))))) ale pojemy!!!!!Zapraszam:) a jedzonko będzie mmmmmmmmmm.......boskie:) a jaka skromna......dobrego kucharza poznać po wysokiej samoocenie!!!!
-
ty nasza super kuchareczko.....ja sie wbijam do ciebie nie tylko na tą parapetówe ale na całe wakacje.... :))))) ale pojemy!!!!!
-
agula7777KROKIETYCIASTO: 4 szklanki mąki pszennej, • 2 jajka, 2 szklanki mleka, • 3 szczypty cukru, 5 szczypt soli. • FARSZ: mięso mielone, natka pietruszki, cebula, • żółty ser starty, pomidory w puszce • INNE: Olej do smażenia, jajko i bułka tarta do obtaczania. Etapy przygotowania 1. Wpierw robimy naleśniki. Podane składniki do ciasta razem mieszamy. Ciasto ma mieć rzadką konsystencję, żeby można było smażyć cieniutkie naleśniki dlatego w razie gdyby było zagęste - dodać więcej mleka. Naleśniki smażymy. 2. Przez czas smażenia naleśników możemy też zacząć przygotowywać farsz. Cebule i pomidory pokroić w kosteczke, pietruszke poszatkować, wszyskie te składniki smażyć z mielonym na patelni. Dodać ser, który połączy wszystkie składniki. 3. Gdy naleśniki się usmażą, nakładamy na każdy troche farszu po czym zawijamy tworząc krokiety. Każdego krokieta obtaczamy w jajce i bułce tartej oraz smażymy do pozłocenia. Przypominam, że krokietów nie trzeba już smażyć gdyż naleśnik jak i farsz są już usmażone, należy je tylko zezłocić :) ty nasz kuchareczko....:)
-
że cie szlag trafia od pakowania...heheh aj jak ja bym chciała żeby mnie juz od pakowania szlag trafiał!!!
-
agula7777yasmelkaagula7777Hello Ale szalejecie z tym pisaniem,hihihihihih:3vffff6_1_ v11: niop...halo....witaj....jak tam pakowanie...aaaaaaa koszmar,nie wiem gdzie co mam i już mnie cos trafia,grrrr jak ja ci zazdroszcze!!!!
-
a co gotujesz...